Ravenspell, Sorcha Raven, 28.01.2019 r. o 08:12
Gdzie ja mieszkam?

Szanowni czytelnicy :)

Tak się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że właściwie po co nam lenna, jak nie możemy umieścić ich w panelu mieszkańca, jako miejsce zamieszkania. Nie chodzi o to aby rząd się do nich dokładał, tylko o faktyczne miejsce zamieszkania. Skoro mam własne miejsce na mapie samorządu, to czemu nie mam go w adresie.

CAP27npu.jpg

Moim zdanie powinno stać w profilu, że zamieszkuję np. w hrabstwo Wężowe Lasy- Teutonia. Wtedy byłoby większe parcie aby rozwijać swoje lenno, bo w tej chwili to tylko ono tak jakby w chmurze naszych myśli. Można by wtedy zrobić narracyjny wyścig o tytuł np. lenna miesiąca/roku, co mogło by być atrakcyjne i pobudzić aktywność. Wydaje mi się, że lenno zobowiązuje, zatem coś powinno znaczyć, a w tej chwili jest tylko dodatkiem do tytułu i czasem niektóre leżą odłogiem...
Czekam na wasze zdanie w tej sprawie, czy to dobry pomysł, czy może wręcz przeciwnie.

Wasza wiedźma :)
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 721,00 lt
Ten artykuł lubią: Januszek von Hippogriff-Pałasz, Paulus Buddus, Januš Allan von Hippogriff, Fryderyk von Hohenzollern, Incisive, Daniel Szekeres, Adam Jerzy Piastowski, Laurẽt Gedeon I, Kamiljan de Harlin von Wespucci, Julian Fer at Atera.
Komentarze
Januszek von Hippogriff-Pałasz
W sumie racja. Mieć lenno i nie móc w nim mieszkać.
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
"Można by wtedy zrobić narracyjny wyścig o tytuł np. lenna miesiąca/roku, co mogło by być atrakcyjne i pobudzić aktywność."
Nawet wiem, jak mogłoby to się nazywać – Tydzień z Lennem.
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
@OvS nawet Tydzień z Lennem, tylko aby to było lenno zamieszkałe, a nie w myślach.
Odpowiedz Permalink
Januš Allan von Hippogriff
Uważne spostrzeżenie :)
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
@JanuszekPalasz co zabawniejsze, nikt o tym dotychczas nie wspomniał :P
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
@AlbertJanMaat No nieźle. :-)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Dobrze powiedziane, ale prywatne miasta są drogie. Słyszałem, że RM sępi 400lt za jedną zupkę, za którą kupujący płaci ok. 150-300lt tj. do każdej zupy z własnej kieszeni trzeba dołożyć 100-250lt.

WKM Kanclerzu, jak żyć w tym wyzysku?
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.