Roland Heach-Romański
Komentarze
Chciało się podać do dymisji to trzeba się było podać do dymisji. Sejm by może wybrał nowy rząd, albo by nie wybrał i się rozwiązał. Ale to była sprawa Sejmu. Tym bardziej, że w Sejmie toczyła się debata o samorozwiązaniu i Wysoka Izba uznała, że jeszcze nie czas na to.

Chciałoby się aż rozpocząć agitację za bojkotem wyborów. By nikt nie kandydował. Bo i po co kandydować do instytucji, która może zostać zlikwidowana dla widzimisię władzy wykonawczej, która w ogóle nie powinna mieć w Sejmie nic do powiedzenia, bo to nie jej poletko w trójpolówce.
Jak będzie święto CdB to poproszę o zapro vip.
@Piccolomini Przynajmniej Chrystus był obrzezany!
Wróciłem nie mając pojęcia o artykule, ale jak WKM ma ochotę to może moją osobą firmować skuteczność w/w artykułu. Młodzi, ambitni, z zapałem - to my.
Bitwy morskie to spektakularne widowiska. Lubię takie teksty. Choć moim zdaniem można by dorzucić nieco więcej obrazowych opisów tego co się działo na pokładach, ale rozumiem, że artykuł miał mieć wydźwięk czysto kronikarski.
A tak już na poważnie. Kopiowanie 1:1 w pokoleniu mikronautów z którego ja pochodzę oznaczało brak szacunku dla odbiorcy. Szczególnie zaś mnie razi, gdy owe kopiowanie tyczy się realnej religii zbudowanej na kanwie decyzji i interpretacji ojców kościoła, którzy zręcznie manipulowali tekstem źródłowym.
Nie ukrywam, że kupiłem skuszony celebrytą z nagrobka. Nie zawiodłem się. Był patos, etos i sztos. Były trudne słowa. Uwielbiamy wielopoziomowe łamigłówki dla zagrożonych demencją.
@Piccolomini też mi źródło. Interpretacja i obrazoburstwo. Tfu.
@Piccolomini gderam sobie zuchwale. Wszak przymierze z Abrahamem zawierał Bóg Ojciec, to jak to tak, by Syn Ojca słowo podważał. Czcić ma, a nie obnażać słabości. A stoi w rozdziale 17, kto nie obrzeza ciała swego napletka ten zrywa przymierze z Panem. To wieczne przymierze, wieczna umowa - wieczysta. Takie są trudnomodernizowalne.
@Piccolomini Czcij ojca swego. Czyli nieładnie? Poza tym to była umowa wieczna, a chcę powiedzieć że wieczystości są trudnomodernizowalne.
@Helwetyk ojciec i jego życzeniowa postawa do ratowania wskaźników :D
Najpierw robią Trybunał Koronny (że dostojny i patetyczny), a nie Trybunał Pośpieszny, a teraz problemy, że za wolno. Zachowajmy Powagę.
Podobno nie ważne co się powie to po "ale" traci to znaczenie. No cóż. Bardzo dobrze się czyta, ale czemu kursywa jest wszędzie?
Obiady jak obiady, ale te nieprzypomniane polowania po zakrapianej kolacji to było coś cudownego. Tęskno mi do tych pięknych dni i (a może przede wszystkim) nocy.
A tymczasem w Niebie:
Bóg Ojciec: Jezusie brodaty, to ja się produkuję kilka tysięcy lat, rozumiesz, potopy - nie potopy, zarazy - nie zarazy, klątwy - nie klątwy, sieję zgrozę i grozę, rozumiesz i raz, raz jeden pojechałem na szczupaki do Edenu, a ty z kolegami z kółka rybackiego co? Imprezka, trochę wina, parę razy coś chlapnąłeś i to wszystko Lucjanowi na młyn...
Syn Boży: Ale tato!
Duch święty: (uderza się w czoło [tzn. taki ma zamiar, ale jak wiadomo nie ma dłoni]).
Koniec.

