Rada Ministrów, Prokrustes, 28.09.2020 r. o 20:49
Oświadczenie Kanclerza ws. referendum

Już niedługo wszyscy Obywatele Księstwa Sarmacji będą mieli możliwość wypowiedzenia się w referendum w sprawie rozwiązania Sejmu. Stosowny wniosek w dniu 24 września złożył Poseł na Sejm JO Ludwik Tomović a w dniu wczorajszym najpierw Marszałek Sejmu ogłosił referendum na termin w drugiej połowie października po czym JKM Andrzej Fryderyk, korzystając ze swoich prerogatyw, ogłosił odrębne referendum w terminie najbliższym możliwym.

Nie jest tajemnicą, że wniosek jak i samo rozwiązanie Sejmu jest popierane przez znaczną grupę obywateli, w tym wielu bardzo wpływowych, co nakazuje realnie brać pod uwagę scenariusz rozwiązania Sejmu w dniu 4 października. Z perspektywy Rady Ministrów oznacza to, że nasza misja może zakończyć się za mniej więcej 3-4 tygodnie i w związku z tym przede wszystkim chcę zapewnić obywateli Księstwa Sarmacji, że do tego czasu będziemy z pełnym zaangażowaniem kontynuować podjęty trud na wielu otwartych frontach.

Zgadzam się JKM Andrzejem Fryderykiem co do tego, że "... nie powinniśmy obawiać się tego, by obywatele ponownie mogli zadecydować, czy ten Sejm faktycznie może reprezentować wolę Sarmatów..." i nie o obawę tutaj chodzi. Wybory są naturalną i nawet jedną z ciekawszych części naszej rzeczywistości i jest nią również terminowa lub przedterminowa rotacja Posłów z sejmowych ławach. Pamiętajmy jednak, że referendum takie nie jest czymś zwyczajnym ani też nie jest regularnie stosowanym mechanizmem kontrolnym. Każdy obywatel musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy zachodzą NADZWYCZAJNE przesłanki aby Sejm rozwiązać.


Osobiście uważam, że takimi przesłankami nie są:
  1. brak akceptacji dla słów i działań pojedynczego posła
  2. fakt, że Sejm przyjmuje ustawę lub dwie z którymi się nie zgadzamy
  3. to, że Sejm konsekwentnie utrzymuje stanowisko odrębne od innego organu władzy

Jedynym argumentem podawanym w dyskusjach który osobiście traktuję jako wystarczający jest ten, że "mandaty zaczynają obejmować osoby z nikłym poparciem społecznym". Rzeczywiście tak ułożyło się rozstrzygnięcie ostatnich wyborów, że praktycznie od początku w Sejmie mieliśmy Posłów z minimalnym poparciem - ale liczby te wynikają częściowo z uroku dotychczasowej ordynacji wyborczej i trudno stwierdzić jaki wynik osiągnęli by ci sami Posłowie przy prostszej ordynacji. Co do meritum jednak wątpliwości są uzasadnione.

Nie oceniając słuszności inicjatywy zmierzającej do rozwiązania Sejmu, próżno jest szukać na Forum oraz na łamach prasy wypowiedzi które by zwiastowały, że pomiędzy społeczeństwem a Sejmem jest znaczący rozdźwięk. Mamy ciszę a potem wielki wybuch z referendum (i to nawet dwoma!). Zastanówmy się więc przy okazji , w zaciszu domowym siedząc przy kolacji z rodziną, nad tym jak wygląda debata publiczna i jak każdy obywatel może wpływać na prace Sejmu oraz wybranych Posłów.

Demokracja jest delikatnym instrumentem którego jednym z podstawowych założeń jest to by reprezentowane były różne środowiska a nie tylko te z większościowym poparciem. Każdy obywatel musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy rzeczywiście Sejm obecnej kadencji stracił mandat społeczny oraz czy interwencja w postaci jego rozwiązania jest niezbędna.

