Sarmacka Liga Piłkarska, Prokrustes, 04.12.2020 r. o 16:06
[SLP] Sezon 38, kolejka 5

Polonia Czarnolas 2 (0 - 0) 0 Partyzant Poddębice


Polonia - Przemek Przemek
Partyzant - Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan


W tym tygodniu zaczynamy od dołu tabeli i podążając śladem Partyzanta Poddębice zaglądamy na stadion Polonii Czarnolas. Beniaminek walczący ciągle o pierwszy punkt w sezonie ponownie przegrał ale w nienajgorszym stylu.

Pomimo bardzo wyraźnej przewagi gospodarzy (62-38) do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis i niewiele się działo. Po przerwie jednak do głosu doszedł niezawodny Hae Hyon i najpierw 49 minucie strzelił bramkę głową a 10 minut później dorzucił drugą strzałem z dystansu. Po tym meczu Jin jest współliderem klasyfikacji strzelców - dogonił Raimonda Klossa.

hyon.jpg

Partyzant Poddębice nie był w stanie odpowiedzieć nawet honorowym trafieniem i na pierwszy punkt musi poczekać przynajmniej do następnej kolejki w której podejmie przeciętnie spisującą się Grabarnię Grodzisk.

RVT Hrabia Ruhnhoff 0 (0 - 0) 0 FC Bullace


Hrabiowie - Timan Demollari
Bullace - Albert Felimi-Liderski


Przedostatnie miejsce niezmiennie zajmuje FC Bullace ale podobnie jak w poprzedniej kolejce goście mają powody do satysfakcji uzyskawszy korzystny rezultat. Nie można inaczej patrzeć na wyjazdowy remis z trzecią drużyną poprzedniego sezonu.

Hrabiowie mieli przewagę a FC Bullace skupione na obronie nie stworzyło ani jednej sytuacji strzeleckiej. Monotonne ataki gospodarzy nie mogły jednak rozerwać zwartej defensywy.

Z ważniejszych zdarzeń należy odnotować kontuzję Cristi Puiu (RVT) oraz lekki uraz Kena Franco (Bullace). Gospodarze pomimo przeciętnego występu wprowadzili aż trzech zawodników do jedenastki kolejki (Rivadavia, Vural oraz Idle) będąc najliczniej reprezentowaną drużyną.

CKS Grabarnia Grodzisk 0 (0 - 0) 0 Futbólfeaán Auterra


Grabarnia - Prokrustes
Auterra - Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni


Strefie spadkowej przewodzi, również bez zmian, CKS Grabarnia Grodzisk. O ile nikt nie cieszy się z miejsca w ostatniej trójce to remis ze zdecydowanym liderem tabeli został przyjęty w Grodzisku z umiarkowaną ulgą - każdy punkt się liczy.

Mecz był wyrównany w środku pola (49-51) a obydwa bloki defensywne zagrały na podobnym poziomie (ocena 15). Przeważający potencjał ofnsywny gości z Auterry nie miał warunków by rozwinąć skrzydła i dwie stworzone sytuacje nie przyniosły rozstrzygnięcia.

Goście zachowali pozycję lidera pozostając bez ani jednej porażki.

FC Czarnolas 0 (0 - 0) 0 YK Sloniki Sodomia


FC Czarnolas - Henryk Leszczyński
Słoniki - Agrazel (Wandystan)


Siódme miejsce zachowały Słoniki z Sodomii pokazując się z równie dobrej strony jak w poprzednim meczu z Krasnoludami. Znów pierwsze skrzypce grał blok defensywny (17) a bramka rywala była zasypywana celnymi ale niegroźnymi strzałami z dystansu.

Również postawa FC Czarnolas zdaje się powielać utarty już schemat. Duet napastników Wildstein&Behrmann ponownie trafił do jedenastki kolejki ale bramki nie udało się im zdobyć. Mistrzowie grając przed swoją publicznością stworzyli tylko jedną sytuację.

Trener Słoników został wybrany trenerem kolejki.

FKK Rantiochskie Kr. 1 (1 - 0) 1 Synowie Wandy


Krasnoludy - Leszek Karakachanow Sr.
Synowie - Michał Michaelus


synowie.jpg

Na koniec gościmy w Rantiochii gdzie zawitali szóści w tabeli Synowie Wandy. Mecz był niezwykle wyrównany zwłaszcza w środku pola (w pierwszej połowie 51-49). Obydwie drużyny postawiły na silną obronę chociaż Krasnoludom wystarczyło czterech defensorów z Reginą na czele a goście zdecydowali się na pięciu obrońców osłabiając równocześnie atak.

Już w 17 minucie z boiska zszedł kontuzjowany obrońca gości - Grabar. Chwilę później powstałe zamieszanie wykorzystały Krasnoludy. Z rzutu wolnego podawał Regina a sytuację wykorzystał Koivumaki.

Po przerwie szczęście uśmiechnęło się do gości i strzałem z dystansu wyrównał Stefan Zecevic. Dzięki dużej ilości remisów wynik ten nie wpłynął na szanse Krasnoludów w walce o podium.

Niżej ...

W pierwszej klasie najważniejszym wydarzeniem jest pogłębiający się kryzys Kumkwatów Wałbrzych. Przedłużająca się niedyspozycja trenera przyczyniła się do porażki z Aniołami Grodzisk i spadku na czwartą pozycję. Lotos Trizopolis zremisował na wyjeździe w Angemoncie i Krokodyle z Punty nadrobiły dwa punkty zbliżając się do lidera na jeden punkt.

W drugiej klasie na pozycję lidera awansowały Pingwiny (2-0 z Dyskobolią Czarnolas) korzystając z remisu KS Immortals z Tigers Elrat (0-0).

Dobry mecz zagrała Falanga Fer. Uzyskując we wszystkich formacjach ocenę 2, przegrali zaledwie 0:2 z Margońskimi Końmi. Czerwona latarnia SLP czeka na swoją pierwszą bramkę.

Rejestr zmian

  • Prokrustes, dn. 04.12.2020 o 18:45:04: Edycja: ort
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Henryk Leszczyński, Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
7 337,00 lt
Ten artykuł lubią: Severin Verwaltung-Esteladio, Piotr vel Bocian, Albert Felimi-Liderski, Henryk Leszczyński, Joahim von Ribertrop von Sarm, Ignacy Urban de Ruth, Zbyszko Gustolúpulo, Gotfryd Slavik de Ruth, Mark von Arnim.
Komentarze
Albert Felimi-Liderski
Wspaniała regularność relacji, winszuję.
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
Lotos (...) zremisował na "wyjedzie"?
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
@Nthiefs - poprawione
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
Bhawo Ty @Prokrustes
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Hrabiowie kolejny remis :) i dziekuję za kolejne podsumowanie kolejki.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.