Akademia Polinaukowa: O stanie wyjątkowym (praca magisterska)
Seria wydawnicza: Prace dyplomowe

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
UJoVjja6.png
O stanie wyjątkowym
Praca magisterska adiunkta Wydziału Analiz Społecznych i Politycznych - Barona Severina von Verwaltunga


I Informacje wstępne
Stan wyjątkowy został wprowadzony rozporządzeniem Księcia o ogłoszeniu stanu wyjątkowego dnia 8 października 2019 r. Dziennik Praw donosi, że ostatni stan wyjątkowy wprowadził JKW Piotr II Grzegorz 2 czerwca 2012 r, tak więc ponad 7 lat temu. Należy więc zbadać co po 7 latach spokoju i sielanki spowodowało jego ponowne wprowadzenie.

Ocenie poddam zasadność wprowadzenia stanu wyjątkowego pod względem prawnym i pragmatycznym oraz wprowadzone przez czas trwania stanu wyjątkowego rozwiązania, a takżę przedstawię swoje konkluzje i postulaty odnośnie regulacji stanu wyjątkowego oraz błędnych lub niedopracowanych przepisów, które do stanu wyjątkowego “sprowokowały”.

Dla uproszczenia, wspomniane na początku rozporządzenie będę potem nazywać rozporządzeniem o stanie wyjątkowym, a inne akty, do których będę nawiązywać, będą mieć nazwę skróconą.


II Omówienie treści rozporządzenia o stanie wyjątkowym
Rozporządzenie o stanie wyjątkowym jest krótkim i schludnie napisanym aktem normatywnym. Składa się z zaledwie 5 paragrafów.

W paragrafie pierwszym przedstawiono cel jego ogłoszenia, który określono jako najszybsze przywrócenie prawidłowego funkcjonowania państwa. Nie ma tutaj czego komentować, gdyż jest to jedyny zasadny powód ogłoszenia stanu wyjątkowego.

W paragrafie następującym przedłużono kadencję Sejmu do chwili poprzedzającej zwołanie na obrady Sejmu kolejnej kadencji. O tym rozwiązaniu będę się wypowiadał szerzej w rozdziale IV. W ustępie drugim Książę nadał sobie możliwość powołania posła, o ile nie będzie możliwości uzupełnienia składu Sejmu z wedle przepisu art. 15 ust. 1 Ordynacji Wyborczej (już uchylonej), a na powołanie Posła na Sejm zgodę wyrazi Marszałek Sejmu. Jest to mocny wzrost kompetencji Księcia, aczkolwiek hamowany przez przepis Ordynacji i przez demokratycznie wybrany Organ demokratycznie wybranego Organu. Biorąc pod uwagę duże problemy z aktywnością Sarmatów w tamtym czasie oraz natłok niezbędnych zmian, a także trud procedur, takie rozwiązanie nie wydaje się dla mnie być nadużyciem, a zatem uznaję je za zasadne.

Trzeci paragraf traktuje o przejęciu kompetencji i obowiązków Kanclerza przez Księcia. Zgodnie z art. 24. Konstytucji, Rada Ministrów wykonuje zadania niezastrzeżone dla innych organów władzy publicznej. Art. 29. Konstytucji wskazuje Kanclerza jako przewodniczącego i reprezentanta Rady Ministrów, zatem, aby państwo prawidłowo funkcjonowało ktoś aktywny powinien urząd Kanclerza sprawować. Ta zmiana jest również zasadna, choć można było zastosować bardziej demokratyczne rozwiązanie poprzez np. uznanie kogoś za Kanclerza.

Przedostatni paragraf zezwalał Księciu na wprowadzanie rozporządzeń z mocą ustawy, a Sejmowi na ich uchylanie zwykłą większością głosów w terminie 7 dni od ich ogłoszenia. Jest to zdecydowanie najważniejszy paragraf, który miał pozwolić spełnić cel postawiony na początku rozporządzenia. Co ciekawe, Konstytucja nie przewiduje aktu normatywnego tego typu. W okresie stanu wyjątkowego wydano 4 takie rozporządzenia, przy czym jedno, Rozporządzenie Księcia z mocą ustawy z 12 października 2019 r. - Ordynacji Wyborcza, stanowi teraz jednolite uregulowanie. Ocena rozporządzeń będzie miała miejsce w rozdziale następnym.

