Sarmacka Liga Piłkarska, Piotr vel Bocian, 28.07.2021 r. o 12:32
Pierwsza Klasa SLP (PODSUMOWANIE 39. SEZONU]

6QHQz285.png
Mówiąc o wydarzeniach związanych z Sarmacką Ligą Piłkarską mamy odruchowo na myśli najwyższy poziom rozgrywek. Tymczasem walka rozgrywa się także na zapleczu Ekstraklasy i pełne jest zaskakujących wydarzeń, dlatego w tym miejscu poświęcę uwagę właśnie Pierwszej Klasie.

A co się wydarzyło? Opuszczony zespół walczący do końca o awans do Ekstraklasy czy jedna z najsilniejszych drużyn, która zostaje zdegradowana, to tylko dwa skrajne przykłady jak nieprzewidywalna potrafi być piłka nożna. W Pierwszej Klasie wyróżniają się dwa zespoły: FC Bullace i Beitar Bazylea FC, które między sobą walczyły o fotel lidera oraz trójka spadkowiczów z Los Pinguinos de Sola na czele, który był przysłowiowym chłopcem do bicia (obecnie Budapesti Lokomotív SK). Pozostałe drużyny trzymały się blisko siebie.

Zapraszam do krótkiego podsumowania poszczególnych zespołów Pierwszej Klasy w tym sezonie.

1. FC Bullace
Zespół, z którym trener jest wytrwale od siedmiu lat i nieustannie stara się o największy sukces w Ekstraklasie. FC Bullace ma obecnie na swoim koncie dwa medale Drużyny Miesiąca, dwa medale za zwycięstwo w Drugiej Klasie i właśnie dorzucił drugi medal za zwycięstwo w Pierwszej Klasie - po sezonie przerwy w wielkim stylu wraca do Ekstraklasy. Zespół trzymał się blisko podium od początku sezonu, a wykorzystując przymusową pauzę Beitar Bazylei FC w 12. kolejce zajął ich miejsce na czele i został tam już do końca. W meczach u siebie zespół był niepokonany i zdobył najwięcej bramek tracąc tylko trzy. W sumie zdobyli 40 punktów, czyli najwięcej od 13 sezonów, gdy grali jeszcze w Drugiej Klasie. FC Bullace nieźle też sobie poradził w Pucharze, gdzie pokonawszy między innymi tegorocznych mistrzów (RVT Hrabia Ruhnhoff) uległ w półfinale YK Sloniki Sodomia. Czy uda mu się powtórzyć sukces sprzed trzech sezonów, kiedy to zdobył wicemistrzostwo w najwyższej klasie rozgrywek? Zawodników z 14-15 belkami na pewno stać w nadchodzącym sezonie na dobry wynik i zakończenie rozgrywek na dobrej pozycji poza strefą spadkową (w zestawieniu zawodników najczęściej typowanych do Jedenastki Kolejki w pierwszej dziesiątce znajduje się aż ośmiu z FC Bullace). Pytanie tylko co potem. Zawodnicy z pola, którzy mają na karku 34-35 lat prawdopodobnie po kolejnym sezonie zapowiedzą koniec kariery, a kilku nastolatków ze szkółki (dzięki którym średnia wieku zespołu spadła do 29 lat) nie będą mieli w Ekstraklasie spokojnego czasu na zdobywanie doświadczenia. Jedynym wyjściem będą wzmocnienia, na które FC Bullace stać, bo jest ósmym najbogatszym zespołem całej SLP.

