Lotniskowiec OKS GNIEW
Seria wydawnicza: Komunikat prasowy

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Przyszły okręt flagowy VI Floty KMW lotniskowiec OKS Gniew. Odbywał przez cały listopad, próby morskie. W ramach zadania pod kryptonimem "Północna zjawa -19". Miejscem ich prowadzenia, były wody Oceanu Mroźnego, u północno-wschodnich wybrzeży Teutonii.



Na pokładzie lotniskowca, znajduje się obecnie 8 samolotów F-35 B należących do KSP i lotnictwa KMW, a także 4 śmigłowce EH 101, oraz 4 śmigłowce pokładowe SH-60 J/K. Celem certyfikacji było wypracowanie, rozwiązań i procedur oraz potwierdzenie słuszności. Założeń dla tych już istniejących. Zarówno tych o charakterze taktycznym (dla całej grupy lotniskowej i zespołu lotniczego, zwłaszcza w obrębie planowania misji) jak i technicznym.

W tym drugim przypadku, chodzi zwłaszcza o unikatowy dla lotniskowców. Tej klasy system transportu wyposażenia. Jego zadaniem jest dostarczanie, uzbrojenia z umieszczonych wewnątrz. Okrętu magazynów, za pomocą systemu, zdalnie sterowanych wózków (tzw. "kretów") poruszających się po torach, oraz wind. A następnie na pokład, do hangarów, gdzie samoloty są przygotowywane do lotu. Automatyzacja i zdalne sterowanie "kretów" pozwala zmniejszyć, liczbę osób biorących udział w procedurach.

W pierwszym przypadku, chodziło o skoncentrowanie się na podstawowych operacjach lotniczych. Których głównym, celem było zarejestrowanie, jak największej ilości danych. Z pokładów samolotów, śmigłowców oraz czujników, na pokładzie okrętu. Ich porównywanie, z wyliczeniami teoretycznymi, dało podstawę do certyfikacji F-35 B do prowadzenia operacji, z pokładu lotniskowca.



Po tym jak w dniu 4 listopada 2019 roku, redę portu w Ruhnhoff. Opuścił pierwszy z nowej serii lekkich lotniskowców, wspomagany w tym zadaniu przez jednostki potowe. Oficjalnie rozpoczął się proces, certyfikacji nowej jednostki, tak niezbędny do przyjęcia jej do służby w KMW.
Pierwsze testy, zaczęto już drugiego dnia na Morzu Teutońskim. Tego samego dnia, na pokładzie dokonał lądowania pilot, porucznik Ludwik Grunta, z 276 dywizjonu śmigłowców morskich-śmigłowcem SH-60 J/K.
Samo lądowanie, nie było trudnym dla pilota manewrem. Biorąc pod uwagę wielkość lądowiska, o powierzchni porównywalnej prawie z czterema boiskami piłkarskimi. Jednak obsługa pokładowa, po raz pierwszy działała. Z operacyjnymi statkami powietrznymi, sprawdzając zarówno swoje umiejętności jak i organizację pracy na zupełnie nowym okręcie.

Specjaliści na lądowisku z OKS „Gniew” przeszli wcześniej szkolenie z wykorzystaniem symulatorów, obywali staże na pozostałych naszych lotniskowcach. Oraz odbywali treningi w bazie, lotnictwa marynarki wojennej w Fer. W której na ziemi, odtworzono lądowisko okrętowe. Wszyscy realizowali więc czynności, do wykonywania których byli przygotowywani od ponad 18 miesięcy. Teraz odbywało się to na pełnym morzu.

Pierwsze lądowanie było realizowane na lotniskowcu, który działał w sposób zbliżony do operacyjnego – już w ramach zespołu okrętowego. Dzień po opuszczeniu stoczni, do OKS „Gniew” dołączyła bowiem fregata Fremm OKS ADRAD, jako pierwsza jednostka osłony, która od tego momentu chroni lotniskowiec.

„Podyktowane było to faktem,że w pierwszej kolejności. Obawiamy się wrogich, okrętów podwodnych. Gdyż nasi „potencjalni wrogowie”, za wszelką ceną próbować będą. Rozpoznać sygnatury akustyczne i magnetyczne, naszego nowego lotniskowca i poznać jego możliwości operacyjne.”



Pierwsze lądowanie F-35 B na pokładzie, nowego lotniskowca KMW miało miejsce w dniu 8 listopada 2019 roku. Dwie maszyny F-35 B pilotowane przez Majora Bartosza Reida oraz Kapitana Roberta Operla, dokonały o godzinie 11:30 podejścia do lądowania pionowego. O 12:40 Kapitan Operla dokonał pierwszego, pionowego startu z pokładu okrętu. W sumie do pierwszej serii, prób z myśliwcami 5 generacji wytypowano tylko 4 maszyny. Przez kojne 8 dni, piloci doskonalili techniki startu i lądowania. Dbają o, zebranie jak największej ilości danych. Wszelkie próby, dokonywano, tylko w dobrych warunkach pogodowych.

