Hans Media, Krzysztof Hans Arped-Winnicki, 07.04.2021 r. o 14:52
Kronika 07/04/2021 nr. 42: Miria, Nowicja i Sangia to Sarmacja!
Seria wydawnicza: Kronika

D0OBU7rf.png
Wydanie nr. 42 z 7 kwietnia 2021 r.

du%C5%BCy-znak-zapytania-32590456.jpg
Niewinny rajd samochodowy obudził na nowo terytorialny spór w Starosarmacji. Czy dowiemy się do kogo należy tak naprawdę de facto zachodnia część wspomnianego regionu ?

Czyja w końcu jest Miria, Nowicja i Sangia?



7 kwietnia 2021 r.

Podczas minionej Wielkanocy odbył się rajd samochodowy przebiegający przez Starosarmację. Nie obyło się jednak  bez zgrzytów ponieważ Organizacja Rajdowa Monarchii Austro-Węgier odpowiadająca za realizacje wydarzenia błędnie oznaczyło jedno z miast nazywając je Jastrzębcem. Osią niezgody w tej sprawie jest odcinek specjalny numer 10 z metą w Bazylei. Problem w tym że w miejscu miasta stanowiącego początek trasy czyli Jastrzębca stanowiącgo początek trasy postawione zostało miasto Krzyśkowice stanowiące lenno Krzysztofa Hansa-Arpeda Winnickiego. W wywiadzie z jednym z dziennikarzy "Kroniki" skrytykował on władze Księstwa Sarmacji za to że zezwalają w swoim państwie na wydarzeń sportowych bez wcześniejszego uporządkowania spraw związanych z secesją.
- Gdybym był na miejscu Księcia Sarmacji to tuż po dokonaniu secesji przez Sclavinię, Baridas czy Teutonię raz na zawsze wykurzyłbym ich z terenów ziem sarmackich gdyż to co teraz się wyczynia a czego dopuściła się Korona Księstwa Sarmacji podchodzi pod pasożytnictwo ze strony jednego z secesjonistów - mówi Krzysztof Hans-Arped Winnicki.
Swoje 5 groszy do sprawy dorzucił Prokrustes który określił Jastrzębiec jako miasto z innego wymiaru zaś pochodzący z Konfederacji Sclavinii Joahim von Ribertrop von Sarm nazwał Krzysztofa Hansa-Arpeda Winnickiego Pan Marudą, Niszczycielem Dobrej Zabawy i Pogromcą Uśmiechów Dzieci.
Zdaniem Hansa sprawa jest prosta a mianowicie Księstwo Sarmacji zamiast zmusić Konfederację Sclavinii dotrwałego opuszczenia terenów swojego państwa dalej utrzymuje ich mimo separacji związanej z secesją wobec czego na terenach Mirii, Nowicji i Sangii mamy dwuwładztwo które stoi w sprzeczności z Art 1. p. 2 sarmackiej Konstytucji która to mówi że:
Cytuję:
Księstwo Sarmacji strzeże niepodległości, nienaruszalności i integralności swojego terytorium oraz otacza opieką obywateli i dziedzictwo narodowe.
W tym przypadku owa integralność jest naruszana przez powiedzmy wprost przez pasożytów z Sclavinii którzy mimo dokonanej secesji za nieformalną i nie zgodną  prawem sarmackim zgodą władz Korony okupują ziemie Mirii, Nowicji i Sangii zamiast utworzyć swoje państwo na nowych, niezamieszkałych terenach Polinu bądź poprzez przejęcie władzy w jakiejś wymarłej mikronacji pokroju Trizondalu oczywiście w zgodzie z tamtejszymi uwarunkowaniami geograficznymi a więc bez likwidacji tamtejszych miast. Chcemy bowiem przypomnieć że nielegalne utrzymywanie Konfederacji Sclavinii na sarmackim łonie łamie nie tylko Konstytucję naszego państwa ale i Kodeks Sprawiedliwości który to w artykule czterdziestym mówi:
Cytuję:
Art. 40.
Zabronione pod groźbą kary więzienia do sześciu miesięcy lub banicji jest:
1. podejmowanie działań mających na celu pozbawienie Księstwo Sarmacji niepodległości, oderwanie od niego części obszaru lub zmianę środkami bezprawnymi konstytucyjnego ustroju Księstwa Sarmacji.
6. branie udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Księstwu Sarmacji,
W przypadku punktu szóstego mówimy tutaj o wywiadzie Konfederacji Sclavinii i Unii Niepodległych Państw tworzonej przez państwa które wcześniej dokonały secesji + Królestwo Dreamlandu.
W naszym odczuciu Korona Księstwa Sarmacji w celu uniknięcia ewentualnej kary musi być skuteczniejsza w postępowaniu z sclavińskim szkodnikiem poprzez jego usunięcie z państwa i przejęcie wszystkich jego miast (z Eldoratem i (Nowym) Kotwiczem) włącznie. Konfederacja Sclavinii zaś musi nauczyć się żyć na własny rachunek i przenieść się w inne miejsce na mapie Polinu. Tym samym nie byłoby problemów z lokalizacją lenn - w tym chociażby Krzyśkowic zastępujących na mapie Jastrzębiec. Pozwoli to zaś na organizacje wydarzeń sportowych bez niepotrzebnych nieporozumień dotyczących miast i ich lokalizacji. Obecna postawa Korony Księstwa Sarmacji jest natomiast bardzo wątpliwa gdyż w przypadku Mirii, Nowicji i Sangii nie wiadomo czy działa ona na rzecz swojego państwa zgodnie z literą stanowionej przez siebie Konstytucji czy Kodeksu Sprawiedliwości czy oddziałują tu już wpływy sclavińskie. Krzysztof