Witaminizowanie smogu w prozdrowotnych inhalacjach zbiorowych
Seria wydawnicza: Instytut Zdrowia Powszechnego

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Vi5Su95B.png

Szanowni Obywatele, chciałbym przybliżyć Wam moją pracę naukowca, więc pierwszy artykuł poświęcę badaniom nad smogiem w Księstwie Sarmacji. Mam nadzieję, że dotrwacie do końca... :-)


Na początek chciałbym wyjaśnić czym w ogóle jest smog. Jest to powietrze, które zostało zanieczyszczone niewidzialnymi dla oka drobinami, cząstkami różnego rodzaju związków chemicznych, zlepionych i kołyszących się w powietrzu, którym oddychamy. Smog dzieli się na dwa rodzaje – przemysłowy, czyli pochodzący z produkcji na dużą skalę, ale również wytwarzany przez używane przez nas sprzęty (samochody, kominki, piece domowe, itd.). Drugi rodzaj to gazy organiczne, wytwarzane przez ludzi i zwierzęta, szczególnie w okresie wzmożonego spożycia roślin kapustnych i bobowatych. Najczęściej jednak, do czego również skłaniają się naukowcy, pod pojęciem smogu rozumiane są oba jego rodzaje, bez rozróżniania.


Przed wdechem rozgryzać
Problem smogu najczęściej przypisywany jest Sclavinii, ale to krzywdzące i niesłusznie podjeście, bowiem smog występuje na terenie całego Księstwa Sarmacji, oczywiście w różnym stężeniu. Należy pamiętać, że zjawisko to jest nieprzewidywalne i działania profilaktyczne pozwalają ograniczyć jego uciążliwość. Powietrze zanieczyszczone smogiem staje się ciężkie i duszące, są oczywiście amatorzy tego rodzaju zjawisk, którzy upatrują w zanieczyszczeniach okazji do szybkiego nasycenia organizmu minerałami, szczególnie w dolegliwościach choroby dnia następnego, albo w przypadku sportowców do nielegalnego zwiększania metalami ciężkimi swojej masy ciała. Niemniej jednak najczęstszą reakcją są duszności, wrażenie gryzienia powietrza, ogólne zniechęcenie i wycofanie, unikanie wychodzenia z domu i tym samym… działania na rzecz innych. W skrajnych przypadkach zatrucie smogiem może prowadzić do realiozy, czyli całkowitego wykluczenia i odcięcia się od życia w najbliższej społeczności.


9729906_img2.png


Cudowny kryształ
Walka ze smogiem jest niezwykle ciężka, bowiem trudno jest z wyprzedzeniem przewidzieć jego wystąpienie i nagromadzenie. Smog – szczególnie ten w odmianie sclavińskiej – przyjmuje bardzo często postać wiatrów, a nie klasycznie czapki założonej na miasto. To jeszcze bardziej utrudnia walkę z tym zjawiskiem, ale to nie oznacza, że jest ona niemożliwa. Smog to przecież cząsteczka, do której można doczepić inne elementy, które po pierwsze zneutralizowałyby jego toksyczne działanie, a po drugie miałyby działanie prozdrowotne. Tym samym udałoby się stworzyć nowy rodzaj smogu – smog leczniczy.

Badania geologiczne pokazują, że młode pasma górskie wytwarzają porowate kryształy, które w przypadku nasączenia roztworem związków organicznych i spalenia stają się nośnikiem pierwiastków. Doświadczenia laboratoryjne pokazały, że kryształy nasączone środkami witaminowymi o odpowiednim, ale dużym stężeniu i z dodatkiem neutralizującego supertlenku, zupełnie zmieniają właściwości smogu, powodując, że staje się on świetnym materiałem do inhalacji. Badania nad proporcjami są już właściwie w fazie końcowej, jednak ich przełożenie na ilości smogu leczniczego dla całych populacji wymaga jeszcze doświadczeń. Pierwsze doświadczenia laboratoryjne dają nadzieję na pełny sukces. Poniżej wykres, który przedstawia jak zmienia się zawartość powietrza w Księstwie w przeciągu roku w jednej uncji smogu (µS).

