Park Stołeczny, Vladimir ik Lihtenštán, 28.01.2018 r. o 19:18
"Seitdem er sich hat scheiden lassen, [...]" Ein Fragment meines neuen Romans

››Seitdem er sich hat scheiden lassen, trinkt er zu viel. ‹‹ Sagte sie.
››Meinen Sie, als er sich von seinem Freund getrennt hat?‹‹ Fragte er.
››Ja, ja… das meine ich genau. Er hat sich tief geändert. Ich glaube, er kann versuchen, den Selbstmord zu begehen, deshalb hab’ ich Sie darum gebeten, so schnell wie möglich zu kommen.‹‹ erwiderte sie.
››Ja, danke dafür.‹‹
››Ich lasse Sie mit ihm allen. Sie wissen besser, wie man ihm helfen kann.‹‹ Sagte sie und hat die Wohnung verlassen.
Daniel ging in sein Schlafzimmer hinein. Sein Bruder lag im Bett und er schien, tief zu schlafen. Auf dem kleinen Tischchen in der Nähe des Bettes stand eine leere Flasche Wodka. Neben ihr stand ein Päckchen Tabletten. Wahrscheinlich für Schlafen.
››Emil.‹‹ Sagte er leise. ››Schläfst du noch? Es ist fast sechszehn Uhr.‹‹
Nach einer Weile hat er seine gar nicht laute Antwort gehört.
››Nein, ich schlafe nicht. Ich bin überhaupt nicht im Stande, zu schlafen.‹‹
››Sag mir mal, was ist los.‹‹
››Nix. Ich warte einfach auf den Tod.‹‹
Die Stimme seines Bruders hat ihm geschüttelt. In dieser im Bett liegenden Gestalt konnte er keinen damaligen frohen Jungen erkennen.
Emil war zwei Jahre jünger als er. Sie hatten dieselbe Mutter und zwei verschiedene Vater. Mit diesen hat sich ihre Mutter zweimal scheiden lassen. Mit siebzehn Jahren hat Emil seinen Comming-Out durchgeführt. Daniel erinnerte sich gut daran. Das war Weihnachtsabend. Ihre Mutter, er und einige Freunde von ihr saßen am Tisch. Draußen herrschte enorme Kälte. Plötzlich hat Emil sich erhoben und mit einem Messer an sein Gals geschlagen. Er sagte einfach, ich sei ein Schwul. Du werdest, Mutter, keine Enkelkinnder von mir bekommen. Dann setzte er sich und begann, weiter zu essen. Die Stille herrschte im Raum. Der damalige Liebhaber ihrer Mutter hat ihn gar dumm starrte, als er ihn erstens Mal gesehen hat. Dann war nur schlimmer mit Emil. Drogen, Alkohol, bloße Künstlerkarriere… Sowieso konnte er immer auf Daniel rechnen, deswegen ist er hier gekommen.
››Ich bin sicher, dass ich jetzt wirklich sterben muss.‹‹ Sagte Emil plötzlich.
››Nein. Zuerst musst du aufstehen, baden und etwas essen. Dann muss du mit mir reden.‹‹ Erwiderte Daniel.
››Jetzt wird es nicht so sein, wie gewöhnlich.‹‹ Hörte er seine Antwort, aber er bemerkte auch, dass sein Bruder aufstehen will. Seine großen, halb eingefallenen und beschatteten Augen starrten Daniel ausdrucklos an. In ihnen konnte er etwas bemerken, was er nicht benennen konnte. Eine Veränderung?
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Michaś Elżbieta II.
Serduszka
8 483,00 lt
Ten artykuł lubią: Gauleiter Kakulski, Konrad Jakub Arped-Friedman, Albert Jan Maat von Hippogriff, David de Hoenhaim, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Piotr III Łukasz, Michał Pséftis, Szymon de Canterville, Michaś Elżbieta II, Yennefer von Witcher.
Komentarze
Patryk Vindsor
YYY... a dlaczego po niemiecku ?
