Park Stołeczny, Orjon Surma, 18.08.2021 r. o 11:14
Żywa Historia - ciąg dalszy

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Zgodnie z zobowiązaniem podjętym wczoraj w godzinach wieczornych, kontynuuję opowiadanie rozpoczęte przez Poważanego 3. Ministra Spraw Państwowych (swoją drogą ciekawe nazwy) i liczę, że dalszy przebieg akcji będzie bardzo emocjonujący dla czytelników.
Cytuję:
Jego Książęca Mość Arkadiusz Maksymilian przechadzał się pewnego wieczoru po komnatach swojego pałacu. Był wyraźnie znudzony i przysłowiowo nie wiedział, co ze sobą zrobić. Wreszcie usiadł za swoim biurkiem, wyciągnął kartkę czystego papieru i zaczął energicznie przeszukiwać szufladę, by znaleźć eleganckie pióro, które otrzymał z okazji objęcia tronu. Nagle drzwi do jego gabinetu otworzyły się z hukiem. Do środka wpadła Sekretarz Koronna Fatima von Chamier-Gliszczyńska. Kobieta miała czerwone od rumieńców policzki i nie mogła złapać tchu. Książę spojrzał na nią lekko zaskoczony i zapytał:
- Co się stało?
Fatima ledwo zdołała wykrztusić:
- Mmmmamy... mmmoderstwo... w pałacu...
Osłupiały władca nie mógł zrozumieć, co się dzieje. Zabójstwo? Tutaj? W miejscu, które było strzeżone przez specjalnie szkolone służby, całą dobę, przez cały tydzień?
- Gdzie to się stało? - zapytał, próbując zachować spokojny ton.
- W środku ogrodów — płacząc, odpowiedziała sekretarz.
To było idealne miejsce na zaplanowanie zamachu. Pałac co prawda był strzeżony dość mocno, lecz ogrody w większości były otwarte dla zwiedzających oraz mieszkańców Grodziska, którzy często tu spacerowali. Jednakże bliskość jednego z najważniejszych ośrodków sarmackiej władzy sprawiała, że to zabójstwo nie było jakimś zwykłym przestępczym czynem, których w kraju notowano kilka dziennie. To była sprawa rangi państwowej, zwłaszcza że przy zabitym ogrodniku znaleziono karteczkę z tajemniczo brzmiącym napisem "Ktoś z Pałacu będzie następny", zaś nóż znaleziony nieopodal miejsca zbrodni pochodził z książęcych magazynów...
- Prefekt Generalny już wie? Niech się stawi jak najszybciej u mnie. Mamy poważny problem — oświadczył stanowczym tonem Książę.
...

Zgłoszenia pod poprzednim artykułem.
Serduszka
9 531,00 lt
Ten artykuł lubią: Ludwik Tomović, Arkadiusz Maksymilian, Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Janusz Zabieraj, Enrique Sanchez Oviedo, Krzysztof Windsor, Laurẽt Gedeon I, Joahim von Ribertrop von Sarm, Federico, Severin Verwaltung-Esteladio, Tomasz Liberi, Piotr vel Bocian, Krzysztof Hans Arped-Winnicki, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek.
Komentarze
Janusz Zabieraj
Kontynuować będzie @Federico. Zgłoszenia pod pierwszym artykułem. :)
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Ciekawa inicjatywa.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Orjon wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że wracasz. To cieszy, a ja mam nadzieję, że się nie pomyłkę ;)
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
@MaHi Zobaczymy. :) Może się okazać, że za jakiś czas znowu zniknę. Ale póki co pewnie będę.
Odpowiedz Permalink
Federico
Ciąg dalszy historii będzie prawdopodobnie jutro, ale na pewno w tym tygodniu
Odpowiedz Permalink
Enrique Sanchez Oviedo
Ciekawa inicjatywa @Zabieraj. Pobudza kreatywność, oraz aktywność a na pewno podnosi statystyki. :D
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Orjon e no, to już nie fajne.
Odpowiedz Permalink
Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka
Jest dobrze :)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Fatima skoro Szlachetna Dama tak twierdzi to musi tak być ;)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Mam nadzieję że zostaniesz.
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
@Federico cały czas czekamy (:
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Federico i jak? Będzie ciąg dalszy?
Odpowiedz Permalink
Federico
Dobra, obiecuję, w tym tygodniu będzie
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Federico trzymam za słowo :)
Odpowiedz Permalink
Federico
Przepraszam, że zawiodłem, ale muszę zrezygnować :(

@Zabieraj
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
Ciekawy artykuł
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Zgadzam się z przedmówcą i dla motywacji zostawiam serduszko.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
No no taka sytuacja i to w takim miejscu. To stawia w złym świetle ochronę JKM...
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.