Rozmowy w Sarmacji wyd. 3

Wstęp

W tym wydaniu zamieszczony jest wywiad z najnowszą, jednakże nie tak najnowszą parą z sarmackiego czerwonego dywanu- Fatimą Marcjan-Chojnacką i kanclerzem Alfredem Fabianem von Tehen-Dżek.
Zapraszam do czytania.

Wywiad z Fatimą Marcjan-Chojnacką

-Dzień dobry. Jak miewasz sie po Książęcych Dożynkach?

Dzień dobry. Czuję się bardzo dobrze. Chociaż ciężko pracowaliśmy i teraz mogę chwilę odsapnąć to jestem zadowolona. Dożynki udały się w stu procentach.

-Trzeba to przyznać że były bardzo udane. Jak wiemy ostatnio zaręczyłaś się z kanclerzem, było to planowane?

Po części były one planowane. I myślę, że raczej to nie było zaskoczeniem. Wcześniej, czy później do tego by doszło i jestem z tego powodu szczęśliwa.

-Czy znana jest już data ślubu?

Jeszcze nie, jesteśmy w trakcie ustalania wszystkich szczegółów. Oczywiście wszyscy będą powiadomieni.

-Świetnie. Czy jest dużo chętnych na konkurs z okazji KSZ?

Niestety nie ale jest jeszcze czas. Oczywiście zapraszam do wzięcia udziału ale również na inne, które będą jeszcze ogłoszone.

-Czy według Ciebie wśród sarmackiego ludu jest dużo osób nadających sie na wieszcza?

Myślę, że każdy z nas ma w sobie pierwiastek pisarski. Tylko trzeba znaleźć w sobie wiarę w to i spróbować. Nawet kilka małych linijek może czymś zaowocować. Tylko niestety ale na chwilę obecną mamy mały przestój w tym temacie więc mam nadzieję, że konkursem kogoś skłonię.

-Rozumiem. Kto zasiada w juri tego konkursu?

Tradycyjnie JKM wraz z Dworem Książęcym oraz członkowie KSZ z Hetmanem Wielkim na czele więc trochę wymagające grono ale nie ma czego się bać.

-Dziękuje za wywiad.

Również dziękuję.

Wywiad z kanclerzem

-Dzień dobry. Jak czuje się Pan po Książęcych Dożynkach?

Dzień dobry.
Jak się czuje po dożynkach? No cóż, nie jest to oczywiste, ale - jak najlepiej. Trochę zmęczony, bo trzeba było się napocić podczas żniw, żeby je świętować. Ale nie ukrywam, po nich czuję się też lepiej - wiem, że to już jest za mną i cieszę się, że mogę planować kolejne dni - zarówno w Radzie Ministrów, jak i z Fatimą - w końcu to właśnie na dożynkach przyjęła moje oświadczyny i mam nadzieję, że ułożymy wspólnie v-życie.

-No właśnie, jeżeli chodzi o wasze zaręczyny- czy JKM wiedział wcześniej o waszych planach?

Co by nie powiedzieć - to tak, wiedział o naszych planach. Nie informowałem go o nich na bieżąco, a w dniu dożynek, żeby mu trochę na złość zrobić (kosztem natręctwa JKM w tej sprawie), nawet postawiałem ich ostateczną realizację w wątpliwość.

-Rozumiem. Czy może na ten czas macie jakie plany względem ślubu?

Na chwilę obecną wiemy, że taki zamierzamy zaplanować. Co do tego, jak on będzie wyglądał, kiedy do niego dojdzie i czy w ogóle do niego dojdzie - nie. Chcemy dać sobie jeszcze trochę czasu, co nagle to po diable, jak to mówią. Ja nie zamierzam naciskać, Fatima wydaje mi się, tak dwa razy. Wszystko w swoim czasie, teraz będziemy rozwijać się i działać tak jak do tej pory. Może tylko częściej będziemy się razem pojawiać na bankietach i tańczyć - bo wcześniej raczej tego unikałem.

-Rozumiem. Odchodząc od tego tematu ... Twoim zdaniem naprawde mało osób kupuje znaczki? Z jakiego to powodu?

Tutaj nie jest kwestia mojego zdania - po prostu tak jest. W poczcie zalegają dalej znaczki z zeszłorocznych świąt, a także mających już jakiś czas temu rocznic i wydarzeń. Przed październikiem do takich sytuacji niemalże nie dochodziło. To jest jeden z negatywnych efektów Błękitnego Października - jest nas mniej, więc mniej osób kupuje znaczki. Drugim powodem będzie też to, że kiedyś znaczki były ładniejsze. Brakuje nam osób o uzdolnieniach graficznych, a poprzeczka już dawno została postawiona bardzo wysoko - chociaż obecnie jest systematycznie obniżana. Znaczki są też coraz mniej atrakcyjne, ze względu na rosnącą cenę, z czym jednak możemy i mam nadzieję, będziemy walczyć.

-Czy mógłbyś wyjaśnić nowym tu osobom np. mi czy paru innym czym był Błękitny Październik?

