[sondaż zaufania] Posecesyjne nastroje Sarmatów

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Witajcie po przerwie! Dziś wyniki najnowszego badania. Wzięło w nim udział 34 osoby. Przyznam, że wynik ten mnie mocno zaskoczył. Spodziewałam się znacznego spadku ilości badanych osób po niedawnym rozpadzie, tymczasem liczba ta jest rekordowo wysoka. Badani pochodzą głównie ze Starosarmacji (16) i Hasselandu (10). W ankiecie wzięli również udział obywatele Unii, otwarcie przyznając się do tego w arkuszu, szanuję i doceniam taką postawę.

L3h5rMur.png


Kolejne pytanie miało na celu zbadanie wpływu secesji na zmianę miejsca bytowania Sarmatów. Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy rdzennych części, tj. Starosarmacji i Hasselandu, pozostali w swoich domach. 11 osób zmuszonych zostało do szukania swojego nowego miejsca w Księstwie, 1 osoba wciąż waha się, gdzie zamieszkać. 3 osoby dywagują nad przeprowadzką do Unii.
Wśród pięciu osób, które zaznaczyło opcję "inne", jedna osoba to nowy mieszkaniec, wcześniej nie mieszkający na terenie Księstwa; Sclavińczyk, Baridajczyk i Teutończyk - obywatele Unii oraz jeden cudzoziemiec.

otPvXid0.png


Przechodzimy do meritum. Na początek przedstawię zaufanie do kandydatów na Księcia Sarmacji. To Piotr II Grzegorz (średnia 3,55) cieszy się większym zaufaniem społeczeństwa (Antoni Kacper Burbon-Conti, średnia: 3,15). Różnica pomiędzy tymi dwoma rywalami nie jest duża. Nie da się ukryć, że najgorzej wypada Krzysztof Hans van der Ice. Co ciekawe, 6 osób pominęło ocenę kandydata Burbona-Conti, przy czym Piotra II Grzegorza nie oceniły 2 osoby, Krzysztofa Hansa - 1 osoba.
Wyeliminowanie głosów cudzoziemców nie wpływa znacząco na rozkład głosów

IdgE4TN5.png


Sytuacja w Sarmacji nie jest jeszcze ustabilizowana, warto więc sprawdzić, komu mieszkańcy ufają. Najbardziej zaufaną osobą bez wątpienia jest Regent Orjon Surma. Nikogo nie powinno to dziwić, wyważone opinie, zimna krew przy podejmowaniu decyzji i bezkompromisowość - osobiście ubolewam, że nie zdecydował się na kandydowanie w elekcji. Dużym zaufaniem społeczeństwa, niezmiennie od kilku sondaży, cieszy się również Namiestnik Starosarmacji, Bartosz von Thorn Janiczek oraz Heweliusz Popow-Hojnacki. Oskarżani o działanie na szkodę Sarmacji, Brunon Krasnodębski oraz Prokrustet, również są całkiem pozytywnie odbierani.
Niskie społeczne poparcie może budzić niepokój w przypadku Marszałka Trybunału Koronnego, Daniela Januarego von Tauer-Kraa, cierpiącego na realiozę kanclerza, Alberta Jana Maata von Hippogriff, świeżo powołanego Ministra Sprawiedliwości, Vanderleai ala Triste v. H. dela Sparasana, czy też hipotetycznie przyszłego Marszałka Dworu w przypadku wygranej Piotra II Grzegorza, Filipa I Gryfa.

s3sbz0cU.png


A na deser mój eksperyment społeczny uwzględniający zaufanie do osób stojących na czele ruchu secesyjnego. Pierwszy raz o zaufanie do wymienionych osób zapytano przed secesją, gdy jeszcze wieść o odejściu państw stowarzyszonych nie była rzeczą publicznie ogłoszoną. Drugi raz zapytano po secesji, gdy szambo wyjebało. Największym zaufaniem wówczas, w skali całej Sarmacji, cieszył się ówczesny Książę, Andrzej Fryderyk. I to w jego przypadku widzimy najbardziej dramatyczny spadek zaufania. Królowa Teutonii, Joanna Izabela, już wtedy nie cieszyła się dużym poparciem, więc spadek w jej przypadku nie jest tak drastyczny. Ludwik Tomović, stojący na czele Sclavini, również stracił w oczach Sarmatów.
Pozwoliłam sobie usunąć oceny osób, które przyznały, że są obywatelami Unii, co przedstawiam na ostatnim wykresie. Chociaż nawet i z tymi ocenami przykre wnioski nasuwają się same.

