Sarmacka Liga Piłkarska, Timan Demollari, 01.02.2020 r. o 00:40
Przewodnik po Ekstraklasie SLP (36. sezon)

Hq3L8F4M.png
Już jutro rozpoczynamy 36. sezon Sarmackiej Ligi Piłkarskiej. Jak zwykle, rozgrywki zapowiadają się szalenie ekscytująco, stąd prognozowanie ich przebiegu jest zabawą cokolwiek karkołomną. Tym niemniej, spróbuję się z tym zmierzyć. Zapraszam do lektury i tradycyjnie zachęcam do powrotu tutaj po zakończeniu, żeby się pośmiać z kompletnie nietrafionych wniosków autora.

W przedłużonym presezonie co ciekawe nikt nie zdecydował się na szaleństwo na rynku transferowym. Najdroższym zakupem (jak dotąd) jest napastnik Futbólfeaán Auterra Raimond Kloss, na którego Loardyjczycy wydali niespełna 6.5 mln engelsów transferowych. Wszyscy stawiają zatem na zgranie i sprawdzone trzony zespołów. Przyjrzyjmy się z bliska pretendentom, kolejność odpowiada prognozowanym wynikom na koniec sezonu.

1. FKK Rantiochskie Krasnoludy
Największe szansę na zdobycie tytuły daję urzędującym mistrzom, co jest oczywiście typem tyleż bezpiecznym, co niezbyt oryginalnym. Prawda jest jednak taka, że poprzedni sezon, w którym Krasnoludy zdobyły tytuł co prawda w ostatniej kolejce, ale też przy okazji zgarnęły wszystkie możliwe nagrody indywidualne, regularnie tydzień w tydzień, dominując najlepsze jedenastki kolejki, udowodnił że nie sposób postawić inaczej. Trudno wskazać słaby punkt FKK, po przesunięciu akcentu z formacji napadu na defensywę trener Ullemark znalazł złoty środek, dzięki któremu jego drużyna znów nauczyła się seryjnie zwyciężać.

Ji59eT2C.jpg


2. RVT Hrabia Ruhnhoff
Mistrzowie sprzed dwóch sezonów mają coś do udowodnienia po ogromnym rozczarowaniu, jakim była ich postawa przy okazji próby obrony tytułu. Telewizorki co prawda rzutem na taśmę znalazły się na podium, ale to i tak był ich najgorszy sezon od powrotu do Ekstraklasy. Tym razem może być inaczej, Hrabiowie dobrze wyglądali w meczach z innymi mocnymi drużynami, a wymiana starzejącego się bramkarza Gallou na przynajmniej równie dobrego Rivadavię może sprawić, że to piłkarze z Enderasji będą najgroźniejszym z pretendentów.

41DbwkT7.png

3. FC Czarnolas
Na papierze najmocniejszą drużyna SLP niezmiennie od wielu sezonów jest FC Czarnolas. W minionych dwóch sezonach nie miało to jednak przełożenia na ligę, gdzie FCC zajmowało rozczarowujące 5. i 3. miejsca. Na szczeście nie były to sezony kompletnie stracone, bo w tym czasie udało się im dwukrotnie zwyciężyć w Pucharze Sarmacji. Mimo to FCC musi odbudować zaufanie kibiców dobrą kampanią ligową. Z pewnością sporą stratą jest odejście legendarnego Francisa Manna, który przez lata zdobywał dla Mleczarzy najważniejsze gole. Jeśli większą odpowiedzialność na swoich wątłych barkach utrzymają napastnicy Behrmann i Wildstein, to powrót na ligowy tron nie musi być wcale mrzonką.

55O5nGl2.jpg

4. FC Vienna
Nominalnie wiedeńczycy są jedną ze słabszych ekip, ale postawą w minionym sezonie zapracowali sobie na kredyt zaufania. Odważna i bezkompromisowa gra przysporzyła Viennie wielu fanów, a jeśli trener Maretzky ponownie pokaże, że ma piłkarskiego nosa i zdoła utrzeć nosa mocniejszym drużynom, to i w tym sezonie utrzymanie wcale nie musi być szczytem marzeń. Tym bardziej, że na starcie sezonu wiedeńczycy dobili do imponujących 17 belek średniej formy, co z pewnością pomoże zamaskować braki w formacji defensywy.

kd0Hr6nZ.jpg

5. Futbólfeaán Auterra
Ponownie być może nieco na krechę, ale na pierwszy rzut oka z beniamników najlepsze wrażenie sprawiają wicemistrzowie Pierwszej Klasy. Wąski skład Loardyjczyków cegłowo może równać się nawet z kadrą FCC, do tego trzon zespołu jest w idealnym wieku 27-28 lat. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Futbólfeaán awansował w idealnym momencie, by zostać w Ekstraklasie na dłużej, a przy okazji solidnie namieszać.

