Marszałek Sarmacji udziela wywiadu!!!

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
ZU6X7254.png


Dziś naszym gościem jest Marszałek Sarmacji Gotfryd Slavik de Ruth opowie nam trochę o sobie i swojej pracy.
Jako że znamy,się trochę pozwól Sławku ze będę się do ciebie zwracał per ''Ty''

Redakcja:Opowiedz, jak trafiłeś do Sarmacji. Jakie były twoje pierwsze wrażenia.


Marszałek Sarmacji:Przeczytałem, krótki artykuł w Angorze. O KS i zajrzałem wtedy pierwszy raz, ale jakoś mnie nie wciągnęło... Wróciłem po pół roku, i od tamtej pory już 10 lat jestem :)
Moje pierwsze wrażenia, byłem przerażony. Trafiłem do Teutoni, o dziwo-spodobał mi się tamten klimat :) potem odlazłem KSZ- szybko się tam wdrożyłem. Ba nawet za szubko, dostałem karę ze wpisem do Książeczki (śmiech)
W tamtych czasach, KS, jak i KSZ były zupełnie inne niż dzisiaj. To były dobre Złote czasy, dziś mamy inne realia, inne pokolenie, inne problemy... ale zawsze powtarzam, że Przeszłość ma pozwolić budować lepsza Teraźniejszość :)

R:Co cię tak przeraziło w Teutoni? Jak przebiegała twoja integracja.

MS: Przerażony byłem, bo od razu. Trafiłem na Arcyksięcia w Teutoni. I zaczął mnie maglować, a ja młody, świeży, zero pojęcia, o co chodzi... Dziś mnie, to bawi-ale wtedy tragedia. Potem, wsparł mnie Lichten , oraz Teodozjusz ( obaj wtedy w KSZ ) I to oni, pomogli mi się wdrożyć, przez liczne zajęcia w armii; oraz w Teutoni. W Teutoni- zaciekawił mnie TIH; i tak zostało do dziś :) w kamaszach, obaj mnie maglowali-sporo pracy i zajęć miałem. I dobrze, że, bo przez to się integrowałem. To pozwalało mi też, pokazywać swoje pomysły. Nawet sporo z nich wprowadzono wtedy do KWL...inną sprawą że od początku, trafiłem do 150 teutońskiego batalionu pancernego. I czarny, beret nawet do dziś noszę:P

R:Skoro jesteśmy przy KSZ co najlepiej wspominasz, z czasow, kiedy byłeś jeszcze rekrutem?

MS:Najlepiej z okresu rekruta. To pamiętam jak nie przygotowany. Poszedłem na egzamin i o dziwo zaliczyłem.

R:Jak byś opisał swoich poprzedników na stanowisku Hetmana?

MS:O Magnumie, mawiamy-że to król sucharów :P
O Jacku, mawialiśmy - "Piłkarz" :P

Ale tak na poważnie, Magnum był znany z surowej postawy. W końcu to on zorganizował i przez dekadę, dowodził KSZ.
Jack miał, pomysł na zmodernizowanie KSZ. Udało się to i armia zyskała nową świeżość.

Obydwaj mieli też okazję, wykazać się bojowo. Jeden w 2007, drugi w 2014 za każdym razem KSZ, zdało egzamin.

Trudno jest opisać ich, w końcu obydwaj się zapisali. W historii Armii, jako sprawni i rzetelni dowódcy.
Obydwaj to legendy, a mam spore obawy. Czy uda mi się, im dorównać? Oczywiście byli ludźmi, a ci popełniali błędy. Żaden, z nich nie zaważył, na KSZ.

R: Co byś jeszcze zmienił w KSZ?

MS: Priorytetem jest dla mnie, dopasowanie KSZ do współczesnego pola walki. Zwiększenie potencjału Wojsk Bojowych- jako pięści KSZ. Zdolnej do operowania, w różnych zakątkach V-Świata
Utrzymanie hegemoni "Ameryki V-Świat"
Stworzenie na tyle realnej struktury, która będzie przyciągać nowych żołnierzy.

R:Co lubisz a czego nie lubisz u Sarmatów?

