Goniec Czarnoleski, Henryk Leszczyński, 24.01.2021 r. o 16:01
FC Czarnolas zdobywa piłkarski Puchar Sarmacji. W finale pokonał Słoniki Sodomia

62m90Urq.png

FC Czarnolas po raz trzeci zdobywa Puchar Sarmacji. W finałowym dwumeczu FCC najpierw zremisował 0-0, a później pewnie pokonał 2-0 Słoniki Sodomia.

FC Czarnolas do pucharowej rywalizacji przystępował jako półfinalista poprzedniej edycji, ale i obrońca tytułu mistrzowskiego w lidze. We wcześniejszych fazach pucharu czarnolesianie wyeliminowali m.in. Futbólfeaán Auterra, rewelację sezonu liderującą obecnie ligowej tabeli.

Słoniki Sodomia, jedenastokrotny mistrz Sarmacji, w ostatnim czasie starają się nawiązywać do dawnych sukcesów. W poprzedniej edycji Pucharu pod wodzą trenera Grążela wystąpiły w finale, ulegając Hrabiom Ruhnhoff. Tegoroczny finał był więc dla sodomitów drugim z rzędu.

Zdawałoby się, że murowanym faworytem są czarnolesianie, jednak w tym sezonie wydają się być cieniem własnej potęgi. Cztery ligowe porażki i horror w ćwierćfinale z FF Auterra dawały Słonikom nadzieję na wyrównaną walkę.

I z taką mieliśmy do czynienia w pierwszym finałowym spotkaniu na Arenie Namiętności. Było to jednak spotkanie o tyle wyrównane, co… zwyczajnie nudne. Słoniki wyszły na murawę z pięcioma obrońcami i jednym napastnikiem. FCC wybrało klasyczne 4-4-2, ale z mocno defensywnym nastawieniem. Efekt? Klincz i jedna jedyna sytuacja podbramkowa gospodarzy.

Wszystko miało się więc wyjaśnić na Arena auf Schwarzwald. Słoniki wybrały 5-3-2, tymczasem FCC postawiło na 3-5-2. Czarnolesianie zdominowali środek pola, choć kontrataki Słoników sprawiły, że meczowi daleko było do jednostronności. To jednak piłkarze FCC trafiali. W 27. minucie karnego na bramkę wymienił Behrmann. Tuż po zmianie stron dobrym strzałem popisał się drugi z czarnoleskich superstrzelców, Wildstein. 2-0. W Czarnolesie euforia.

- Można? Można – krzyczał pijany nie tylko ze szczęścia Freddie Potts. - A teraz podwójna korona – ryczał, zachłystując się czymś, co bynajmniej nie wyglądało jak szampan.
Ta sprawa pozostaje otwarta. W lidze wciąż prowadzi rewelacyjny Futbólfeaán Auterra. Po ostatnim remisie z Synami Wandy FCC spadło na trzecią pozycję, jednak ma do lidera zaledwie dwa punkty straty. Walka w Ekstraklasie SLP dawno nie była tak wyrównana.
***

FC Czarnolas podpisał nową, nietypową umowę sponsorską, nawiązując współpracę z Piotrem vel Bocianem, menedżerem Aniołów Grodzisk. Zgodnie z porozumieniem do końca sezonu materiałom prasowym FCC towarzyszyć będzie komunikat zachęcający do gry w SLP.

- To ważny moment z punktu widzenia biznesowej przyszłości klubu - mówi Henryk Leszczyński, trener FCC. - Był czas, kiedy z powodzeniem współpracowaliśmy z licznymi firmami, włącznie ze sponsorami na koszulkach. Cieszę się z porozumienia z baronetem Bocianem, a zwłaszcza z jej szlachetnego celu. I mam nadzieję, że to dopiero pierwszy krok do odbudowy marketingowego potencjału klubu i całej SLP - dodał.

FC Czarnolas nie podał wysokości kontraktu, wiadomo jednak że opiewa on na kilkadziesiąt tysięcy libertów.
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan, Filip I Gryf, Piotr vel Bocian.
Serduszka
4 664,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm, Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan, Filip I Gryf, Santiago Vilarte von Hippogriff, Hans von Krieg, Piotr vel Bocian, Laurẽt Gedeon I, Heinz-Werner Grüner.
Komentarze
Hans von Krieg
Piękny artykuł!
Pozdrowienia dla FC Czarnolas, dał słonikom popalić!
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
Gratuluję zdobycia pucharu!
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Gratuluję, zasłużone zwycięstwo. Z ręką na sercu, przyznam że FC Czarnolas- to najbardziej utytułowana drużyna w historii SLP. A jej pasmo sukcesów to tylko ukoronowanie ich postawy. Brawo od kibiców RVT Hrabia Ruhnhoff :)
Permalink
Henryk Leszczyński
oj, znajdą się o wiele bardziej utytułowane. jak, nie przymierzając, właśnie słoniki.
Odpowiedz Permalink