2. Beitar Bazylea FC
Kolejna drużyna, która po spadku z Ekstraklasy bez większego wysiłku do niej wraca i od pierwszego meczu w Pierwszej Klasie zajmowała fotel lidera. Niestety cztery kolejki przed końcem sezonu zespół z Bazylei musiał ustąpić miejsca FC Bullace, z którymi nigdy w historii nie udało im się wygrać. Beitar Bazylea FC zdobyła w minionym sezonie najwięcej bramek (34), tracąc przy tym ich najmniej (9). Duża w tym zasługa napastnika Cássio Alberto sprowadzonego przed rokiem za ponad 11 mln econ, który 11 razy wpakował piłkę do bramki przeciwnika, ale także obrońcy Dorindo Amparo, który strzelił tylko o jednego gola mniej i w zestawieniu defensorów znajduje się na pierwszym miejscu w całym SLP pod kątem strzelonych bramek. Dużą rolę też odegrał bramkarz Werner Cullmann, którego cechy specjalne sprawiają, że jest on przygotowany na każdy rodzaj strzałów, dzięki czemu obronił ich w sezonie 80%. Zespół uzyskał dobry wynik w Pucharze, w którym dotarł najdalej w swej historii – w półfinale przegrał jedną bramką w dwumeczu z drużyną FC Czarnolas, pokonując wcześniej gładko wyżej rozstawionych CKS Grabarnia Grodzisk (jeszcze z trenerem) i masakrując Eadan Port Eagle. Zespół ma duży potencjał, bo umiejętności zawodników są wystarczające na walkę w Ekstraklasie, a jest zespołem stosunkowo młodym (średnia wieku 25 lat przy jedynie dwóch zawodnikach po trzydziestce).

3. KS Immortals
Zespół zdecydowanie zasługuje na swoją nazwę awansując w kolejnych sezonach na kolejny wyższy szczebel rozgrywek mimo iż zawodnicy pod kątem umiejętności nie wybijają się szczególnie ponad innych. W awansie do Ekstraklasy oprócz wysokich umiejętności trenera, duży wpływ miało szczęście. KS Immortals zwyciężał ze słabszymi, przegrywał z silniejszymi i konsekwentnie co kilka meczów awansował w tabeli wspinając się w stronę podium, jednak końcowe miejsce w dużej mierze zawdzięcza blisko dwumiesięcznej absencji trenera CKS Grabarnia Grodzisk, dzięki czemu przed końcem sezonu udało się ich wyprzedzić (różnica 2 punktów) i wdrapać na podium. Na pewno solidną postacią w zespole jest bramkarz Oskar Hrapkowicz, który dziewięciokrotnie trafił do Jedenastki Kolejki (trzy razy jako kapitan) i w jedenastu spotkaniach (w tym 2 pucharowych) zachował czyste konto ustanawiając tym samym rekord Pierwszej Klasy oraz Martin Haeggman, który znajduje się na trzecim miejscu bramkostrzelnych napastników. W statystykach tego sezonu zapisał się także pomocnik Allen Charnley, który zdobył najwięcej asyst (7). Czy KS Immortals wykorzysta swoją szansę i zagości na dłużej w Ekstraklasie? Szanse są, chociaż może być z tym ciężko, bo zawodnicy są słabsi niż zespoły z najwyższej półki i konieczne będą wzmocnienia, by nie znaleźć się w strefie spadkowej.

4. CKS Grabarnia Grodzisk
Prawie do końca wszystko wyglądało jak bajka – 5 czerwca ostatni raz do zespołu zajrzał ich trener (świętujący ostatnio swoje 10lecie w X11) i w tym też dniu była ostatnia w tym sezonie wygrana zespołu z Grodziska, a mimo to siłą rozpędu praktycznie do końca zespół miał szansę by awansować do Ekstraklasy. W statystykach zespół zapisał się też jako najbardziej skuteczna drużyna (50,0%). Niestety nie było pozytywnego zakończenia – wprawdzie zawodnicy pod kątem umiejętności zdecydowanie wyróżniają się w Pierwszej Klasie (napastnicy Mitch Mahony oraz Brett Sellers zajmują pierwsze miejsca wśród bramkostrzelnych napastników, a bramkarz Eamon Grainger zagrał mecz na wyjątkową ocenę 21 belek), jednak brak treningów oraz zmian ustawienia (np. uwzględniając czerwoną kartkę, którą w zarobił pomocnik John-Erik Lager) spowodował, że w pięciu ostatnich spotkaniach CKS Grabarnia Grodzisk zdobyła jedynie dwa punkty i stoczyła się z drugiego na czwarte miejsce tabeli. Zespół jest silny, ale bez trenera forma spada a zawodnicy się wykruszają – trzech zawodników odeszło właśnie na emeryturę a kolejnych dwóch 37latków ogłosiło taki zamiar. Potrzebny jest pilnie powrót/zmiana trenera, by zadbać o zawodników, szczególnie o młodzież, która stanowić będzie o sile zespołu. Jeśli się to uda, zespół w przyszłym sezonie ma realne szanse na powrót do Ekstraklasy.