Ostatni paragraf to po prostu przepisy końcowe określające moment wejścia w życie (ważności, obowiązku stosowania) od chwili ogłoszenia oraz polecenie Sejmowi rozpatrzenia rozporządzenia. W tym miejscu również nie ma nic istotnego, wartego komentarza.


III Ocena rozporządzeń Księcia z mocą ustawy wydanych w czasie trwania stanu wyjątkowego
W czasie stanu wyjątkowego ogłoszono następujące rozporządzenia z mocą ustawy:
- Ordynacja Wyborcza,
- O zmianie Kodeksu postępowania przed Trybunałem Koronnym i Ustawy o Trybunale Koronnym,
- O wyborze Prefekta Generalnego przez Sejm,
- O zmianie Ustawy o Trybunale Koronnym.

Ordynacja Wyborcza
W przepisach wyborczych zaszły dość poważne zmiany. Pierwszą, przeze mnie odnotowaną, jest przesunięcie terminu granicznego zarządzenia wyborów. Od teraz wybory zarządza się nie później niż 2 tygodnie (wcześniej 3) przed zakończeniem kadencji Sejmu. Z racji trzeciego wydanego rozporządzenia, usunięto też przepisy dot. wyboru Prefekta Generalnego. Zmieniono także regulacje odnoszące się do liczby wybieranych posłów. W chwili obecnej, można, w zależności od liczby aktywnych obywateli, wybrać od 5 do 7 posłów (wcześniej od 5 do 11). Najważniejszą jednak zmianą jest wprowadzenie do ordynacji pojedynczego głosu przechodniego. Patrząc na sarmackie problemy demograficzne jest to rozwiązanie wielce zasadne, gdyż od dłuższego czasu nie ma silnych oraz stabilnych partii politycznych, a w kilku ostatnich wyborach regularnie pojawiały się komitety jednoosobowe, przez co wyborcy mogli mieć trudny do rozważenia dylemat czy głosować na ulubionego kandydata, czy na stronnictwo, które mogłoby skutecznie przejąć władzę (z racji ilości osób w tym komitecie). Po wprowadzeniu pojedynczego głosu przechodniego głosy wyborców się nie marnują, gdyż mogą oni uszeregować kandydatury wg swojej preferencji, dzięki czemu, jeśli ich kandydat się nie dostanie, głosy trafią na następnego, wskazanego na uszeregowanej liście, kandydata. Jest to prawdziwa szansa na karierę polityczną Sarmatów, którzy należą do grona “indywidualistów” i wolą działać w pojedynkę. Pozwoli to także na rozwój pluralizmu politycznego. Według mnie, zmiany są jak najbardziej na plus.

Zmiana Kodeksu Postępowania przez Trybunałem Koronnym oraz zmiana Ustawy o Trybunale Koronnym
Zmiany w KPpTK nie miały takiego rozmachu jak przy Ordynacji Wyborczej. Od teraz, niezależnie od zawiłości lub rangi sprawy (np. apelacja, kasacja, wnioskowana jest banicja), jest ona rozpatrywana przez maksymalnie 2 asesorów. Jeśli asesorowie nie mogą dojść do porozumienia, o przyjęciu sentencji rozstrzyga, w zależności od konfiguracji Składu Orzekającego, Książę bądź Marszałek, bądź asesorowie w malejącej kolejności okresu sprawowania funkcji, z uwzględnieniem wyborów na kolejno następujące po sobie kadencje. Uproszczono też sposób powołania ławników (zastępców asesorów), którzy od teraz mogą być powołani przez Księcia na wniosek Marszałka Trybunału Koronnego. Książę może wniosek MTK odrzucić. Wprowadzone zmiany w istotny sposób wpłyną na szybkość orzekania TK, przez co należy je pochwalić.

Wybór Prefekta Generalnego przez Sejm
Jak sugeruje nazwa tego punktu, Prefekta Generalnego wybiera teraz Sejm. Drugą ważną zmianą jest możliwość zastąpienia PG przez Kanclerza w wykonaniu dowolnej czynności urzędowej właściwej dla PG, o ile jest to istotne z ze względu na bezpieczeństwo państwa lub bezpieczeństwo publiczne.

Proces wyboru PG był uprzednio niepotrzebnie zawiły, a społeczeństwo sarmackie nie wydawało się być szczególnie zainteresowane udziałem w tymże wyborze. Zwykle głosowano na jednego kandydata lub przeciw jego kandydaturze. Przeprowadzanie wyborów w takich okolicznościach jest bezsensowne, dlatego wprowadzona zmiana również ma uzasadnienie i można ją ocenić jedynie pozytywnie.

