Księstwo Sarmacji

D
rodzy Sarmaci

Księstwo Sarmacji to kraj mlekiem i miodem płynąca. Kocham ją ,mimo że jestem od niedawna. Miejsce, gdzie każdy może być kimś, nawet mogło mu się to nie śnić. Mam nadzieje, że przyjmiecie mnie dobrze, drodzy Sarmaci, na początku mojej drogi do świetności. Oddaje się wam jak brat bratu, gdyż Sarmaci to jeden wielki naród!
Januszek Pałasz
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Piotr III Łukasz, Defloriusz Dyman Wander.
Serduszka
6 592,00 lt
Ten artykuł lubią: Szymon de Canterville, Piotr III Łukasz, Peter West, Severin von Verwaltung, Antoni Kacper Burbon-Conti, Defloriusz Dyman Wander, Guedes de Lima, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Hewret von Thorn
Sarmacjo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię opuścił. Piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo podniecam się tobą.
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Panno święta, co Jasnej bronisz Sarmacji
I w Ostrej świecisz progi! Ty, co gród zamkowy
Sarmacki ochraniasz z jego wiernym ludem!
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
(— Gdy od płaczącej matki, pod Twoją opiekę
Ofiarowany martwą podniosłem powiekę;
I zaraz mogłem pieszo, do Sarmacji progu
Iść za wrócone życie podziękować Bogu —)
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Na górze Sarmacja, na dole Sarmacja, lubię placki...Baridas.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
Lubię sobie poczytać krótkie laudację,
które wcale pięknie wychwala swą Nację.
Lubię jeść także wieczorem kolację
Nie wiem co tu wpisać - uwielbiam mikronacje
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@Siepacz
Brawo Ty

Wersja właściwa

Lubię sobie poczytać krótką laudację,
które wcale pięknie wychwala swą Nację.
Lubię jeść także wieczorem kolacje
Nie wiem co tu wpisać - uwielbiam mikronacje
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
Sarmacjo, umartwiona kraino
Za twe zdrowie wypijemy wino
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Napijemy się trochę wódeczki, potem wpadną dupeczki.
Albo odwrotnie...
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Który skrzywdziłeś Sarmatę prostego
Śmiechem nad kaszą jego wybuchając,
Gromadę kukulic koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Pizzę hawajską tobie przypisując,
Pochwalne ćwirki na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Defloriusz pamięta
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.