Michał Jerzy Potocki
Komentarze
Stanisław Dmowski. Tak Jak napisał mój brat, Pan Piechota u nas nie pisze. Za to u was całkiem nieźle sobie żył i sporo postów dzięki niemu wygenerowaliście.
Żeby nie było, że jakaś niezbyt ogarnięta osoba nie zrozumie tego co starałem się mówić przez ostatnie tygodnie, to powtórzę i objaśnię mój genialny plan.
Pan Piechota wkurzał mnie swoją osobą i swoją obecnością. Denerwowało mnie, że Taka Sarmacja, wcześniej Rotria, Brodria a ostatnio nawet UNP zabawiała sie z tym spamerem i produkowała posty. Dlatego postanowiłem generował codziennie posty w Skarlandzie które miały być typowo Spamerskie. Czekałem tylko aż w końcu ktoś z zagranicy, szczególnie z tych wymienionych państw je zauważy. Niestety ale nie przynosiło to efektów, więc postanowiłem śpiącego psa trącić patykiem. I na szczęście dał sie Pan złapać w moją pułapkę, na moją przynętę. To było prawie pewne że po dyskusji na monarchii ktoś z Sarmacji lub UNP napisze coś na jakimś forum, albo discordzie. Przepraszam jesli poczuł sie Pan teraz jak głupia płotka złapana przez wielkiego rybaka. Skąd mógł Pan wiedzieć, że za tym kryje sie cos więcej. Ale wracając do mojego planu. Celem było wywołanie zainteresowania i dyskusji na temat Spamerów i trolli. Dokładnie to chodziło mi o jednego. Jeśli obserwował Pan forum Skarlandu, to może Pan zobaczyć, że nie tylko ja mam "anty-Piechotowe" nastawienie. Moje apele i słowa na nic sie nie stały. Może więc ta dyskusja doprowadzi do tego że ludzie, admini w Sarmacji oraz UNP pójdą po rozum do głowy i zbanują tego człowieka. Dobrze byłoby gdyby cały mikroświat sie zjednoczył i go zbanował. Jednak aby to się stało należałoby nie myśleć o aktywności jako takiej i zabawnie z spamerem i trollem oraz o łatwych postach od niego pochodzących. Chciałbym aby wróciły te mikronacje do których przybyłem. A nie takie gdzie na każdym forum jest Tymoteusz Piechota, spamujący, i trollujący, podający się za znane, bardziej lub mniej osobistości mikroświata. Przepraszam jeśli ktoś poczuł się rozczarowany moją postawą, lub jeśli moja próba odzewu wydaje się złą. Nie chciałem spamować i jak już wspomniałem powyżej w komentarzu, Posty usunę. Liczę, że udało mi się spełnić mój cel i niedługo opuści nasz świat ten który go nęka swoją osobą. Pozdrawiam.
Napisałbym pewnie jakieś wyjaśnienia ale sarmacka siedzi w gównie znanym Tymoteusz Piechota. Czemu to drzazgę widzisz w oku brata a belki w swoim nie widzisz. Sarmacja tak jak UNP bawią się z Piechotą mikronacyjnym trollem, spamerem. Ale robi się z niego osobę święta i uciśnioną. Czekałem tylko aż ktoś się zaciekawi i zacznie mówic. Bo może trzeba głośno w końcu powiedzieć. Przecz z Piechotą zero tolerancji dla spamu. Tylko wtedy będziemy coś budować. Posty z kopalni znikną dzisiaj. Panie Stanisławie dziękuję miejmy nadzieję, że uda nam się razem pozbyć takich zachowań i powrócą tamte piwne czasy kiedy ludzie sobie ufali i kiedy razem bawili się i odczuwali z tego przyjemność.
Cytuję:
Niektórzy nie rozumieją, że w mikronacjach wcielamy się i odgrywamy pewną postać. To, że ktoś jest duchownym w Sarmacji, nie znaczy, że w realu też jest. Come on!
