Archethyck, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, 19.05.2018 r. o 17:15
Czarne poezje, czarne liryki...

Szanowni Sarmaci
Pod wpływem nocnego natchnienia, które wpłynęło na mnie w środę albo czwarte, koło godziny 22, a może i 23 napisałem utwór liryczny. Trochę sie zastanawiałem nad publikacją, ale ostatecznie postanowiłem się na publikacje zdecydować. Nie jest to utwór wysokich lotów, ale zawsze warto próbować i doskonalić warsztat. Oto utwór:
Cytuję:
Czarne poezje, czarne liryki
Chmury czarne i walne
Jak Sejm pięć kwartałów temu

Czarne wierszyki i rymy czarne
Czarne ramki figlarne
Ukrywają myśli polityków

Czarne przenoście i apostrofy
Czarne litery na stronce
W kłamstwa się układajace

Czarne, czarne porównania
Tylko kartki śnieżnobiałe
Prawdę ci pokazujące
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Juliette Alatriste, Thimoteus ik Hohentsolern.
Serduszka
6 655,00 lt
Ten artykuł lubią: Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Cudzoziemiec, Severin von Verwaltung, Albert Jan Maat von Hippogriff, Juliette Alatriste, Thimoteus ik Hohentsolern, David de Hoenhaim, Bartłomiej Czapka.
Komentarze
Cudzoziemiec
Również w młodości pisywałem wiersze, mam nawet gdzieś zeszyt z nimi. Gratuluję odwagi w związku z publikacją. Brawo.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
Widzę że liryka w Sarmacji dynamicznie się rozwija. Trzeba pomyśleć nad jakimś Sarmackim Instytutem Poezji, a jak tak dalej pójdzie, to można to potem zmienić na Instytut Badań Literackich!
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
Czarne łajno, którym obsypują się politycy...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.