Herold, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 01.12.2019 r. o 19:10
Narracja gospodarcza - o co w tym wszystkim chodzi?

Szanowni Państwo

Ostatnimi czasy ruszyła w Baridasie inicjatywa związana z narracją gospodarczą. Utworzony został nowy dział na forum (Helwetyk chyba nie byłby zadowolony), w którym pojawiło się jednocześnie bardzo wiele wątków. Pierwsze z nich przejawiły już początkową aktywność, niestety jednak nie jest to nadal efekt satysfakcjonujący, Pisząc ten artykuł chciałbym przedstawić sposób działania systemu "narracji gospodarczej", pokazać zalety (jak również i wady) proponowanego rozwiązania, chociaż raczej można powiedzieć, że jest to pomysł na zabawę.

Narracja gospodarcza ma głównie na celu pobudzenie gospodarki związanej z produkcją. Każde przedsiębiorstwo wytwarza dany typ towaru i wykorzystuje inny materiał do produkcji. Niektóre przedsiębiorstwa produkują więcej niż jeden towar, lub mogą wykorzystywać więcej niż jeden materiał. Część przedsiębiorstw produkuje towary, które służą innym przedsiębiorstwom za materiał - oraz sprzedają im takie towary. Inne produkują towary, które skupuje państwo - w ramach celów tygodniowych oraz przetargów państwowych. Całość jednak opiera się na swobodnym obiegu towarów na rynku. Towary muszą być w obiegu, aby całość funkcjonowała. W przypadku zablokowania jednego z sektorów, część przedsiębiorstw nie jest w stanie sprawnie działać - jednakże nie zablokuje to całkowicie systemu.

W systemie produkcja zależna jest od dwóch czynników - posiadania materiałów produkcyjnych oraz energii produkcyjnej. Każde przedsiębiorstwo produkuje swój towar w stosunku 1:2 - z jednej jednostki materiału produkcyjnego powstają dwie jednostki towaru produkowanego. Energia produkcyjna jest wykorzystywana w stosunku 1:1 - na jedną jednostkę towaru trzeba zużyć jeden punkt energii. Aby więc przerobić jedną jednostkę produktu potrzeba zużyć dwie jednostki energii. Skomplikowanie brzmi, jednakże jeżeli przedstawimy to schematycznie, powinno być prościej:
1 jednostka materiału (np. narzędzi dla tartaku)
2 jednostki energii produkcyjnej

=
2 jednostki towaru do sprzedaży
(np. drewna w tartaku)

Jednostki materiału do produkcji możemy zakupić od innego przedsiębiorstwa - zarówno w sposób prywatny, jak w postaci przetargu prywatnego - wtedy przedsiębiorcy zgłaszają się do organizatora przetargu z ofertami. Zakup materiałów odbywa się poprzez wklejenie potwierdzenia przelewu oraz poinformowaniu o zakupie takiej ilości jednostek materiałów produkcyjnych. Oczywiście wszystkie transakcje muszą być również autoryzowane przez sprzedawcę. Wszelkich zmian na stanie magazynu dokonuję własnoręcznie.

Z energią produkcyjną jednak nie jest tak łatwo i jest to sedno nazwy "narracja gospodarcza". Aby zdobyć energię produkcyjną należy napisać post dotyczący produkcji, tego co się dzieje w przedsiębiorstwie lub na inny temat związany z przedsiębiorstwem. Domyślnie, za zwykły post jest 1 punkt energii. Wymagane jest, aby post obejmował co najmniej 3 zdania. Dodatkowo punktowane są ilustracje - 1 pkt za każdą (5 pkt jeżeli więcej niż 3). Dodatkowo za wyjątkowo obszerne posty można zyskać do 10 pkt. Jest to oceniane przez mistrza gry - tak obiektywnie jak się tylko da. Punktowane są również posty związane z tematem, których autorem nie jest właściciel przedsiębiorstwa

Produkcja natomiast odbywa się natychmiastowo, po poinformowaniu o tym, że takiej dokonujemy. W wątku przedsiębiorstwa piszemy o tym, że dokonujemy produkcji z danej ilości materiału produkcyjnego. W przypadku braku informacji o ilości wykorzystywanego materiału - zostanie wykorzystana maksymalna ilość towaru, jaki można przerobić.

