Wydarzenia kwietniowe czyli prequel Korony Sarmackiej

Mieszkańcy Dreamopolis od kilku miesięcy postrzegli że w mieście działo się coś nie dobrego, policja nie potrafiła rozpoznać tej sprawy, życie w stolicy ucichło, było słychać zaledwie ćwiczenia wojskowe w poligonie z oddali a także dźwięk klaksonów samochodowych. Gdy nawet Jego Królewska Mość Król Dreamlandu przebywał w mieście, nikogo nie zastał.

Po zakończonych ćwiczeniach żołnierze wracali do swoich domów, ale dowódca, pułkownik Kowalski został, rozmawiał z swoim asystentem, szeregowym Henrykiem :
- Panie szeregowy, co pan tak zmartwiony? - powiedział Henryk.
- Dostałem wiadomość że muszę iść na wojnę? - odpowiedział mu Kowalski.
- Na wojnę do Zamundy - odpowiedział Henryk.
- W Suderlandzie też mają wojnę - powiedział Kowalski.

Po długich rozmowach wojskowi nadal byli na poligonie, gdy nagle w bramie wejściowej pojawiła się przezroczysta postać wojskowego ubranego w mundur i z pagonem majora, wyglądał jak typowy Suderlandzki żołnierz, nic innego jak sam otworzył bramę i wszedł do środka, miał jakby smutną twarz, z ochotą zaczął mówić :
- Nazywam się Karl von Schwarzengrau, byłem tym wojskowym co opracował system wojenny, zostałem zestrzelony nad Koburgią, jestem narazie wspomnieniem, byłem jednak sławny, mam z sobą list, przeczytam go:
Cytuję:

Deliland, Republika Suderlandu, rok 12.03.2021

Szanowno Jego Książęcio Mość!

Suderland żyje, a jego obywatele w nim pozostali, poza Norbertem Byfyjem, który został zabity w strzelaninie. Nie jestem żadnym zdradzieckim dowódcą, jestem bohaterem jestem przede wszystkim wybawcą Suderlandu i Karlem von Schwarzengrauem, pozdrawiam was.

Karl von Schwarzengrau


Następnie Karl von Schwarzengrau zniknął nie pozostawiając po sobie śladu, Henryk i Kowalski wkrótce odeszli z jednostki, wybierając kapłańskie, a następnie gangsterskie życie. Tak kończy się prequel Korony Sarmackiej, a morał z niego jest taki, że do sławy musisz być żołnierzem. Kto wie, może gdzieś zobaczy przezroczystego Suderlandzkiego dowódcę i odnajdzie się w tym szczęściu.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Piotr vel Bocian.
Serduszka
1 773,00 lt
Ten artykuł lubią: Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Piotr vel Bocian, Joahim von Ribertrop von Sarm, Ludwik Tomović.
Komentarze
Piotr vel Bocian
Kto przybliży sytuację z kwietnia? jakoś nie kojarzę co się wtedy wydarzyło.
Odpowiedz Permalink
Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka
Ciekawe.
Odpowiedz Permalink
Ola Marcjan-Chojnacka
Samunda, nie Zamunda
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
@Bocian to nie w kwietniu przypadkiem Suderland oficjalnie zakończył działalność z dosyć wymownym cytatem przy wejściu na ichniejsze forum? :D ....

A nie, to był początek maja... Chociaż, może i wcześniej...
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Intrygujące opowiadanie, szkoda że tak mało w nim dokładniejszych informacji. Tak to się człowiek, gubi w domysłach...
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.