Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Komentarze
Uważam, że poseł Wander perfidnie wykorzystał swego kolegę Ribertropa. Włączając pana Joahima do swego komitetu przyciągnął tym samym młodzieżowy elektorat. Jednak, jako że nie grzeszy on (znaczy ten elektorat) zbytnią inteligencją, więc jego większość głosowała po prostu na pierwsze miejsce na liście. W ten sposób poseł Wander, mając mniejsze rzeczywiste poparcie, na plecach pana Ribertropa dostał się do Sejmu, niszcząc tym samym karierę bardzo obiecującego, młodego polityka.

Całe szczęście, że mój kandydat, Filip Powietrzny, również znalazł się w Sejmie i z pewnością udaremni dalsze machinacje posła Wandera!
@AFvTD a piąty mandat Robert Cz. zwany na dzielni Czekanem ;)
Pięknie, nie zaliczyłem jednego pytania ;(
@SantiVilarte
Cytuję:
Fakultatywnie też zorganizuję minilektorat z hiszpańskiego, jak będą chętni, pewnie na poziomie podst.
Poważany Kawaler chciał chyba napisać "tropicańskiego" ;P
@Bocian @LCdR Powód jest prosty, prefekt nie siedzi w KS 24/7 ;)
Świetny artykuł, podobnie zresztą jak poprzedni tekst o embargo, solidna dziennikarska robota. Bardzo mi się podoba zgrabne łączenie rzeczywistych wydarzeń z elementami narracyjnymi.
Ha! I teraz nie macie już żadnych wymówek, obywatele Starosarmacji. Do roboty, młodzieży!
@KonradFriedman
Ad.1. Ech, miałem nadzieję, że jedynki dadzą znać, iż to ironia ;)

Ad. 2. I równie tytularny mógłby być przecież król Baridasu-Książę Sarmacji.

Ad. 3. W takim razie tytuł winien brzmieć: "O co chodzi tej, bez wątpienia dużej, grupie Baridajczyków, która myśli tak jak ja".

Ad. 4. Sarmaci wybrali Księcia w wolnej elekcji i mogą (niestety) go w każdej chwili odwołać, więc moim zdaniem nie potrzebuje on większej legitymizacji do podejmowania takich działań jak ubieganie się o inny tron.

Ad. 5. Primo, STS nie przyjmował swoich rozwiązań jako doraźny środek w walce politycznej, secundo nie mamy w zwyczaju grupowego odbierania obywatelstw, a tym bardziej zmuszania do ich zrzeczenia się.
@KonradFriedman
Cytuję:
można korzystać z błędów w prawie, a można też tego nie robić ze względu na przyzwoitość
Można pozwolić narodowi wybrać swego króla, a można sztuczkami prawnymi usuwać jednego z kandydatów.
Cytuję:
Sam fakt, że osoby kandydujące bądź wspierające kandydatury, nazwijmy to po imieniu — obce — na tron w Królestwie, nie znają odpowiedzi na te pytanie, w zupełności wystarczy żeby stwierdzić, iż na tron ten nie pasują.
Nowy Sejm powinien w pierwszej kolejności zająć się wyłączeniem obywateli Baridasu z głosowania w elekcji Księcia. Nie będą nam obcy wybierać monarchy!!!!11111
Cytuję:
Nie ma w zasadzie żadnego powodu dla którego mielibyśmy mieć księcia za króla, więc te postulaty nie różnią się niczym od wyboru księcia na króla Teutonii, Konsula Sclavinii czy Namiestnika STSu. Niczym.
Przypominam, że królem Sclavinii jest Książę Sarmacji, więc jej obecność w tej wyliczance jest chyba średnio uzasadniona.

Zastanawia mnie, że WKW wyraża się, jak sugeruje tytuł, w imieniu wszystkich Baridajczyków, a jednocześnie nie pozwala im rzeczywiście przedstawić swego zdania w elekcji na króla, bez usuwania któregokolwiek z kandydatów wątpliwymi metodami.
nieodpowiadającą*
@KonradFriedman po pierwsze nie wiem czemu WKW się tak uwziął na Starosarmację, skoro Książę jej nie zamieszkuje.

Poza tym w STS ograniczenia "antyspadochroniarskie" nigdy nie były wymierzone w konkretną osobę, tylko ogólnie zabezpieczają samorząd przed sezonowymi obywatelami, dzięki czemu też nigdy nie mieliśmy z podobną sytuacją u nas doczynienia. Tymczasem w Baridasie widać rozdzieranie szat nad tym, że ktoś uzyskał obywatelstwo i zgłosił się na króla, działając w granicach obowiązującego prawa.