Ys5ezCb7.png
4YI2fyXJ.png
Serduszka
16 450,00 lt
Ten artykuł lubią: Brunon Krasnodębski, Albert Felimi-Liderski, Franz Langer, Avril von Levengothon, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Laurẽt Gedeon I, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Helwetyk Romański, Ignacy Urban de Ruth, Santiago Vilarte von Hippogriff, Filip I Gryf, Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Hewret z Gerwenu, Bartosz von Thorn-Janiczek, Piotr vel Bocian, Piotr II Grzegorz, Michał Jerzy Potocki, Heweliusz Popow-Chojnacki, Orjon Surma, Joahim von Ribertrop von Sarm, Antoni Kacper Burbon-Conti, Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon, Henryk Leszczyński, Piotr III Łukasz, BetelRigSun (Karol von Sarm).
Komentarze
Brunon Krasnodębski
To skandal, że maksymalna kwota dotacji to 5.000! :/

Po pierwsze: ogromnie dziękuję za zaufanie znacznie wyższe, niż się spodziewałem. Prawie 30% ciemnozielonego i łącznie ponad 60% zielonego ogólnie jest mega budujące (chyba dobrze przeanalizowałem? xd). Sądziłem, że będę w czołówce braku zaufania - właśnie ze względu na zarzucane mi działanie na szkodę Księstwa, o którym, Jul, wspomniałaś.

Po drugie: niskie poparcie dla Marszałka TK smuci i dziwi. Jest bardzo dobrym i, co chyba najważniejsze, apolitycznym sędzią. Jeśli tak niska ocena spowodowana jest wyłącznie rzadkimi wypowiedziami poza Trybunałem - szkoda. Wydaje mi się, że nie powinno to rzutować na zaufanie.

Po trzecie:
Cytuję:
Niskie społeczne poparcie może budzić niepokój w przypadku Marszałka Trybunału Koronnego, Daniela Januarego von Tauer-Kraa, cierpiącego na realiozę kanclerza, Alberta Jana Maata von Hippogriff, świeżo powołanego Ministra Sprawiedliwości, Vanderleai ala Triste v. H. dela Sparasana, czy też hipotetycznie przyszłego Marszałka Dworu w przypadku wygranej Piotra II Grzegorza, Filipa I Gryfa.

Jestem ciekaw, czy możemy się spodziewać w najbliższym czasie jakichś zmian personalnych związanych z tym sondażem. Jeśli ludzie wezmą sobie jego wyniki do serca, to zaryzykuję stwierdzeniem, że możemy spodziewać się kolejnego kandydata w elekcji. :D Nawiązuję oczywiście do tego fragmentu:
Cytuję:
Najbardziej zaufaną osobą bez wątpienia jest Regent Orjon Surma. Nikogo nie powinno to dziwić, wyważone opinie, zimna krew przy podejmowaniu decyzji i bezkompromisowość - osobiście ubolewam, że nie zdecydował się na kandydowanie w elekcji.

I wreszcie, po czwarte: już wiem czego brakuje mi w realnych opracowaniach sondaży i w ogóle statystyki... "gdy szambo wyjebało" <3

Jak zwykle kawał dobrej roboty!
Odpowiedz Permalink
Juliette Altrimenti
Zapomniałam dodać! Zielone to wysokie zaufanie, im zieleńsze, tym większe. Czerwone - przeciwnie. Im mocniej czerwone tym słabsze!
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Spiskowcy… Secesja… 

Brawo niezależny sondaż. Brawo autorka ;)

Przyznam że wyniki zaskakują mnie pozytywnie. Za jakiś czas, gdy powracający seniorzy wrócą do swoich zajęć zamiast jątrzyć w mikronacjach, na które mają wywalone, okaże się, że sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak się wszystkim wydaje :)

Tylko pytanie, kto z ludzi dobrej woli, którym naprawdę na Sarmacji zależy zostanie? I tu pytanie zostawiam otwarte.
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
@AF Secesja - według SJP "wystąpienie ze związku, ugrupowania"; według Wikipedii "odłączenie się, zerwanie z czymś, wyodrębnienie się nowego państwa bez upadku dotychczasowego". Nazywanie odłączenia się KT, RB i KS z Sarmacji to nie jest kwestia obiektywizmu czy niezależności, ale faktów. Secesja określa pewien fakt, jaki miał miejsce, a zdanie "państwa stowarzyszone odłączyły się" można analizować w kategoriach prawdy i fałszu. A to, że nawet Wy nadajecie temu wyrazowi od razu pejoratywny wydźwięk - może zauważacie, że macie coś na sumieniu? Tak czy siak - określenie "secesja" nie jest z natury negatywne i jest po prostu opisem zjawiska.

