Gazeta Hasselandzka, Piotr de Zaym, 29.09.2020 r. o 15:29
Stwórzmy władze Sarmacji

G
dy "państwa stowarzyszone" okazały się być niepodległe, stała się rzecz dziwna. Oto Sejm i Rada Ministrów mogą decydować o "Sarmacji właściwiej", złożonej ze Starosarmacji i Hasselandu - a mają niewiele do powiedzenia w "państwach stowarzyszonych". Tymczasem w parlamencie i rządzie są obywatele tych "państw".

Moja propozycja jest więc prosta. Trzeba stworzyć nowy szczebel władz w "Sarmacji właściwej". Oczywiście, musimy uniknąć jakiejś nadmiernej biurokracji, stąd też przedstawiam projekt minimalistyczny i docelowy.
Zacznę najpierw od tego ostatniego. Mamy dwa szczeble: Sarmacja + "państwa stowarzyszone", nazwijmy ją Sarmacją+. Drugi szczebel to "Sarmacja właściwa", nazwijmy ją dla uproszczenia KS.

Na szczeblu Sarmacji + - Rada Rządząca, mająca uprawnienia w sprawie wykonania orzeczeń TK i sprawy zagraniczne oraz obronę. Skład RR: Książę, komisarz ds. prawa i porządku, komisarz ds. zagranicznych, komisarz ds. obrony.

Na szczeblu KS - wybieralny Sejm oraz Rada Ministrów z Kanclerzem i ministrami. Ponieważ możliwe jest prowadzenie współpracy zagranicznej na tym szczeblu, więc także MSZ, jak również MSW i ewentualni inni.

A oto projekt minimalistyczny. Od niego powinniśmy zacząć.

Na szczeblu Sarmacji + - Jak obecnie. Jednak w Rządzie dodatkowy Podkanclerzy - Minister ds. Sarmackich, wyłaniany może w drodze wyborów.

Na szczeblu KS - Wspomniany Podkanclerzy - Minister ds. Sarmackich oraz Komisja ds. Sarmackich Sejmu. Taka Komisja powinna liczyć co najmniej 2-3 osoby i powinna się składać z tych 2-3 kandydatów na posłów, którzy pochodzą z "Sarmacji właściwej" i albo zostali wybrani, albo otrzymali kolejno największą liczbę głosów.

Ta minimalistyczna wersja nie wymaga nawet zmiany Konstytucji. Ale jeśli nie chcemy by Sarmacji żyjący nie w "państwach stowarzyszonych" mieli równe prawa z obywatelami Sarmacji zaangażowanymi w te państwa, to trzeba w takim kierunku pójść. Konstytucja KS stwierdza w Art. 40. pkt. 2. Każdy obywatel na prawo do: 1. uczestnictwa w kierowaniu sprawami publicznymi bezpośrednio lub za pośrednictwem swobodnie wybranych przedstawicieli". Tymczasem ja nie mam prawa do decydowania o sprawach publicznych np. Teutonii, a obywatele Teutonii mają prawo decydowania o sprawach publicznych "Sarmacji właściwej".
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 762,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm, BetelRigSun (Karol von Sarm), Michał Jerzy Potocki, Adrianna Raina Alatristé.
Komentarze
Krzysztof Hans van der Ice
Kiedyś zająłem się tematem państw stowarzyszonych w Konstytucji ale zostałem zjedzony.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
@KrzysztofHans bo twoje pomysły to był jakiś pojebany dowcip.
Odpowiedz Permalink
Michał Jerzy Potocki
Ostre słowa. Myślę że kulturalna rozmowa przy herbacie na ten temat może być konstruktywna i owocna. Warto rozmawiać.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Rozmawiać trzeba :) Ciekaw jestem opinii w sprawie przedstawionych przeze mnie pomysłów.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Przede wszystkim – cieszę się że pojawiają się głosy, pomysły.

Osobiście, w obecnym stanie osobowym, nie wyobrażam sobie kolejnego stopnia i praktycznie dwóch Sejmów i Rad Ministrów. Osobiście raczej uważam że jest problem ze znalezieniem chętnych do jednej.