Dla jasności, nie uważam działań części mieszkańców Baridasu za "secesjonistyczne", ale nie podoba mi się, gdy ktoś pisze projekt reformy wywołany nie odpowiadającą mu propozycją rozwiązania problemu relacji Sarmacja-Baridas, którego to problemu sam wcześniej nie uregulował.
@KonradFriedman Trza było się prawnie zabezpieczyć przed spadochroniarzami, a nie płakać, że STS takie zabezpieczenia ma.
A nie lepiej żeby każdy po uzyskaniu tytułu diuka podejmował próbę zamachu stanu? Wtedy, jeśli zamach się uda, tytuły będą tracić wszyscy ludzie władzy, jeśli się nie uda - spiskowcy.
A więc to tak! Najpierw wolność, równość i braterstwo, a teraz nagle młodzież bardziej uprzywilejowana? Jak widać wando-rewolucyjne jaczejki już budują czerwoną "elytę", która, po obaleniu tradycyjnej arystokracji, będzie siedzieć w trybunalskich daczach, obserwując harującą na jej rzecz resztę narodu. ¡Abajo!
Cytuję:
Zacytowałbym słynne słowa Józefa Piłsudskiego o prowadzaniu kur
Cytowanie Piłsudskiego w obronie mechanizmów demokratycznych <3
Polecam zapoznać się z tym, tym i tym.
@piotr3lukasz Stirlitz był pijany. Siedział przy stole w sarmackim mundurze, i w ciepłych walonkach. Na stole stała butelka czarnoleskiej kukulicy, leżał kawał słoniny i kiszone ogórki. Stirlitz śpiewał gellońskie pieśni. Naprzeciwko, z opuszczoną głową, siedział Müller i w zamyśleniu spoglądał na Stirlitza. Tego dnia Stirlitz był tak bliski dekonspiracji, jak jeszcze nigdy przedtem...
@Antoni no, nie do końca na to samo. Bo Książę postanowił, że coś o systemie przed skończeniem powie, ale nie powiedział. Więc w stosunku do zdania pierwotnego jest pewna różnica, choć finalny wynik oczywiście ten sam ;)
@CarmenLaurent znaczy się, przykrywka jest skuteczna, skoro wierzycie w jego asymilację.

A szpiegów jak widać macie 40%.
@Antoni Ominęło. W czasach, gdy robienie wywiadów z JKM nie było jeszcze modne, w rozmowie dla Trybuny Diuków, Książę powiedział:
Cytuję:
Z pewnością przygotuję na ten temat prezentację informującą oraz przedstawiającą ramy, w których będę zachęcał do pomocy i dyskusji. [...] Chciałbym aby prace jak najmniej ingerowały w bieżące życie w Księstwie, jednocześnie wyobrażając sobie, że już sama dyskusja na temat założeń sprawi, że uaktywni się więcej osób. W każdym razie osoby, które będą na ten temat rozmawiać, na pewno będą mogły „przepchnąć” przez system jakieś swoje wyobrażenia, co da im jakąś przewagę w grze. To taki bonus dla tych, którzy chcieliby współpracować.

Niestety obietnice te nie zostały jak dotąd zrealizowane, żadna prezentacja się nie pojawiła. Z drugiej jednak strony nic nie szkodzi przekazać swoje pomysły Księciu drogą prywatną. Nie gryzie, sprawdzałem ;)
Cytuję:
Sarmacja płacąca libertami? Ktoś chyba przysnął na historii...

Liber to po łacinie "wolny", a sarmaci to byli tępi konserwatyści, którzy sprzedali Polskę w Targowicy
- mówimy tu o dwóch przeciwstawnych ideologiach...
XD
@Piotr Paweł - władze Starosarmacji niezmiennie pozostają przy opinii, że narodowość starosarmacka nie istnieje. Jednak w ankiecie było pytanie o tożsamość, a więc nie jest to aż tak dziwne. Pozostając przy realnych porównaniach, uznawanie siebie za członka narodu polskiego raczej nie przeszkadza jednoczesnemu utożsamianiu się z Wielkopolską jako "małą ojczyzną" ;)

Mnie bardziej fascynuje skąd się wziął w STS Rzymianin :o
Następny artykuł z serii: "20% Starosarmatów w Starosarmacji" :X