Krzywe Spojrzenie, Severin von Verwaltung, 26.08.2019 r. o 14:15
# 1 No to popatrzmy - obietnice, programy, postulaty na LXI kadencję Sejmu

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
W
pierwszym numerze Krzywego Spojrzenia wezmę „na warsztat” obietnice, postulaty i pomysły ugrupowań politycznych na LXI kadencję Sejmu oraz sprawdzę w jaki sposób zostały zrealizowane i, żeby scrollowanie artykułu nie trwało tak krótko, to poddam pod wątpliwość ich zasadność lub będę ubolewał nad tym, że jeszcze ich nie zrealizowano. Zrezygnowałem z analizy poczynań/poglądów Filipa Powietrznego (von Sarma) oraz posła Wojciecha Hergemona, jako że ich artykuły wyborcze nie przypominają programu politycznego. Pierwszy opisał swoje cechy charakteru, a drugi po prostu wyraził swoje zdanie nt. m.in.: systemu aktywności, Trybunału Koronnego i gospodarki. Ze względu na brak czasu i objętość materiału nie śledziłem ewentualnie zamieszczonych postulatów na forum.


Stronnictwo Konserwatywne

Na pierwszy ogień pójdzie partia, która „zwyciężyła" w wyborach. Można spekulować, czy zwyciężyła, bo większości do samodzielnego rządzenia nie ma, ale z pewnością ma najwięcej mandatów. Mowa oczywiście o JKW Helwetyku Romańskim i jego zwolennikach.

# 1 Gruntowny przegląd ustawodawstwa

Chodziło tutaj głównie o zmiany techniczne i uproszczenie głównych aktów normatywnych w Księstwie Sarmacji. Wymieniono tutaj: Konstytucję, Ordynację wyborczą, Regulamin Sejmu oraz Ustawę o prefektach i Ustawę o obywatelstwie sarmackim. Do tej pory pojawiły się zmiany w Ustawie o obywatelstwie i w Regulaminie Sejmu, przy czym w Ustawie o obywatelstwie zmieniono wagi poszczególnych wypowiedzi oraz dodano możliwość nadawania punktów aktywności przedstawicielowi serwera Discord, natomiast zmiana w Regulaminie Sejmu polegała na tym, że usunięto z niej art. dotyczący procedury wyboru asesorów Trybunału Koronnego i w zmienionej formie przeniesiono go do Ustawy o Trybunale Koronnym. Do zmian punktacji wypowiedzi nie mam zdania. Przeniesienie przepisów dotyczących wyboru ATK jest zasadne. Powyższe dokonania nie realizują jednak złożonej obietnicy.

# 2 Zmiany w ustawie zasadniczej

W związku z tym, że żaden projekt zmiany Konstytucji w Sejmie się nie pojawił, nie ma sensu żebym wymieniał wszystkich pomysłów i postulatów, tak więc przygotowano dosyć smaczną (dla zainteresowanych prawem obywateli) kiełbaskę wyborczą, szkoda tylko, że jej nie zaserwowano. Najciekawszy w mojej ocenie pomysł był ten związany z rządem książęcym. W sytuacji kryzysowej takie rozwiązanie mogłoby być zasadne. Nie wskazano jednak precyzyjnie kompetencji Księcia w czasie trwania rządu książęcego, więc trudno jest w 100 % ocenić czy można ubolewać nad brakiem tej zmiany i czy warto będzie oczekiwać na jej wprowadzenie. Najważniejszą niezrealizowaną z tego punktu, w mojej ocenie, obietnicą jest brak doregulowania zasad stwierdzania nieobecności Księcia.


W tym miejscu przypomnę przepisy Konstytucji:
Art.11 ust. 1. pkt.1
Podczas nieobecności Księcia lub w przypadku opróżnienia tronu książęcego władzę książęcą sprawują tymczasowo:
1. podczas nieobecności trwającej do 21 dni — Regent powoływany i odwoływany przez Księcia,[...]

