Park Stołeczny, Alex Joe, 08.12.2018 r. o 21:05
Partia Wielorefleksyjna

Zacząłem się zastanawiać nad takim pytaniem, czy wolno nam narzucić pogląd?
Czy jestem Socjalistą, czy Demokratą? po pierwsze jestem wolnym człowiekiem, moje wyznanie również nie jest sprecyzowane, bo religię traktuję bardziej, jako filozofię, a nie samą deklarację.

Często bywa, iż ktoś próbuje nas przekonać do swoich poglądów, jednocześnie chce, żebyśmy dołączyli do jego ugrupowania. Ja mam na to inny pomysł. Może powinniśmy założyć partię, dla której wszystkie nacje i wartości będą odpowiednie? NIektórzy chcą tylko działać, a nie wyznawać. Ktoś chce tylko starać się dla innych, a nie poglądu.

Myślę, że warto się nad tym zastanowić. Nad tym, to znaczy nad czymś tak uniwersalnym, jak wieloreflekcja - coś dla wszystkich.

Jak powstała sama nazwa? Powstała ona od słowa refleksja - zastanowienie się nad czymś, a zastanawiać się możemy nad wszystkim, nikt nam nie powie, o czym mamy myśleć. Tak samo, jak w wolnym poglądzie Wielorefleksyjności - myśl o czym chcesz, działaj, jak chcesz, staraj się dla kogo tylko chcesz. Nie dawaj sobie narzucić czegokolwiek, popatrz, jak wygląda świat pod wieloma względami, nie jednym. Nie patrz jednotorowo, a zobacz wszystkie możliwości.

Mamy jeden świat, jedno życie, więc myślę, że nie warto stawiać na jedną kartę, człowiek nie jest krową, człowiek zmienia poglądy.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 824,00 lt
Ten artykuł lubią: Januszek von Hippogriff-Pałasz, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Albert Jan Maat von Hippogriff, Laurẽt Gedeon I, Jakub Norbert Führlitz.
Komentarze
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Szczerze to nie wiem czy taka partia wielunurtówn ma prawo bytu. To może być jedna wielka sprzeczność ideałów i konflikt interesów.
Odpowiedz Permalink
Alex Joe
@JanuszekPalasz

Szanowny Panie,

myślę, że w niedługim czasie przedstawię pewne założenia takiej partii.
Może lesze, może gorsze - poddamy to dyskusji.

Pozdrawiam
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
@AlexJoe
Poczekam i z chęcią wezme udział w takiej dyskusji ☺
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
Wszystko pięknie tylko po co "partia" ? Jaki byłby cel takiej partii ? Nawet nie używam słowa "politycznej".

Może bardziej właściwy byłby jakiś ruch społeczny ?

A i nawet wtedy można zadać pytanie czy taki ruch może działać spójnie nie mając wspólnego poglądu na to na przykład "jak pomagać ubogim". Dać wędkę czy rybę ?

Uważam, że wielorefleksyjność jest wspaniała (i śmiem twierdzić, że sam jestem jej wyznawcą) ale oznacza właśnie brak przynależności politycznej, brak szufladki, dużą świadomość słabości wszystkich opcji. Stawia w roli indywidualisty nie utożsamiającego się z "wielkimi" ideami.
Odpowiedz Permalink
Jakub Norbert Führlitz
Myślę, że tego typu ugrupowania raczej nic nie będzie. A dlaczego ludzie są jacy są i zaraz w takiej partii dojdzie do podziałów przez sprzeczne interesy. Najlepszym przykładem na to jest dzisiejsza rzeczywistość. Proszę zauważyć, że kiedy powstawały pierwsze system partyjne to było zazwyczaj jedno ugrupowanie lewicowe bądź prawicowe które rządziło plus drugie, przciwstawne, opozycyjne.

Natomiast z czasem zaczęło dochodzić do podziałów i efektem tego jest to z czym mamy do czynienia dziś, więc system multipoglądowy, w którym nie jesteśmy wstanie wskazać nawet wyraźniej lewicy i prawicy. Duże bloki polityczne wyginęły głównie dlatego że były duże, a wiadomo, im więcej różnorodnych ludzi w takim bloku się znajduje tym prościej o różnice poglądów i dalsze dzielenie.

Oczywiście nie zniechęcam do angażowania się w takie projekty, uważam że tego typu sytuacje nadają się świetnie do dodatkowej integracji między ludzkiej. Lecz z mojej perspektywy takie ugrupowanie przetrwa nie dłużej niż parę miesięczy po których zaczną z niego wychodzić ludzie, ponieważ próżnili się poglądami.

Raczę tylko powiedzieć że to właśnie idea tworzenia ugrupowań politycznych polega na gromadzeniu wokół takowego ludzi o zbliżonych poglądach i ideach. Proszę zerknąć do słownika na definicję "partia polityczna". Z jednej strony zastosowanie pańskiego pomysłu byłoby swego rodzaju przełamaniem czwartej ściany, ale z drugiejjest jeszcze bezsensowne z innego powodu mianowicie... Ludzie nie głosują nigdy na polityka, ludzie głosują na partię. To nie ludzie rozkręcają kampanię tylko partia polityczna, a partia w trakcie kampanii wybija się na różnych wydarzeniach. Więc proszę mi powiedzieć na czym miałaby się promować partia stawiająca na uniwersalność? Przecież nie przeprowadzi kampanii opartej o jakąś ideę ponieważ ktoś z jej członków może posiadać sprzeczne poglądy.

Dlatego właśnie w partiach zrzeszają się obywatele o takich samych lub przynajmniej zbliżonycb poglądach i z tegoż również powodu nie widzę sensu funkcjonowania takiej siły politycznej, gdyż będzie ona sama w sobie po prostu "nijaka". Nie będzie mogła sobą prezentować żadnych wartości ponieważ członkowie tej parti będą mieli różne poglądy. Ludzie głosują na partie socjalistyczne nie dlatego że w jej szeregach znajdują się socjaliści, tylko dlatego że partia jako całość oficjalnie wspiera socjalizm, i za jego pomocą niejako się reklamuje i tak samo jest z każdą inną ideologią o której sobie powiemy. A ugrupowanie nie reklamujące się żadną sprecyzowaną ideologią nie będzie wstanie "porwać tłumów". Zabraknie w niej otwartych pomysłów i działań
Odpowiedz Permalink
Michelangelo Piccolomini
Był odcinek Kiepskich ostatnio o czymś takim. Założyli partię "Trudno powiedzieć".
Odpowiedz Permalink
Alex Joe
Cały czas rozwijam swoją myśl, może wykrystalizuje się coś innego, zobaczymy, to dla wszystkich
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.