Głos Pusty, Konrad Jakub Arped-Friedman, 07.06.2018 r. o 01:44
KJAF — program kanclerski w wyborach na VI kadencję
Seria wydawnicza: Propaganda

Dzień dobry, ewentualnie dobry wieczór.

Wbrew różnym głosom, nie zamierzam olać kampanii kanclerskiej.

Z uwagi na poważniejszą awarię sprzętu, byłem na przymusowym urlopie od Sarmacji i zaglądałem tylko z telefonu. Z tego powodu nie ukazał się żaden artykuł wyborczy. Jednocześnie, wciąż pamiętając jak należy posługiwać się piórem i kartką papieru, mogłem w tym czasie skupić się na szlifowaniu Ustawy o promocji płodności jaką złożyłem kilka godzin temu w Sejmie.

Jest to ustawa napisana w ramach akcji BOCIEK, ale o tym może później.


Na wstępie, chciałbym podziękowac za dotychczasowy, spędzony razem czas. Udało nam się przeprowadzić kilka zmian w Sarmacji, między innymi:

  • uregulowaliśmy sytuację w finansach publicznych i zlikwidowaliśmy dziurę budżetową

    Gospodarka Sarmacji to taki obszar, który jak działa, to… nie jest specjalnie zauważany. Ale kiedy traci równowagę, widzą to i odczuwają wszyscy. Finanse rządowe były na skraju bankructwa kiedy obejmowaliśmy rządy, mówiło się o zamknięciu Karczmy, o podwyżce podatków i potrzebie zaciągnięcia długu.

    Dzięki zmianom takim jak wprowadzenie prowizji od emisji znaczków pocztowych, uregulowaniu finansów Karczmy i znalezieniu nowego jej administratora, zmianach w kwotach Programu Pracy Społecznej i prowadzeniu rozsądnej polityki budżetowej, obyło się bez tragedii. Ba, okazało się, że możemy sobie pozwolić na lekkie poluzowanie budżetu, przykładowo, zmniejszając cenę ćwirka.

  • wprowadziliśmy ustawę nowelizującą siłę głosu.

    Co prawda jej wejście w życie się opóźnia z uwagi na paraliż w Trybunale Koronnym który się nią obecnie zajmuje, ale miejmy nadzieję, że kryzys ten szybko minie.

    Dzięki zmianom w ustawie, uniezależniliśmy wpływ na wybory od woli pojedyńczych osób i ustaliliśmy jasne, spójne i równe dla wszystkich kryteria kształtowania swojej siły głosu. Ustawa przewiduje ustalenie siły w zależności od stażu w Sarmacji, długości posiadania obywatelstwa, liczby Punktów Aktywności oraz liczby nadań lennych.

  • Wprowadziliśmy ustawę konstytucyjną o zmianie przepisów dotyczących zatwierdzania rozporządzeń i umów międzynarodowych. Zmiany poczynione tym dokumentem uregulowały kwestie podpisywania i zatwierdzania umów międzynarodowych w imieniu Sarmacji oraz ucywilizowaliśmy niejasne i niespójne reguły wydawania rozporządzeń w Księstwie.

  • prowadzimy akcję BOCIEK, dzięki której w przyszłości będziemy mogli zwiększyć liczbę naszych obywateli. Pomysły zebrane w trakcie sondy w SOBOSie oraz w specjalnym wątku na forum, zostały uwzględnione we wspomnianej Ustawie o promocji płodności, którą złożyłem wczoraj w Sejmie.

    Zamiast rozpisywać się na czym polega ten projekt, zapraszam do debaty sejmowej.

  • Z rzeczy pomniejszych nie sposób pominąć zorganizowanej niedawno rocznicy. Może nie wszyscy to widzą, ale praca przy takich wydarzeniach wymaga sporego wysiłku i zaangażowania.

  • Dzięki nam, udało się też wynagrodzić Vladimira Nagrodą Śmiechu! Warto się zastanowić nad tym, żeby nie porzucać tego pomysłu i kontynuować ideę nagrody w przyszłości.


PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ


Zamierzamy kontynuować Boćka. Wbrew temu co się może wydawać, nasz zwierzak żyje i ma się dobrze. Efektem dotychczasowych prac jest zalinkowana wyżej ustawa o promocji płodności.

Jest to pierwszy krok z tych bardziej namacalnych w tej dziedzinie. Planujemy w przyszłości skupić się jeszcze bardziej na propozycjach przebudowy systemu gospodarczego czy informatycznego, z myślą o dostosowaniu go do warunków zwiększenia naszej atrakcyjności.

Jeżeli uda się szczęśliwie przeprowadzić ustawę przez Sejm (oraz oczywiście wygrać wybory), byłby to dla nas wielki sukces — i dla nas osobiście, i dla całej Sarmacji.

Chcemy też jeszcze mocniej zoptymalizować finanse Księstwa, w tym skupiając się na redukcji niepotrzebnych wydatków. Pieniądze wkrótce się nam przydadzą, jeżeli wspomniana wcześniej ustawa wejdzie w życie

Jest kilka obszarów, na których możemy jeszcze trochę wycisnąć, bez uszczerbku na zmniejszeniu opłacalności różnych inicjatyw.

Planujemy również wprowadzenie nowych zasad dotyczących funkcjonowania Poczty Baridajskiej i emisji znaczków. Coraz bardziej zauważalne stają się głosy mówiące o rozchwianiu w polityce druku znaczków pocztowych. Dzięki uregulowaniu zasad emisji na życzenie oraz częstotliwości sprzedaży w kasie Poczty, powinniśmy zwiększyć atrakcyjność filatelistyki.

