Gazeta Hasselandzka, Piotr de Zaym, 13.02.2020 r. o 14:48
Przywróćmy Marszałka Szlachty

Z
a mojej pierwszej obecności w Sarmacji, zaangażowałem się w stworzenie instytucji Marszałka Szlachty Sarmackiej. Ba, byłem pierwszym i chyba jedynym Marszałkiem! Pisałem już o tym: https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11295 Proponuję, by przywrócić i Kodeks Szlachecki, i instytucję Marszałka.

Sarmacja opiera się na szlachcie i arystokracji, ale też brakuje jakiegoś poczucia wspólnoty szlacheckiej, brakuje zrozumienia, czym szlachta powinna być, jak w życie swej mikronacji angażować, jakie brać na siebie obowiązki - i czego oczekiwać w zamian.
Piszę to w kontekście wyborów Księcia. Książę to najwyższy w Sarmacji rangą arystokrata, a zarazem można odnieść wrażenie, że jest kimś w rodzaju dożywotniego prezydenta, przy czym dożywotniość jest oczywiście względna - po pierwsze, niektórzy Książęta odchodzą sami, a po drugie, można ich odwołać. Kandydat na Księcia nie musi koniecznie być szlachcicem (chyba, że to przeoczyłem?), a zostaje arystokratą poprzez głosowanie powszechne. Tymczasem Książę powinien czuć się Monarchą, a nie tylko ukoronowanym szefem państwa.
Proponuję więc zorganizowanie Zjazdu Szlachty - całkiem dobrowolnego, bo nie zamierzam składać jakiegoś wniosku o przyjęcie ustawy o Marszałku Szlachty. Mamy Kodeks, mamy Prawa i obowiązki Marszałka Szlachty, nikt ich nie anulował. Zgodnie z tymi dokumentami, cytuję (zachowując język):
Marszałka Szlachty kadencja do wyboru następcy trwa, nie dłużej niż pół roku jednak; Na Zjeździe Szlachty Marszałek wybierany zostaje; Na trzy dni najmniej termin kandydatur zgłoszenia się ustala; Po czasie określonym Marszałek Szlachty kandydatury ogłasza i głosowanie jawne w systemie głosów ważonych zarządza: Książę o głosie pięć punktów ważącym, diukowie i markizowie posiadający głos o wadze głosów cztery punkty każdy, hrabiowie i wicehrabiowie trzema punktami zarządzający, baroni i baroneci siłą dwóch głosów dysponujący, kawalerowie jednym punktem głosujący; Pięć dni na najkrótszy czas głosowania się ustala; Po czasie Marszałek Szlachty wyniki ogłasza i oficjalnie wybór nowego Marszałka zatwierdza; Kadencję swą kończy Marszałek z chwilą funkcji przez nowego Marszałka przejęcia.
Co takiego robiłby ten Marszałek? Głównie upominać. Cytuję:
Upomnienie niepubliczne prywatnie za lekkie przewinienie udzielane; Upomnienie publiczne na Liście Dyskusyjnej Księstwa Sarmacji w cięższego przewinienia wypadku lub powtórnego Kodeksu Szlachty złamania; Nagana publiczna w braku poprawy przypadku lub złamania
Kodeksu Szlachty cięższego; Wniosek o tytułu obniżenie do Trybunału Honorowego w przypadku ciężkiego złamania Kodeksu Szlachty składany; Wniosek o pozbawienie nobilitacji w przypadku braku nadziei na godne reprezentowanie swej pozycji społecznej stwierdzenia.

Oczywiście, to trzeba nieco zmienić i uwspółcześnić. No i według mnie Marszałek powinien nie tylko karać, ale i w jakiś sposób nagradzać, a także wspierać Księcia radą (o ile ten oczywiście zechce).
Spróbujmy wzmocnić szlachtę sarmacką - poprzez przywrócenie instytucji Marszałka. Jako były Marszałek gotów jestem zorganizować Zjazd Szlachty.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 675,00 lt
Ten artykuł lubią: Filip I Gryf, Grzegorz von Sarm-Czartoryski, Joahim von Ribertrop von Sarm, Albert Jan Maat von Hippogriff, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Bartosz von Thorn-Janiczek
W sumie ciekawy pomysł. Tylko najpierw te kodeksy trzeba by wymyślić ładnie. I w sumie taki marszałek mógłby być ciałem doradczym/sugerującym nobilitacje - a jego sugestie/rady by aprobował/odrzucał Książę (zachowująco czywiście własną inicjatywę nobilitacyjną). Fajne, jestem za. Chętnie wspomógłbym tworzenie.
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Intrygujący pomysł.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Kodeks jest, można oczywiście przerobić. Robimy? Dobra! Ale chyba po elekcji...
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
Myślę, że nawet przed elekcją można przygotować projekt i zaproponować go jako ustawę.@PiotrdeZaym
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Spróbuję...
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
@PiotrdeZaym Chętnie wesprę. Jak coś, zapraszam na PW.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Pomysł jest fajny i go nie neguję. Uważam jednak, że z powodzeniem zamiast tworzyć kolejną funkcję przy JKW można dodać tego typu kompetencje na przykład dla Marszałka Koronnego, które nomen omen od dłuższego czasu było w ogóle nieaktywne podczas panowania P3Ł... dlatego wydaje mi się, mając na uwadze jednak kryzys demograficzny, że nie ma sensu tworzyć kolejnych funkcji. Lepiej dobrać odpowiednie osoby na stanowiska, które już istnieją i odpowiednio zmodyfikować kompetencje.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
A może to dobry pomysł. Faktycznie, ja nawet nie wiem, że taki Marszałek jest...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.