Moim zdaniem raczej należy dążyć do modelu wspólnych praw podstawowych i zasad używania systemu, nad którymi czuwa Książę i Rada Ministrów z dużymi swobodami lokalnymi – by kraje mogły utrzymać swą tożsamość i działać po swojemu.

Ostatecznie – Sarmacja to przede wszystkim ludzie. I chodzi chyba wszystkim o to, żebyśmy się wszyscy tu dobrze razem bawili. Bo bawić się samemu ze sobą jest dość nudno.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@anglov WKMość, takie rozwiązanie jest idealne - pełna zgoda! Jednak wobec nastawienia "państw stowarzyszonych" i głosów, że mieszkańcy "Sarmacji właściwej" mogą bez problemu być obywatelami 2. kategorii, trzeba (czasem lewą ręką przez prawą nogę) szukać rozwiązań zastępczych.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
@PiotrdeZaym na to by mieszkańcy – jak to zostało nazwane „Sarmacji Właściwej” – byli obywatelami drugiej kategorii mojej zgody nie ma i nie będzie. Nie wyobrażam sobie budowy wspólnoty Sarmacji bez wzajemnego poszanowania.

Tak samo nie mogę się zgodzić by mieszkańcy innych krain – obecnie stowarzyszonych z Sarmacją na bazie traktatów – byli traktowani z tego powodu gorzej. To też sensu mieć nie będzie.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@anglov Zgadzam się w 100%.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
Optowałbym za takim rozwiązaniem:
1. Tymczasowo wycofujemy wszystkie traktaty.
2. Sejm i Książe zmieniają Konstytucje używając podziału o którym wspomniano już tutaj i na stronie Sarmacji.
Tym samym chwilowo obie jednostki rezygnują z Samorozwiązania Sejm i związanym z nim referendum.
3. Po uchwaleniu nowej Konstytucji Sejm ulega samorozwiązaniu i przechodzi na nowe zasady.
4. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe ogłaszają niepodległość i zawiązują z Sarmacją rozmowy traktatowe. Coś jak w realu przy Brexicie.
5. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe i Sarmacja podpisują dwa traktaty:
a) Indywidualny dla każdego regionu
b) Wspólny pomiędzy wszystkimi państwami stowarzyszeniowymi a Księstwem Sarmacji
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
1. Tymczasowo wycofujemy wszystkie traktaty.
2. Sejm i Książe zmieniają Konstytucje używając podziału o którym wspomniano już tutaj i na For Centralnym Księstwa Sarmacji.
Tym samym chwilowo obie jednostki rezygnują z Samorozwiązania Sejm i związanym z nim referendum.
3. Po uchwaleniu nowej Konstytucji Sejm ulega samorozwiązaniu i przechodzi na nowe zasady.
4. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe ogłaszają niepodległość i zawiązują z Sarmacją rozmowy traktatowe. Coś jak w realu przy Brexicie.
5. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe i Sarmacja podpisują dwa traktaty:
a) Indywidualny dla każdego regionu
b) Wspólny pomiędzy wszystkimi państwami stowarzyszeniowymi a Księstwem Sarmacji
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
1. Tymczasowo wycofujemy wszystkie traktaty.
2. Sejm i Książe zmieniają Konstytucje używając podziału o którym wspomniano już tutaj i na Forum Centralnym Księstwa Sarmacji.
Tym samym chwilowo obie jednostki rezygnują z Samorozwiązania Sejm i związanym z nim referendum.
3. Po uchwaleniu nowej Konstytucji Sejm ulega samorozwiązaniu i przechodzi na nowe zasady.
4. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe ogłaszają niepodległość i zawiązują z Sarmacją rozmowy traktatowe. Coś jak w realu przy Brexicie.
5. Po uchwaleniu nowej Konstytucji państwa stowarzyszeniowe i Sarmacja podpisują dwa traktaty:
a) Indywidualny dla każdego regionu
b) Wspólny pomiędzy wszystkimi państwami stowarzyszeniowymi a Księstwem Sarmacji
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.