Park Stołeczny, Stanisław Dmowski, 04.05.2021 r. o 13:44
O potoczyźnie

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
YKi5hOn6.jpg
Słyszeliście o kimś takim jak "stachanowiec"? Jakaś część z pewnością, jeśli nie z obserwacji wandejskiego oboziku to z telewizji czy z gazety. Mówiło się tak na przodownika pracy tj. robotnika, który przekraczał wyznaczone dla niego normy pracy. Także w naszym światku mamy do czynienia z takimi stachanowcami, nie wierzycie? Posłuchajcie tej historii!

Historia

Zaobserwowałem ostatnio pewną dyskusję na forum austro-węgierskim, dotyczyła ona statystyk aktywności. Rozmawiali działacz austriacki i działacz skarlandzki. Interesuje nas ten drugi, nazwijmy go pan P (sic!). Otóż ten jegomość P. chwalił się, że jego państwo szybuje w leockich rankingach, fioletowa linia robi na tabelce himalaje aktywności (niech żyje towarzysz Rakowski!). Działacz skarlandzki chwalił się, że "wyśrubował" aktywność do tego stopnia, że już nikt go nie przeskoczy, sprzedawał swoim austriackim kolegom metodę na aktywność: uwaga: każdy pułk wojska na jeden post, dzięki takim rozwiązaniom można przynieść państwu dodatkowe 100-200 postów. Jak się pułki przegrupuje, dodatkowa porcja, jak wykreśli, też!. Aż korciło człowieka, by zajrzeć, co się takiego dzieje w tym państwie, że tak się rozwija, taka tam dyskusja jest. Zobaczyłem coś takiego. To jest właśnie stachanowiec, to jest nowe pokolenie mikronacji, które zasługuje na sławę! To zresztą nie pierwszyzna P., który producentem postów jest również w Rzeczypospolitej, gdzie codziennie dzieli się ze społecznością skopiowanymi z platformy Facebook opisami wydarzeń dnia, które sprawiają, że martwe forum szlachciców nagle ożywa. Specjalizuje się (być może, sam zainteresowany się tego wypiera, argumentując to liczną rodziną) również w produkcji kont, o czym szerzej rozpisała się w artykule pt. "Mikronacyjna żenada stulejarstwa" Joanna Izabela, polecam ten jakże ostry, ale i celny artykuł serdecznie.

Buduję, kopię, sram - jakość głupcze!

Tendencja jest negatywna, już od czasów rankingów wittowskich występowały nacje nastawione na produkcję (tak, jasno trzeba to napisać) postów, dziś za sprawą inkluzywności rankingu przeprowadzanego przez LISM liczba tych nacji wzrosła. Dzieło kol. Romańskiego jest wybitne, pozwala obserwować z dnia na dzień, jak mikroświat się rozwija, jakie nacje danego dnia pięknie dyskutują, jakie śpią. Może również przyglądać się nacjom produkcyjnym, które za swój cel obrały właśnie przepychanie się w rankingu. Na Santerze otwierane są coraz nowe muzea i ogrody zoologiczne zbierające pokaźną liczbę eksponatów i gatunków zwierzątek, skarbem Turetii jest wypchany po brzegi kościół codziennie publikujący zdjęcia świętych i ich żywoty, Skarland ma bardzo rozwinięte górnictwo itd. itp.

Aktywność stała się celem samym w sobie, celem nie środkiem do zabawy albo jednym tylko z elementów, cech państwa; upragnione miejsce w rankingu idolem, za którym niczym szczury podążają kolejne osoby. Miejcie to na uwadze, zwłaszcza młodsi użytkownicy. Każdy musi znależć złoty środek, ani żeby nie milczeć, bo to zabija państwo ani żeby nie "produkować" aktywności., która najczęściej wtedy zamyka się do jednego zdania. Nie bądźmy stachanowcami (tak, do siebie też to mówię), czerpmy maksimum przyjemności z przebywania w swoim gronie, z dyskusji, która coś wnosi, coś daje. Nie przejmujmy się żadnymi słupkami, nie gońmy za nimi. :

Jeden wierszyk wart jest więcej niż tysiąc machnięć łopatą takiego delikwenta postów producenta (wiersz i nie tylko, bo i piosenka, grafika, mem, polityczna zwięzła wypowiedź, każdy wie, o co chodzi). Twórzmy własnymi rękoma przyszłość mikroświata, dzieląc z nim nasze talenty i chęci. Ale na Boga! - z umiarem i rozsądkiem! Przodujmy pracy rozsądnej, wartościowej, miłej dla oka! Potoczyźnie mówimy zdecydowanie nie!




