Wywiad z kandydatem - Roland Heach-Romański
Seria wydawnicza: Wywiad z kandydatem

Sarmatki,Sarmaci!

Pewnie jesteście zaskoczeni tygodniem wywiadów, ale nie ukrywajmy - jest gorąco! Dzisiaj przy równie gorącym kominku zdecydował zasiąść Roland Heach-Romański, kolejny kandydat na Księcia Sarmacji!

Rihanna Aureliuš-Sedrovski
: Dzisiaj przed Państwem kolejny kandydat! Dzień dobry Rolandzie. Jesteś jak wiadomo kandydatem na tron książęcy. Skąd ta decyzja żeby kandydować?

Roland Heach-Romański: Decyzja o starcie w wolnej elekcji zapadła z wielu powodów. Prawdę mówiąc przez bardzo długi czas uważałem, że rozważania czy by nie wystartować kiedyś w wyścigu wyborczym do tronu to tylko dywagacje. Ale kiedy okazało się, że JKW abdykował nagle różnymi kanałami zaczęły do mnie napływać pytania niosące nadzeje ludzi, że jednak wystartuję. To był decydujący bodziec. To oraz chęć dania Sarmacji więcej. Zachęcam też czytelników do zapoznania się z moim oświadczeniem o starcie w wyborach, tam wszystko jest uzasadnione wyczerpująco.

RAS: Dobrze, a jak przyjąłeś decyzję o rezygnacji Księcia?

RHR: Ze zrozumieniem. O tym, że JKW nosi się z zamiarem abdykacji dowiedziałem się nieco wcześniej niż w momencie publikacji aktu. Wiem, że JKW dogłębnie przemyślał wszystkie za i przeciw. Skoro uznał, że to już czas by odpocząć i ustąpić nie pozostaje nam nic innego jak przyjąć to do wiadomości i podziękować za cztery lata ciężkiej pracy.

RAS: Skoro przystąpiłeś, to co czyni Cię doskonałym kandydatem na Księcia?

RHR: Za moją kandydaturą przemawia doświadczenie, umiejętności i pomysły na rządy. Atutem bez wątpienia jest kwiecista osobowość, racjonalne podejście do życia, otwartość na pomysły i duży dystans do samego siebie. Poza tym jestem osobą raczej niekonfliktową, o stabilnych poglądach.

RAS: Jeśli mowa o stabilnych poglądach, jaką postawę jako Książę przyjął byś wobec banitów?

RHR: Jako exbanita (hehe) skłaniam się ku polityce indywidualnego podejścia do każdej osoby. Większość obecnych banitów została z księstwa wydalona w czasach kiedy mnie jeszcze nie było. Więc chciałbym w dużej mierze ewentualne decyzje w tego typu sprawach konsultować z Senatem. Jeśli ktoś wyraża skruchę i szczery żal za dawne błędy warto mu dać szansę, jestem tego dobrym przykładem.

RAS: Jak widać, niektórym to pomaga (he he). A o zmianach ustrojowych może myślałeś?

RHR: Chcę dokończyć podjętą przez JKW misję modernizacji konstytucji. Wbrew tezom kandydata Arpeda-Friedmana nie jest on jedyną osobą, której na tym zależy. Nie chcę jednak wywracać ustroju do góry nogami. Mam dwie kluczowe propozycje. Zabezpieczenie praw prowincji obowiązkiem poparcia dla zmian w prawach i kompetencjach przez organy stanowiące regionów oraz rezurekcję Senatu.

RAS: Czyli troszkę autonomia prowincji w przyszłości?

RHR: Konstytucyjna gwarancja samostanowienia o sobie samorządów, a jednocześnie konieczność kooperacji by wypracować spójne stanowisko. Tego nam dziś w Sarmacji brakuje - interakcji między prowincjami. Warto to stymulować.

RAS: A interakcji w samych prowincjach? Nie sądzisz, że jest powiedzmy za cicho w nich?