Druga zmiana Ustawy o Trybunale Koronnym
Jest to najmniej zmieniające system prawny rozporządzenie. Doprecyzowano i po raz kolejny usprawniono proces wyborów asesora m.in poprzez możliwość ustalenia czasu trwania naboru na okres tylko trzech dni i “automatyczny” wybór asesora jeśli otrzymał on ⅔ głosów pierwszej preferencji. Myślę, że te zmiany nie wymagają szerszego komentarza.


IV Ocena zasadności wprowadzenia stanu wyjątkowego pod kątem obowiązujących przepisów prawa sarmackiego
Ten rozdział zacznę od przytoczenia art. 12. Konstytucji:
- Stan wyjątkowy może zostać ogłoszony w sytuacji szczególnego zagrożenia prawidłowego funkcjonowania Państwa, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające.
- Działania podjęte w następstwie ogłoszenia stanu wyjątkowego muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia i powinny zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania Państwa.
- Rozporządzenie w sprawie ogłoszenia stanu wyjątkowego może wejść w życie z chwilą ogłoszenia. Rozporządzenie podlega niezwłocznemu rozpatrzeniu przez Sejm, który zatwierdza je w drodze uchwały.

W uzasadnieniu JKM, przedstawionym na forum Sejmu przy okazji wniosku o rozpatrzenie rozporządzenia o stanie wyjątkowym, można jedynie dowiedzieć się że głównym powodem wprowadzenia rozporządzenia o stanie wyjątkowym są jego problemy związane z życiem prywatnym, a głównym państwowym problemem (w chwili ogłaszania stanu wyjątkowego) jest znaczne opóźnienie wyborów.

Kadencja Sejmu LXI kadencji powinna dobiec końca 17 września. Po zapoznaniu się z art. 4. ust. 1. pkt 1 Ustawy Sejmu nr 154 — Ordynacji Wyborczej z dnia 12 kwietnia 2012 r można dowiedzieć się że wybory należy zarządzić nie później niż 3 tygodnie przed upływem kadencji Sejmu i że zarządza je Książę. Zostały ostatecznie zarządzone w czterdziestym piątym dniu opóźnienia.

Jak czytamy w art. 12. ust. 1. Konstytucji, stan wyjątkowy może zostać wprowadzony, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające. Podczas lektury Konstytucji można trafić na przepis art. 11. ust. 1. pkt 1 pozwalający Księciu powołać Regenta, który może zastępować go w wykonaniu obowiązków, dlatego też rzeczony Regent mógłby zarządzić wybory i chociaż pośrednio rozwiązać problem niskiej aktywności i innych problemów wynikających z racji opóźnienia zarządzenia wyborów.

Inną możliwością jest przejęcie obowiązków książęcych przez Marszałka Sejmu, o ile Książę jest nieobecny dłużej niż 21 dni. W dalszej kolejności regencję może przejąć, w kolejności: namiestnik STS, namiestnik Teutonii i namiestnik Sclavinii. Jak widać, konstytucyjne możliwości rozwiązania problemu braku wyborów istniały, zatem art. 12 ust. 1 Konstytucji został naruszony.

Oprócz naruszenia Konstytucji samym wprowadzeniem stanu wyjątkowego, Konstytucję naruszono też przepisem samego rozporządzenia. Jest to jednak w głównej mierze wynik zaniedbania poprzednich ustawodawców i, pośrednio, braku reakcji organów sprawiedliwości.

Art. 15. ust. 1. stanowi Konstytucji:
“Sejm jest wybierany na kadencję trwającą trzy miesiące[...]”
Sarmacki system prawny nie przewiduje możliwości przedłużenia kadencji Sejmu z tytułu opóźnienia zarządzenia wyborów. Co ciekawe, art. 12. ust. 1. Ordynacji Wyborczej stanowi:
“Kadencja Sejmu trwa od chwili zwołania przez Księcia Sejmu na obrady do chwili zwołania na obrady Sejmu kolejnej kadencji albo rozwiązania Sejmu.”
Dlaczego ten przepis jest w Ordynacji Wyborczej? W art. 2 ust. 1 Konstytucji przepis wskazuje, że normy konstytucyjne są wyższej rangi niż te ustawowe. Zatem rzeczony przepis jest sprzeczny z normą konstytucyjną. Od 18 września, Sejm powinien w ogóle przestać funkcjonować, gdyż został rozwiązany z mocy samego prawa, z tytułu zakończenia swej trzymiesięcznej kadencji.

