Kościół Rotryjski, Janusz Zabieraj, 19.08.2021 r. o 13:36
List Biskupa Angemont o Księdzu Marnotrawnym
Seria wydawnicza: Listy Pasterskie

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
0IMx5vbu.png
Angemont, 19 sierpnia 2021 r.
LIST BISKUPA ANGEMONT
o Księdzu Marnotrawnym
Umiłowani Diecezjanie,
wszyscy ludzie dobrej woli,


chciałbym opowiedzieć Wam w tym liście historię, która mnie spotkała w trakcie medytacji w Pustelni św. Efrema Syryjczyka na terytorium Państwa Kościelnego Rotria. Pustelnia ta stanowi siedzibę tamtejszego oddziału Zakonu Świętego Izydora. Zgodnie z zaleceniami Jego Eminencji Pia Marii kardynała de Medici raczyłem się tam pewnego wieczora domowym winem, otwierając umysł na kontemplację prawd nauki i wiary. Wtenczas zobaczyłem w drzwiach dużego mężczyznę, od którego jaśniał niezwykły blask. Ubrany był w zwykły sweter, a w ręku trzymał czerwony krzyż. Zrozumiałem, że spotkałem Człowieka Wspaniałego. Zaprosiłem go do środka i zaczęliśmy myśleć. Opowiedział mi On przypowieść:

Cytuję:
Zobacz, kto rąbie drzewa, kto rozpala piec, kto potem będzie brudny. A inni powiedzą: "Ty brudasie, Ty ćmoku! Nie możesz się umyć!" Ja powiem prawdę! Czy pamiętasz jeszcze piec kaflowy? Kiedyś byli piece kaflowe, a teraz pany się porobili. Mają lewe rączki. Nie wiedzą, co to za przyrząd, żeby spytać się.

Przybysz pokazał, że ma dwie lewe ręce, a następnie wyciągnął zza pleców siekierę i wbił ją w stół pustelni. Ja nie bałem się, tylko słuchałem dalej Jego opowieści:

Cytuję:
Opowiem historię, i to sprawiedliwą. Ojciec wysłał syna uczyć na księdza. Dawał mu pieniążki. A syn hulał na k...wy. Tak! Chodził na łajzy. Przyszli wakacje. Przyjechał syn na urlop. No obiadek. Siedli do obiadku. Ojciec nie wytrzymał i mówi tak: "Synie! Co tam się nauczyłeś po łacinie? Powiedz choć słowo". Syn milczy. "Dobra - to ja ciebie nauczę synie" - powiedział ojciec. Postawił mu widła, pociągnął mu wóz do chlewa, otworzył, a była kupa gnoju świńskiego. Wziął syna i mówi tak: "Co to za przyrząd". A stały widła. Syn milczy. Postawił jeszcze gumiaki. Syn nadal milczy. Ani be, ani chleba chce. To ojciec powiedział: "Synie, ja ciebie nauczę. Wiesz, co to jest? Widła. A wiesz, co to? Awrantus - inaczej gnój. A wiesz to? Furantus - inaczej fura. A co to jest? Butantus - czyli buty gumiaki. Nakładaj buty, bierz widła i zapie...aj synie!". A ojciec usiadł na ławce sobie starszy człowiek i obserwuje, jak syn napie...ala. Że nie tak rączki miał, ale tak dostał. Wiedział, co to widła, co to gnój, co to fura, lejca, koń i tak dalej.

I ja wtedy, pod wpływem tej przypowieści, Bracia i Siostry, zacząłem się zastanawiać, ilu mamy takich ludzi, którzy wiedzą tylko, co to jest fu fu fu, co to piwko czy wódka, a więcej nic nie wiedzą, nie napiszą żadnego ciekawego posta czy artykułu. I ja mu na to odpowiedziałem, że u nas w Księstwie Sarmacji takich ludzi nie ma. Nie tylko duchownych, ale i świeckich. Że Sarmaci są uczciwi i sprawiedliwi, a także aktywni. Większość z nich, świadomie bądź nie, żyje według Reguły Świętego Izydora. Coś takiego napełnia mnie dumą. Tajemniczy Człowiek był bardzo zaskoczony, rozpłakał się i po chwili zniknął, razem z siekierą. Ja sam obudziłem się i nie wiedziałem czy jego wizyta to była to jawa, czy sen. Zawołałem jednego z mieszkających w Pustelni zakonników i poprosiłem, by na podstawie moich słów namalował wizerunek tajemniczego gościa, który opowiedział mi tę przypowieść.

Zastanówcie się, Bracia i Siostry, czy dobrze mu o Was powiedziałem. Pomyślcie czy macie ręce lewą i prawą, a może dwie lewe? Jak wypełniacie swoje obowiązki względem wirtualnej ojczyzny? Czy macie coś do zarzucenia własnej aktywności? Na czas tych rozmyślań, z serca Wam błogosławię. +

LN3JQVn2.png

Rejestr zmian

  • Janusz Zabieraj, dn. 20.08.2021 o 10:45:40: Edycja: Zmiana pieczęci na kardynała arcybiskupa.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 930,00 lt
Ten artykuł lubią: Santiago Vilarte von Hippogriff, Federico, Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Ludwik Tomović, Krzysztof Windsor, Laurẽt Gedeon I, Joahim von Ribertrop von Sarm, Michał Jerzy Potocki, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Konrad von Chamier-Gliszczyński, Arkadiusz Maksymilian, Piotr vel Bocian, Krzysztof Hans Arped-Winnicki.
Komentarze
Federico
Szczęść Boże!
Odpowiedz Permalink
Federico
Artykuł faktycznie daje troszeczkę do myślenia
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Butantus to bardzo ciekawe określenie, a poza tym widzę, że wena dopisuje, więc liczę na cd.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Czekam na ciąg dalszy.
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
@Federico no, szczególnie w związku ze żniwami :D
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
Dziękuję za to słowo.
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
Patrząc na obecną sytuację wydaje się, że wszyscy wzięli sobie nauki do serca :)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@AFvTD że żniwami i tak w ogóle ;)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Bocian a jak serce nie sługa to do głowy :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Fajny pomysł z tą opowieścią choć niestety co do efektów to raczej nie będzie niczego.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KrzysztofHans dlaczego nie będzie efektów?
Odpowiedz Permalink
Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka
Eh.. szkoda, że marne efekty, a świetny tekst.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@MaHi Bo tak rzekł ten ksiądz.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@Bocian @MaHi Chyba tego jestem dobitnym przykładem.
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
@KrzysztofHans W Twoim przypadku wprost przeciwnie - z nauk nie zostało wiele ;)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Mam akurat inne zdanie w tej kwestii.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Zmusza ten tekst do głębszej refleksji.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.