Uh5j5Uiw.jpg

6. Synowie Wandy
Trener Michaelus sam musiał być zaskoczony znakomitą postawą swoich piłkarzy w poprzednim sezonie. Do podium brakło naprawdę niewiele, a trudno nie zauważyć, że Synowie są drużyną w przebudowie, która zajmuje się głównie rozwojem młodych piłkarzy. Ten idzie całkiem nieźle, wszak po sezonie udało się sprzedać Perunovica za prawie 7 mln. Byc może przy okazji kolejnych rozgrywek sosnowiczanie ruszą zachomikowane aktywa i sprowadzą następców dla weteranów takich jak Pżepżechowicz czy Eleder, którzy, swoją drogą, ani myślą zawiesić buty na kołku.

ScnC9zwS.jpg

7. FC Bullace
Na ich ulubionym miejscu tuż nad kreską widzę Śliwki Felimi-Liderskiego. Minęły już czasy, gdy Bullace nazywaliśmy młodą nadzieją. Teraz jest to porządny zespół w sile wieku, zespolicho wręcz. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z marszu zawalczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie. Poprzednie próby podboju Ekstraklasy były jednak nieudane i nakazują ostrożność, by tym razem nie przeszacować szans Śliwek.

CFni88Yj.jpg

8. Cocodrilos de Punta
W poprzednim sezonie Krokodyle spisywały się bardzo przeciętnie, by nie rzec słabo i gdyby nie mizerna konkurencja w postaci Lotosu, Piratów i półaktywnego FC Grodzisk to nie udałoby im się utrzymać w Ekstraklasie. Tym razem beniaminkowie wydają się być silniejsi i bardziej zdeterminowani, więc tropicańska fantazja może nie wystarczyć. Chociaż kto wie, może właśnie silniejsi konkurenci sprawią, że Krokodyle przynajmniej nawiążą do swoich pierwszych sezonów po awansie, gdy zachwycały ofensywną grą i zajęły dwukrotnie czwarte miejsce.

Hxt7p167.jpg

9. Polonia Czarnolas
Ostatni ze świeżaków niestety odstaje poziomem składu od ekstraklasowej średniej. Naturalnie sam fakt, że Polonia zdołała wyszarpać awans kosztem dawnego kolosa Grabarni Grodzisk budzi uznanie. Nie da się jednak ukryć, że trener Przemek Przemek będzie musiał dwoić się i troić, by zamaskować niedoskonałości swojego młodego zespołu. Nie jest to niewykonalne, ale z pewnością będzie trudne.

Lhok5MnB.jpg

10. YK Słoniki Sodomia
Najsłabszą kadrą dysponują jednak YK Słoniki. W poprzednim sezonie mimo to udało się im utrzymać, ale tym razem wydaje się, że to zadanie może być ponad siły jedenastokrotnych mistrzów Sarmacji. Sodomici mocno inwestują w rozwój młodych piłkarzy i nie jest wykluczone, że przymusowe wakacje w Pierwszej Klasie wręcz przysłużą się rozwojowi młodzieży.

JQC7L0U7.jpg
Dotacje
5 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Henryk Leszczyński, Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
9 670,00 lt
Ten artykuł lubią: Piotr vel Bocian, Filip I Gryf, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Laurẽt Gedeon I, Krzysztof von Thorn-Macak, Henryk Leszczyński, Joahim von Ribertrop von Sarm, Zbyszko Gustolúpulo, Gotfryd Slavik de Ruth, Julian Fer at Atera.
Komentarze
Piotr vel Bocian
Jak zawsze czekam na wieści z niższych lig:)
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
@Bocian nieustannie zapraszamy do współtworzenia.
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Najsilniejsza karta
Hrabia Ruhnhoff to Sparta ;)
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Ciekawe wprowadzenie.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Jak zawsze sercem i duszą, jestem za Hrabiami :)
Z uwielbieniem, czytam tego typu podsumowania. Daje to obraz, ocen jakie przypisuje się klubom. Ale i tak, wszystko weryfikuje boisko... Powodzenia w sezonie :P
Permalink
Filip I Gryf
Ale ten papierek SLP na górze! ;-)
Cud miód.
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
@JanuszekvHP A to już dzieło @Leszke i też mi się podoba.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.