Park Stołeczny, Albert Felimi-Liderski, 05.08.2020 r. o 11:40
[Felimi-Liderski] Prezentacja -- Wizja

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
AE494.png

Albert Felimi-Liderski — prezentacja i wizja


Nadchodzi wolna elekcja. A wraz z nią moment zadumy, zastanowienia, debaty i wreszcie wyboru wizji, charakteru, przekonań, które razem składają się na osobę Księcia Sarmacji.

Rola, która przypadnie każdemu obywatelowi w nadchodzącym wydarzeniu jest całkowicie dowolna i zależna jedynie od samego zainteresowanego. Każdy z nas może biernie przyglądać się toczonym dyskusjom, może brać w nich udział, a także może zostać ich przedmiotem. Tę trzecią rolę chciałbym właśnie odegrać, deklarując tym samym, że wystartuję w nadchodzącej wolnej elekcji.

Nie jest to kandydatura przypadkowa ani nieprzemyślana. Nie jest to wynik nudy, czy przesadzonych ambicji. To wypadkowa długiego zastanowienia, rozmów i własnej determinacji. To przekonanie, że jestem w tym momencie osobą na tyle doświadczoną, dojrzałą i stabilną, aby móc sprawować urząd Księcia Sarmacji i to sprawować go należycie.

Działam w mikronacjach już blisko dziewięć lat. Przez ten okres sprawowałem mnóstwo funkcji zarówno na szczeblu centralnym, jak i samorządowym. Urząd kanclerski, przewodzenie teutońskiej i starosarmackiej egzekutywie, a także przeszło półtora roku jako Prefekt Generalny to wierzchołek tej listy — po całość odsyłam do mojego profilu w DSG. Wierzę, że czas spędzony na pełnieniu tych obowiązków, a także działalność dziennikarska i stricte polityczna (oraz zjazdy!) stanowią gwarancję dogłębnego poznania realiów sarmackiego życia publicznego.


KakJe8Cy.jpg


Od dłuższego czasu śledzę sytuację w Księstwie raczej z dystansu, nie angażując się bezpośrednio w trwające spory, czy politykę. Nie oznacza to jednak braku orientacji w bieżących problemach trapiących KS — mój punkt widzenia i brak możliwych korzyści politycznych pozwala mi patrzeć na sprawy chłodno i bez posądzenia o jakąkolwiek stronniczość. Swoją osobą stanowię swoisty pomost między dwoma pokoleniami Sarmatów — tym starszym, zawierającym w sobie ojców-założycieli, książąt-seniorów, etc. i pokoleniem młodszym, z paszportami zaczynającymi się od AF. Uważam te budowane czasem przez lata relacje, często poparte spotkaniami realnymi, czy długimi prywatnymi rozmowami za zaletę nie do przecenienia, pozwalającą rozumieć i odpowiadać na potrzeby obu tych grup, a także budującą zaufanie społeczne. W obecnej sytuacji niezbędny jest Sarmacji książę z odpowiednim autorytetem. I o ile doskonale zdaję sobie sprawę, że buduje się go swoim postępowaniem przez całe panowanie, o tyle wiem, że w razie wyboru będę startował z dobrej pozycji, aby go tego dokonać.

Potrzebujemy monarchy, który jasno powie: nie ma miejsca na dzielenie Sarmacji, na budowanie obozów "Hippogryfów-zdrajców" oraz "Teutończyków-karierowiczów". Nie ma zgody na piętnowanie współobywateli i ubolewam nad szufladkowaniem tych grup, czego niestety coraz częściej jesteśmy świadkami. Potrzebujemy monarchy, który będzie godnie reprezentował kraj zagranicą i budując siatkę kontaktów, nawet prywatnych, wzmocni nasze relacje z obecnymi i potencjalnymi partnerami. Potrzebujemy monarchy, który, powtórzę to raz jeszcze, będzie w stanie odbudować autorytet tego urzędu, który przez ostatnie lata, mimo starań i dobrych chęci poprzednich książąt, niestety podupadł.

Lata doświadczeń, decyzji złych i dobrych, obserwacji wzlotów i upadków projektów, jak i osób i wyniesione z tego lekcje dają mi podstawy wierzyć, że odpowiadam na wszystkie te potrzeby.

