Zawsze naprzód, nigdy wstecz

Drodzy mieszkańcy Księstwa Sarmacji

Zazwyczaj swoją opinię przedstawiam w "Kronice" ale dzisiaj będzie inaczej gdyż sama sytuacja jest wyjątkowa. Na naszych oczach zbużony został bowiem ład który od wielu lat był fundamentem naszego kraju. Wszystko dlatego że Baridas, Sclavinia i Teutonia zachciały być niepodległe.

Czy owa niepodległość wyjdzie im na dobre? Trudno powiedzieć zwłaszcza że Sclavinia (dzisiaj w formie konfederacji) ma z tą kwestia wspomnienia które raczej nie można zaliczyć do udanych - mam tu na myśli bowiem podobną secesje pod postacią Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, rozpad tego państwa a następnie dosyć nie udane samodzielne rządy zakończone powrotem w szeregi Księstwa Sarmacji. Dlatego też śmiem wątplić czy ponowna niepodległośc wypali choć z drugiej strony życzę swojemu byłemu miejscu zamieszkania jak najlepiej.

Przy okazji przypomnę że samą sytuacje nie jako przewidziałem reagując przeciwko formule państw stowarzyszonych (także projektami prawnymi) w efekcie czego podobnie jak w przypadku RSiT zostałem stłumiony przez rządy sclavińskie które to w sumie dwukrotnie nie jako zmusiły mnie od odejścia ze Sclavinii ciesząc się z tego powodu.

Co teraz zatem zrobię? Będę wspierał zarówno Księstwo Sarmacji jak i Starosarmację swoją radą i projektami z których to niektóre (jak na przykład Stowarzyszenie "Nova" czy Hans Media) przyjechały ze mną z Konfederacji Sclavinii. Będę też posłem Księstwa Sarmacji. Tutaj cieszę się że kwintesencja planu Ludwika Tomoviča z wysadzeniem w powietrze mojego mandatu w Sejmie nie wypaliła mimo że sam pomysł z rozwiązaniem parlamentu był wspierany przez mieszkańców - w głównej mierze późniejszych secesjonistów którzy obawiali się że wprowadzane reformy mogłyby utrudnić ich występowanie z KS-u czy nawet cofnąć je do poziomu prowincji na czym bardzo mi zależało gdyz takie rozwiązanie byłoby gwarantem stabilności w państwie - tak jak wspomniałem bowiem już wcześniej formułę państw stowarzyszonych bez ustalonej wcześniej unii postrzegałem jako coś niebezpiecznego dla kraju.

Obecnie myślę że po rozwiązaniu spraw na terenie własnego podwórka trzeba pokazać że nie tylko wspomniana trójka obszarów zdradzająca nas dla Dreamlandu ale i Księstwo Sarmacji jest zdolne budować unię i nie jako tym samym odbudować swoją pozycje na arenie międzynarodowej. Powiecie mi że chodzi tu wyłącznie o piksele na mapie - otóż nie!

Obecna sytuacja w jakiej znajdują się mikronacje na Polinie wymaga zjednoczenia się państw z poziomu unii oraz pomocy państw które mają wielkie dziedzictwo ale mało obywateli lub tylko jednego mieszkańca. Z wielką troską jako były obywatel patrzę tu na Trizondal który wymaga pomocy ze strony Księstwa Sarmacji która to pozwoli ocalić go od zapomnienia. W sytuacji bowiem gdy zaniechamy tego działania dorobek tego państwa czy innego które ma ogromny kryzys aktywności może bezpowrotnie znikąć z internetu. Warto zatem byśmy razem też pomyśleli o tym działaniu po rozwiązaniu własnych spraw choć z drugiej strony w przypadku chociażby Trizondalu każdy dzień może być na wagę złota.

W obecnej chwili gotów jestem aktywnie pomagać w naprawie Księstwa Sarmacji w myśl zasady "Zawsze naprzód, nigdy wstecz" gdyż nie warto rozpamiętywać potrójnej secesji skoro trzeba poskładać na nowo zarówno Księstwo Sarmacji jak i tworzące je regiony Starosarmacji i Hasselandu. Trzeba to robić równolegle ale z szerszym naciskiem na cały kraj ale też ostrożnie by niczego nie zepsuć. Dodatkowo trzeba potrzeba do tego także skutecznego i umiejętnego działania gdyż tylko tak wybudzimy kraj z kryzysu i usuniemy ewentualne luki prawne.

Zatem w związku z sytuacją jaką mamt obecnie jest w naszym kraju jestem gotów być nie tylko posłem Sejmu ale także wiceministrem (zwłaszcza od strony kultury lub spraw zagranicznych) czy też ministrem w rządzie naszego kraju. W przeciwieństwie do secesjonistów (by nie powiedzieć zdrajców) jestem bowiem uczciwy wobec Księstwa Sarmacji która to już od wielu lat jest moim domem i miejscem gdzie mogę dzielić się z wami swoimi pomysłami.

Nudy na pewno nie będzie i mogę za to poręczyć swoim nazwiskiem.

Z uszanowaniem
Wicehrabia Krzysztof Hans van der Ice herbu Goomba
Poseł Sejmu Księstwa Sarmacji
Prezes Stowarzyszenia "Nova" i partii Stronnictwo Centrowo-Demokratyczne
Redaktor Naczelny "Kroniki" i innych projektów firmy Hans Media

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 973,00 lt
Ten artykuł lubią: Antoni Kacper Burbon-Conti, Michał Jerzy Potocki, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, BetelRigSun (Karol von Sarm).
Komentarze
Michał Jerzy Potocki
Dobrze powiedziane, podsumowane. :)
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Cytuję:
(by nie powiedzieć zdrajców)
Czemu zdrajców?
Odpowiedz Permalink
Hewret z Gerwenu
No cóż, niestety wciąż nie ma miejsca dla zachowania historii mikronacji. Jedno kliknięcie może usunąć wieloletni dorobek wielu ludzi.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
@Hewret Kliknięcie to jedno a hosting to drugie.
@joahimvonribertrop Bo zamiast budować unię z Sarmacją to tworzą ją z Dreamlandem.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@KrzysztofHans bo możemy i chcemy.
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Wypełnianka:
Kto knuje w ukryciu z państwami trzecimi by z zaskoczenia zerwać wieloletnie więzi jest ........
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Trafne spojrzenie i komentarz do obecnej sytuacji. Niestety nie raz historia pokazuje, że politycy nie uczą się na błędach swoich poprzedników.
Permalink
Hewret z Gerwenu
@KrzysztofHans Sprawy z Galerią von Thorn chyba nie muszę przytaczać? :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
@Hewret Zależy o co w niej chodzi.
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
Co do meritum - moje stanowisko jest jasne: materiały/strony archiwalne do zachowania - jak najbardziej tak, niemniej przejmowanie kraju na siłę, bez zgody jego władz - nie. O ile kojarzę, w niedalekiej przeszłości coś takiego z udziałem Wielmożnego Wicehrabiego było czynione, zresztą z wiadomym skutkiem. W obecnej sytuacji prowokowanie kolejnych sytuacji tego typu, przynajmniej na razie, jest moim zdaniem niepożądane.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
Generalnie mam na myśli nie działanie siłowe ale złożenie umowy integracyjnej na bazie tej o podwójnym obywatelstwie z zachowaniem autonomii i suwerenności Trizondalu.
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
@KrzysztofHans na działania tego typu, o ile będzie taka wola nowego Księcia i Rady Ministrów, przyjdzie czas po ustabilizowaniu się i wyklarowaniu sytuacji wewnętrznej w Sarmacji.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.