We wprowadzonym rozporządzeniu Książę przedłużył kadencję Sejmu, którego kadencja wygasła. Przedłużenie lub lepiej — uznanie kadencji Sejmu XLI za obowiązującą — miałoby prawne uzasadnienie, gdyby nie było konstytucyjnej alternatywy powrotu do “normalności”. Alternatywa, jak wcześniej wspomniałem, była. Przedłużenie kadencji Sejmu było z punktu widzenia prawa niezasadne, gdyż naruszono też art. 15 ust. 1 Konstytucji.

Rozporządzenie o stanie wyjątkowym musi, zgodnie z art. 12. ust. 3 Konstytucji, rozpatrzyć Sejm. Jak wyżej wykazano, przedłużenie kadencji Sejmu było niepoprawne, a zatem rozporządzenie rozpatrzył Sejm, który nie powinien funkcjonować, więc naruszono też powyższą normę konstytucyjną.

Idące za rozporządzeniem o stanie wyjątkowym, przepisy z rozporządzeń Księcia z mocą ustawy, również mogłyby być uznane za niezgodne z prawem, ze względu na art. 12 ust. 2 Konstytucji. Przepis ten stanowi, że działania muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia. Żadne z rozporządzeń z mocą ustawy zagrożenia nie usunęło. Zagrożenie usunęło jedynie zarządzenie wyborów do Sejmu. Stara ordynacja wyborcza, choć mniej dostosowana do realiów, nie stwarzała zagrożenia. Każdą ze zmian, które niosły za sobą rozporządzenia z mocą ustawy, mógł, bez żadnych trudności, wprowadzić do systemu prawnego Księstwa demokratycznie wybrany Sejm następnej kadencji. Przykładowymi przesłankami, które uzasadniałyby wprowadzenie stanu wyjątkowego byłby brak Radców NIA lub brak asesorów TK. Przykładowym właściwym rozwiązaniem przedstawionych w zdaniu poprzednim problemów, byłaby zmiana przepisów tak, by Książę mógł powołać do Książęcej Komisji Wyborczej inne osoby. Biorąc pod uwagę brak tak szczególnie negatywnych okoliczności, rozporządzenie o stanie wyjątkowym i wszystkie 4 rozporządzenia z mocą ustawy, naruszyły art. 12 ust. 2 Konstytucji.

V Konkluzje i postulaty
Ze względu na oczywistą zasadność wprowadzonych zmian, jak i ogólną kondycję państwa, ich potencjalne uchylenie będzie już skutkować samymi negatywnymi konsekwencjami, poprzez ponowne wywrócenie do góry nogami porządku prawnego. Tezę o konieczności takich działań, może poświadczyć m.in: brak zastrzeżeń ze strony TK jak i społeczeństwa. W przeprowadzonej przeze mnie ankiecie większość respondentów zadeklarowało poparcie rozporządzenia o stanie wyjątkowym jak i jego następstw, tj. rozporządzeń z mocą ustawy. “Prolongowany Sejm” głosami wszystkich 4 głosujących Posłów na Sejm, rozporządzenie zatwierdził. Nie zdecydował się też na uchylenie żadnego z rozporządzeń z mocą ustawy. Generalnie, stan wyjątkowy nie wzbudził otwartych aktów sprzeciwu.

Chciałbym teraz przedstawić parę pomysłów i zmian, które, w mojej ocenie pozwolą na dostosowanie niektórych, kluczowych przepisów do realiów oraz zapobiegną takiemu nadwyrężaniu Konstytucji w przyszłości.

Zmiana w przepisach odnośnie regencji
Kluczową kwestią jest określenie czym jest “nieobecność” Księcia.
Naturalnym, a zarazem zgubnym rozwiązaniem, wydaje się być uznanie jej za nielogowanie się do systemu informatycznego. Bardziej praktyczne byłoby uznanie za nieobecność “braku wypowiedzi w systemie informatycznym przez okres x” lub “brak wykonywania obowiązków książęcych - opóźnienie ich wykonywania o x lub y dni ”. Takie rozwiązanie pozwoliłoby z czystszym sumieniem przejąć Marszałkowi Sejmu książęce obowiązki, gdy Panujący zostanie uznany za nieobecnego.
Chciałbym też zauważyć że nieobecność Marszałka Sejmu jest precyzyjnie określona w Regulaminie Sejmu.