Cele tygodniowe są celami, których realizacja jest podstawą dla wszystkich przedsiębiorstw. Każdego tygodnia ustalany jest ilość towaru, który trzeba sprzedać państwu, aby dalsza produkcja była dalej tak samo efektywna. Jeżeli cele nie zostaną zrealizowane - produkcja spada - w zależności od ilości niezrealizowanych celów określoną ilość razy. Oznaczać to będzie, że aby wyprodukować jedną jednostkę towaru będzie trzeba wykorzystać więcej energii produkcyjnej (2,3,4).

Inaczej przedstawia się sprawa z przetargami państwowymi. Tutaj ustalana jest ilość towaru potrzebna do realizacji danego projektu, natomiast przedsiębiorstwa, których dotyczy przetarg - składają swoje oferty. Mistrz gry po przeanalizowaniu złożonych ofert wybiera najkorzystniejszą propozycję, a przedsiębiorca rozpoczyna realizację projektu. W tym celu musi wyprodukować konkretną ilość jednostek towaru, które przekazuje na poczet realizacji projektu.

Przy przetargach główne znaczenie będzie miał: czas realizacji projektu, koszt, ilość postów potrzebnych do zrealizowania projektu (ponownie można podkreślić "narracja gospodarcza"), a także inne czynniki, których obecnie nie jestem w stanie wymienić.

Jakie są zalety proponowanego rozwiązania? Przede wszystkim - prowokuje do zwiększenia aktywności w państwie poprzez zabawę. Nieświadomie zwiększamy ilość postów w państwie, jednocześnie dbając o to, aby nie iść tropem Zyriusza i nieefektywnego pisania "Buduję". Dodatkowo pokazujemy, że gospodarka jest jak najbardziej możliwa do symulacji w mikroświecie i nie potrzebujemy sprawnego systemu gospodarczego, aby można było się w ekonomię bawić. Co prawda nie jest to to samo, jednakże daje przynajmniej iluzję, że tak właśnie jest.

Jednakże rozwiązanie ma również swoje wady. Główną jest fakt, że jest zależny od jednej osoby, (mistrza gry), którego nieaktywność bądź nie daj Powago, realioza - całkowicie zamraża system. Dodatkowo jest to rozwiązanie, które ciężko przełożyć na system informatyczny. Nie dość tego trzeba czekać aż mistrz gry zajmie się danym działaniem - zmiany w postach inicjacyjnych, stany kont i magazynów itp.

Faktem jest też, że pozostawienie kształtowania się cen rynkowi może być błędem - jednakże tutaj musimy poczekać, aż się ukształtują i będziemy czekać. Na chwilę obecną przychyliłem się do rozwiązań mniejszych cen (150 - 200 lt), chociaż pierwsza transakcja oscylowała wokół 500 lt za 1 jednostkę towaru.

W systemie nadal znajduje się kilka przedsiębiorstw które nie mają właściciela. Dlatego też warto zainteresować się przejęciem jednego z nich i wspólną zabawą z pozostałymi uczestnikami "narracji".

Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Laurẽt Gedeon I, Januszek von Hippogriff-Pałasz.
Serduszka
4 878,00 lt
Ten artykuł lubią: Franz Langer, Joahim von Ribertrop von Sarm, Guedes de Lima, Laurẽt Gedeon I, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Adam Jerzy Piastowski, Marek von Thorn-Chojnacki, Julian Fer at Atera.
Komentarze
Joahim von Ribertrop von Sarm
Dobry opis
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Fajnie, żeby ten pomysł się rozkręcił. To może być szansa na pobudzenie aktywności.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
To bardzo dobry pomysł, by zasady zostały opisane, bo teraz gospodarka się rozkręci na dobre, a mam taka nadzieję. Sam też zamierzam dołączyć jak tylko jakoś ogarnę pozostałe sprawy urzędowe i mam nadzieję, że organizator wybaczy mi ta zwłokę ;)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Fajna sprawa,ciekawe jak się rozkręci.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.