Jest to mój pierwszy publicystyczny tekścik, dopiero się tego systemu uczę, więc za wszelkie błedy, niedociągnięcia czy estetykę przepraszam.
Serduszka
10 759,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Joahim von Ribertrop von Sarm, Konrad von Chamier-Gliszczyński, Denis von Lambert, Janusz Zabieraj, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Henryk Leszczyński, Antoni Kacper Burbon-Conti, Ludwik Tomović, Henryk von Wattzau, Fatima Halima, Hans a'la Sparasan, Heweliusz Popow-Chojnacki, Nicolaas Pieter, Anna Habsburg, Michał Jerzy Potocki, Józef Wilhelm Potocki, Piotr Jankowski.
Komentarze
Albert Jan Maat von Hippogriff
Krótko, zwięźle, na temat. Ciekawie i z hiperłączami. Takie artykuły warte są każdych pieniędzy :P
Odpowiedz Permalink
Konrad von Chamier-Gliszczyński
Takich artykułów w Sarmacji się nie spodziewaliśmy, ale potrzebowaliśmy!
Odpowiedz Permalink
Denis von Lambert
Fajny artykuł.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
jak to mawiają, w punkt. postów powstają tysiące, a instytucjonalnie leżymy.
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
Sam byłem zdziwiony nagłym wystrzałem statystyk Skarlandu, a teraz widzę, że stali się takim mikronacyjnym GameStopem
Odpowiedz Permalink
Hans a'la Sparasan
Lekko się czyta.
Odpowiedz Permalink
Ola Marcjan-Chojnacka
Aktywność jest przereklamowana.
Odpowiedz Permalink
Michał Jerzy Potocki
Napisałbym pewnie jakieś wyjaśnienia ale sarmacka siedzi w gównie znanym Tymoteusz Piechota. Czemu to drzazgę widzisz w oku brata a belki w swoim nie widzisz. Sarmacja tak jak UNP bawią się z Piechotą mikronacyjnym trollem, spamerem. Ale robi się z niego osobę święta i uciśnioną. Czekałem tylko aż ktoś się zaciekawi i zacznie mówic. Bo może trzeba głośno w końcu powiedzieć. Przecz z Piechotą zero tolerancji dla spamu. Tylko wtedy będziemy coś budować. Posty z kopalni znikną dzisiaj. Panie Stanisławie dziękuję miejmy nadzieję, że uda nam się razem pozbyć takich zachowań i powrócą tamte piwne czasy kiedy ludzie sobie ufali i kiedy razem bawili się i odczuwali z tego przyjemność.
Odpowiedz Permalink
Stanisław Dmowski
@Rokusz dokładnie, zero tolerancji dla spamu

ps. ja o piechocie nie pisałem
Odpowiedz Permalink
Józef Wilhelm Potocki
Tyle że pan Piechota nie ma wstępu do Królestwa Skarlandu, wiec nie może być za bardzo działaczem tego państwa xD
Permalink
Michał Jerzy Potocki
Stanisław Dmowski. Tak Jak napisał mój brat, Pan Piechota u nas nie pisze. Za to u was całkiem nieźle sobie żył i sporo postów dzięki niemu wygenerowaliście.
Żeby nie było, że jakaś niezbyt ogarnięta osoba nie zrozumie tego co starałem się mówić przez ostatnie tygodnie, to powtórzę i objaśnię mój genialny plan.
Pan Piechota wkurzał mnie swoją osobą i swoją obecnością. Denerwowało mnie, że Taka Sarmacja, wcześniej Rotria, Brodria a ostatnio nawet UNP zabawiała sie z tym spamerem i produkowała posty. Dlatego postanowiłem generował codziennie posty w Skarlandzie które miały być typowo Spamerskie. Czekałem tylko aż w końcu ktoś z zagranicy, szczególnie z tych wymienionych państw je zauważy. Niestety ale nie przynosiło to efektów, więc postanowiłem śpiącego psa trącić patykiem. I na szczęście dał sie Pan złapać w moją pułapkę, na moją przynętę. To było prawie pewne że po dyskusji na monarchii ktoś z Sarmacji lub UNP napisze coś na jakimś forum, albo discordzie. Przepraszam jesli poczuł sie Pan teraz jak głupia płotka złapana przez wielkiego rybaka. Skąd mógł Pan wiedzieć, że za tym kryje sie cos więcej. Ale wracając do mojego planu. Celem było wywołanie zainteresowania i dyskusji na temat Spamerów i trolli. Dokładnie to chodziło mi o jednego. Jeśli obserwował Pan forum Skarlandu, to może Pan zobaczyć, że nie tylko ja mam "anty-Piechotowe" nastawienie. Moje apele i słowa na nic sie nie stały. Może więc ta dyskusja doprowadzi do tego że ludzie, admini w Sarmacji oraz UNP pójdą po rozum do głowy i zbanują tego człowieka. Dobrze byłoby gdyby cały mikroświat sie zjednoczył i go zbanował. Jednak aby to się stało należałoby nie myśleć o aktywności jako takiej i zabawnie z spamerem i trollem oraz o łatwych postach od niego pochodzących. Chciałbym aby wróciły te mikronacje do których przybyłem. A nie takie gdzie na każdym forum jest Tymoteusz Piechota, spamujący, i trollujący, podający się za znane, bardziej lub mniej osobistości mikroświata. Przepraszam jeśli ktoś poczuł się rozczarowany moją postawą, lub jeśli moja próba odzewu wydaje się złą. Nie chciałem spamować i jak już wspomniałem powyżej w komentarzu, Posty usunę. Liczę, że udało mi się spełnić mój cel i niedługo opuści nasz świat ten który go nęka swoją osobą. Pozdrawiam.
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
@Rokusz nie znam tego konkretnego gościa, ale en general nasuwa mi się wniosek, że można wyróżniać w statystykach posty powyżej określonej liczby znaków. To nadal niedoskonały, ale jednak jakiś filtr.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@SantiVilarte a Denis ja mu tam coś ci mówi?
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
@joahimvonribertrop ten prędzej. Niestety, prowincja nie może wsadzić klona w rakietę HAKu i wysłać w kosmos, a byłoby to pożyteczne i zbawienne, jak mówi formułka.
Odpowiedz Permalink
Józef Wilhelm Potocki
A właśnie zapomniałem :D. Ciekawy artykuł, leci dotacja!
Permalink
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Artykuł ciekawy. :)
Liczba postów nie może być sama w sobie wartością. Istotniejsze są inne kwestie.

Jednak co do oskarżeń skierowanych do pana Michała Potockiego o liczną produkcję klonów, nie zgadzam się z nimi, choć z zewnątrz może się wydawać, że tak jest.
Odpowiedz Permalink