Dalsza część mojego programu elekcyjnego, włącznie z konkretnymi wizjami dotyczącymi różnych sfer życia Sarmacji ukaże się wkrótce, gdy już kampania i debata zaczną się na dobre. Część czytelników być może uzna moje wystąpienie za falstart — uważam jednak, że dalsza zwłoka nie jest konieczna, a na fali aktywności zbudowanej na niedawnych wydarzeniach (szkoda, że negatywnych...), możemy już zacząć budować interesującą dyskusję nad przyszłością Sarmacji. O wszelkie pytania proszę w komentarzach pod artykułem i z góry za nie dziękuję.

(—) Albert diuk Felimi-Liderski
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: ramael, Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
11 983,00 lt
Ten artykuł lubią: Wojciech Hergemon, Karolina Aleksandra, ramael, BetelRigSun (Karol von Sarm), Grzegorz Tomasz Jakub Czartoryski, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Erik Otton von Hohenburg, Adrianna Raina Alatristé, Tomasz Ivo Hugo, Cris Menago, Joahim von Ribertrop von Sarm, Albert Jan Maat von Hippogriff, Henryk Leszczyński, Laurẽt Gedeon I, Andrzej Fryderyk, Michał Jerzy Potocki, Michaś Elżbieta II, Adam Jerzy Piastowski, Juliette Alatriste.
Komentarze
ramael
Bardzo mi przykro, ale ta czcionka jest nieczytelna. Radziłbym wklejenie tekstu raz jeszcze używając innego rozwiązania. Obecna forma nie zachęca oka do osadzeniu uwagi na żadnym ze słów po drugiej linijce (na pewno na urządzeniach mobilnych).

Życzę jednak powodzenia. Niech moc będzie z Wami! :)
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
@Ramael Właśnie na komputerze to jest czytelniejsze. Też otworzyłam najpierw na urządzeniu mobilnym i trochę przedzierałam się przez las znaków, ale na komputerze to wygląda dużo lepiej.

A abstrahując od technikaliów: powodzenia! Super, że pierwsze deklaracje i programy już wychodzą na jaw :)
Odpowiedz Permalink
BetelRigSun (Karol von Sarm)
@Ramael dla mnie czytelna :)
Odpowiedz Permalink
ramael
Informowałem tylko o czytelności na urządzeniu mobilnym. Nie chodzi o samą treść a po prostu zakomunikowanie jak sprawy się mają dla nie-komputerowiczów. Żeby nie było :)
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Czytam na fonie i jest ok. Serdecznie witam trzeciego pretendenta.
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
@Ramael to dziwne, bo artykuł publikowałem z telefonu i wyglądał w porządku. Pozostaje mi przeprosić za te niedogodności. Dziękuję za informację.
Odpowiedz Permalink
Mkbewe Czarniecki
Ta czcionka jest tragiczna, po 10 latach siedzenia na w Sarmacji, również na licznych stanowiskach w egzekutywie, powinno się zacząć odróżniać czcionki czytelne od czcionek nieczytelnych.
Odpowiedz Permalink
ramael
@Albert Nie ma za co przepraszać, jedynie informowałem o tym jak sprawy się mają w moich oczach. :) Powodzenia! ;)
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Dotarły do mnie screeny pokazujące jak wygląda czcionka na niektórych urządzeniach (prawdopodobnie na iOS) i mogę jedynie powiedzieć, że zdecydowanie nie taki tekst ukazuje się na moim własnym ekranie...

Jako, że niedostępna jest już edycja artykułu, przesyłam treść w możliwie najbardziej podstawowej formie: link
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Bardzo ciekawa autoprezentacja :)
Odpowiedz Permalink
BetelRigSun (Karol von Sarm)
@Ramael Ok to teraz rozumiem ;)
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
Brałbym xd
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
Super!!! Bardzo sie ciesze i bardzo wspieram!!!
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Tak zapytam po moim kierunku. Jaki jest pomysł na wojskowość w KS?
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
@DJHetman nigdy nie działałem w KSZ i nie będę udawał, że mam na wojsko lepszy pomysł niż stale działający w nim żołnierze i dowództwo. Na pewno nie zamierzam ingerować bezpośrednio w działalność ani skład personalny KSZ. Chętnie wdrożę się bardziej szczegółowo w nasze sarmackie wojsko dzięki, mam nadzieję, wsparciu Hetmana i dopiero wtedy będę mógł coś doradzić, zalecić.
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
@Albert w sumie słuszna koncepcja. KSZ wystarczy zapewnienie o wsparciu i możliwości sugerowania zmian.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.