Zgadzam się z Pańskim stwierdzeniem. Nie tylko odnośnie tej sytuacji ale tak ogólnie. To jest urok mikronacji. Możemy być tutaj kim chcemy. Wcielamy się w postacie i razem bawimy się.
Gratulacje dla zwycięzców. :)
Debata fajna. Podobała mi się. Wydarzenie, zabawa, relacja... :)
Na pewno zjawię się po takim zaproszeniu.
Jeden z prowadzących to mój przyjaciel.
Ciekawe czy dostanę miejsce w pierwszym rzędzie...?
Ciekawy artykuł. Zwierzaki słodkie.
Dobrze powiedziane, podsumowane. :)
Niestety ale dołączając do instytucji jaką jest SOBOS nikt mnie nie przeszkolił jak i gdzie robi się ankiety. Nie dał mi żadnych danych, haseł, loginów itd. Nie wiem zatem jak miałbym pomóc i cos zrobić dla Sarmacji nie mając dostępu do SOBOS-u
Gratulacje. Niech żyje i prowadzi Sarmację ku lepszym dniom.
@Michal Tak. Wszystko powinno wtedy być zapisane w konstytucji i prawach, tak aby nie było możliwości do skarżenia się, aby nie było luk w prawie.
W Sarmacji zostały dwa państwa. Moja propozycja jest taka. Zróbmy Sarmację taką jak Rzeczpospolita obojga Narodów.
Łączyła ona bowiem dwa państwa Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie. Wszystko było jasno ustalone. Państwo to było potęgą, radziło sobie i nie miało większych problemów z wewnętrznymi sporami pomiędzy Polakami a Litwinami.
Jeśli będziecie chcieli to przedstawię krótko w punktach jak mogło by to wyglądać.
Chociaż nie jestem w Radzie Ocalenia Sarmacji to pragnę przekazać moje zapewnienie, że jeśli będzie trzeba to pomogę w SOBOS-ie. Co prawda swoją osobą chciałem pomóc Hasselandowi, ale mogę i ogólnie Sarmacji. :)
Łączę się z Ekscelencją w bólu. Ufam, że wszystko się ułoży dobrze.
Ciekawe... :| :)
Rozumiem. Jako że o klubach jest pisane często właśnie w ramach Sarmackiej Ligi Piłkarskiej zatem poszukam tych informacji dotyczących klubu i potem udostępnię je na forum w specjalnie do tego stworzonym wątku. :)
Lepiej czułbym się mając drużynę która nazywa się jakoś nawiązując do Hasselandu i będąca w nim, niż kiedy musiałbym "jeździć na zgrupowania" daleko. :D
A i czy jeśli przejąłbym któryś z klubów to można by zmienić mu nazwę i lokalizację na Hasselandzkom.?
@Michaelus
Który z tych trzech klubów jest najmocniejszy?

Swoją drogą ciekawa ta Sarmacka piłka. Ja udzielam się w Austro-Węgierskiej lidze. Gram tam drużyną z Salzburga. :) ;)
No cóż pozdrawiam, życzę zdrowia sukcesów, szczęścia itd. Nie jestem jeszcze, lub w ogóle obywatelem więc głosować nie mogę. Jedynie ofiarować mogę dobre słowo.
Ciekawe. Czekam na następne części.
Fajny artykuł. Ciekawy. I dobrze opisujący to wszystko. :)
To prawda. Ciekawe wydarzenie. Miejmy nadzieję że następna koronacja w RON też będzie tak huczna i wspaniała jak Sarmacka.
A konflikty no cóż.. to mój temat. W końcu jestem żołnierzem, oficerem.
@Michal Jak dawno mieszkańcy RON bawili się dobrze na jakieś imprezie? Bo właśnie tutaj dowiedziałem się, że jest szansa na jakąś. :D ;)
Cytuję:
W obliczu destabilizacji sytuacji międzynarodowej
Co gdzie? Jaki konflikt? I to be ze mnie?