Pio Maria de Medici
Komentarze
Patriarcha. Papież pracuje w Rzymie i ma na imię Franciszek. :)
Wasza Królewska Wysokość,
pozwolę sobie zacytować:
- Księstwo Sarmacji uznaje osobowość prawną Kościoła Rotryjskiego jako całości, a także wszystkich jego prowincji kościelnych na terytorium Księstwa.
- Inne organizacje i jednostki Kościoła Rotryjskiego mogą starać się o uzyskanie osobowości prawnej w myśl przepisów prawa Księstwa Sarmacji za pośrednictwem kompetentnej władzy kościelnej.


To tak naprawdę wszystko z Prawa takiego o. Reszta zobowiązań to tylko prawo Rotrii do osobowości prawnej wedle prawa sarmackiego; niezależność między władzą kościelną i państwową: nieingerowanie władz Sarmacji w wybór prymasa, jego działalność itd. No i informacja, że w Sarmacji wszelkie mienie nadaje władza Sarmacka według swej woli, może jej nie nadać - ewentualnie wydzierżawić, pozwolić kupić itd. (to według uznania sarmackiego).

Najważniejsza sprawa
Konkordat to nie jest akt spisany od a do z i tak musi być przyjęty przez oba kraje. Zawsze można go modułować według potrzeby państwa, nic nie jest zamknięte. Nietknięte zostają zapisy tylko o wzajemnym uznaniu, powoływaniu ambasadora oraz o nieingerowaniu władz Sarmacji w wybór Prymasa i działania władz kościelnych. Nic więcej.
Tylko czy podpisanie umowy z Państwem Kościelnym, a zarazem Kościołem (który na jakieś umowie musi działać w Sarmacji) jest wywyższeniem jednej religii nad drugą? Kościół Diuczej Wiary też na jakiś podstawach działa i nie uważam, aby konkordat w jakikolwiek sposób miał wywyższyć Rotrię nad KDW. Szczerze, to i tak KDW będzie nad KR o wiele, wiele bardziej. To po prostu umowa o działaniu Prymasa jako ambasadora + jako duchownego i o utworzeniu diecezji.
Konkordat nigdy nie oznacza tego, że nagle Sarmacja stanie się państwem wyznaniowym. Jest to po prostu umowa międzypaństwowa na bazie traktatu (można poczytać) z elementami wolności działania Kościoła i ustanowieniem odpowiednich struktur Kościoła. Tyle. Nigdzie nie ma mowy, że Sarmacja nagle będzie rotryjska, albo że rotryzm jest jedynym i słusznym wyznaniem w Sarmacji.
Matko i córko, @RCA, spójrz nawet na trollkomentarze chcące gównoburzy, a potem rób politykę.
Tak odkryłem, że ten wywiad jest kolejnym wywiadem ze skarlandzkim monarchą po prawie równym roku. Wówczas Skarland był w pełni sił, dziś na taki nie wygląda.
Na górze róże,
na dole fiołki,
David Hoenhaim,
to straszny cham.

P.S. Wiersz literacki jest komentarzem artystycznym i nie ma na celu obrażania i wyśmiewania nikogo.
Będzie więcej. Obiecuję. To tylko zachęta do dalszego czytania. :D
Będzie cała seria dotycząca Krwawej Korony. Może być i oddzielna seria. Będę wdzięczny. :)
Trudno mi justować na tablecie. Ciężko pisać cokolwiek na tym ustrojstwie. Co do powtórzeń - cały czas staram się je omijać, zobaczymy co z tego wyjdzie. Grunt to chęci! Niemniej dziękuję za poprawkę, ogromnie jestem wdzięczny.
@Lautencjusz Ma Hi at Atera - jako przedstawiciel rotryjskiej agentury zapewniam, że mam specjalne skarlandzkie metody by wejść i wbić coup de grace sztyletem prosto w serce. Nic przede mną się nie ukryje. :)

Co do powieści - czytam ją z zapartym tchem od dawna, ona zainspirowała mnie do pisania historii kolejnego patriarchy - Piusa V i "Niebiańskiego przedsionka". Bardzo pochwalam kunszt pisarski i proszę o więcej.

Osobiście nie znałem Bercika z tej strony. Owszem, walczyliśmy razem w RON, i stoczyliśmy największą potyczkę pod Rotrią, którą to ja wygrałem. Ale zamach w Grodzisku z wojskiem rotryjskim? Aleksandrze, winszuję!
Vladimir Ivanowicz* skróciło do samego Ivana. Pardonnez-moi, monsieur.
Vladimir Ivanowicz* skróciło do samego Ivana. Pardonnez-moi, monsieur.
Ivan, może ze mną zrobisz wywiad, co? Też mam dużo do powiedzenia jako suzeren Rotrii :P
Na Kaszubach mówi się via. Niestety mam te zaciągi kaszubskie.
Chcecie to weźcie, w sumie mogłem coś Sarmacji zapisać. A tak serio po zwyzwaniu mnie od najgorszych, odebraniu praw na forum i szykującym się postępowaniu inkwizycyjnym nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.
Odgłos w Niderlandach ogromny, nie mają już jak się ośmieszać:
http://forum.micronatio.eu/index.php?PHPSESSID=5b52531ecb18e95dad44d835f8f862a3&topic=2295.0
Powiedział kandydat na kapłana, który na szczęście zrezygnował.
Jak tylko możemy pomóc, to i Skarland wyśle zapasy tytoniu, oliwy i wina z kolonii do Grodziska na pomoc. Nie możemy dopuścić by dzieci głodowały.
Wasza Książęca Mość,
Drodzy Sarmaci,


Imperium Skarlandu łączy się w bólu z pogrążonymi w żałobie Sarmatami i składa najszczersze wyrazy współczucia. Śmierć każdego mikronauty przyprawia o ból serca, a szczególnie w tym przypadku, gdy do Domu Ojca Niebieskiego odszedł realny przyjaciel, krewny i znajomy wielu ludzi. Niech spoczywa w pokoju.
Zostaje życzyć Dreamlandowi jak najlepiej.
A ja popierałem zawsze GiS. I kogo ja teraz w wyborach będę wystawiał?
Nie tylko Ciebie Tomaszu ciekawi kto jest tajnym księdzem Janem.
Księcia może brak, ale jest Król :P
Vivat Carlos II, nowy Kanclerz!
EDIT: źle przeczytałem, jest dobrze - przepraszam :c