5. SKSV Loardia Auterra
Ile sezonów można tkwić na 5. miejscu w tabeli? Póki co trzy i wydaje się, że trenerowi też już ta pozycja powoli zaczyna się nudzić. Potrzebny jest jednak konkretny krok, by coś się zmieniło, bo inaczej zespół utknie w środkowej strefie na dłużej. Tymczasem trener konsekwentnie stawia na starszych i doświadczonych zawodników, co sprawdza się przy wychowankach, jednak przy zakupach niesie za sobą ryzyko nietrafionej transakcji, której nie da się szybko odkręcić. Wraz z końcem sezonu zespół opuściło sześciu zawodników, a na ich miejsce przybył póki co jedynie 31-letni pomocnik – miejmy nadzieję, że zadomowi się w drużynie pod opieką sześciu starszych kolegów. Jednym z nich jest 33letni Michał Adamczak, który zajął drugie miejsce w zestawieniu asyst (czwarte w zestawieniu całej SLP), dzięki czemu pięciokrotnie trafił do Jedenastki Kolejki. Przyszłością są jednak zawodnicy tacy jak Torvaldur Leifur (26 l.) czy David Ferrero (23 l.), którzy przybyli ze szkółki piłkarskiej i od początku występowali w podstawowej jedenastce. Siłą i wadą SKSV Loardia Auterra jest fakt iż jest nieprzewidywalnie przewidywalny – w całej swojej historii zespół wszystkie oficjalne spotkania rozegrał w klasycznym ustawieniu 4-4-2, co wprawdzie przyniosło mu blisko połowę wygranych meczów, ale też co trzeci przegrany. W lidze to jeszcze wystarczy by się utrzymać na powierzchni, ale w grze o puchar spowodował, że drużyna odpadła w pierwszej rundzie z niżej rozstawionym zespołem. Zobaczymy co przyniesie kolejny sezon.

6. Anioły Grodzisk
Po latach świetności i znaczących sukcesów zespół stał się przeciętną drużyną, której obecny trener wolno nabiera doświadczenia wciągając ją z niższych poziomów rozgrywek SLP. Po powrocie do Pierwszej Klasy zespół kończył kolejne sezony w środku tabeli ocierając się czasem o podium, a czasami o strefę spadkową. Również teraz wolno się rozkręcał wygrane przeplatając remisami i przegranymi co spowodowało, że zakończył rozgrywki na 6. pozycji bez obawy o spadek, ale też nie zagrażając drużynom na podium. Kilka meczów przed końcem sezonu Skrzydlaci miały matematyczne szanse na awans i niewielkie na spadek, dlatego zamiast najlepszych zawodników na boisko wyszli młodzi gracze nabierając doświadczenia. Dlatego w końcówce sezonu na boisku biegało pięciu nastolatków, a legendy zespołu albo zostały sprzedane, albo jak André Amaro, który strzelił 7 bramek zajmując trzecie miejsce wśród napastników Pierwszej Klasy, mecze oglądały z szatni. Trener wymieniając część zawodników ma zamiar odświeżyć skład utrzymując się w lidze, czyli ewidentnie chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko, ale w obecnym składzie może to być ciężkie zadanie. Tym bardziej, że zespół znajduje się obecnie na 4. pozycji najsłabszych drużyn z całego SLP.