Pierwsze nocne lądowanie, przeprowadzono w dniu 15 listopada, Major Reida wykonywał je bez użycia gogli noktowizyjnych. Mając do prawidłowej orientacji, jedynie oświetlenie okrętu i światło zastane; dopiero potem zaczęto, realizować lądowanie z goglami.

Kolejnym krokiem było, uzbrojenie maszyny, przez techników; w pociski oraz bomby. Tak obciążona maszyna, dokonywała pionowego startu. Udając się na misję, w wyniku której dokonywał „ataku” na wskazany cel. Jednym z ciekawszych epizodów, tego wariantu było. Zrzucanie ćwiczebne, bomby GBU-12 korygowanej laserowo.

Na sam koniec tego wariantu certyfikacji odbyły się. Dwa pierwsze lądowania SRVL, polega to na tym, że zamiast zawisu nad pokładem lotniczym i pionowego lądowania. Koszysta się z pokładu lotniczego , jako krótkiego pasa startowego. Lądowanie wygląda podobnie, do tego z wykorzystaniem lin hamujących; jak na pozostałych naszych lotniskowcach. Jednak zastosowanie SRVL, pozwala na przyjmowanie samolotów, z większym pakietem nie wykorzystanych zasobów uzbrojenia i paliwa. Niż ma to obecnie, miejsce na naszych pozostałych okrętach. Warto podkreślić że Kapitan Adrianna Frybart, przed wykonaniem pierwszego realnego lądowania SRVL, szkoliła się ponad 2 tysiące razy na symulatorze.



Grupę bojową okrętów, tworzą pozostałe jednostki morskie: fregaty rakietowe typ Fremm OKS ADRAD, oraz OKS TYMAN; okręt wsparcia logistycznego typ 404 OKS D-W 116; Niszczyciel typ Atago OKS ESMA; okręt podwodny typu Virginia OKS RYGWA.



Zakończenie prób i ogłoszenie gotowości, operacyjnej zaplanowane jest na wrzesień 2020 r., a pierwszy, rejs po ogłoszeniu gotowości - na styczeń 2021 roku.



Obecnie obowiązki, dowódcy lotniskowca, pełni Kontradmirał Albert Lordowski- jest on najbardziej, doświadczonym oficerem w strukturach KMW na tym stanowisku. W swojej karierze dowodził już, wszystkim większymi naszymi lotniskowcami.



Cała grupa obecnie, bazuje w porcie w Eldorat, gdzie pozostanie do stycznia 2020 roku. Portem docelowym, ma być baza w Cracoffi.
FOTOGALERIA
vGCNQ6pg.jpg
Efektowne wyjście z stoczni w Ruhnhoff, gdzie zbudowano pierwszą. Jednostkę, tej klasy lekkich lotniskowców, na potrzeby naszej KMW.
2VbmE6YG.jpg
Historyczna chwila, pierwszy myśliwiec F-35 B dokonuje. Pionowego lądowania na pokładzie, nowego lotniskowca.
8RhLd83e.jpg
Uzupełniania zapasów, w trakcie wykonywania ćwiczeń. Jest istotnym elementem, zapewnienia funkcjonowania okrętu w trakcie patrolu
uMWflqHQ.jpg
Po zakończonej serii, prób morskich. Okręt na czas świąteczny,zawitał do portu w Eldorat. Gdzie pozostanie do ponownego, wyjścia na testy w nowym roku.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Januszek von Hippogriff-Pałasz, Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
6 278,00 lt
Ten artykuł lubią: August von Hippogriff, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Bartosz von Thorn-Janiczek, Laurẽt Gedeon I, Joahim von Ribertrop von Sarm, Guedes de Lima, Julian Fer at Atera, Fryderyk von Hohenzollern, Piotr vel Bocian, Lucjusz Leonard Butler, Severin von Verwaltung.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Siły komponentu morskiego dzięki lotnoskowcowi zwiększą swą mobilność :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Lotniskowe, jako mobilne bazy. Są podstawą, dzisiejszej polityki obronnej. Dzięki nim, jesteśmy skutecznie, bronić swoich obywateli i interesów. W różnych zakątkach, naszego świata.
Permalink
August von Hippogriff
Imponujący okręt. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie dobrze bronił Sarmacji w nadchodzących ciężkich czasach.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Czasy zawsze są ciężkie, tylko od polityków zależy. Czy dojdzie do konfrontacji zbrojnej...
Ale faktem jest, że okręt jest imponujący. Będzie dużym, wzmocnieniem dla floty.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.