Zmniejszenie rzeczonej nieobecności do 14 dni.
Prawie ¾ miesiąca to jednak dość sporo czasu. Moim zdaniem dwutygodniowa nieobecność głowy państwa powinna już budzić uzasadniony niepokój.

Czy w ogóle Marszałek Sejmu powinien być Regentem?
Skupianie zbyt dużej władzy i potrzeby aktywności na barkach jednej osoby może być dla niej dość nieprzyjemne i obciążające. Bardziej naturalne wydaje mi się to, żeby Regentem w sytuacji kryzysowej zostawały osoby z najbliższego otoczenia Księcia, tj. z Dworu Książęcego. Takie osoby są zazwyczaj najlepiej poinformowane o zamierzeniach i celach Księcia, w związku z czym mogłyby najwierniej realizować jego politykę.

Doprecyzowanie kolejki do Regencji.
Przepis odnośnie obejmowania Regencji przez kolejno: namiestnika STS, Teutonii i Sclavinii jest obecnie oderwany od rzeczywistości. Niezrozumiałe jest pominięcie w tej kolejce Królestwa Hasselandu i Królestwa Baridasu. Ponadto, nie wiadomo kiedy namiestnik STS powinien przekazać Regencję do namiestnika Teutonii itd. Jeśli głowy sarmackich prowincji i krajów koronnych mają mieć jakiś wpływ na regencję, to wypadałoby żeby wybierały na Regenta kogoś spośród siebie lub wspólnie jakiegoś obywatela sarmackiego.

Możliwość odwołania Regenta
Brak takiej sposobności jest również niebezpieczny. Regent złymi działaniami lub ich brakiem nie może być przez nikogo legalnie zahamowany. Należy określić przesłanki odwołania Regenta i wybrać organ, który będzie w stanie go, w razie ewentualnej potrzeby odwołać.

Właściwe przesłanki do ogłoszenia stanu wyjątkowego
Jak wykazałem w rozdziale IV, stan wyjątkowy z punktu widzenia Konstytucji nie był zasadny, gdyż w rzeczonym akcie istniały mechanizmy, które mogłyby doprowadzić państwo do ładu. Trudno jest ustalić perfekcyjne brzmienie przepisu dot. ogłoszenia stanu wyjątkowego, żeby nie budził on kontrowersji. Warto byłoby więc odwołać się np. do aspektu temporalnego, co ułatwiałoby uzasadnienie stanu wyjątkowego i podejmowanych po jego ogłoszeniu czynności. Mam tu na myśli powołanie się chociażby na konieczność wprowadzenia szybkich zmian. Można by też precyzyjnie określić zagrożenia państwa. Do takiego katalogu sugerowałbym zaliczyć np.: przedłużające się wakaty na kluczowych stanowiskach, spadek aktywności obywateli poniżej określonego poziomu, czy awaria infrastruktury informatycznej. Dalej występowałoby pojęcia nieostre, aczkolwiek budziłyby one znacznie mniej kontrowersji.

Zachowanie ciągłości Sejmu oraz usunięcie sprzeczności norm odnośnie jego kadencji
Aby uniknąć niepotrzebnych problemów w przyszłości należy też poprawić zauważoną nieścisłość. Przepis o przedłużeniu kadencji Sejmu należy przenieść z Ordynacji Wyborczej do Konstytucji, by nie budził on zastrzeżeń.

Możliwość przekazania kompetencji przez Księcia do Dworu/innych
Według art. 6. Konstytucji: “Książę jest głową Państwa oraz symbolem jedności Narodu.” nie zaś etatowym urzędnikiem, którego należy obciążyć realizacją sporej części zadań publicznych. Panujący powinien mieć swobodę rozdysponowywania swoich zadań do wybranych przez siebie osób, tak by mógł skupić się na swoich głównym zadaniu, tj. na rzeczywistym sprawowaniu władzy.