W tymi miejscu niestety brakuje definicji legalnej „nieobecności” albo jakiegoś doprecyzowania. Trudne odpowiedzieć na pytanie czy nieobecność polega na nielogowaniu się, czy na całkowitym braku jakichkolwiek działań, dlatego też Sejm powinien w miarę możliwości przyjrzeć się temu przepisowi.


# 3 Zmiany w Ordynacji wyborczej

Zaproponowano tutaj „spójny model wyłaniania posłów — proporcjonalny z wieloosobowymi listami kandydatów albo powrót do głosowania preferencyjnego,”. Coś w tej sprawie zrobiono, bo przyjęto Ustawę o referendum konsultacyjnym w sprawie sposobu wybierania posłów na Sejm. Z racji tego, że w lipcu byłem nieaktywny, nie wiem czy to referendum przeprowadzono. W Dzienniku Praw wyniku nie znalazłem, a sama ustawa nie zostało odpowiednio umiejscowiona.


# 4. Wymóg aktywności

Konkretnie, postulowano przywrócenie wymogu aktywności wobec Marszałka Trybunału Koronnego, Podkanclerzego, Prefekta Generalnego i jego zastępców. Ja tym zmianom jestem przeciwny. Dlaczego? Sam, będąc regentem, zaproponowałem ustawę o zniesieniu tego wymogu i przez podtrzymanie wycofanej przeze mnie (w związku ze sceptycyzmem niektórych posłów) propozycji przez ówczesnego Marszałka Sejmu, JKW Andrzeja Fryderyka, została ona przyjęta. Dzięki tej ustawie m.in obecny Marszałek Trybunału zachowuje stanowisko.

W celu rozwinięcia wątku i poszerzenia rozważań nad tym problemem, zapytałem o zdanie: obecnego Ministra Spraw Wewnętrznych i Informacji; byłego Marszałka Sejmu, Lorda Szambelana Królestwa Hasselandu, premiera rządku JKM w Baridasie, a aktualnie prezydenta Federacji Nordackiej - Alfreda Fabiana von Tehen-Dżeka; oraz jednego z zainteresowanych, który jednocześnie jest nieaktywny systemowo, tj. Marszałka Trybunału Koronnego - Natana Korczyńskiego.

SvV
"Czy wymóg aktywności wobec funkcjonariuszy publicznych ma sens? Jeśli tak, to wobec kogo?

Michał von Hippogriff-Vovkulak
Wymóg aktywności wobec funkcjonariuszy publicznych ma sens, ponieważ skłania ich to do jakiejś formy udzielania się na forum lub stronie głównej Sarmacji, a nie tylko wykonywania swoich obowiązków - obowiązki jako tako przynoszą aktywność, ale zazwyczaj niedużą. Moim zdaniem poprzez takowy sposób wymagania udzielania się w sferze forum i strony głównej przez funkcjonariuszy publicznych powoduje mniejszy lub większy wzrost w kulturze i historii, a także dyskusji politycznych i społecznych. Najbardziej taki wymóg aktywności miałby sens w Dworze Książęcym, Radzie Ministrów, organach ścigania, Sejmie, a także dla namiestników prowincji.


SvV
"Czy wymóg aktywności wobec funkcjonariuszy publicznych ma sens? Jeśli tak, to wobec kogo?


Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Wymóg aktywności wobec funkcjonariuszy to pojęcie bardzo względne, głównie dlatego, że nie mamy odpowiednich przeliczników do stwierdzania tego. Co prawda, są liczniki aktywności - w Sarmacji jest to SISS, w Federacji tylko liczba postów. Nie jest to optymalny sposób, ale jedyny jaki mamy. Z pewnością nie powinniśmy dopuszczać do sytuacji, jaka jakiś czas temu miała miejsce - mam na myśli dosyć długa nieobecność Księcia. Jeżeli już jakieś organy władzy publicznej miałyby nie spełniać wymogów aktywności, w rozumieniu oczywiście prawa sarmackiego, to albo funkcjonariusze, którzy działają w grupach (np. asesorowie TK), bądź tacy, bez których życie będzie się toczyć normalnie (np. Pracownicy KAR). Dodatkowo, jeżeli już liczyć aktywność, to za wykonywanie obowiązków powinna być liczona w inny sposób, aniżeli ta za zwykle wiadomości - wiadomo przecież, że napisanie porządnego rozporządzenia czy oświadczenia w prasie przez Kanclerza zajmie więcej czasu i wymaga większego wysiłku niż przywitanie nowego obywatela. Chyba trochę zboczyłem z kursu. Podsumowując więc, tak wymóg aktywności wobec funkcjonariuszy ma sens, ale tylko w przypadku, gdy ich nieaktywność zagraża stabilności kraju. Organy takie jak TK bądź KAR nie powinny być obejmowane takim wymogiem.

SvV
1. Czy przywrócenie tego wymogu jest wobec Pana sensowne?
2. Dlaczego Pan nie jest aktywny? Brakuje czasu, chęci, czy chce Pan być dzięki temu możliwe bezstronny?
3. Jakby się Pan poczuł, gdyby ten wymóg został wprowadzony i de iure straciłby Pan swoje stanowisko?

Natan Korczyński
Wprowadzenie wymogu aktywności "wobec mnie" osobiście jest sensowne, jeśli ktoś zmierza do opróżnienia urzędu Marszałka Trybunału Koronnego. W takim wypadku rozstanę się z nim bez żalu. W chwili obecnej nie mogę być aktywny właśnie z powodu braku czasu, ale straciłem aktywność jeszcze wówczas, gdy czasu miałem aż nadto; Sarmacja jest po prostu mało interesującym, zastałym miejscem, gdzie nie wypowiadam się, bo nie mam o czym.

Pierwsze pytanie do Marszałka zadałem nieprawidłowo, gdyż zamiast słowa „wobec” powinienem użyć „według”, niemniej otrzymana odpowiedź i tak wskazuje, że Marszałkowi ten wymóg nie odpowiada. Jak wskazał mój Rozmówca, przywrócenie wymogu może wymuszać aktywność, przez co Księstwo Sarmacji może przestać być zabawą, a udział w nim zacznie być przykrym obowiązkiem. Cóż, sam jak w niniejszym artykule nie miałem zdania wobec tematu, to nie komentowałem, a co dopiero, gdybym miał jeszcze TK na głowie …

Porównując odpowiedź Marszałka z pierwszymi dwoma wypowiedziami, widać że zdania w tej kwestii są podzielone i w mojej ocenie najlepiej będzie zastanowić się nad innymi kryteriami aktywności przed ewentualną próba realizacji tego punktu programowego. Warto zaznaczyć że z powodu obowiązywania wymogu aktywności dwaj posłowie Stronnictwa Konserwatywnego pożegnali się z mandatem. Z politycznego punktu widzenia można to uznać za strzał w stopę przechodzący przez kolano.

# 5. Powrót prefektury pod skrzydła rządu:

Biorąc pod uwagę, że to, że wybory są pewnym obciążeniem dla przemęczonych Radców NIA, a także brak rzeszy chętnych na te stanowiska oraz to że w papierku urzędowy Prefektów dalej można zauważyć symbole właściwe Radzie Ministrów, jestem zdecydowanym zwolennikiem tego postulatu. Ubolewam, że nic w tej sprawie nie zrobiono.

Perspektywa realizacji planu.


Stronnictwo Konserwatywne ma przewagę w Sejmie, niemniej z Sejmem pożegnała się twarz SK , JKW Helwetyk Romański. Nikt z SK nie jest członkiem rządu, a do tej pory nikt oprócz niego nie przedstawiał żadnych projektów SK. Jeśli nie nastąpi wzmożona aktywność przedstawicieli tego ugrupowania o realizacji obietnic nie może być mowy.