Pasuje też wreszcie zająć się kwestią sposobu wyboru Kanclerza. Przygotujemy projekt ustawy która przywraca poprzedni stan rzeczy z systemem parlamentarno-gabinetowym, a następnie poddamy go referendum — nie chodzi o narzucanie komuś naszej woli, ale o pozostawienie decyzji pod wolę obywateli.





Z głównych punktów programu w zasadzie to wszystko, trzeba jednak pamiętać, że sama akcja z Boćkiem składa się z wielu pod-zadań i drobniejszych elementów, które należy po kolei wykonać. Ustawa która została w niniejszym artykule już wielokrotnie przytoczona, jest w zasadzie swoistym drugim, mini-programem wyborczym, który zawiera w sobie kilka punktów do zrealizowania.


Są to chociażby kwestie zmian w funkcjonowaniu mentorów i poradników, zastąpienie Instytutu Edukacji Sarmackiej współpracą z prywatnymi jednostkami, zmiany w systemie informatycznym w postaci interaktywnego przewodnika, wprowadzenie bonusów dla obywateli którzy zrekrutują nowego mieszkańca, ulgi dla nowych mieszkańców przez pierwsze trzy miesiące, wysokie nagrody za zasługi dla demografii oraz wprowadzenie pilotażowego programu mini-Sejmu będącego połączeniem idei stażu w parlamencie, z parytetami i łatwiejszym dostępem do organów sprawujących władzę.

W związku z tym, chociaż program jest krótki, to w rzeczywistości jest mocno rozbudowany i wielopoziomowy.


Realizację poprzedniego planu oceniamy pozytywnie. Nie udało się jedynie zbadać nastrojów względem sposobu wyboru Kanclerza oraz zmienić trybu postępowania przed Trybunałem Koronnym. Porzuciliśmy też te punkty programu, które okazały się zbędne — wobec uregulowania problemu finansów publicznych, nie trzeba było zmieniać systemu podatkowego; z uwagi na zastąpienie IESu pomysłem współpracy z prywatnymi uczelniami oraz niezależnymi od Rządu, dobrowolnymi mentorami, nie trzeba było zmieniać samego IESu oraz poradników — i tak dalej.

Trzeba również mieć na uwadze takie kwestie, które nie mogą być przedmiotem ani obietnic wyborczych, ani expose — to sprawne administrowanie państwem i sprawowanie rządów na co dzień, reagując na bieżące problemy, sytuacje i rzeczywistość polityczną. Na pewno nie można powiedzieć, że Rząd czy Kanclerz był niewidzialny i nie uczestniczył w życiu Sarmacji, albo że robił to w sposób mdły i pozbawiony wyrazistości.

A wbrew pozorom, nie są to takie oczywiste kwestie. Choćby ze względów fabularno-narracyjnych.


Dziękuję raz jeszcze za dotychczasowe zaufanie i proszę oczywiście o głosy przy urnach. Nie planowałem drugiej kadencji, ale nie jest najlepiej, kiedy wybieramy tylko spośród jednego kandydata. Nie oznacza to jednak, że zgłoszenie w KKW było zgłoszeniem pro forma. Myślę, że warto pociągnąć akcję z Boćkiem tak długo, ile nam wszystkim starczy sił.

Dziękuję za uwagę oraz tradycyjnie pozdrawiam


K. J. Arped-Friedman
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
6 230,00 lt
Ten artykuł lubią: Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Bartłomiej Czapka, Kristian Arped, Julian Fer at Atera, Cudzoziemiec 1, Andrzej Fryderyk, David de Hoenhaim, Laurẽt Gedeon I, Stanisław Mostowicki, Erik Otton von Hohenburg, Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz.
Komentarze
Helwetyk Romański
Projekt ustawy przywracającej system parlamentarno-gabinetowy jest gotowy od miesiąca… ;-)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
To mi się podoba. Być może trochę powoli, ale konsekwentnie do przodu tj. zgodnie z naszymi realiami w państwie :)
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@Helwetyk żeby przyjąć taką ustawę konstytucyjną, potrzebna jest odpowiednia większość sejmowa. Dlatego zapowiedź kandydata co do kierunków jego polityki na tej płaszczyźnie, ma sens jak najbardziej, mimo istnienia już takiego projektu gdzieś indziej.
Odpowiedz Permalink
Eddard Noqtern
Z całego programu najbardziej podoba mi się akcja "Bociek". Jednak pozostałych planów na przyszłość za bardzo nie widać... No bo jednak trochę śmieszne wydaję mi się wpisywanie w programie kanclerskim jako głównych postulatów emisję znaczków. Pozostałe zmiany dotyczą kwestii formalno-administracyjnych, które zmienią raczej mało co.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@Enoq nie wpisuje się emisji znaczków, tylko uregulowanie ich zasad — a to jest akurat postulat społeczeństwa.

Co do Boćka zaś, to proszę zauważyć, że angażuje on takie dziedziny życia jak system gospodarczy, system informatyczny, edukacja, finanse, narracja, fabuła, promocja, ustrój i sądownictwo. W zasadzie wszystko w KS podlega pod ten projekt.

To nie jest "tylko" Bociek. To jest "aż" Bociek.
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
@Enoq Skoro znaczki były w Sejmie, to czemu nie miałyby być też w programie kanclerskim? Biorąc pod uwagę właśnie w Sejmie złożone obietnice, ich brak byłby wręcz naganny. Dlatego cieszę się, że są :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.