VI Podsumowanie
Mimo zalety stanu wyjątkowego, jaką jest możliwość wprowadzania szybkich reform, uważam, że można było obejść się bez niego. Domyślam się, że ocena całokształtu tej sytuacji zależy od poglądów. Rozbieżności poglądów na prawo można było już zauważyć w starożytnym Rzymie. Można tutaj wymienić paremie, które wskażą te wątpliwości — są to m.in: Necessitas frangit legem (konieczność łamie prawo) oraz Dura lex, sed lex (twarde prawo, lecz prawo). Są to na tyle odmienne podejścia, że na pewno każde z nich znajdzie swoich zwolenników i przeciwników. Szanuję zdanie innych, lecz bliżej mi do drugiego podejścia, gdyż traktuję dorobek prawny jako wymienione w art. 1 ust. 2 Konstytucji “państwowe dziedzictwo” i nie chciałbym, aby ten dorobek, nawet w szczytnym celu był “bezczeszczony”. W tym celu z niniejszą pracę napisałem.

Rejestr zmian

  • Severin von Verwaltung, dn. 04.11.2019 o 21:14:59: Edycja: Jako autor niniejszej pracy pozwoliłem sobie na małą poprawkę, gdyż uciąłem dosyć istotne słowo dla zrozumienia zdania.
Dotacje
5 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Januszek von Hippogriff-Pałasz, Piotr III Łukasz.
Serduszka
8 820,00 lt
Ten artykuł lubią: Robert von Hipuś, Joahim von Ribertrop von Sarm, Gustaw Fryderyk von Hippogriff, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Adam Jerzy Piastowski, Wojciech Hergemon, Marek von Thorn-Chojnacki, Andrzej Fryderyk, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Piotr vel Bocian, Laurẽt Gedeon I, Tomasz Ivo Hugo, Piotr III Łukasz, Guedes de Lima.
Komentarze
Joahim von Ribertrop von Sarm
Doskonałe opracowanie!
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Jestem pod wrażeniem popełnionej rozprawki, gratuluję.
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Czekałem, się doczekałem i nie żałuje! ;-)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Dałem serce, poczytam w wolnym czasie
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Cytuję:
Przepis ten stanowi, że działania muszą odpowiadać stopniowi zagrożenia. Żadne z rozporządzeń z mocą ustawy zagrożenia nie usunęło.
Działania nie muszą usuwać zagrożenia - one mają odpowiadać stopniowi zagrożenia. Z drugiego zdania wynika, że Autor chyba nie zrozumiał.

Osoby z otoczenia Księcia mogą być powołane przez niego na regenta, gdy nie ma kryzysu - np. gdy Książę ot po prostu chce odpocząć, ma ważne realowe zajęcia, które nie spadają na niego, jak grom z jasnego nieba. Kryzys to coś niespodziewanego i wówczas powinny działać organy państwa, Dwór nim nie jest i nie był (nie napiszę "nigdy", ponieważ nie znam archiwum konstytucji). Autor przeciwko regencji Marszałka Sejmu w zasadzie przeciwstawia tylko argumenty "bo ciężko jednej osobie" i "powinien to być ktoś z Dworu, bo zna księcia plany". Bardzo mało i wątło.

Ależ jak najbardziej zrozumiałym jest pominięcie Królestw Baridasu i Hasselandu - są to odrębne byty państwowe. Z bardzo ograniczonymi prerogatywami samodzielności, ale jednak. Ich obecność w Koronie regulują traktaty międzynarodowe.
Żaden namiestnik nie przekazuje regencji następnemu "w kolejce" ustanowionej w konstytucji - taka kolejność jest zapisana na wypadek nieobecności kolejnych "kandydatów" do regencji.

Stan wyjątkowy chyba zawsze jest sprawą kontrowersyjną - czy to dla wszystkich, czy dla grupy osób. Kontrowersji uniknąć się nie da. W mojej ocenie nie wykazał Autor, że stan wyjątkowy nie był potrzebny. Owszem, błędy formalne dotyczące np. przedłużenia kadencji sejmu, gdy 3 miesiące już dawno minęły, jak najbardziej trafne. Ale przeciwstawianie stanowi wyjątkowemu argumentu, że "przecież jest regencja" uważam za chybiony.
Odpowiedz Permalink
Piotr III Łukasz
Nie zgadzam się z kilkoma tezami, co ładnie opisał JKW Tomasz Ivo Hugo, mnie brakuje takiego pióra... jednak praca jest pracą dobrą, wartą i netowego tytułu naukowego, i serduszka i, wreszcie, dotacji.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Super sprawa, że tak wartościowe rzeczy powstają. Brawo dla autora!
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Takiego opracowania, i to jeszcze o Stanie Wyjątkowym. Konkretnie i rzetelnie opisane.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.