Sarmacka Unia Demokratyczna

# 1 Wydzielenie osoby lub komórki do promocji KS w nieistniejącym realu.

Cytuję:
Chcemy promować KS w mediach przez artykuły, czy na forach przez kampanię cichego marketingu.
Trudno mi realizację tego punktu ocenić. Od początku rządów kanclerza wywodzącego się z SUDu, osoba do tego celu jest. Pierwotnie był to Leszek de Ruth, natomiast obecnie jest to Michaił von Hippogriff-Vovkulak. Ostatnia wzmianka o działaniach w tej sprawie pochodzi ze sprawozdania z prac RM z 30 czerwca br, a ostatni wpis na facebooku pojawił się 8 lipca i dotyczył zjazdu. Z rozmów prywatnych z MI wynika, że usilnie próbuje odzyskać dostęp do konta KS na facebooku, ale natrafia na problemy techniczne. O reklamie na forach i innych tego typu nic mi nie wiadomo, dlatego nie mogę zaprzeczyć że nic nie zostało zdziałane i jednocześnie potwierdzić realizacji tej obietnicy, dlatego stwierdzam że „podjęto próbę realizacji”.
# 2 Gruntowny przegląd prawa.

Cytuję:
„Nasz plan to utworzenie komisji sejmowej, która zajmie się przeglądem ustaw. Skład będzie się regularnie zmieniał, tak żeby każdy poseł przepracował w niej taką samą część kadencji.”

Taka komisja oficjalnie nie powstała. Trudno mi sobie wyobrazić dodatkowe formalizowanie pracy Sejmu, zwłaszcza że od 17 czerwca z inicjatywy samego Sejmu (tzn. w wyniku złożenia propozycji przez posła) na warsztat wzięto raptem dwie ustawy. Teraz jest końcówka sezonu urlopowego, a trzymiesięczna kadencja kończy się już 17 września. Przegląd prawa i wprowadzenie zmian jest jeszcze możliwe, ale potencjalne tworzenie komisji na koniec kadencji jest dla mnie niezbyt sensowne. Z inicjatywy SUDu nie wysunięto żadnego projektu ustawy, aczkolwiek przedstawiciel ugrupowania (obecny Marszałek Sejmu) brał i bierze aktywnie udział w pracach Sejmu, a Kanclerz dzisiaj na ćwirku zaznaczył, że wraca. Komisji nie ma, a zmiana 2 ustaw w Sejmie, to nie jest gruntowny przegląd prawa, dlatego trudno mówić o realizacji obietnicy.

# 3 Czterech ławników wybieranych w powszechnym głosowaniu.

Cytuję:
Chcemy, aby obywatele Sarmacji mieli większy wpływ na każdą z trzech władz. Powszechne głosowanie ma zwiększyć zainteresowanie prawem i rolą TK. Czy obecnie wydawane wyroki wzbudzają jakiś odzew? Nawet jeśli są dyskusyjne, to angażują jedynie te osoby, które całe swoje v-życie poświęcają na prawo. Tymczasem dobrym pomysłem byłoby zaangażować ławników, którzy – na modłę amerykańską – braliby udział w każdej sarmackiej rozprawie. Uformowanie demokratycznej struktury składu orzekającego – 2 sędziów TK i 2 ławników (w przypadku remisów winę określałby przewodniczący) – zwiększyłoby wejście w struktury prawnicze zwykłych Sarmatów i zwiększyłoby wpływ opinii publicznej na ważne dla ogółu sprawy.
Szczerze wątpię, czy Sarmatom chciałoby się uczestniczyć w takich w wyborach zarówno czynnie jak i biernie. 7 stanowisk w wymiarze sprawiedliwości wystarczyłoby na zapewnienie porządku i stabilności, o ile wszystkim piastującym chciało by się w miarę gorliwie je sprawować. Istnieje nadto szybsza możliwość powołania ławnika, tj. przez Sejm, na wniosek Księcia lub Marszałka Trybunału Koronnego — tyle że takie wnioski rzadko kiedy się pojawiają. Żeby Wyroki TK, dla mnie, zwykłego Sarmaty, wzbudzały odzew, musiałyby być przede wszystkim wydawane w sensownym terminie. Ustawę o TK zmieniono, a postulowane zmiany się nie pojawiły, choć była ku temu okazja, żeby je przedstawić. Kolejny punkt niezrealizowany.

