Rada Ministrów, Filip I Gryf, 22.01.2021 r. o 14:38
Komunikat Rady Ministrów ws. uznawania niektórych mikronacji [DP poz. 12073]
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

9HT5tL0y.png

Fer, 22 stycznia 2021 roku

Wasza Książęca Mość,
Wasza Książęca Wysokość Regencie,
Sarmatki i Sarmaci,


R
ada Ministrów, po weryfikacji mikronacji pod kątem możliwości uznania uchwaliła, co następuje.


Uznanie ze strony Księstwa Sarmacji otrzymały:


Uznanie ze strony Księstwa Sarmacji utraciły:

  • Konfederacja Sclavińska;
  • Ludowa Republika Magnifikatu.


UZNANIE MIKRONACJI



Federacja Brodryjska (jeszcze niedawno Związek Republik Brodryjskich) jest mikronacją z długimi tradycjami, była już uznawana przez Księstwo w przeszłości. Odrodzona Brodria wyraziła wstępne zainteresowanie na nawiązanie umowy i współpracę. Jest to pierwszy krok w tym kierunku.

Królestwo Skarlandu może pochwalić się również długą historią. Przez wiele lat była uznawana za upadłą, jednak najbliższe grono Jego Królewskiej Mości Norberta I de Catalán postanowiło reaktywować swoją Ojczyznę.

Republika Suderlandu wznowiła działalność. Wcześniej mieli u nas aktywnego ambasadora, oraz były plany zbliżenia, jednak czasem wszystko musi legnąć w gruzach, żeby się odrodzić jak feniks z popiołów. Życzymy władzom i obywatelom powyższych mikronacji odporności na realiozy i chęci do aktywnego działania.


WYCOFANIE UZNANIA MIKRONACJI



Ludowa Republika Magnifikatu od dłuższego czasu nie spełnia kryteriów uznawania innych mikronacji (na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie kryteriów uznawania innych mikronacji). Współpraca na linii Księstwo-Magnifikat nie nastąpiła, a sam Magnifikat posiada tylko Discorda. Magnifikat osadzony był w Minecrafcie - wielu "obywateli" zajmowała się tylko minecraftowym aspektem. Władza w Ludowej Republice należała do jedynego aktywnego obywatela. Dlatego Rada Ministrów uznała, że Magnifikat dłużej przez Sarmację uznawany nie będzie (nie znaczy to jednak zmiany w przyszłości).

Na deser została kwestia uznawania przez Księstwo Sarmacji Konfederacji Sclavinskiej. Kreująca się na kontynuatora Sclavinii, byłego sarmackiego samorządu, mikronacja ta również nie spełnia większości wymogów. Rada Ministrów była w tej kwestii zgodna. Konfederacja od samego początku prowadziła agresywną i wrogą narrację skierowaną przeciwko Sarmacji. Rości sobie prawa do sarmackim regionów - Mirii, Nowicji, Sangii.



Z pozdrowieniami i życzeniami dobrego dnia z nowej siedziby Rady Ministrów.

