Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Komentarze
@kaxiu no właśnie, czyli jest Arcyksiążę takim odpowiednikiem buntowniczego Kozaka-szlachcica ;P
Zresztą moim zdaniem należy odróżnić narodowość od, nazwijmy umownie, "nadnarodowości". Nasz pierwowzór, szlachta z RON, uważała się za naród sarmacki, mimo że w jej skład wchodzili Polacy, Litwini, Rusini, Tatarzy i cudzoziemcy, którzy otrzymali indygenat. Myślę, że tak samo jest z narodowością sarmacką w KS. I wtedy skrajny nacjonalizm teutoński, baridajski, czy inny można porównać do uszlachconych Kozaków, którzy poparli Chmielnickiego. Tak więc uważam, że bycie jednocześnie Tropicańczykiem i Sarmatą, czy Teutonem i Sarmatą się nie wyklucza.
Cytuję:
Wielu pewnie zamiast narodowości Sarmackiej wybierze np Baridajską, Bialeńską, Tropikańska itd.
Mam nadzieję, że jednak "tropicańską" ;)
@defloriusz pewnie jakby Wandystan przyłączył się znów do KS, to zostałby zaproszony ;P
@anglov cóż, mam nadzieję, że autor wyznania o nieznajomości rządu wie, jakoś musiał zostać diukiem ;)
Cytuję:
Jestem natomiast pewien, że nie wszyscy mieszkańcy Sarmacji wiedzą o istnieniu Tropicany.
To akurat średni wyznacznik, bo jak można się było ostatnio dowiedzieć na Discordzie, nie wszyscy mieszkańcy wiedzieli przed ankietą o istnieniu rządu ;D
Cytuję:
Wagarię-Armenię (czy jakoś tak)
Wagarię-Armerię ;)

Tak trochę się nie zgodzę. Myślę, że Tropicanę z trzema mniej lub bardziej aktywnymi mieszkańcami trudno porównywać do Trzyczaszkowa, które nie ma żadnego, bo przecież nawet Książę Senior się nim nie zajmuje (wiem, że nie jest to meritum artykułu, ale każdy powód do dyskusji dobry ;P).
*uściślając - od czasów końca ZW
Problemem KS (i zapewne w ogóle mikronacji) nie jest brak pomysłów, tylko brak realizacji. O "jakiejś wersji v-gospodarki" rozmawia się chyba od czasów ZW (choć pewny być nie mogę, bo do Księstwa przybyłem trochę później ;)) i jakoś to mówienie nic nie pomogło.
@defloriusz a tak a propos, zostanie WKW na dłużej, czy uaktywniacie się tylko od elekcji do elekcji? :P
@defloriusz Wicemarszałek zakończył przedwcześnie debatę. Ale akurat Dwór nie maczał w tym palców (no chyba, że hołdujecie idei, że wszystko co złe to przez Księcia ;)).
@Vladimir Roland też, przynajmniej niektórych ;)
@kaxiu ale już nie macie poparcia Księcia :P
Cytuję:
Nie mogę biernie obserwować sytuacji, w której Baridas musi walczyć o zachowanie statusu quo
Eee... Nie? Status quo by było gdyby królem Baridasu był Książę Sarmacji, zdaje się więc, że to Baridajczycy je zburzyli.
Cytuję:
Sejm o niczym nie wiedział, chociaż debata nad rozszerzeniem skończyła się na poście Księcia z dnia 19 czerwca, który na pytanie “są jakieś postępy?” odpowiedział: “na ten moment nic czym mogłbym tu Panów zanudzać”. Potem po prostu dostaliśmy traktat do ratyfikacji. Nie wiedział ani Sejm, ani obywatele.
Zarówno Sejm, jak i obywatele dowiedzieli się w przewidzianym prawnie momencie, czyli w chwili przedłożenia prośby o zgodę na ratyfikację. To, że nie każdy skorzystał z możliwości wypowiedzenia się w Sejmie (którą, przypominam, mają nie tylko posłowie), to już nie wina Dworu. Jak na tak rzekomo kontrowersyjny traktat ruch w Sejmie podczas debaty był niewielki.


Pogróżki secesyjne na końcu artykułu skwituję ironicznym uśmiechem ;)
Cytuję:
Co się tyczy zaś elekcji książęcej, pragnę poinformować, że zarządzę ją w miarę możliwości i rozsądku najpóźniej, jak jest to możliwe.
Regencja będzie trwała tyle, co w Teutonii, czy zamierza WKW przebić Arcyksięcia?
Nie mogę napisać, że jestem zaskoczony, ale...
Znowu mi Książę przerwał regencję xD
Jak nie przewrót, to abdykacja.

Mam jednak mimo wszystko nadzieję, że abdykacja nie oznacza całkowitego odejścia z mikro.

@rybczak trzymam za słowo ;P
@kaxiu nikogo nie oszukacie, wszyscy wiedzą, że to przez Waszą regencję!
Cytuję:
Nie dokonano żadnego procesu integracji między Sarmacją a Bialenią
Sekretarzem Koronnym jest Bialeńczyk, prezydent Bialenii jest sarmackim obywatelem i zarządcą Karczmy, jedną z najaktywniejszych ostatnio na sarmackim discordzie osób jest Bialenka, po przewrocie część Bialenczyków jako cel emigracji obierała Księstwo, wreszcie, sarmacka dyplomacja odegrała sporą rolę w porozumieniu między sprawcami przewrotu lipcowego, a jego przeciwnikami. Tak więc ani Bialenia nie jest obca Sarmatom, ani Sarmacja Bialeńczykom i kompletnie nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że nie nastąpiła żadna integracja.
@SLiberi Ostatnio jak byłem regentem, to moja posługa została niespodziewanie przerwana przez przewrót w Bialenii ;)
Super, że Harz się rozwija!
Cytuję:
Jednym z największych wyzwań jest rozwój i promowanie haftu havskiego
Jak zrobić taki przypis?
Nareszcie zamkniemy gęby wszystkim oszczercom, którzy twierdzą, że Sarmacja pożera tylko piksele!
Kolejna moja regencja - spodziewajcie się przewrotów :P
Cytuję:
Jesteśmy Sarmatami, ale pamiętajmy, że też jesteśmy Baridajczykami, Sclavińczykami, Hasselandczykami, Starosarmatami i Teutończykami.
Nie rozumiem dlaczego osoby spoza STS tak bardzo próbują na jej mieszkańcach wymusić przynależność do narodowości "starosarmackiej". Ja całe swoje v-życie siedzę w Starosarmacji i nie uważam się za "Starosarmatę" w sensie narodowości :/
Szachownica Polibiusza? Myślałem, że KSZ jest chociaż na poziomie szyfru Cezara ;)
@RCA Enderem czy Alvinem?
@Zibby Choć przyznam, że gdy odbywały się te konsultacje, w Bialenii była nieco inna sytuacja. Jednak swego rodzaju konsultacją jest też debata sejmowa. Może większość parlamentarna wreszcie wyjdzie z podziemi i zajmie się tą umową.