Sarmacka Liga Piłkarska, Leszek de Ruth, 25.06.2019 r. o 12:07
SLP Ekstraklasa na półmetku 34. sezonu
Seria wydawnicza: 34 sezon

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
n43KAfFo.png

34. sezon Ekstraklasy SLP dotarł do półmetka (a nawet o jedną kolejkę dalej), chociaż fakt ten przemknął nieco po cichu - wstyd, że fani sarmackiej kopanej się nie upominają o relacje. Dla tych, których jednak ciekawią losy naszych treneiros i ich zawodników, mamy krótkie podsumowanie. Poniższy tekst i tabela opisują stan po 9 seriach meczów, bez kolejki 10., która otworzyła rundę rewanżową, choć miejscami są nawiązania.

6EsjMpQv.png

RVT Hrabia Ruhnhoff:
Teoretycznie słabsi niż kilka innych drużyn, ale różnica nie jest na tyle duża, by tak wybitny trener nie nadrobił. Świetna gra, zarówno w ofenzywie jak i defenzywie - najwięcej strzelonych i najmniej straconych bramek w stawce. Widać, że długofalowy plan przynosi wspaniałe rezultaty, bo na półmetku Hrabiowie odsadzili wicelidera o całkiem ładne 4 punkty (a po 10 kolejkach już o punktów 7). To są wyniki, na które czekaliśmy od dawna.

FKK Rantiochskie Krasnoludy:
Podobnie jak z Hrabiami - na papierze są mocniejsze paki, ale na papierze się w piłkę nie gra. Doświadczenie i fakt, że nigdy nie spadli z ligi, robią swoje. Sporo straconych goli jak na wicelidera, ale ofensywnie nadrabiają. Raczej utrzymają podium i przy pomyślnych wiatrach potwierdzą status wiecznego wicemistrza.

FC Czarnolas:
Trzecia lokata to rozczarowanie. Chwiejna forma, wygrane przeplatają remisy i porażki, brak stabilizacji. Widać problem z egzekucją - sytuacje są, ale tylko 8 strzałów w tych 9 kolejkach wpadło do siatki, a i prób mogłoby być więcej. Trener Leszczyński musi pobudzić zespół do walki, zwłaszcza że poza Ekstraklasą został im jeszcze Puchar - trofeum, którego brakuje im w gablocie.

Cocodrilos de Punta:
Dobra pozycja wyjściowa przed rundą rewanżową. Drużyna prowadzona przez trenera, który jeszcze paręnaście miesięcy temu zarzekał się, że nie umie grać w X11 i że ma ochotę to rzucić, drugi sezon z rzędu bije się o podium. Brawo! Przy odrobinie szczęścia w pojedynkach z mocniejszymi i zaciętości w pojedynkach z równorzędnymi rywalami może okazać się, że Cocodrilos sprawią niespodziankę.

Vienna FC:
Na razie drużyna-zagadka. Początek sezonu w strefie spadkowej, później rakietowy start ku czołówce z chwilowym muśnięciem podium i lądowanie na piątej lokacie. Nie zaryzykuję prognozy lokaty na koniec sezonu, bo może być różnie - potrafią strzelić, ale też mają jedną z najbardziej dziurawych formacji obronnych w lidze.

Synowie Wandy:
Jest źle, a nawet gorzej. Po kilku latach trwogi przed Synami nastał czas niedowierzania - zaledwie 10 punktów w 9 kolejkach i bilans bramkowy na 0. Kierunek jest na ten moment dobrze widoczny - strefa spadkowa (w momencie pisania artykułu Synowie zajmują najwyższe miejsce właśnie w strefie spadkowej). Z kozaków w krótkim czasie zrobili się badziewiacy. Możliwe, że to przez konieczność odmładzania składu, ale czy koszty w postaci słabszych rezultatów nie są zbyt wysokie?

Lotos Trizopolis:
Solidny średniak. Od początku sezonu oscylują w środku tabeli, nawet zahaczając przez moment o podium, ale też i o strefę spadkową. Atak mają cienki, ale w obronie jest solidnie - raptem jedno przegrane spotkanie daje powody do spokoju. Ewentualna zapaść formy i spadek z ligi będzie zaskoczeniem.

FC Bullace:
Lubiany, “młody i perspektywiczny” trener, na którego poważne sukcesy wciąż czekają sarmaccy pasjonaci futbolu, a trener Demollari wieszczył kiedyś świetlaną przyszłość. Przyjdzie chyba jednak poczekać jeszcze trochę - zespół trenera Felimi-Liderskiego najwięcej czasu spędził w obecnym sezonie tuż nad strefą spadkową, a tę samą lokatę upodobał sobie również w poprzednich sezonach. Ewidentnie nadal trwa uczenie się Ekstraklasy. Ofensywne nastawienie daje efekt w postaci bramek, strzelili tyle samo, co Hrabiowie, ale blok defensywny FC Bullace należy do najgorszych w lidze.

Pasterze Eldorat:
Pierwszy sezon w Ekstraklasie od dawna i raczej trzeba nastawić się na powrót do Pierwszej Klasy. Drużyna JKM Piotra III Łukasza to sprawni dostarczyciele punktów, a ich ofensywne zapędy to sporadyczny przerywnik koncertu przeciwników - gola strzelają średnio co trzy mecze. Jedyna walka, jaka stoi przed Pasterzami, to ta o uniknięcie sromoty ostatniego miejsca.