Na koniec pragnę się pochylić nad kwestią debat których brak zarzuca się obecnemu Sejmowi. Debata publiczna w Księstwie Sarmacji zanika już od dawna i w 2020 roku widzimy jej niemal całkowity uwiąd. Nie jest to wyłączna domena tego Sejmu. Wystarczy spojrzeć na poprzedni i to jak mało dyskusji było w sprawie krytycznych dla przyszłości Księstwa traktatów stowarzyszeniowych czy niezwykle ważnej reformy podatkowej. Wystarczy spojrzeć na forum - jak mało osób zabiera głos w temacie polityki czy wizji rozwoju państw wirtualnych. Problem ten obserwujemy nie tylko w Księstwie ale również w innych v-państwach.

Z jednej strony mamy brak debaty publicznej a z drugiej tendencje do stawiania "przeciwników" przed faktem dokonanym lub prób wzajemnego się ogrywania z wykorzystaniem przysługujących uprawnień - byle było po naszemu, lub by było szybciej i na skróty. Jeżeli już debatujemy to na Discordzie wykluczając z debaty część społeczeństwa. Mamy tematy "tabu" których pod żadnym pozorem nie wolno dotykać "bo stanie się coś złego". Jeżeli mamy większość to zdanie mniejszości nas nie interesuje. Oczywiście zwracam uwagę tylko na to co jest złe. O rzeczach dobry z pewnością napiszę przy innej okazji.

Nie przeciągając, jeszcze raz zachęcam do podjęcia rozważnej decyzji w nadchodzącym referendum. Nie będzie ono w żadnym razie decydujące dla losów państwa i wspólnoty. Można do niego podejść na spokojnie i zastanowić się przy okazji nad sensem oraz rolą Sejmu, Debaty Publicznej oraz Demokracji.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 086,00 lt
Ten artykuł lubią: Orjon von Thorn-Surma, Brunon Krasnodębski, Piotr vel Bocian, Andrzej Fryderyk, Joahim von Ribertrop von Sarm, Mateusz Wilhelm, BetelRigSun (Karol von Sarm), Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Piotr de Zaym.
Komentarze
Mateusz Wilhelm
Ale skoro Rząd działa i w mojej ocenie (subiektywnej) pracuje dobrze, to dlaczego nowy sejm (jeżeli w wyniku referendum do rozwiązania by doszło) miałby tworzyć nowy rząd ? szczerze chętnie bym startował w wyborach tylko po to aby w przypadku dostania się do sejmu głosować za wotum zaufania dla aktualnego rządu. Może nie zawsze się z Kanclerzem zgadzamy, jednak obiektywnie patrząc popieram większość (bo nie wszystkie) jego (Twoje) działania
Odpowiedz Permalink
Mateusz Wilhelm
co nie zmienia faktu, iż do rozwiązania sejmu / skrócenia kadencji powinno dość mimo wszystko
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
Tak często ostatnio praktykowane (zazwyczaj przez te same osoby, których z grzeczności pozwolę sobie nie wskazywać palcem, bo to grubiańskie) debatowanie na Discordzie, zamiast w stosownych wątkach, jest w mojej ocenie bardzo złym zwyczajem i gorąco oręduje za tym, aby debata wróciła tam, gdzie jej miejsce.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Ja mam nadzieję, że podobne oświadczenie pojawi się z drugiej strony – zwolenników rozwiązania.
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
@mtk, tak nie jest wykluczone, że nowa Rada Ministrów będzie zbliżona do obecnej. Ale też takiego założenia czynić nie można i co do zasady "konkretnie ta" Rada swoje urzędowanie skończy w okolicach przewidywanego terminu ;-)
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
@anglov, moje oświadczenie jest prawdopodobnie najbardziej obronną względem Sejmu z dotychczasowych publicznych wypowiedzi ale też ciężko go stawiać po drugiej stronie jako przeciwwagę jednoznacznych głosów domagających się rozwiązania Sejmu. Z pełną świadomością argumentów "za" nie posunąłbym się do w pełni spolaryzowanego stwierdzenia, że absolutnie nie rozwiązujmy Sejmu. Nie będę też prowadził jakiejś zmasowanej kampanii w przedmiocie referendum.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.