Antoni Rudnicki
Komentarze
Panie Kanclerzu,

Trochę za dużo ogólników, za mało konkretów i wyjaśnień. Przemowa przypomina bardziej pikietę przedwyborczą, gdzie faktycznie lepiej podawać hasła, by za bardzo nie dzielić elektoratu, zaś po wyborach oczekiwałbym szczegółowego przedstawienia planu działania. Tak czy inaczej, życzę powodzenia.
Moje bierne milczenie jest wystarczającym dyshonorem, nie pozwalającym dalej pełnić mi tego urzędu - tyle w tym temacie.

Nie zarzucam też nikomu umyślności czy celowości w tym działaniu, gdyż byłaby to zdrada stanu, a wówczas, zamiast pisać artykuł, podjąłbym przewidziane dla tego czynu działania prawne.

Nie sugeruję więc Panu manipulacji, jedynie kolejno wyliczam fakty i wymieniam członków składu orzekającego. Jeśli jednak czuje się Pan przeze mnie zniesławiony istnieje zawsze możliwość wytoczenia procesu.
Muszę się w takim razie przyznać do błędu, gdyż przeoczyłem to. W związku z niedopełnieniem przeze mnie obowiązków, jeszcze dziś podam się do dymisji z pełnionego urzędu.
Wszystkie członki opadają :)
Wszystkiego najlepszego diuczesso! Życzę Pani jak najwięcej dobrych chwil!
Dziękuję, że jest Pani z nami. Bez Pani, z pewnością byłoby nudno. :D Pozdrawiam!
Drobna uwaga lingwistyczna: l.mn. w Cel. od rzeczownika "kradzież", to kradzieżom, nie kradzieżą. To pewnie literówka, ale aż kuje w oczy. Poza tym całkiem ciekawe, choć nieco przypomina "Wodny Świat". Może być miło :D
Drobna uwaga lingwistyczna: l.mn. w Cel. od rzeczownika "kradzież", to kradzieżom, nie kradzieżą. To pewnie literówka, ale aż kuje w oczy. Poza tym całkiem ciekawe, choć nieco przypomina "Wodny Świat". Może być miło :D
Może faktycznie jasno tego nie wyjaśniłem, ale nie chodziło mi o wiek, tylko o dojrzałość. Również znam kilku nastolatków bardzo dojrzałych i wielu trzydziestolatków zachowujących się jak dzieci. Nie chodziło więc o wiek biologiczny, ale emocjonalny.

Zaś mój wiek nie jest tajemnicą. W tym roku skończyłem 29 lat.
Ja też zarymuję:
Zapomnij głuptasie, zostaję w Baridasie :D
Jednakże badanie nie odpowiada na kluczowe pytanie. Zdecydowanie nie, to znaczy? Powinny mieć mniejszą, czy większą wagę, bo z badania to nie wynika?
Zamysł tego artykułu jest generalnie taki, żeby zacząć dyskusję.
Być może dochody z tej inicjatywy w pewien sposób zmniejszyłyby kłopoty finansowe rządu.
@ Herman Kolineusz: Baridajskie sieroty, gdy mnie widzą, dają mi swoje skórki od chleba mówiąc: "Macie Panie, bo skoro dla Teutończyka pracujecie, to widać na chleb wam brakuje" :D :D :D
Wyobraźnia potrafi zdziałać cuda. Poza tym żaglowce są bardziej romantyczne i lepiej pasują do klimatu odkryć geograficznych ;)
Siły Powietrzne Księstwa Sarmacji korzystają z symulatora YSFlight. (Taka informacja przynajmniej znajduje się na stronach KSZ). Jest to bardzo prosty symulator, który powinien działać nawet na kalkulatorze, a może i na prostym liczydle. W bazie maszyn powietrznych znajduje się kilka awionetek, samolotów z okresu II WŚ, itp. Polecam wziąć pod uwagę.

Bawię się trochę tym programem (gdyż mam zamiar służyć w SP)i jest np. możliwość oglądania filmu z przeprowadzonego lotu. Filmy takie mogłyby pokazywać dokonania lotników.

Niestety, sam się przekonuję, iż latanie nie jest proste...
Bardzo ciekawy tekst, dość wciągający i obszerny. Gratuluję ;)
A ja się nieźle zdziwiłem, czytając telegramy, skąd tu tyle komentarzy w ciągu kilku chwil.

Wszystkim Państwu dziękuję. Mam nadzieję wkrótce zacząć publikować artykuły tematyczne. Mam nadzieję, że będą się cieszyć zainteresowaniem.

Pozdrawiam :)