Błękitny Październik to ciąg kilku wydarzeń, również tych sprzed października 2020 roku, kiedy traktaty stowarzyszeniowe z Księstwem Sarmacji wypowiedziały Gubernatorstwo Sclavinii, Królestwo Teutonii oraz Republika Baridas, które stworzyły razem z Królestwem Dreamlandu Unię Niepodległych Państw. Ogólnie, rozstanie odbyło się w dosyć nieprzyjemnej atmosferze, a skutki tych wydarzeń ciągną się za obiema stronami po dzisiaj - chociaż zarówno jedna, jak i druga strona z pewnością zaprzeczą, jakoby wcale tak nie było. Wyjście odbyło się głównie w oparciu o wizję nowego systemu gospodarczego, ale również nieprzyjemnej atmosfery w Księstwie w tym czasie i wzajemnych "najazdów", których osoby z państw opuszczających Księstwo chciały uniknąć.

-Czyli jeśli dobrze rozumiem Błękitny Październik miał wpływ na dzisjeszą gospodarke i polityke? Czy kontakty z Teutonią i Sclavinią są dzisiaj dobre?

Tak, miał wpływ. Jeszcze w październiku zastanawialiśmy się nad poważnymi reformami, dużo osób wróciło. Ostatecznie do wiekszych zmian nie doszło, żyjemy dalej i mamy się nieźle - chociaż zawsze możemy mówić, że kiedyś było lepiej. Relacje z państwami tworzącymi Unię są średnie - raczej nie można tu mówić już o wrogości, ale o przyjaźni też nie za bardzo. Uwagę zwrócę tutaj na fakt, że dalej mamy spór terytorialny o Mirię, Sangię i Nowicję pomiędzy Sclavinią, a Sarmacją, przy czym żadna ze stron nie chce - co zresztą robią słusznie i zgodnie z racją stanu reprezentowanych państw - ustąpić. Wierzę natomiast, że z czasem te relacje będą się polepszać, a spór w końcu zostanie rozwiązany - bo też na to najwyższa pora.

-Dobrze i dziękuje za wyjaśnienie.
Teraz zmienie szybciutko temat- wie Pan co spodowało ustąpienie Federico -Adertis-Herbatki ze swoich stanowisk?

Federico ustąpił tylko z urzędu Prefekta - nie zauważyłem, żeby zrezygnował z innych urzędów poza tym jednym. A na pewno nie z funkcji Ministra, czy Posła na Sejm. Dlaczego zrezygnował z funkcji Prefekta? - odpowiedź wydaje mi się prosta, nie można łaczyć funkcji Asesora Trybunału Koronnego i Prefekta. Niewiele po informacji o złożonej rezygnacji złożył kandydaturę na urząd ATK - wniosek nasuwa się sam. A też, z tego co pamiętam, Asesor zarabia lepiej niż Prefekt.

-No dobrze.
Tak na zakończenie czy ma Pan coś do powiedzenia np. Sarmatom?

Tak, jest coś, co chciałbym przekazać. Proszę, aby wszyscy pamiętali, że gdy ma watpliwości, to może się mnie pytać. Jeżeli ktoś boi się zapytać - niech już przestanie, nie gryzę. Jak nie będę umiał pomóc, to postaram się wskazać osobę, która może pomóc. Zawsze jest wyjście z trudnej sytuacji.

Dziękuję również za wywiad, trzymam kciuki za dalszą karierę dziennikarską.

Info

"Rozmowy w Sarmacji" ogłaszają kącik literacki! Dlatego wszyscy chętni zaproszeni są do wysyłania mi na Poczcie konnej lub pv na discodzie wierszy lub krótkich opowiadań na wybrany temat. Trzy najlepsze prace będą publikowane w "Rozmowach w Sarmacji".
Pozdrawiam.
Dotacje
5 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Arkadiusz Maksymilian, Piotr vel Bocian.
Serduszka
5 848,00 lt
Ten artykuł lubią: Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Arkadiusz Maksymilian, Krzysztof Windsor, Joahim von Ribertrop von Sarm, Piotr vel Bocian, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Severin Verwaltung-Esteladio, Antoni Kacper Burbon-Conti, Kwadratus Pihoel von Sarm.
Komentarze
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
Bardzo dziękuję za wywiad. Ostatecznie z mojej strony padła pomyłka, którą pragnę teraz sprostować. Oczywiście, nie chodziło mi o Gubernatorstwo, a Konfederację Sclavinii. Chciałem uniknąć błędu z Konsulatem, a i tak się pomyliłem :D
Odpowiedz Permalink
Severin Verwaltung-Esteladio
Trzymasz formę Bazyli :D.
Odpowiedz Permalink
Federico
Gdy pytasz inną osobę w wywiadzie o to, czemu ktoś zrezygnowałem ze stanowiska...
Odpowiedz Permalink
Federico
Poniekąd masz rację. Zrezygnowałem z funkcji Prefekta, nie myśląc o kandydowania na ATK. Ale, zgłosiła się jedna osoba, więc czemu nie :D. O zarobkach nawet nie myślałem
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
@Federico to już moze temat na kolejny wywiad ;)
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Ciekawe. Tym niemniej zachęcam Autora do wyróżniania (np. wytłuszczania) pytań, bo zlewają się z odpowiedziami i nie bardzo wiadomo, co jest pytaniem, a co odpowiedzią...
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Dwa w Jednym, tak to jeszcze nie było :) i to pozytywnie zaskakuje
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.