CKS Grabarnia Grodzisk:
Co tu się dzieje? Drużyna, która niegdyś, jeszcze jako Boty z Morwenau wygrała Ekstraklasę i Puchar, obecnie gra w przedziwnym stylu. Tylko jedna strzelona bramka to wynik tragiczny, ale siedem straconych wprawia w konsternację - z takim rezultatem spokojnie można walczyć o podium, gdyby tylko ofensywa grała lepiej. Zero wygranych meczów, a wywalczone remisy to chyba jedynie nieudolność rywali. Czy leci z nami pilot?
Artykuł zrealizowany dzięki Archiwum SLP autorstwa JO diuka Czuguł-Chana.
Serduszka
10 715,00 lt
Ten artykuł lubią: Piotr vel Bocian, Tomasz Ivo Hugo, Piotr III Łukasz, Albert Felimi-Liderski, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Orjon von Thorn-Surma, Henryk Leszczyński, Laurẽt Gedeon I, Roland Heach-Romański, Timan Demollari, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Severin von Verwaltung.
Komentarze
Tomasz Ivo Hugo
Świetne podsumowania drużyn. Ciekawie się dzieje w SLP. Szok i niedowierzanie w przypadku Synów. Trzymam kciuki za Byki i Krokodyle!
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
W przypadku Synów chyba nieco przegiąłem, w końcu przedsezonowe prognozy mówiły o potrzebie odmłodzenia składu i nienastawianiu się na wysokie loty, niemniej lokata w strefie spadkowej to zaskoczenie i powód do zmartwień. Szkoda byłoby, gdyby Synowie spadli, bo na dłuższy czas może to skomplikować renowację drużyny - w końcu to wiąże się ze słabym wynikami, a one zawsze przeszkadzają w osiągnięciu dobrej wartości rozwojowej kopaczy.
Odpowiedz Permalink
Piotr vel Bocian
Ja potwierdzę wykonanie bardzo dobrej analizy i powtórzę, że żałuję iż trzeba czekać aż do końca sezonu by dołączyć do SLP.
Odpowiedz Permalink
Ludwik Tomović
Gdyby tak jeszcze opisać pozostałe klasy rozgrywkowe :D
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Bardzo fajna analiza, no a sukcesy Bullace w końcu kiedyś muszą nadejść:D
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
@LudwikTommo no cóż, Ekstraklasa ma jednak swój priorytet :) Myślę, że z niższych lig można np. wybrać Top 5 najciekawszych zespołów. Już teraz mogę wskazać ze 3:
  1. Dyskobolia Czarnolas - pierwszy mistrz SLP (jeszcze pod nazwą KS Wandea), a teraz kiedy bym nie sprawdził, to jest ostatnia w tabeli najniższej ligi. Najgorszy klub piłkarski w Sarmacji, ale w pozytywnym, dumnym sensie, coś jak LZS Chrząstawa
  2. Słoniki - a bo tak! Najwięcej tytułów mistrzowskich, więc nawet jeśli wieje od nich nudą w ch**, to trzeba napisać. Trochę taki nasz Nottingham Forest
  3. Kumkwaty Wałbrzych - dobry trener, rozwijający się skład, pozytywna drużyna. Kto wie, czy w ciągu 3-4 sezonów z czwórki Krasnoludy-Hrabia-Czarnolas-Synowie nie zrobi się piątka ;)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Miło się czyta, tak fajnie i sprawnie.Opisany półmetek, w lidze. I zapewniam że w Ruhnhoff- cały czas piszę o Hrabiach i tym co robią w Lidze. A nie ukrywam że jako KIBIC, liczę na dominację w tym i następnym sezonie. To może być ten Historyczny czas dominacji RVT Ruhnhoff :) czego sobie i wam życzę.
Permalink
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
@Leszke Miło mi to czytac, ale do poziomu wskazanych drużyn nam daleko. Dobrze będzie jeśli w ciągu 3/4 sezonów będziemy w stanie awansować i utrzymać się w ekstraklasie.

Co do artykułu - super, brakowało wieści z SLP :)
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
ja się nie dopominałem, bo po urlopie toczę epicką walkę z realiozą, po której zakończeniu chciałem tę relację skrobnąć. czuję się zwolniony z obowiązku.
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
Leszke, weźże pisz na priv, że piszesz, bo ja swoje mam napisane w 3/4 i gdyby nie ból zeby to już by było ;d
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
@demollari @leszcz heh, no to wszedłem w paradę, wybaczcie :) W ramach zadośćuczynienia napiszę ten tekst o top 5 niższych lig.
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Powodzenia trenerom. :-)
Wspaniałą pracę robicie, aż miło się ogląda SLP. :-)
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
@Leszke jaką paradę! znakomicie wpisaliście się diuku w potrzebę i konieczność wobec naszej niemożności! wyrazy wdzięczności o kudosy raz jeszcze!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
a my musimy zadbać o komunikację :v
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
Nie da się ukryć, że Synowie są w dołku. Nie wiem czy spadek nie byłby w tym przypadku szansą na głębsze przewietrzenie kadry. Z drugiej strony takie Krasnoludy cały czas w najwyższej klasie rozgrywkowej i cały czas w grze o trofea.
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
@Leszke Dyskobolia Czarnolas to dla mnie prawdziwy fenomen. Od ponad 30 sezonów (ponad 11 lat) prowadzony przez jednego menadżera. Tylko wyników brak.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.