7. LKS-NK Krasnystok
Odkąd obecny trener przejął zespół, ten siłą rozpędu spadał w coraz ciemniejszą otchłań. Mozolnie jednak drużyna z Krasnystoku podnosiła się rozpoczynając podróż od nieistniejącej już Trzeciej Klasy i od kilku sezonów w Klasie Pierwszej walczy o utrzymanie. Niestety tym razem się nie udało i mając na koncie 13 punktów co najmniej na sezon spada na niższy szczebel rozgrywek. W drużynie konieczne są zakupy i to nie tylko po to, by wzmocnić zespół, ale by w ogóle móc wyjść na boisko – zespół liczący 14 graczy ma w swoich szeregach trzech 37latków (jeden ogłosił przejście na emeryturę), a w składzie jest tylko jeden zawodnik mający mniej niż 25 lat, który w przerwie między sezonami przybył ze szkółki. LKS-NK Krasnystok jest najbogatszym zespołem z SLP, więc może wybierać do woli. Najlepszy napastnik drużyny Abraham Anguiano strzelił w tym sezonie raptem tylko 3 bramki – najwyraźniej łatwiej mu łapać żółte kartki, których miał cztery. Może więc faktycznie już czas na wzmocnienia? Honor na szczęście uratował pomocnik Leszek Koter, który z 10 golami został Królem Strzelców równocześnie zdobywając rekordowe 15 punktów (gole+asysty).

8 Ormal Altbork
Trener trzy razy obejmował stanowisko w zespole i wydaje się, że ostatni raz skutecznie – drużyna po jedenastu sezonach powróciła do Pierwszej Klasy, ale pary nie wystarczyło na długo. Po dwóch sezonach Ormal Altbork wraca na niższy poziom rozgrywek. Zawodnicy są doświadczeni z wysokimi umiejętnościami (nawet 14-15 belek), dzięki grze trafiali do Jedenastki Kolejki (napastnik Uno Hanwik czterokrotnie), a pod względem siły zespołu przegania ich tylko FC Bullace i CKS Grabarnia Grodzisk. Co więc zawiodło, że koncie zespołu jest tylko jedna wygrana i to nawet nie z opuszczonym Los Pinguinos de Sola? Może źle dobrana taktyka do meczu lub słaba forma zawodników? A może trójka napastników to za dużo na raz na boisku? Dużo pytań, ale trener ma teraz czas by znaleźć na nie odpowiedzi i doprowadzić drużynę do porządku. Na emeryturę tymczasem odszedł jeden z graczy, dla dwóch kolejnych ma to być ostatni w karierze sezon, więc czas spróbować gry bez nich stawiając na nieco młodszych. Z pewnością pomógłby zakup (lub talent ze szkółki) z umiejętnościami specjalnymi.

