Gidena, Laurencjusz Ma Hi at Atera, 24.04.2019 r. o 22:42
Kurtuazyjna wizyta w Gidenie

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
W dniu 19 kwietnia br. wieczorem, gdy zanurzony w swoim fotelu w Zamku Momerie w Gidenie przeglądałem stare księgi opisujące dzieje ziem mojego lenna, nagle usłyszałem znajomo brzmiące odgłosy delikatnego pukania w parapet. Zbliżając się okna zobaczyłem gołębia pocztowego, który za obrączką wciśnięty miał kawałek papieru, więc czym prędzej pośpieszyłem do okna, bo bardzo byłem ciekaw jakie wieści przynosi.

Szybko rozwinąłem zgrabnie zwinięty rulonik, w którym zawarta była informacja dotycząca spotkania, które zaproponował Adrian Maksymilian Józef hrabia Alatriste. Widząc zmęczonego gołębia pocztowego postanowiłem dobrze go nakarmić i napoić. Ze względu na fakt, że znam się odrobinę na gołębiach i mimo, że zakończyłem służbę w jednostce łączności to sentyment do gołębi pozostał, wiec i gołębnik zachowałem. Widząc, że gołąb ledwo macha skrzydłami postanowiłem odesłać do siedziby hrabiego Alatriste tj. Árnovike czyli Portu Orła swoim prywatnym odrzutowcem, a pilotowi wręczyłem zaproszenie dla hrabiego do Gideny.

G0pJg1ej.jpg
Gidena Air - prywatny odrzutowiec.

Nazajutrz po krótkiej rozmowie telefonicznejhrabia Alatriste przybył do Gideny, a ja ukontentowany z tego powodu gdy tylko otrzymałem informację, że samolot za chwilę wyląduje postanowiłem przywitać go już na gideńskim lotnisku, bo dość dawno się nie widzieliśmy.

z lotniska udalismy się na krótką przejażdżkę w czasie której hrabia w moim towarzystwie odwiedził gideński rezerwat, w którym zaciekawiły hrabiego Dragon Arberes - smocze drzewa Gideny. Następnie udaliśmy się do Browar Gidena.

Po tej krótkiej wizycie postanowiłem ugościć hrabiego Alatriste w zamku i zaprosiłem do na obiad, w czasie którego serwowana była dziczyzna z okolicznych lasów wraz z wyśmienitym gideńskim winem.

S3490JSc.jpg
Chateau de Momerie - BARIDAJSKIE - wino półwytrawne

Następnie w w komnacie cygarowej prowadziliśmy rozmowy zwiazane z kontynuacją rozwoju języka baridajskiego, historią i dniem współczesnym Królestwa Baridasu oraz zacieśnieniem wzajemnej współpracy gospodarczej między naszymi lennami.

W czasie kolejnych dni przedstawiłem hrabiemu drzewo rodu at Atera oraz zapoznałem z historią rodu.

Niestety w związku ze złożoną w dniu dzisiejszym rezygnacją Marszałka Dworu Królestwa Baridasu Szymona obywatela Grańskiego. Z uwagi na strategiczne znaczenie tej decyzji nasze spotkanie zostało przerwane, a ja uzyskałem zapewnienie, że dalsze rozmowy będą kontynuowane. Na pamiątkę tej wizyty wręczyłem hrabiemu portret malowany w czasie jej trwania przez znamienitego gideńskiego malarza Corrado de Gidena.

UMU6Fl3d.png
portret hrabiego Alatriste



(-) Laurencjusz MaHi at Atera
Pan w Gidenie
Dotacje
5 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Szymon Grański.
Serduszka
13 371,00 lt
Ten artykuł lubią: Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Albert Jan Maat von Hippogriff, Szymon Grański, Januš Allan von Hippogriff, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Severin von Verwaltung, Piotr III Łukasz, Helwetyk Romański, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Julian Fer at Atera, Marceli z Ossolińskich Bordoński, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Ivan Darvish, Roland Heach-Romański.
Komentarze
Severin von Verwaltung
Narracja jednak żyje!
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Dobrze, żeby częściej się pojawiały takie artykuły.
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
Prosimy o więcej! :)
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
@MarcelideBO Mam taką nadzieję, że uda mi się jeszcze zrobić coś pożytecznego ;)
Odpowiedz Permalink
Adrian Maksymilian Józef Alatriste
Muszę przyznać, że wino naprawdę wyborne! :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Nic tak nie pomaga, się zrelaksować, jak lampka dobrego wina. Fajna narracja- miło o czymś takim poczytać :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.