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
@Vindsor Bo moja pani od niemieckiego powiedziała, że muszę więcej pisać.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Dajcie spokój, to przykład pięknego niemieckiego w dialekcie goglowskim.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
Nie dziękujcie
Cytuję:
>> Od kiedy rozwiódł się, pije za dużo. << Powiedziała.
>> Masz na myśli, kiedy zerwał z przyjacielem? << zapytał.
>> Tak, tak ... o to mi chodzi. Bardzo się zmienił. Myślę, że może próbować popełnić samobójstwo, więc poprosiłem cię, żebyś przyjechał tak szybko, jak to możliwe "- odpowiedziała.
>> Tak, dzięki za to. <<
>> Zostawię cię z nim wszystkimi. Wiesz lepiej, jak mu pomóc. "Powiedziała i opuściła mieszkanie.
Daniel wszedł do swojej sypialni. Jego brat leżał w łóżku i wydawało się, że głęboko śpi. Na małym stoliku obok łóżka stała pusta butelka wódki. Obok niej stała paczka pigułek. Prawdopodobnie do spania.
>> Emil. << Powiedział cicho. >> Czy nadal śpisz? Jest prawie szósta. <<
Po chwili usłyszał jego nie głośną odpowiedź.
>> Nie, nie śpię. Nie jestem w stanie spać. <<
>> Powiedz mi, co słychać. <<
>> Nix. Czekam tylko na śmierć. <<
Głos brata wstrząsnął nim. W tej leżącej w łóżku postaci nie mógł wtedy rozpoznać szczęśliwego chłopca.
Emil był dwa lata młodszy od niego. Mieli tę samą matkę i dwóch różnych synów. Z tymi jej matka rozwiodła się dwukrotnie. Mając siedemnaście lat, Emil rozpoczął swoją przygodę. Daniel dobrze o tym pamiętał. To była Wigilia. Jej matka, on i niektórzy z jej przyjaciół siedzieli przy stole. Na zewnątrz było ogromne zimno. Nagle Emil wstał i uderzył nożem w swoją galę. Powiedział tylko, że jestem gejem. Nie chciałbyś, matko, odebrać ode mnie wnuków. Potem usiadł i znów zaczął jeść. W pokoju panowała cisza. Kochanek jej matki patrzył na niego głupio, kiedy go zobaczył. Potem było gorzej tylko z Emilem. Narkotyki, alkohol, zwykła kariera artystyczna ... W każdym razie zawsze mógł liczyć na Daniela, dlatego przyjechał tutaj.
"Jestem pewien, że naprawdę muszę teraz umrzeć." Powiedział nagle Emil.
>> Nie. Najpierw musisz wstać, wziąć kąpiel i coś zjeść. Potem musisz ze mną porozmawiać. "Daniel odpowiedział.
>> Teraz nie będzie tak jak zwykle. << Usłyszał odpowiedź, ale zauważył także, że jego brat chce wstać. Jego wielkie, wpół zapadnięte i mroczne oczy wpatrywały się w Daniela bez wyrazu. W nich dostrzegł coś, czego nie potrafił nazwać. Zmiana?
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Bez kitu... wieczność została wymyślona tylko po to by móc nauczyć się niemieckiego.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
das ist optimal.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
kijowo, ze po niemiecku... (w sensie, nie ze nie po polsku, tylko szkoda, ze nie po polsku).
Odpowiedz Permalink
Patryk Vindsor
@Vladimir a jak moja pani od niemca mi mówiła żebym więcej pisał ... to miałem ją w du...pie :D
Odpowiedz Permalink
Piotr III Łukasz
Nic nie rozumiem a więc na pewno jest to mądre!
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
fuck. mialo byc: nie szkoda, ze nie po polsku, tylko szkoda, ze nie po teutonski
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Tragiczna persona, ten Emil!
Odpowiedz Permalink
Szymon de Canterville
Gut gemacht! (Mam do granicy z Niemcami bardzo niedaleko, stąd coś tam się umie.)
Artykuł pierwsza klasa. :)
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
Die Bruder Slaby haben fur Sie funfundzwanzig kilo Amfetamin hergestellt.
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
PS. I to jest to, co rozumiem pod pojeciem "Jezyk teutonski"!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.