9. Los Pinguinos de Sola (obecnie Budapesti Lokomotív SK)
Patrząc na historię zespołu wszyscy powinni się cieszyć, że zlikwidowana została swego czasu Trzecia Klasa SLP, bo możliwe, że zespół tkwił by tam dłużej niż miało to miejsce. Tymczasem po trzech sezonach spędzonych w Drugiej Klasie, drużyna Los Pinguinos de Sola z pełnym werwy trenerem awansowała poziom wyżej. Niestety już po pięciu meczach i jednym zdobytym punkcie trener zniknął pozostawiając piłkarzy samych sobie. A nie byli to byle jacy zawodnicy – na koncie mieli po 12, 13 czy nawet 14 cegieł umiejętności i w ubiegłym sezonie liczne wyróżnienia (Jesse Moran 12 razy a Duarte Regelo 7 razy w Jedenastce Kolejki). Generalnie byli to zawodnicy, którzy na tym poziomie rozgrywek mieli zapewnione przetrwanie, a przy dobrej taktyce treningowej mogli pokusić się o walkę o podium. Wystarczy powiedzieć, że po praktycznie odpuszczonym sezonie, po 13 porażkach, bez przeprowadzanych treningów i zmian, zespół nadal znajduje się w połowie stawki najsilniejszych drużyn. Po zakończonym sezonie trener został zwolniony i zastąpił go selekcjoner w SLP nowy. Porządki zaczął od zmiany nazwy na Budapesti Lokomotív SK rozpoczynając wszystko od początku. Zespół więc rozpoczyna swoją historię od spadku do Drugiej Klasy, ale ma to też dobre strony – zazwyczaj trenerzy nie ryzykują bojąc się degradacji. W przypadku Budapesti Lokomotív SK już niżej spaść nie można i trener może spokojnie zbudować swój zespół na własnych zasadach. A jest co poprawiać, bo zespół w minionym sezonie stracił rekordowe 43 bramki, równocześnie zdobywając tylko 8 i zajmując niechlubny tytuł najbardziej nieskutecznej drużyny (21,6%).
Dotacje
6 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Henryk Leszczyński, Timan Demollari, Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
7 262,00 lt
Ten artykuł lubią: Kuba Hogh-Sedrovski, Joahim von Ribertrop von Sarm, Henryk Leszczyński, Timan Demollari, Janusz Zabieraj, Laurẽt Gedeon I, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Ludwik Tomović, Orjon Surma, Federico, Krzysztof Windsor.
Komentarze
Kuba Hogh-Sedrovski
Wrr xd Może nie chciałem awansować i nie spaść? Nie planuję i nie planowałem by być menago w Ekstraklasie przez jeden sezon.
Fakt, mógłbym wygrać kilka meczów więcej, ale bawiłem się narzędziami admina i kilka porażek było "celowymi"
Puchar... A kiedy ją ostatni raz wygrałem @LudwikTommo
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
@Nthiefs Nie napisałem tego wyżej, ale powyższy tekst jest subiektywną opinią autora, który jako trener cały czas się uczy podstaw gry w piłkę, toteż moje przemyślenia nie zawsze są... przemyślane ;)

Chociaż nie ukrywam, że nie spodziewałem się celowych przegranych - nawet ja wystawiając nastolatków do gry liczę na dobry wynik ;) Następnym razem wezmę to pod uwagę pisząc.
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
A, i jeszcze: o co chodzi ze wzmianką o Ekstraklasie? Przeoczyłem, że SKSV Loardia Auterra była kiedyś sezon w Ekstraklasie?
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
@Bocian

Mam awersję do bycia na szczycie xd
Raz była okazja awansować do Ekstraklasy, ale się zhetmaniło
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
trener bocian w pojedynkę zrobił to, co zazwyczaj w ekstraklasie robimy co najmniej w trójkę. prawdziwy radaktador-goleador!
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
@leszcz dziękuję za dotację - chyba rekordową w skali KS
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
@Bocian otóż nie, bo fajnym rzeczom rozdaję takie regularnie.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@Bocian bardzo fajne zestawienie :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Nie wiem czy to jest "krótkie" podsumowanie, ale na pewno cholernie dobre i konkretne :)
Permalink
Tomasz Liberi
Piłką się żyje :)
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
Kiedyś muszę zrobić te wzmocnienia xD
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
A, zapomniałem dopisać, że chyba właśnie znowu przespałem czas na wzmocnienia i dopiero w kolejnym sezonie będzie na to dobry moment :D
Odpowiedz Permalink
Heinz-Werner Grüner
Powodzenia w nowym sezonie!
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
@Gruner Dziękuję. Planuję utrzymać się w Pierwszej Klasie, więc szczęście mi się przyda :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.