"Za jakiś czas, gdy powracający seniorzy wrócą do swoich zajęć zamiast jątrzyć w mikronacjach, na które mają wywalone, okaże się, że sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak się wszystkim wydaje" - zabawne, że o jednoznaczności sytuacji mówi osoba, która jako głowa państwa utrzymywała w tajemnicy plany secesjonistów o odłączeniu się.
Odpowiedz Permalink
Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan
Dziękuję za poparcie i głosy :)
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
Uwielbiam sondaże, gdyż dają dużo do myślenia.
Cytuję:
czy też hipotetycznie przyszłego Marszałka Dworu w przypadku wygranej Piotra II Grzegorza, Filipa I Gryfa.

Bardzo bym się cieszył, ale według mojej najlepszej wiedzy nie jestem właściwą osobą, jeśli chodzi o przyszłego Marszałka Dworu (chyba, że coś się zmieniło, o czym nie wiem).
Wiem, że się czepiam, ale no. ;-)
Odpowiedz Permalink
Vanderlei àla Triste v. H. dela Sparasan
@AF a Ty seniorze kiedy przestaniesz jątrzyć? :D bo robisz dokładnie to samo.
Odpowiedz Permalink
Juliette Altrimenti
@AF jest niezależny, nie manipulowałam wynikami, mogę udostępnić je w wersji pdf lub w excell ;p

@JanuszekvHP w artykule P2G była taka informacja ;> źródło: https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/12421/12
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
@Jul w artykule pada zamiar powierzenia funkcji Marszałka Dworu przedstawicielowi młodego pokolenia. Nazwisko FIGa, mimo że w tym samym zdaniu, pada w innym kontekście.

Dziękuję za opracowanie sondażu, a wszystkim głosującym za wyrażenie swojej opinii.
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
Dokładnie tak jak powiedział JO Przedmówca.
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
Przyznam, że ja też zrozumiałem to zdanie tak, że to FIGa ma zostać Marszałkiem Dworu. :D Czytanie ze zrozumieniem zostało gdzieś w liceum.
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
Borzu, muszę jakiś pucz, przewrót czy rewolucję zrobić, bo to nie może tak być, że mi tyle ludzi ufa... Nie wiem... secesję może jakąś, to modne ostatnio...
Odpowiedz Permalink
Hewret z Gerwenu
Wspaniała analiza, podziwiam i doceniam. :)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
@Jul W sondażu ważne jest:
a) prawidłowe wybranie próbki statystycznej;
b) prawidłowe przeprowadzenie badanie;
c) stosowne przedstawienie wyników.

Absolutnie nie mam zastrzeżeń co do „manipulowania wynikami”, w kontekście ich zmiany tak, aby wyszła stosowna odpowiedź.

Co do próbki statystycznej – sondaże tego rodzaju są przybliżeniem i zawsze będą. Jednak z braku innych narzędzi, należy uznać je za wystarczające.

Co do przeprowadzenie badania – tutaj można byłoby mieć pewne zastrzeżenia. Postacie nie były na liście podane w żadnej logicznie uporządkowanej kolejności. Ale znów – można uznać to za wystarczające uproszczenie.

Natomiast przedstawienie wyników ewidentnie jest przesiąknięte polityczną propagandą. Sama mówiłaś, że wynikami chciałaś osiągnąć coś konkretnego. Stąd też podważam Twoją rzetelność w tym zakresie. Jasne – w cholerę ludzi Ci przyklaśnie, bo przecież taki jest obecnie polityczny kurs. Ale czy na pewno o to chodzi?
Odpowiedz Permalink
Heweliusz Popow-Chojnacki
Ja również pragnę podziękować wszystkim biorącym udział w tym badaniu oraz samej autorce za kawał bardzo dobrej pracy. Jeszcze mocniej pragnę podziękować wszystkim tym, którzy mi ufają i, którzy wyrazili to w tej sondzie - serdeczne dzięki! :-)
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
Sondaż z pewnością pozwolił ocenić panujące obecnie nastroje wśród nas wszystkich. Co oczywiste, ucieszyło mnie wysokie poparcie dla mojej osoby, aczkolwiek nawiązując do wypowiedzi Szanownego Asesora nadal podtrzymuję stanowisko, że jednak na Księcia to ja się nie nadaję ;)
Odpowiedz Permalink
Juliette Altrimenti
Dobrze, że Brunon też źle zinterpretował tamten artykuł, bo poczułabym się mądra, ale tak nie do końca xD

