Sarmacka Liga Piłkarska, Prokrustes, 12.12.2020 r. o 00:58
[SLP] Sezon 38, kolejka 6

Relacjonując szóstą kolejkę posłużę się rankingiem drużyn o najwyższej wartości.

1 FC Czarnolas 112 397 438 econ
2 Futbólfeaán Auterra 94 015 674 econ
3 RVT Hrabia Ruhnhoff 89 492 304 econ
4 Synowie Wandy 88 246 256 econ
5 FC Bullace 74 410 379 econ
6 Partyzant Poddebice 73 222 669 econ
7 Polonia Czarnolas 72 479 097 econ
8 YK Sloniki Sodomia 70 616 961 econ
9 FKK Rantiochskie Kr. 69 949 832 econ
10 CKS Grabarnia Grodzisk 69 869 845 econ

Synowie Wandy 0 (0 - 0) 1 FC Czarnolas

Zaczynamy więc od FC Czarnolas - zdecydowanie najdroższej drużyny w lidze. Mistrzowie w konfrontacji z Synami Wandy byli zdecydowanym faworytem i główne pytanie jakie sobie stawiono to czy uda się im przełamać obronę gospodarzy. Zgodnie z oczekiwaniami Synowie Wandy zagrali bardziej defensywnie z piątką obrońców i tylko jednym napastnikiem a goście z kolei ofensywnie - z aż trójką napastników. Trener FC Czarnolas musiał podjąć ryzyko gdyż najwyższy czas zacząc nadrabiać straty do lidera.

Zazębiająca się taktyka rywali sprawiła, że najciekawiej było w środku pola gdzie siły były wyrównane. W całym meczu niewielką przewagę mieli goście (53-47) ale więcej sytuacji strzeleckich, pomimo obronnego nastawienia, mieli Synowie (3-2). Pierwszą połowę można przemilczeć - poza nieliczącą się do statystyk, nieuznaną bramką dla gości, pod bramkami nie działo się nic. Kopanina w środku pola za to przyniosła trzy żółte kartki.

Impas przerwał nie kto inny jak Maximilian Behrmann i zrobił to w jedyny możliwy sposób - strzałem z rzutu wolnego. Gol ten dał FC Czarnolas oczekiwane trzy punkty ale po raz kolejny widzieliśmy jak czarnoleska siła napadu pozbawiona jest wsparcia od reszty drużyny i nie ma okazji żeby się wykazać.

YK Sloniki Sodomia 1 (1 - 0) 1 Futbólfeaán Auterra

Teraz pora na wyjazdowy mecz lidera z Auterry - drugiej drużyny w rankingu wartości. Gospodarze postawili poprzeczkę bardzo wysoko prezentując się z dobrej strony w obronie i ataku. Jednak podobnie jak w przypadku FC Czarnolas duża siła linii ofensywnej nie mogła błysnąć gdy w środku pola przeważał rywal. W całym meczu goście osiągnęli 58% posiadania piłki a także stworzyli o jedną okazję więcej.

Słoniki objęły prowadzenie już w 9 minucie. Po dośrodkowaniu Gwidona Mandrysza gola zdobył Cezar Apostolu. Goście odpowiedzieli tuż po przerwie i ponownie bramka padła za sprawą dobrze wykorzystanego rogu. Podawał Aras Dema a strzelcem był Tasos Kikidakis.

Auterra utrzymała pozycję lidera ale rywale znacznie się zbliżyli - zwłaszcza Polonia Czarnolas ustępująca jedynie różnicą bramkową. Słoniki zaś zanotowały czwarty remis. Drużyna prezentuje się coraz lepiej, zdobywa punkty z trudnymi rywalami ale najprawdopodobniej będzie przez cały sezon walczyła o utrzymanie w lidze wraz całym wyrównanym środkiem tabeli.

RVT Hrabia Ruhnhoff 0 (0 - 0) 1 FKK Rantiochskie Kr.

Trzecie miejsce w rankingu, o niewiele ponad milion przed Synami Wandy, zajmują Hrabowie. Co może wydawać się niesamowite, wicemistrzowskie Krasnoludy są przedostatnie w tym zestawieniu.

Na boisku lepiej prezentowali się gospodarze. Dobrze zestawiona defensywa a także silna linia pomocy znacznie przewyższająca w środku pola Krasnoludy zbudowane zostały jednak kosztem ataku. Hrabiom nie udało się wykorzystać żadnej z czterech stworzonych sytuacji a gościom wystarczyły trzy. Decydujący moment meczu to 62 minuta i gol zdobyty przez Bixintxo Zurutuzę z podania Pakarinena. Warto jeszcze odnotować aż cztery żółte kartki gości z Rantiochii.