# 4 Utworzenie studiów prawniczych.

Cytuję:
Aktualnie nie ma w Sarmacji uczelni, która aktywnie prowadziłaby studia z prawa. Tymczasem potrzebujemy kształcić osoby, które później będą pracować w organach państwowych.

Struktury ostatnio powstały i powstał pierwszy kurs. Co prawda dotyczy on prawa Hasselandu, ale zawsze to coś. Pojawił się pierwszy student. Czy zostanie onabsolwentem i czy pojawią się kolejne kursy? Pozostaje stwierdzić, że obietnica w trakcie realizacji.


# 5 Rozszerzenie zasięgu działania prawa karnego na Discorda.


Nie ma za bardzo czego komentować, bo to tylko uzupełnienie obecnych uregulowań. Czekam z niecierpliwością na realizację.

Perspektywa realizacji


Z ramienia SUDu funkcję sprawują Kanclerz i Marszałek Sejmu, więc jeśli pozostaną oni aktywni, to oceniam, że przynajmniej punkt 5 może zostać zrealizowany oraz częściowo 1 i 2. Moje źródła donoszą, że wkrótce ma nastąpić mobilizacja Rady Ministrów, zatem uważam, że moje przewidywania są dosyć sensowne.

Unia Wolności i Odpowiedzialności


Do postulatów należy głównie obrona obecnej regulacji TK i promocja w realu, na zasadach zbliżonych do wersji SUDowskiej. Inne to reset godnościowy i zwiększenie władzy książęcej.

Cytuję:
Rozważenie kwestii "Resetu Godnościowego. Godności bowiem mamy w Sarmacji aż za dużo. Za chwilę, po kolejnych nadaniach książęcych, dorobimy się diuków diuków diuków markizów baronetów kawalerów. Udekorowanych większą ilością orderów, niż te dziadki z KRLD, co ich oglądaliśmy na pogrzebie młodszego Kima. Grozi nam UWiOnd starczy. Może czas, by całkowicie wyczyścić przeszłe stopnie, ordery i diamenty, i zacząć walczyć o swoją pozycję od początku? Powracając przy tym do systemu piotromikołajewskiego, obowiązującego na początku istnienia państwa, w którym świeżo zdobyte godności przekładają się na polityczne znaczenie.
Pomysł jest ciekawy i trudny do oceny. Program UWiO został opublikowany 31 maja, a 3 czerwca JKM przeniósł sprawę na forum i zrobił w tym celu ankietę. Jedyne co można z przekonaniem stwierdzić, to to, że Sarmaci są przywiązani do swoich tytułów i na resety i pozbawiania tytułów się nie zgadzają. Pojawiały się komentarze, żeby zmienić cały system oraz żeby utrudnić możliwość otrzymania tytułów. Utrudnienie wydaje się być w porządku, choć wymagałoby to „utemperowania” wyjątkowo hojnego Panującego. Do tej pory żaden projekt zmian w tej sprawie się nie pojawił, dlatego też obietnica nie została zrealizowana.
Cytuję:
I w ogóle więcej oldskulu. UWiO jest za wielgachnym ustrojowym krokiem wstecz. Więcej władzy dla Księcia. Koniec marzeń o Republice. Bezwględne weto ustawodawcze, prawo powołania rządu książęcego, nominowania sędziów TK (tak, sędziów, wreszcie!).
Ja też popieram wzmocnienie autorytetu Księcia o ile ten będzie zaangażowany w życie polityczne. Bardzo sensowny wydaje się pomysł nominowania przez Księcia (sędziów?) asesorów TK, choć niewątpliwie wpłynie on negatywnie na aktywność Sejmu. W Sejmie XLI, według moich obliczeń, proces wyboru 4 asesorów wygenerował 141 postów (nie tylko posłów) na forum. Szkoda, że żaden projekt zmiany Konstytucji się nie pojawił …