@AF. 1) umiem w statystykę przynajmniej na tyle, by zrobić ankietę w SOBOS XD
2) Chodzi tu jednak o coś innego. Przypomnij sobie, jak parę tygodni temu zapytałam cię, czy na pewno tak chcesz to rozegrać. Powiedziałam ci wówczas, że ludzie poczują się oszukani, bo jednak głosowali na ciebie, bo ci ufają i wierzą, że chcesz dla nich dobrze. Nie uwierzyłeś. Właśnie wtedy wpadłam na pomysł tego eksperymentu społecznego. Bo ja poczułabym się wychujana (mino, że na ciebie nie głosowałam), ale skąd mogłam wiedzieć, że reszta Sarmatów też poczuje się tak potraktowana przez Księcia, którego wybrała? Owszem, domyślałam się tego, bo takie są społeczne normy, takich wyników oczekiwałam, ale nie miałam pewności. Nie możesz mówić, że to propaganda, moja manipulacja, bo głosowało 34 osoby. 34 osoby, które mają swój rozum, poczucie moralności i wolny wybór. I tak właśnie zagłosowali. Ludzie czują się przez ciebie oszukani i jedyną osobą, którą możesz obarczać za to odpowiedzialnością, jesteś ty sam. Czas na autorefleksję. To mój ostatni komentarz w twoim kierunku.

Dzięki za Wasze pozytywne głosy, to budujące!
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Komentarz dla tantiemy, bo nic mądrego nie wniosę, a się Pani należy ;)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Oj moja droga i miła @Jul Bardzo nieładnie tak kłamać :)

Te parę tygodni temu mówiłaś przede wszystkim „nie chce mi się tłumaczyć i tak nie zrozumiesz”. Oraz „jesteś marionetką”. I parę innych bzdur o których nie mówisz i nie powiesz. Zachowujesz się w tej chwili obrzydliwie i fałszywie. Wydawało mi się, że tego nie lubisz?

Tak jak mówiłem – zrobiłem wszystko co byłem w stanie by nie dopuścić do sytuacji jaka się stała. Przeznaczyłem na to mój realny czas. Ta, robię z siebie ofiarę i się użalam wiem ;) Tak jak Ci odpisałem, nie zamierzam nic niszczyć, a w miarę możliwości chciałem też pomagać, co zostało skutecznie odrzucone :)

Nazywanie „zdrajcami, spiskowcami, secesjonistami” jest propagandą osób, które są faktycznie odpowiedzialne za zaistniałą sytuację. Osób, które miały gdzieś książęce rozmowy, które ignorowały książęce postanowienia, które miały gdzieś mnie. I teraz robią z siebie Wielkich Mężów Stanu. Parszywe.

Mówisz że ludzie się czują oszukani. Dlaczego jednak Ci co ze mną rozmawiali w tym temacie, przyznają mi słuszność, albo w ogóle nie chcą dyskutować w tym temacie? Są fałszywi? Czy może jest to li tylko gra w stanie po jakiejś stronie? Obawiam się, że osoby, które obecnie deklarują brak zaufania… W większości opierają się na przesłankach niemerytorycznych.

No i w końcu. Może odpowiesz na pytania, które zadaję? Jak potraktowana przez Księcia? Jaką winę mi przypisujesz? Od początku mam od Ciebie feedback taki, że zrobiłem źle. Lecz nie potrafisz odpowiedzieć w jaki sposób. Wszelkie zarzuty są mgliste. Mamy konkretny skutek. Lecz nie ja jestem przyczyną tego stanu rzeczy.