RHR: To, że jest czasami cicho nie oznacza, że nic się nie dzieje. Aktywność ma to do siebie, że jest sinusoidą. Raz jest lepiej, a raz gorzej, bo w ciągu roku nasz czas na Sarmację dynamicznie się zmienia. Dla mnie ważne jest, że rok 2017 obfitował w wydarzenia i namacalne efekty pracy mieszkańców samorządów, którzy robią swoje w zaciszu domowym. Oczywiście każdy chce by fora tętniły codziennym życiem, ale jak uczy doświadczenie wielkie rzeczy są nam prezentowane po okresie złudnej stagnacji. Nie martwił bym się zatem, że jest za cicho.

RAS: Cisza, ciszą, ale nowych osób jest mało. Masz receptę na przyciągnięcie?

RHR: Wbrew pozorom do Sarmacji rejestruje się bardzo dużo osób. Kiedyś było to nawet 50 osób miesięcznie. Jak słusznie zauważył kandydat Hergemon to co u nas kuleje to wdrażanie takich osób. Chcę więc jako książę poprowadzić projekt przygotowania kompleksowego przewodnika i poradnika dla nowych jako podserwisu DSG. Szeroko poruszam tę kwestię w dzisiejszej publikacji pierwszej z trzech części mojego programu

RAS: Czyli jest to dość spora liczba. To powinno jak widzę zadowalac. A jak z kulturą, chciałbyś ja jakoś ożywić, dodać ducha?

RHR: Obiektywnie rzecz biorąc kultura ma się u nas dobrze. Regularnie serwowane nam są teksty literackie, a i na brak wydarzeń nie możemy narzekać. Chcę jednak dorzucić co nieco do tego ciasta. Marzy mi się zbudowanie narracyjnej otoczki wokół dworu, kontynuacja Tygodnia z Lennem, aktywizacja rodów oraz festiwal kultury samorządowej. Poza tym chcę rozwinąć koncept ostatnich eventów ze Smokiem czy odbudową pałacu by to publikacje prasowe związane z takimi zabawami miały decydujący wpływ na sukces.

RAS: Pewnie byłoby ciekawie. Na przedostatnie już pytanie - czy Twoim zdaniem strona, forum powinno zostać odświeżone? Jeśli tak to w jaki sposób?

RHR: Nie widzę takiej potrzeby. Strona główna jest intuicyjna. Interface prosty w obsłudze. Być może warto by się zastanowić nad przesunięciem ikon od artykułów do właściwego paska bocznego, bo obecnie wydają się one nieco ściśnięte. Co do forum - to domena Rady Ministrów, nie chcę więc ingerować w jej kompetencje.

RAS: Na zakończenie tej przyjemnej rozmowy. Czego sobie życzysz, Sarmacji i Sarmatom w najbliższe święta?

RHR: Pogody ducha, rodzinnych świąt, wymarzonych prezentów, smacznej wieczerzy wigilijnej i by po okresie świątecznym było nam wszystkim lepiej i weselej tak w życiu realnym co i wirtualnym.

RAS: Tobie również życzę. Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

RHR: Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 186,00 lt
Ten artykuł lubią: Roland Heach-Romański, Guedes de Lima, Andrzej Fryderyk, Vladimir ik Lihtenštán, Szymon de Canterville, David de Hoenhaim, Albert Felimi-Liderski, Tomasz Mancini, Krzysztof von Thorn-Macak, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Tomasz Ivo Hugo
Wywiad jak zawsze - super!

A tylko chciałbym tak na marginesie zauważyć :)
http://prawo.sarmacja.org/akt,9391.html
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Zaczynam odczuwać pewien przesyt tymi wywiadami — rozumiem intencje, ale nie wiem, czy jest to odpowiedni sposób relacjonowania elekcji. Jednak mimo wszystko tantiema i podziękowania za włożony wysiłek :)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
@Albert nie przeprowadzam wywiadu z jednym kandydatem bo to byłoby złym sygnałem z mojej strony. Tak to odbieram.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Generalnie bardzo wiele pytań jest powtórzeniem tego co zostało już powiedziane w innych wywiadach, publikacjach. Nie zaskoczył mnie tym razem ten wywiad. Mimo to, serducho za to, że jakby ktoś nie był specjalnie w temacie to po przeczytaniu wywiadu mógłby poszerzyć swoją wiedzę.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.