(-) Filip I Gryf
Kanclerz i Minister Spraw Zagranicznych
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 845,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Prokrustes, Vanderlei Bouboulina-á-la-Triste, Santiago Vilarte von Hippogriff, Gotfryd Slavik de Ruth, Laurẽt Gedeon I.
Komentarze
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
A jak ma się sprawa z Baridasem i Teutonią - też ich nie uznajemy?
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
@KrzysztofHans wręcz przeciwnie - uznajemy. ;-)
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
"Konfederacja od samego początku prowadziła agresywną i wrogą narrację skierowaną przeciwko Sarmacji" - no ta, a Teutonia i Baridas wcale nie xd Widzę w tym zakresie pełna kontynuacja polityki poprzedniego rządu. Słabo.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@JanuszekvHP Zgłaszam zatem sprzeciw z tego samego powodu co Brunon.
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
@BrunonKrasnodebski tu chodzi o coś więcej. Przykład może i przesadzony, ale prawdziwy. Gdybyśmy stwierdzili kiedykolwiek, że ponieważ w Dreamlandzie nas nie lubią to my ich przestaniemy uznawać to byłoby to po prostu śmieszne. Nie możemy udawać, że jest inaczej. Chyba, że na siłę. Teutonia wyszła z pokaźną ilością obywateli. Baridas też nie jest osamotniony. Ponadto oni nie mają roszczeń do naszych ziem, a za poprzedniej kadencji potwierdziliśmy to w stosunku do nich.
Sclavinia wręcz przeciwnie - mogę powiedzieć, że ma jedynego obywatela - Ludwika. Joahim jest jeszcze w Bialenii, więc tak w połowie. A ostatnio do grona sclavińskich obywateli doszedł dreamlandczyk - JKW Maciej II.
Sclavinia rości sobie prawa do sarmackich regionów. Dlatego postanowiliśmy o zaprzestaniu uznawania Sclavinii. Agresywna i wroga postawa Sclavińczyków tylko utwierdza w słuszności tej decyzji. Ale jest to tylko 1 czynnik. Tak jak mówię, możemy przestać uznawać Teutonię i Baridas, ponieważ nie mamy z nimi dobrych relacji. Ale to samo mógłbym powiedzieć o Dreamlandzie, częściowo i o Bialenii (na pewno nie jesteśmy tam popularni).
Z chęcią wysłucham opinii i konkretnych propozycji działań dotyczącą tego, co powinniśmy i jak powinniśmy zachować się względem Baridasu i Teutonii. Jeśli będzie potrzeba przeprowadzimy sondę w tej sprawie. Jeśli Sarmaci chcą radykalnych działań to je otrzymają. Tyle w temacie. ;-)
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
@JanuszekvHP no jasne, teraz już za późno. Bo poprzednia RM postanowiła sobie ominąć Konstytucję i zrzec się roszczeń terytorialnych do legalnie sarmackich ziem. Rozpisywałem się w Sejmie, ale nikt mnie nie posłuchał i nawet nie skierował ustawy do TK. Trudno. Ale nie udawajmy, że uznawanie Teutonii i Baridasu jest słuszne. To tak, jakby Ukraina zaczęła uznawać Krym za rosyjski. No nigdy tego nie zrobi, bo to wbrew jej interesowi. Analogiczna sytuacja była w Sarmacji.
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
Albo Serbia i Kosowo. Mołdawia i Naddniestrze. Przykłady można mnożyć.
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
Baridas był w unii personalnej, więc w tej kwestii za dużo do powiedzenia nie mamy. Była to długa unia, potem unia "fikcyjna", ale i tak Baridas (i jej ziemie) miały odmienny status.

Już bardziej można mieć pretensje do Teutonii (bo ona była w Sarmacji od początku z przerwami). Nie zmienia to jednak faktu, że nie należy żyć tym, co było.

Najgorsze dla mnie jest to, że kiedy potrzeba była stricte Sarmatów, nie żadnych Teutończyków, Baridajczyków itp. tylko Sarmatów - to jak na lekarstwo. Sarmacja stała się marką pod którą kryły się 3 lwy pragnące wyjść i założyć własne stada. Wykorzystali swoje prawa i po prostu sobie poszli.

Nie żebym miał do @BrunonKrasnodebski jakieś pretensje w stosunku do tego. Co to to nie.

Jednak tak jak mówię - nie powinniśmy udawać, że Baridas i Teutonia nie istnieją. I tyle. Kwestia Sclavinii jest skomplikowana. Jednak w tej sprawie przeważyły rozszczenia do sarmackich ziem.

Teutonię i Baridas, teraz to moja prywatne zdanie, powinniśmy zostawić w spokoju. Niech sobie spoczywają w pokoju. ;-)
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
#robię_fikołka
Odpowiedz Permalink
Severin Verwaltung-Esteladio
Trochę to za krótkie jak na artykuł, ale aprobuję cofnięcie uznania Ludowej Republice Magnifikatu. Lepszej decyzji nie można podjąć. Utrzymywanie stosunków dyplomatycznych z nieistniejącą mikronacją, to rzeczywiście wyższa szkoła jazdy.
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
@Seweryn jeśli nic nie pokopałem, swego czasu Bialenia utrzymywała stosunki z NUPIĄ, mimo że nic się tam nie działo i była de facto państwem martwym - utrzymując stosunki wyrażali wdzięczność za wsparcie, jakie NUPIA okazała Bialenii na samym początku ich państwowości. Także uznawanie państw nieistniejących wcale nie jest takie głupie, jak by się wydawać mogło. Ale wszystko zależy od sytuacji. :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
I takie komunikaty zawsze najłatwiej, się przyjmują do publicznej wiadomości :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.