Dlatego przestań. Strzel kogo trzeba po pysku i działaj na rzecz dobrej przyszłości.
Odpowiedz Permalink
Juliette Altrimenti
#ja_kłamiąca
oEr9M3IX.png
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
#ty_kłamiąca
ERrx94Eu.png
Odpowiedz Permalink
Juliette Altrimenti
Uh. Ta rozmowa zakrawa o absurd. Ja przynajmniej jestem już zażenowana.
Nie udostępniłam całej konwersacji.. Bo to chyba łamanie prawa? Przynajmniej takiego moralnego.
Ale ale. Gdzie tu moje kłamstwo? Przecież ci to powiedziałam. To, że nie zrozumiałeś, dalej nie rozumiesz, nie znaczy, że nie powiedziałam. Nie mam sobie nic do zarzucenia.
Ewidentnie spadło ci zaufanie, jakim jest sens kłótni z wynikami... No nie dogadamy się, myślimy w tym przypadku w innych kategoriach.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
@Jul świetna robota, pasjonujące badanie. wciąż można popracować nad sposobami prezentacji danych [wedle prawideł np. na każdym wykresie powinna być legenda, dobrze jakby podawać wielkość próby]. komentarz do danych? no cóż, to jest komentarz i taką stylistykę autorka wybrała. a lamentującym książęcym wysokościom polecam skupić się na budowaniu nowego państwa, zamiast do mikronacyjnego badania opinii przykładać realowe standardy. i mówię to jako realowy magister socjologii.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
@Jul Owszem. Zakrawa o absurd.
Przesyłasz fragment rozmowy prywatnej – spoko. Przesyłam z kontekstem, jak się tak bawimy :)

Dlaczego mówię że kłamczysz? Ano dlatego, że także i ta rozmowa była przede wszystkim nacechowana poprzez „i tak nie zrozumiesz” i porzuceniem dialogu. Nie rób z siebie świętej, która cokolwiek mówiła. Nie robiłaś tego.

Chyba zapomniałaś dlaczego w ogóle się odezwałem w tej sprawie. Ano dlatego i wyłącznie dlatego, że mam do Ciebie żal, za używanie chamskiego języka propagandy. Za to że nie pofatygowałaś się, żeby jakkolwiek pogadać i zrozumieć racje jakie stoją po mojej stronie.

Nie bronię Ci mieć innego zdania. Po prostu – tak jak to ładnie napisałaś kilka dni temu „od ludzi, z którymi się pije, bezsprzecznie wymaga się więcej”. Ja wymagam.

Nie dyskutuję z faktami. Dobrze wiem, skąd się bierze zmiana w sondażach. I dobrze zdaję sobie sprawę jak będzie ewoluowała z czasem. I nie mam za złe że takie badanie zrobiłaś. Jego wynik jest poniekąd ciekawy.

Nie mam żalu do całego świata. Mam żal do konkretnej osoby. Do Ciebie. Za konkretną postawę wobec mnie.
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
@AF "Za to że nie pofatygowałaś się, żeby jakkolwiek pogadać i zrozumieć racje jakie stoją po mojej stronie" - ja bardzo chętnie dowiem się, jakie racje stały po WKW stronie i jakimi pobudkami się WKW kierował. I myślę, że nie tylko ja. Chodzi mi w szczególności o wyjaśnienie, jaka racja stała po stronie WKW, gdy nie zdecydował się WKW poinformować Narodu o planach secesjonistów, pomimo własnego zaangażowania w projekt Unii. Nawiązuję tutaj do słów z orędzia abdykacyjnego:

"Niektórzy zarzucają mi zdradę, wytykając zaangażowanie w projekt „Unia Państw Niepodległych”, mającym być w założeniu formalną unią Baridasu, Dreamlandu, Sclavinii i Teutonii. Wszelkie pytania i oskarżenia muszę więc rozwiać – tak, aktywnie wspierałem ten projekt technicznie i wieczą od momentu, gdy bez żadnego cienia wątpliwości odejście każdego z trzech podmiotów ze struktur Księstwa było przesądzone i nieuniknione."

Nie kupuję wyjaśnienia, że zaangażowanie miało miejsce dopiero wówczas, gdy "odejście było nieuniknione". Nie zmienia to faktu, że się WKW zaangażował jako jeszcze wówczas Książę Sarmacji (symbol, o ironio, jedności Narodu) i nikomu nie pisnął słówka, że taki projekt ma miejsce. To, że odejście było nie do uniknięcia (w opinii WKW), nic nie zmienia.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Pójdźmy na kompromis i uznajmy że wszyscy kłamią, oraz że nie wszyscy potrafią rozpierdolić państwo.

A sondaż? Profeska jak cholera gj! :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.