Perspektywa realizacji

Jak dla mnie reset godnościowy w postulowanym brzmieniu nie przejdzie, natomiast jest jeszcze czas, żeby przedstawić projekty zmian w Konstytucji, aby rozszerzyć kompetencje Księcia. Posłem tego ugrupowania jest jedynie JKW Defloriusz Dyman Wander, więc jeśli nie przekona on innych posłów do swoich racji, o realizacji pomysłów nie może być mowy.



T
o by było na tyle. Trochę się przy tym artykule napracowałem, dlatego ewentualna kontynuacja wymaga odpoczynku i nabrania sił. Zdaje sobie sprawę, że jest dosyć długi, ale to w sumie mój debiut jeśli chodzi o ten typ „dziennikarstwa” i chciałem po prostu "sprawdzić się". Z góry dziękuję za wszystkie komentarze i uwagi!
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon.
Serduszka
7 802,00 lt
Ten artykuł lubią: Gustaw Fryderyk von Hippogriff, Wojciech Hergemon, Michaił von Hippogriff-Vovkulak, Santiago Vilarte von Hippogriff, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Albert Jan Maat von Hippogriff, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Andrzej Fryderyk, Adam Jerzy Piastowski, Marek von Thorn-Chojnacki.
Komentarze
Wojciech Hergemon
Obiecałem, że zostanę posłem i nim zostałem.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Do naszych obietnic nalezy jeszcze doliczyc wprowadzenie instytucji zabezpieczenia w procedurze przed TK - i taki projekt w Sejmie zloze.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@defloriusz Jak wspomniałem na początku, komentowałem tylko to co znalazłem w artykule. Czekam z niecierpliwością na ten projekt!
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Całkiem treściwe. Niestety czas w tym wymiarze to pojęcie względne.
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
SUD! ;-)
Nie jest tak żle.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@JanuszekvHP Mogę prosić o doprecyzowanie komentarza? Z czym nie jest tak źle?
Odpowiedz Permalink
Michael Love
  1. Wybory na wszystkie stanowiska powinny być raz w miesiącu, oprócz tych stanowisk, które wiążą się z sądownictwem, te powinny być dożywotnie.
  2. Z marketingiem powinniście dać sobie spokój. Na to trzeba realnych pieniędzy - czy był ktoś, kto nie obiecywał promowania na forach? Dość łatwo to napisać.
  3. Instytucje, które nie są aktywne albo ich właściciele nie weszli na portal od roku powinny być usunięte, bo jest bałagan.
  4. Każda władza powinna mieć max 3 postulaty, wszystkie do ogarnięcia w miesiąc.
  5. Dzisiaj jest chyba więcej stanowisk, niż osób, które tutaj wchodzą - 48 pozycji w zakładce Władze. W jakim celu? Zróbcie 5 stanowisk, to będzie większa walka o nie i więcej konkretów.
  6. Zróbcie większą możliwość zarobienia na giełdzie, ludzie wejdą chociaż raz dziennie, żeby sprawdzić, co się dzieje.
Permalink
Zbigniew Pięćsetnoga
Ciekawe.. Może coś z tego będzie.
Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Ciekawie podsumowane,proszę o więcej.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@MarekChojnacki Artykuł o tej tematyce, to najszybciej w połowie przyszłej kadencji. Inny artykuł polityczny wymaga jakiegoś wydarzenia, które mogłoby mnie zainspirować.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.