Przegląd Mikronacyjny, Franz Langer, 18.11.2020 r. o 20:07
Sarmackie rozmowy przy kominku #1
Seria wydawnicza: Sarmackie rozmowy przy kominku

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
XrtMs3L1.jpg


Szanowni Państwo!
Rozpoczynamy w Przeglądzie Mikronacyjny cykl wywiadów zatytułowany Sarmackie rozmowy przy kominku. W ramach tego cyklu co tydzień będą publikowane wywiady z różnymi osobistościami z Sarmacji, które podzielą się z nami swoimi komentarzami odnośnie bieżących wydarzeń, swoimi planami, a także pochwalą swoim dotychczasowym dorobkiem. Dzisiejszym moim i Państwa gościem jest Prześwietny Orjon Surma - Regent Księstwa Sarmacji oraz Marszałek Sejmu.

Franz Langer: Zacznijmy może od sytuacji na arenie międzynarodowej. Trochę już czasu minęło od secesji. Jakby WKW ocenił sytuację w jakiej znalazła się Sarmacja po odłączeniu niektórych regionów?
Orjon Surma: Z pewnością sytuacja jest zupełnie inna niż ta, która istniała w Sarmacji przed 23 października. Czy jest ona lepsza, czy też gorsza - szczerze powiedziawszy, nie wiem. Jak każde wydarzenie tego typu, ma ono swoje plusy i minusy. Ja z pewnością zapamiętam ostatnie tygodnie jako festiwal nieporozumień, niechęci i nieufności. Do rozłamu mogło nie dojść. Mleko się jednak rozlało i trzeba działać w takiej roli, w jakiej jesteśmy.

Czyli zdaniem WKW dało się tego wszystkiego uniknąć. W jaki sposób?
Należało usiąść do rozmów w kwestii wypracowania lepszej treści traktatów dla obydwu stron. Skoro pojawiły się wątpliwości w kwestii zgodności tych aktów z obowiązującym prawem, to w interesie zarówno państw stowarzyszonych, jak i Sarmacji należało te wątpliwości rozwiać poprzez odpowiednie zmiany, korzystne dla obydwu stron. Stało się jednak tak, jak się stało - dziś Baridasu, Sclavinii i Teutonii tutaj nie ma i raczej prędko nie będzie.

Przeszłości już nie zmienimy, więc porozmawiajmy o teraźniejszości. Jak się WKW czuje w roli Regenta? Nadmiar obowiązków przytłacza czy raczej jest to to, co WKW lubi?
Z pewnością to wyzwanie. Gdybym wiedział, co się wydarzy, prawdopodobnie byśmy dzisiaj w tym miejscu nie rozmawiali [śmiech]. Rola Regenta w obecnej sytuacji jest z pewnością bardziej znacząca niż wtedy, gdy sytuacja jest z grubsza stabilna. W zasadzie określiłbym to jako Księcia w skali mikro - jestem bowiem tutaj tylko na pewien czas i raczej nie przewiduję przedłużenia swojego pobytu [śmiech]. Obowiązki regenckie zajmują mi oczywiście zdecydowaną większość czasu, w którym jestem w mikronacjach. Teraz nie ma tego już aż tak dużo, aczkolwiek na początku regencji praktycznie codziennie byłem zmęczony i zastanawiałem się, po co tutaj jestem. No cóż, przynajmniej sobie przypomniałem panel administracyjny Dziennika Praw i to, za co go nie lubię [śmiech].

Czy to zmęczenie na początku regencji oraz nielubiany panel administracyjny Dziennika Praw są przyczynami, dla których WKW nie startuje w wolnej elekcji, czy może są jeszcze jakieś inne przyczyny?
Gdyby to były jedyne przyczyny, dla których nie startuję, to raczej byłoby moje najmniejsze zmartwienie :wink: Głównymi czynnikami decydującymi o braku mojej kandydatury wśród zgłoszeń w dziale Książęcej Komisji Wyborczej są przede wszystkim czas (a raczej jego brak) oraz brak wyraźnej koncepcji na to, jak to całe przedsięwzięcie zwane Księstwem Sarmacji miałoby podczas mojego teoretycznego panowania wyglądać. Dodając do tego, iż w mojej własnej opinii nie jestem zbyt dobrym kandydatem do książęcej mitry, sądzę, że raczej upadłbym na głowę, próbując startować w elekcji. Mimo wszystko dobry Regent to nie zawsze dobry Książę. Być może byłbym dobry na spokojniejsze czasy, ale nie na teraz.

Rozumiem. Jak zatem, zdaniem Regenta, te niespokojne czasy wpływają na Sarmację? Czy Sarmacja wyszła po tych październikowych wydarzeniach silniejsza?
Z pewnością wyszliśmy z tej kraksy mocno poobijani. Dostaliśmy kilka potężnych ciosów i ran, lecz z drugiej strony są one, patrząc na obecną sytuację, całkiem nieźle pozszywane. Teraz trzeba przede wszystkim podjąć konkretne decyzje w zakresie tego, co trzeba tutaj zmienić, co się nie sprawdziło, ale też można, jeśli się ma taką ambicję i chęć, podejmować nowe działania, inicjatywy, czy też reaktywować stare. Tak się dzieje z Sarmacką Mafią, tak się dzieje z Przeglądem Mikronacyjnym, którego pierwsze wydanie czytałem z prawdziwą przyjemnością i jestem pewien, że z pewnością będzie o czym pisać - i co czytać - w ramach kolejnych publikacji.