Anibal Regina ponowie został okrzyknięty kapitanem drużyny kolejki z oceną 22. Żaden inny piłkarz nie uzyskał nawet 21.

FC Bullace 1 (1 - 1) 2 Polonia Czarnolas

W rankingu najdroższych drużyn miejsca 5-10 są znacznie bliżej siebie i dzieli je niecałe 5 milionów econ. Piąte miejsce zajmuje FC Bullace które podejmowało siódmą w rankingu Polonię Czarnolas.

Drużyny znajdują się na dwóch końcach skali zadowolenia z uzyskiwanych wyników. Dla gospodarzy sezon zaczął się bardzo ciężko i po szóstej kolejce pozostali z czterema punktami na przedostatniej pozycji w tabeli. Z kolei Polonia, przy fenomenalnej formie strzeleckiej J. Hae Hyona jest wiceliderem i zrównała się punktami z Auterrą.

Ostateczny wynik spotkania może być bardzo demobilizujący dla FC Bullace. To nie był zły mecz a i taktycznie drużyna wypadła nieco lepiej od rywali. W środku pola przez całe spotkanie toczyła się wyrównana walka (pierwsza połowa 52-48, ostatecznie 49-51) i ostatecznie zdaje się, że zaważyły niedostatki bloku defensywnego gospodarzy (ocena 13) chociaż powinien być wystarczający by zatrzymać atak gości z pojedynczym żądłem w osobie JHH.

Wspominany JHH otworzył wynik spotkania strzałem głową już w siódmej minucie na co gospodarze zdołali odpowiedzieć bardzo szybku - już po pięciu minutach. Wyrównał, również głową, Sebastiano Del Grosso. W 35 minucie kontuzjowanego Kazimierza Mitkę zastąpił Raimundo Zapater i to on miał swój udział w decydującej akcji meczu. Tuż po przerwie podał płaską piłkę w pole karne a podanie na gola zamienił Leonardo Burrachaga.

Partyzant Poddebice 2 (0 - 2) 4 CKS Grabarnia Grodzisk

Na koniec "najtańszy" mecz kolejki. Szósty w rankingu Partyzant podejmował najtańszą drużynę ligi - CKS Grabarnię Grodzisk. Partyzant właściwie skazany już na spadek z Ekstraklasy a CKS póki co należy do szerokiego środka walczącego o utrzymanie się w lidze.

Dla CKS zwycięstwo było kluczowe gdyż statystycznie komplet punktów w meczu z Partyzantem jest konieczny by myśleć o utrzymaniu w lidze. Stąd Grabarze zdecydowali się na ofensywną taktykę która przyniosła łacznie po obu stronach aż 6 bramek i 14 sytuacji strzeleckich.

Wynik otworzył w 12 minucie Rodolfo Alcoforado z podania Mahonyego. Ten drugi podwyższył prowadzenie na 2:0 w 41 minucie strzałem z dystansu. Po przerwie, w 51 minucie, swoją drugą bramkę zdobywa Alcoforado a cztery minuty później kompletuje hat-tricka. Przy stanie 4:0 Grabarnia odpuściła i do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 57 minucie bramkę strzałem głową zdobył Gustaw Iwański a wynik meczu ustalił w 86 minucie Eike Sondermann.


Aż trzech zawodników CKS trafiło do drużyny kolejki: Alcoforado (18), Lager (18) oraz Grainger (20).

niżej....

W Pierwszej Klasie bez zmian. Prowadzi Lotos po kolejnym wygranym meczu. Drugie są Krokodyle które dotkliwie przegrały z trzecią SKSV Loardią Auterra. W dół tabeli zjeżdżają porzucone przez trenera Kukwaty a do czołówki doszusowały Anioły Gtodzisk (4 miejsce, punkt straty do podium).

Druga Klasa. W meczu na szczycie KS Immortals gromią Los Pinguinos de Sola i awansują na fotel lidera. Trzecie Dyskobolia skromnie wygrywa w Margon i utrzymuje się na podium. Na dole tabeli swój historyczny punkt zdobywa Falanga Fer remisując z Polarem Vienbien pomimo 74% posiadania piłki gości z Hasselandu.
Serduszka
7 426,00 lt
Ten artykuł lubią: Ignacy Urban de Ruth, Piotr vel Bocian, Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan, Severin Verwaltung-Esteladio, Filip I Gryf, Joahim von Ribertrop von Sarm, Henryk Leszczyński, Zbyszko Gustolúpulo, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Henryk Leszczyński
no, słoniki to smakosze remisów z tuzami.
Odpowiedz Permalink
Severin Verwaltung-Esteladio
Cieszę się, że wspomniano o historycznym sukcesie Falangi :).
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
Ktos jeszcze prowadzi Los Pinguinos de Sola, pieknie! <3
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Szkoda porażki Hrabiów w debrach Teutonii :(
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.