Rumores y Dictatores: Relacja z wizyty Konsula Sclavinii w STS
Seria wydawnicza: Rumores y Dictatores

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Ml4y8zTH.jpg
Samolot Konsula nad Tropicaną

Dnia dwudziestego siódmego listopada roku obecnego w Soli rozpoczęła się wizyta Prześwietnego Konsula bratniego narodu Sclavinii, Roberta von Thorn. Celem wizyty było spotkanie z Namiestnikiem Starosarmacji, Wielmożnym Remigiuszem Vladimirowiczem Lwowskim von Hochenhaüser. Odbyło się ono w Soli ze względu na zniszczenia w Ferze i Grodzisku spowodowanymi przez ostatnie katastrofy, a także, aby wypromować Tropicanę, która leży głęboko w sercu Namiestnika.

59f8806c4a2d6.jpg
Diament ofiarowany przez Konsula Namiestnikowi

220px-Pinochet-Peron_1974.jpg
Powitanie


Konsul został hucznie przyjęty przez Tropicańczyków. Pierwsze przygotowania rozpoczęto już dwunastego listopada. Na lotnisku von Thorn został powitany osobiście przez Namiestnika i El Dictatore w jednej osobie. Wspólnie przejechali przez rozentuzjazmowany tłum. Radości mieszkańców Soli nie przytłumiły nawet ostatnie porażki Piratów z Tropicany (brukowce twierdzą, że tej radości "dopomogła" piracka gwardia El Dictatore, ale to oczywiście wierutne kłamstwo). Rozmowy odbywały się we wspaniałym gmachu Palacio del Dictatore, dawniej siedzibie de la Montegów oraz El Presidentes.
Dostojnicy nie ograniczali się jednak do samych rozmów. Namiestnik osobiście oprowadził konsula po najważniejszych zabytkach w Soli - banku, ratuszu i rotryjskim kościele. Podczas powitania doszło również do wymiany podarunków. Starosarmacja otrzymała piękny diament zrobiony ze skompresowanego bardzo wysokim ciśnieniem pyłu pozyskanego ze sclavińskiego powietrza. Oczarowany podarunkiem Namiestnik umieścił już szlachetny kamień na honorowym miejscu w Pałacu Namiestnikowskim w Grodzisku, nadając mu miano Złotobrodego, na cześć słynnego pirata.
Z kolei Konsul został obdarowany zestawem cygar z Punty (wspomniane brukowce twierdzą jednak, że już mu się skończyły).

chile_pucz_afp_5.jpeg
Konsul [po prawej] i Namiestnik [po lewej] tryumfalnie przejeżdżają ulicami Soli

79UPb07r.jpg
Palacio del Dictatore

Jednak spotkanie nie upływało jedynie pod znakiem przyjemności. Podczas rozmów postanowiono o wieczystej przyjaźni i miłości między obu samorządami. W cieniu tego postanowienia pozostają dodatkowe ustalenia nt. geografii i infrastruktury. Uzgodniono wspólne nazewnictowo dla następujących obszarów granicznych:
1. Dolinę rzeki Narwii postanowiono nazywać po prostu Doliną Narwii
2. Góry pomiędzy Eldą, a Narwią otrzymały miano Gór Czarnych
3. Wzgórza na południe od Eldy podobnie jak w punkcie 1. otrzymały dosyć oczywistą nazwę - Wzgórza Eldy

p38usQ55.png
Omawiany region


W kwestii infrastruktury, Namiestnik wyraził zgodę na wybudowanie drogi pomiędzy Grodziskiem, a Eldoratem. Budowa ma w pełni zostać zrealizowana przez stronę sclavińską, więc możemy się spodziewać dużych ilości betonu. Szczegóły zostaną ustalone w późniejszym terminie (jak zawsze najlepiej poinformowane brukowce twierdzą, iż tak szybka zgoda obu dostojników była poparta sporą walizką gotówki jaką przywiózł konsul. Redakcja zdecydowała się nie komentować tych doniesień.)

Na koniec wizyty, podczas uroczystego pożegnania zostały odśpiewane hymny Sclavinii oraz Tropicany. Następnie El Dictatore odczytał akt nadania obywatelstwa honorowego El Distrito de Tropicana Prześwietnemu Konsulowi.
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Guedes de Lima, Tomasz Ivo Hugo, Cudzoziemiec.
Serduszka
9 777,00 lt
Ten artykuł lubią: Marceli z Ossolińskich Bordoński, Cudzoziemiec, Guedes de Lima, Gniewosz Sforski, Tomasz Ivo Hugo, Krzysztof Czuguł-Chan, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Tomasz Habsburg, Sorcha Raven, David de Hoenhaim, Daniel Chojnacki, Bartłomiej Czapka.
Komentarze
Cudzoziemiec
Tak było. A nawet bardziej ;-) dzięki, a gościnę!
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
Można się przelecieć? :)
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Się jak się, ale zapraszam na pokład ;)
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Faktycznie, pan Konsul otrzymał samolot w prezencie od Biura Konstrukcyjnego "Hoenhaim".
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Akurat to prywatny samolot, nie związany z pełnioną funkcją. Konsul SCL dostaje betonowy wózek na betonowych kółkach. Trudno nim płynąć na Tropicanę ;)
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Czy betonowy wózek wytrzyma bliskie spotkanie z brzozą ?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
W Sclavinii beton zawsze bije drzewa. Drzewa trzymamy w rezerwatach ;)
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
@RCA To już wiadomo, po co Wam ta droga :P
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Droga i tuba hyperloop :D
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
@RCA tuba z betonowymi kapsułami?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Najszybsze połączenie :D
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Czy Konsul przywiózł ze sobą jakieś słoiki? :D
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
@GuedesDeLima Tak, ale wszystkie na wszelki wypadek wyrzuciłem przez okno do morza. I dobrze zrobiłem, bo rano wyłowiono kilka zdechłych rekinów.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
ZLosliwiec moglby powiedziec, ze "Duże ilości betonu" znakomicie nadawalyby sie na tytul artykulu xD (ach jak dobrze obudzic sie ze snu trolla)
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
Sąsiednie dyktatury powinny być dla Sarmacji wzorem do naśladowania...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.