Park Stołeczny, Paulus I Ursuslus, 27.03.2020 r. o 11:20
A co powiecie na program kosmiczny?

wiem że to głupie bo to państwo wirtualne bez terenu ale jak by kupić jakąś platformę pomieszczenie do zrobienia laboratorium i jakiś sprzęt nie staje się to już takie głupie na przykład moglibyśmy na jakiejś sądzie utworzyć terytorium naszego państwa
proszę o komentarze
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 865,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm.
Komentarze
Joahim von Ribertrop von Sarm
Koleś...

Czy ty znasz międzynarodowe prawo dotyczące kosmosu? Jest absolutny zakaz zajmowania przez państwa jakiegokolwiek typu zajmowania tych ,,ziem". Po pierwsze i tak raczej by się to nie opłacało (drogie, a poza tym real nie istnieje). Po drugie, jakby ktokolwiek dowiedział się o tym miałby prawo naszą satelitę uziemić i oskarżyć Sarmację o łamanie prawa międzynarodowego.

Tak, siedzę w temacie i trochę wiem.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
@joahimvonribertrop - A to nie jest prawdą. Przestrzeń kosmiczna nie jest niczyją własnością, można eksplorować, prawo kosmiczne jest jeszcze w powijakach, a i tak możni tego świata próbują robić je pod siebie.

Istnieje mikronacja, która działa, legalnie na orbicie, gdzie ma swój skrawek. Jest to ASGARDIA. Swoją drogą to świetna propozycja marketingowa, żeby wybić się z niszy i dotrzeć do większej ilości odbiorców. Już kiedyś próbowałem zainteresować tematem i taką formą nawiązania chociażby stosunków z Asgardią, było to za czasów Roberta Fryderyka, ale plany jakoś nie doszły do skutku.

Poza tym podjąłem też próbę wysłania pewnej części Sarmacji w przestrzeń i jak na razie z powodzeniem, bo rakieta leci już w kierunku Marsa z zapisanym na dysku twardym biletem Księstwa Sarmacji - Walka z kryzysem demograficznym.
Odpowiedz Permalink
Paulus I Ursuslus
@joahimvonribertrop
jest państwo, którego terytorium jest sonda kosmiczna i nie było o to sprawy sądowej poza tym jest to prawo państw ONZ nasze sie do nich nie zalicza
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Potwierdzono zasadę niezawłaszczalności kosmosu
Ustalono to w Układzie o zasadach działalności państw w zakresie badań i użytkowania przestrzeni kosmicznej łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi. To, że ktoś to robi nie znaczy, że robi to legalnie. Owszem, może przesadziłem z tym że mogą nas oskarżyć, ale uznanie części kosmosu za swoje terytorium bez zgody innych państw jest zawłaszczeniem.
Odpowiedz Permalink
Paulus I Ursuslus
ja nie chce uznawać części kosmosu tylko coś co będzie w kosmosie i będzie wyprodukowane przez człowieka
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Tyle że to coś zajmie fragment kosmosu. A więc będziesz chciał uznać za swoje fragment kosmosu.
Odpowiedz Permalink
Paulus I Ursuslus
ale nadal nie księstwo Sarmacji nie jest objęte prawem ONZ więc nic nikt nie mógł by zrobić
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Mógł. To działa tak samo jak z Antarktydą- to że ONZ cię nie uznaje nie znaczy, że możesz ją zająć.

A już odstępując od prawnych aspektów sprawy koszty zawsze są ogromne. I prawdopodobnie nawet po zrzutce całego mikroświata nie udałoby się to.
Odpowiedz Permalink
Paulus I Ursuslus
Jednemu mikropaństwu się udało ale rzeczywiście koszty są ogromne
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Hasselandzka Agencja Kosmiczna działa - no, nie zawsze aktywnie, ale jednak działa... http://fc.sarmacja.org/viewforum.php?f=796
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Jak dobrze pamiętam w ciągu ostatnich 10-ciu lat tematy związane. Z eksploracją Kosmosu, były kilka razy podejmowane. Tylko teraz za cholerę nie pamiętam kornetów. Wydaje mi się że nawet w Teutonii był swego czasu taki instytut...
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.