MS: Co lubię w Sarmacji
Różnorodność w samorządach; każdy region ma inny system. I tę różnorodność, jest właśnie siłą wewnętrzną Księstwa. Daje to możliwość realizowania, się na wielu płaszczyznach w każdym z nich.
- Czego nie lubię
"Gdzie 2 sarmatów, tam 3 partie" stare powiedzenie; ale dla mnie ciągle aktualne.
Brakuje mi wizji, polityki zagranicznej- ponad podziałami ( określone cele, i każda ekipa się nimi kieruje )
Irytuje mnie, przenoszenie hejtu do KS. Mam go na tyle, sporo w realu- że tu chciałbym, od niego uciec...
Dochodzimy , do takiego momentu. Że zaczynamy regulować, przepisami prawnymi- kolejne dziedziny życia w Księstwie.

R: Jak wyglądało twoje przejęcie dowództwa w KSZ?
MS: Okoliczności, jak zostałem Hetmanem; nie ma czym się chwalić.
Ówczesny Książę, nie czekając na decyzje Hetmana o rezygnacji, Zwolnił go do cywila i mnie powołał w to miejsce... Sądzę, że to najlepszy; i naj bardziej "neutralny komentarz" tamtych wydarzeń...

R: Jak by wyglądał twój idealny dzień życia w Sarmacji?

MS: Idealny, dzień... To taki kiedy, będę odbierać. Defiladę zwycięstwa, KSZ; stojąc na balkonie, pałacu Królewskiego w Dreamopolis haha to byłby najlepszy dzień w Sarmacji, dla mnie :)

R: Chciałbyś podbijać inne mikronacje?

MS: Jak każdy wojskowy, marze o sławie i chwale na polu walki (śmiech) :)
Na poważnie, KSZ nie są budowane, z myślą tylko o obronie naszego Terytorium. Są też gotowe, do prowadzenia operacji wyprzedających. Nie jest tajemnicą, że relacje z KD; od czasu odzyskania Awary są „napięte". Nie przewidujemy, otwartego konfliktu, ale nie wykluczamy go. W myśl starego powiedzenia "Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny"

Obecnie mamy, tak wiele wolnych pikseli; że i nam i im wystarczy :)

R: Czy w twoim wżyciu prywatnym jest ktoś jeszcze?

MS: Tak, mam v-żonę; Irmina de Ruth y Thorn
Mamy ze sobą kontakt, poza KS. I przyznam, że to udany związek, i na prawdę się dogadujemy. Każde z nas, w tym związku, odnalazło swoją połowę :)

R: Masz jakieś hobby w Sarmacji?

MS: Moim Hobby w KS; jest opisywanie bitwy z historii Teutoni :)

R:Jakie było największe wyzwania, z jakim się zmierzyłeś?

MS: W mojej ocenie, nie miałem jeszcze. Sytuacji, którą mogę określić wyzwaniem. Realizowaliśmy pod moją komendą różne zadania. Od misji stabilizacyjnych, po misje pokoje, misje humanitarne. Podprowadzimy liczne ćwiczenia, zgrywające żołnierzy... Wszystko to są, dla mnie normalne zadania. Wynikajcie z tego, jak funkcjonuje armia i co ma robić dla społeczeństwa.

R:8 września KSZ obchodzą 17 rocznicę, znany jest już program uroczystości?

MS:Tak jest, już znany program uroczystości. Do środy go, ostatecznie dopracujemy. Podobnie- jak wcześniej. Będzie uroczysta defilada, przemówienia, konfitury, konkursy, liczne nagrody. Książę dokona promocji na wyższe stopnie, wręczy medale i odznaczenia; obejrzy paradę.

R:Czego można życzyć KSZ?

MS: Na pewno nowych rekrutów. Kolejnych okrągłych rocznic. Aby Armia, dalej budziła zaufanie społeczne, i była gwarantem naszego bezpieczeństwa międzynarodowego.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth, Laurencjusz Ma Hi at Atera.
Serduszka
6 706,00 lt
Ten artykuł lubią: Gotfryd Slavik de Ruth, Michaił von Hippogriff-Vovkulak, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Julian Fer at Atera, Joanna Izabela, Leszek Roskohard, ramael, Gustaw Fryderyk von Hippogriff, Tomasz Ivo Hugo, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon, Szymon Grański.
Komentarze
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Ciekawe spojrzenie na obecną rzeczywistość. Mam nadzieję, że entuzjazm udzieli się pozostałym żołnierzom, bo drukarnia KSZ już zaczyna drukować dyplomy :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Na pewno będzie świetnie. To i ja życzę wszystkiego najlepszego.Niestety będę nieobecny na uroczystości.Dobrej zabawy.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.