Czy Sarmacja wyszła z tego wszystkiego silniejsza - za wcześnie oceniać. Myślę, że pierwsze sensowne oceny będzie można poczynić na przełomie roku, kiedy będziemy wiedzieć więcej o tym, jak rozwinie się Unia Państw Niepodległych oraz sytuacja w naszym, z pewnością innym, kraju.


Bardzo dziękuję za tą pochwałę. To prawda widać, że Sarmaci się starają i powstaje wiele ciekawych inicjatyw. A jak w kontekście sytuacji panującej w nieistniejącym realu ocenia WKW działania w Sarmacji? Kryzys związany z wirusem spowodował większą aktywność i zainteresowanie Księstwem?
Wydaje mi się, że jeśli spowodował, to w niewielkim stopniu. Mimo wszystko zainteresowanie jest z grubsza stałe - ci, co chcą działać, a mimo wszystko w porównaniu do jakichś gier przeglądarkowych jest tego u nas naprawdę bardzo nieliczna garstka, przychodzą. I albo się zniechęcają, bo im to nie odpowiada (jest tego mimo wszystko jednak raczej większość), albo zostają i coś starają się utworzyć - z mniejszym lub większym skutkiem. Mikronacje to gra specyficzna, mimo wszystko raczej dla nielicznych. Nawet w najlepszych czasach nie były one rozrywką dla mas. I raczej nigdy taką nie będą.

To prawda, mikronacje nie są rozrywką dla mas. Rozmawialiśmy już o przeszłości, trochę o teraźniejszości to teraz czas na przyszłość. Jakie WKW ma plany na siebie po wolnej elekcji, gdy jeden z kandydatów obejmie książęcy tron?
Oczywiście będę działać jako Marszałek Sejmu, przynajmniej do końca tej kadencji. Co poza tym - nie wiem. Nie mam jakichś wielkich, perspektywicznych planów. Wiele już widziałem, wiele przeżyłem. Czas zapewne pokaże, co będzie się ze mną dziać.

Na zakończenie chciałbym zapytać czy ma WKW jakieś mikronacyjne marzenie? Może jakieś przesłanie dla Sarmatów?
Szczerze powiedziawszy, nie mam żadnego marzenia. No może poza tym, żeby wrócił po trochu ten klimat, z którym zetknąłem się, goszcząc w Sarmacji jako obcokrajowiec - albowiem zacząłem swoją mikronacyjną przygodę w nieistniejącej już Surmenii - po raz pierwszy prawie 6 lat temu, kiedy jeszcze nie rozmawiało się przez Discorda, a przez IRC-a (niech spoczywa w spokoju). Czułem wtedy, że zawsze, niezależnie od tego, co się dzieje, można tu spotkać otwartych, wspaniałych ludzi, z którymi można pogadać na różne tematy - niekoniecznie mikronacyjne. Dzisiaj sytuacja zmieniła się moim zdaniem o tyle, że przez ostatnie wydarzenia pomiędzy niektórymi osobami została wykopana właściwie bardzo głęboka przepaść, przez którą nijak da się przejść. I to mnie osobiście bardzo, bardzo boli.

Są szanse na zakopanie tej przepaści?
Być może, aczkolwiek wątpię, aby nastąpiło to w dającej się przewidzieć przyszłości.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Również dziękuję.
Serduszka
10 353,00 lt
Ten artykuł lubią: Brunon Krasnodębski, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Filip I Gryf, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Joahim von Ribertrop von Sarm, Heweliusz Popow-Chojnacki, Orjon Surma, Henryk Leszczyński, Antoni Kacper Burbon-Conti, Piotr vel Bocian, Piotr II Grzegorz, Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, August van Hagsen de la Sparasan, Piotr Jankowski, Laurẽt Gedeon I, Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon, Juliette Altrimenti, Eugenia von Sarm.
Komentarze
Brunon Krasnodębski
Bardzo podoba mi się sposób przeprowadzenia wywiadu. Niesamowicie naturalna rozmowa i zainteresowanie gościem. Cieszy mnie ten cykl i nie mogę się doczekać pozostałych gości! Chapeau bas dla autora. :D
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Przy kominku czy przy piwie zawsze dobrze się rozmawia :) spoko wywiad GJ!
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
Ja powiem tylko jedno. Czekam na więcej. Na zdecydowanie więcej!
Odpowiedz Permalink
Franz Langer
@AFvTD będzie więcej. Najbliższy Przegląd wyjątkowo ukaże się w sobotę, a już za tydzień kolejny gość przy kominku! ;)
Odpowiedz Permalink
Heweliusz Popow-Chojnacki
I znowu raz jeszcze dziękuję autorowi, bo trafia w moje serducho! Najpierw przegląd, teraz moje ulubione wywiady <3 Serdeczne dzięki!! I czekam na więcej, bo bardzo dobra robota :)
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
fajny wywiad!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.