9729825_wykres.png

Na szaro pokazano zawartość powietrza ze złym smogiem – poziom maleje wraz z ociepleniem powietrza i zmniejszonym korzystaniem z pieców i kominków, po czym rośnie znowu w sezonie jesienno-zimowym. Natomiast na zielono zaznaczono wyniki badań smogu wyprodukowanego ze spalania szkodliwych materiałów, ale z użyciem kryształów witaminowych. Zawartość szkodliwych pyłów maleje do poziomu porównywalnego do powietrza na terenach zielonych w mieście, przy czym jest bogate w mikroelementy działające prozdrowotnie. Przeprowadzone badania kliniczne pokazały zupełne wyleczenie 92-letniej obywatelki Teutonii z astmy i alergii tlenowej.


Podsumowanie
Powyższy artykuł to jedynie wprowadzenie, zapewne będą jeszcze okazje, aby przedstawić szerszej publiczności stan zaawansowania tych badań, ale także inne pomysły i referaty. Nasze zdrowie jest warte prowadzenia dalszych prac w tym kierunku, które zaowocują w przyszłości wydłużeniem średniej życia, a być może przełożą się na migrację ludności do prozdrowotnego Księstwa Sarmacji. W tym miejscu korzystając z okazji apeluję do Dworu Książęcego i Rady Ministrów o współpracę i powołanie do życia Ministerstwa Zdrowia Powszechnego, które będzie czuwać nad zdrowiem wszystkich mieszkańców Księstwa Sarmacji i dbać o naszą zdrową długowieczność. Resort mógłby również dotować i nadzorować produkcję kryształów witaminowych, a także w trosce o zdrowie obywateli monitorować jakość powietrza i egzekwować produkcję jedynie słusznego dymu.

Bardzo dziękuję za uwagę,
Marceli de Bordeaux-Ossoliński
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Henryk Leszczyński, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
10 359,00 lt
Ten artykuł lubią: Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Joanna Izabela, Robert Fryderyk, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Henryk Leszczyński, Tomasz Habsburg, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Bartłomiej Czapka, Patryk Vindsor, Henryk Wespucci, Krzysztof Czuguł-Chan, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Król Patryk I Labacki, Julian Fer at Atera, Tomasz Ivo Hugo, Albert Felimi-Liderski.
Komentarze
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Brud to my! jesteśmy z brudu idziemy do brudu!... a nie zaraz... to nie to, huehue.
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@Eradl To to, ale z witaminami w tle :-]
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Jak na pierwszy artykuł... To lepiej niż większość tych, które napisałem w ciągu mikronacyjnego żywota ;)
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Niż większość? Niż wszystkie :-)
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
No dobra xD
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
/nie ma to jak obniżać samoocenę -_-
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@Jihymed dziękuję, miło mi 8-)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Fajny artykuł, ale żeby zaraz ministerstwo. Raczej niekoniecznie, bo można to całkiem inną drogą prywatną rozpocząć :)
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Imponujące, kibicuję w dalszej działalności :)
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@Albert Bardzo dziękuję. :-)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Myślę, że przypisywanie problemu smogu w szczególności Sclavinii, bierze się stąd, że niejednokrotnie Konsulowie zlecali rozpylanie betonu nad tą krainą. A nie jest łatwo rozróżnić pył od smogu, gdy ten drugi jest taki gęsty.

P.S.
Czekam z niecierpliwością na kolejne opracowania i badania.
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@Hugo Rozpylanie betonu? To dobry pomysł na witaminizację smogową i mineralizację pyłową jednocześnie. Tylko powietrze będzie trzeba popijać a nie rozgryzać.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.