Hans-Arped Winnicki zapowiedział że jego nowymi lennami nie będą dotychczasowe dobra czyli Smoczyce i Trzciana a miejscowości położone w miejscu dotychczasowych strategicznych miejscowości jednego z secesjonistów. Ma to być gwarantem tego że te ziemie będą sarmackie a nie sclavińskie. Zapowiedział też zwalczanie wszelkiego przejawu sclavińskości na terenach Mirii, Nowicji i Sangii stanowiących zagrożenie dla Księstwa Sarmacji gdyż jak zauważa przypadek RSiT gdy Sclavinia musiała zmienić lokalizację (po czym rozwaliła samo państwo podobnie jak wcześniej unię z Księstwem Sarmacji) nic Sclavińczyków nie nauczył. Sam Hans-Arped z chwilą najpierw wyrzucenia z ówczesnego Konsulatu Sclaviniii a potem secesji przekreślił po raz drugi swoje sclavińskie pochodzenie (pierwszy raz przypadał na upadek Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu) podobnie jak kilka lat temi trizondalskie w związku z wybraniem jedynej drogi rozwoju którym okazało Księstwo Sarmacji. Jest mu jednak wstyd że w dzisiejszych czasach Sclavinia, w której to kiedyś mieszkał kojarzy mu się z pasożytowaniem a Sarmacja mając na sobie tego szkodnika nie potrafi nic z tym zrobić. Porównał tutaj Sclavinię do szczura wałęsającego po pięknie zbudowanych pokojach (Mirii, Nowicji i Sangii) i przegryzającego kable w domu którym jest Sarmacja lub dzikiego lokatora nielegalnie zajmującego te pokoje.
Sam Hans-Arped jest urażony tym że w dokumentach rajdu organizowanego przez Monarchię Austro-Węgier widnieją sclavińskie nazwy miejscowości pokroju Jastrzębca i zamierza wycignąć pewne kroki (także prawne) zarówno wobec organizatorów wyścigu jak i sarmackich polityków (z Księciem włącznie) którzy odpowiadają za chaos geograficzno-polityczny na terenach wspomnianych trzech ziem gdyż w jego odczuciu należy respektować postawienia secesji a nie na lewo utrzymywać Sclavinię na terenach należących do Starosarmacji. Uważa też za śmieszne określenia "Jastrzębiec z innego wymiaru" gdyż świat zwany Polinem jest jedno wymiarowy i nie ma szans by było inaczej mimo że MAW ma swój sposób określania dat. Dodatkowo też poddaje że w związku z takimi sytuacjami jakie miały miejsce podczas wyścigu należność Mirii, Nowicji i Sangii do Starosarmacji jest poddana w watpliwość gdyż władze centralne nie robiąc nic w kierunku uważają te ziemie dalej (mimo secesji) za obszary stricle sclavińskie lub takie nad którymi wbrew prawu prowadzi się nielegalne dwuwładztwo ze strony zarówno Grodziska jak i Eldoratu...wróć bliżej nieokreślonej stolicy Konfederacji Sclavinii gdyż dotychczasowa jest na terytorium Księstwa Sarmacji.
Póki co sami organizatorzy wyścigu nie wypowiedzieli się w sprawie więc czekamy na ruch z ich strony.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
507,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Cillian Saerucaeg
nie
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Tak, Miria, Nowicja i Sangia to Sarmacja.
Nie ma o czym pisać. To jest oczywiste.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@Prokrustes Ciekawe zatem czemu dalej Sclavinia pasożytuje na naszych ziemiach a nasza władza nic z tym nie robi.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@KrzysztofHans przecież uchwaliła gówno dającą ustawę!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@joahimvonribertrop Tyle że jej nie egzekwuje co mnie martwi :(
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
A tymczasem co do tego czyje są Miria, Sangia i Nowicja. Otóż szanowni państwo, ziemie te to ziemie kwantowe. Kwanty istnieją we wszystkich możliwych stanach tak długo, aż ktoś na nie nie spojrzy. A więc przynależność Mirii, Sangii i Nowicji zależy od tego kto na nie patrzy. Oczywiście dotyczy to też miast.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@KrzysztofHans a niby jak ma ją egzekwować? Jak ostatnio patrzyłem to Sclavinia była niepodległa od KS...
Odpowiedz Permalink
Ingvar Augustsson v. H. de la Sparasan
@joahimvonribertrop bardzo mi się ta teoria podoba!
Odpowiedz Permalink
Ingvar Augustsson v. H. de la Sparasan
Natomiast co do artykułu. Panie Hans, polecam inne myślenie. Może nie tyle nawet kwantowe, co nastawione na pozytywne działanie. Nie mamy w świecie wirtualnym narzędzi by egzekwować przynależność pikseli. Nie mamy Trybunałów Międzynarodowych, nie mamy jasnych reguł, narzędzi do egzekucji tego lub innego porządku. Skoro tak, to zamiast toczenia jałowych sporów, które powodują tylko frustracje i z jednej i z drugiej strony, i eskalują złe emocje, skupiłbym się na działaniach pozytywnych.

