Park Stołeczny, Denis von Lambert, 03.05.2021 r. o 15:48
Telefon oraz Pielgrzymka do Angemontu ( śmieszne telefony cz 1)

Dziś około 15.00 Karl ( vel Denis) wyruszył na pieszą pielgrzymkę do Angemontu. Nagle zadzwonił telefon :
- Jak Pan na imię?
- Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
- No dobra, a skąd Pan pochodzi?
- Dzwonię z przepięknej Almery
- Czy Pan jest Baridajczykiem?
- Tak
- A czy Pan jest demokratą?
- Ha ha
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
678,00 lt
Ten artykuł lubią: Henryk von Wattzau.
Komentarze
Janusz Zabieraj
Gdzieś tu jest głębia, lecz nie potrafimy jej dostrzec...
Odpowiedz Permalink