Podaje przykład: Zamiast kłaść nacisk na to, czy Pana rzeczywistość wirtualna wyklucza rzeczywistość lansowaną przez kogoś innego, proszę szukać raczej punktów wspólnych i płaszczyzny, na której obie rzeczywistości, pozornie różne, mogą się dopełniać.
Odpowiedz Permalink
Ingvar Augustsson v. H. de la Sparasan
Pan naprawdę może się bawić w swoje Krzyśkowice bez uszczerbku dla Sclavinii, jak też Sclavinia może się bawić w swój Jastrzębiec bez uszczerbku dla Pana.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@VHS Nie jest to możliwe bo Krzyśkowice są na tym samym terenie co Jastrzębiec a nawet większym. Poza tym Krzyśkowice są na terenie Księstwa Sarmacji co wyklucza Sclavinię a i alternatywna rzeczywistość nie istnieje. Proponuje Konfederacji wziąć Ziemie Niczyje i tam się osiedlić. #SclaviniaNaSwoim
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@VHS Na pewno Sclavinia na ziemiach sarmackich to nielegal w czystej postaci. Nie po to była secesja i wypowiedzenie dzierżawy. Jeżeli chcą swoje ziemie zachować muszą cofnąć secesje - innej możliwości nie ma poza osiedleniem się na Ziemiach Niczyich/Trizondalu. Tak a propo czy teraz ktoś jest na wschodniej Pięciopolsce? Pamiętam że tam Sclavinia była po secesji RSiT. Tam też powinna wrócić.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@joahimvonribertrop Z tego co widzę to kwestia terytorialna była regulowana zerwaną dzierżawą. Teraz zatem Sclavinia jest bez własnego terytorium więc pasożytuje na Sarmacji zamiast postawić na coś nowego. Egzekwować te wypowiedzenie możemy poprzez odpowiednią uchwałę zmieniającą nazwy miast na Mirii, Nowicji i Sangii oraz likwidującą te określenia na rzecz jednen a także sprzedażą tych ziem pod wolną (lub nie) dzierżawę w postaci lenna. Możemy też wymusić na Sclavinii by w okresie powiedzmy dwóch tygodni znalazło wolną ziemię i tam się przeniosło. Nie przestrzeganie tegi ultimatum groziło by konfiskatą majątku twojego, Ludwika i innych Sclavińczyków oraz działaniem z Art. 40 p. 6 Kodeksu Sprawiedliwości mówiącego o szpiegostwie dla Sclavińczyków oraz z punktu 1 tego samego artykułu dla strony sarmackiej.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@KrzysztofHans złodzieje. Moje liberty, moje znaczki, tyle czasu zbierane mi kraść będą! XD

Wywiad? Nie wiedziałem, że czytanie i pisanie postów w KS jest wywiadem! Nawet jeśli te posty dotyczą tego czyja jest Miria, Sangia i Nowicja.

Kwestia dzierżawy to coś o co można by się pokłócić. I tak, chodzi mi teraz o traktaty, które- jeśli mnie pamięć nie myli TK uwalił już po wypowiedzeniu dzierżawy... Pytanie czy wtedy w ogóle była dzierżawa? Nie wiem, nie znam się tak dobrze na prawie.

Likwidacja określeń Miria, Sangia i Nowicja? A to nie czasem określenia wymyślone przez Sarmację?

I doprawdy nie rozumiem tego, w czym niby istnienie Jastrzębca wyklucza istnienie Krzyśkowic. Tak, wiem, ,,to samo miejsce", ale do cholery- jakoś NIKOMU poza hrabią to nie przeszkadza (a przynajmniej nikt się nie przyznaje że mu to przeszkadza).
Odpowiedz Permalink