- M. Koterski, Adasia Miałczyńskiego powrót z wesela, czyli historia teologiczna we dwu tablicach prozą
Jak się tu przesiedziało kilka(naście*) lat i real odbiera czas na aktywność, a jako osoba - tak po ludzku - masz nawyk robienia rzeczy dużych w mikronacjach, to te przysłowiowe 20 min/dobę to stanowczo za mało. Na tyle mało, że nie da się w takim czasie nawet pobieżnie uczestniczyć w rozmowach.

Trzeba uszanować, że nasza gwardia się starzeje, porządkuje swoje życie i ogólnie ogranicza aktywność w sieci. Nie stanowi też tajemnicy, że formuła praktykowana w mikronacjach jest dla młodego człowieka nieadekwatna i do pozyskiwania szerszych grup nowych mieszkańców niewystarczająca. To niszowa formuła.

Nie ma się co czarować. Dumne i chmurne "nie jesteśmy grą" musi odejść do lamusa. Inaczej nie ma przyszłości. Wyludnimy się. Kropeczka.
Włodarze miasta donoszą o możliwości zamachu, a tymczasem pan Władysław Żupan - znany koparkowy z bliżej nieokreślonej firmy budowlanej - zarzeka się, że tego gazociągu nie było na mapie, a i papieroska nie palił. Udało nam się ustalić, że odpowiedzialna za prace budowlane w tym rejonie inspektor BHP pani Grażyna Pożarska już wyciągnęła konsekwencje - była stanowczo oburzona i tak tupnęła nóżką, że złamała obcasik. Ale była łydka.
ZA: Kurier Abstrakcyjny
W pierwszej chwili przeczytałem "fontów". I czemu niby do pokolenia fb i tt? Moim zdaniem z wiekiem człowiek robi się bardziej konkretny. Wolę widzieć nagie wykresy niż ubrane w piękne suknie komentarze do wykresów.
Można się starać, ale i tak Pan na nas patrzy krzywo, bo Księga Rodzaju w rozdziale 17 jest nieugięta. Więc to takie donkichocenie i syzyfowanie, ale co ja tam wiem.
Tak nisko upadliśmy? Zamiast logicznie przyjąć do wiadomości, że Dreamland jednostronnie wypowiedział umowę, co nie zmienia faktu, że Awara pozostaje pod jurysdykcją sarmacką i stan ten nie ma prawa się zmienić bez zgody aktualnego zarządcy, który ma kontrolę nad tym obszarem tak administracyjną jak i militarną, nasze władze bawią się w hucpienie? Powago i Odolanie...
Sinusoida, mówi to panu coś?
Grunt, że WKM jest kontent, że jest content.
Jako ten, który był drugi w kolejce do tronu - co samo w sobie w jakimś stopniu winno uprawniać mnie do wyrażania zdania "w imieniu książęcej opozycji" - chcę powiedzieć, że o polityce dworu miewam zdanie różne, ale politykę zagraniczną popieram całkowicie.

P.S. Jako exmarszałek TK nieśmiało, jako jednoosobowe gremium hucpiarskiego porządku Leges Absurdalis, zawieszam częściowo przepisy referendalne i składam wniosek do Trybunału Sprawiedliwości w Alfredsztadzie.
Moja drobna uwaga, a bardziej sugestia, jest w tej sprawie taka, że gdyby w toku rozmów okazało się, że jest wola by Bialenia ułożona została do snu, to nie podłączajcie jej WKM do respiratora w Grodzisku.

W jakiej by nie była obecnie kondycji, kiedyś było to znaczące mocarstwo, które zasługuje na monumentalny pomnik, a nie scholandzką dolę. Takie tam sentymentalne konkluzje.
Dziękuję WKM za sprawny respons i koszerną odpowiedź.
Z czystej ciekawości, jaki jest obecnie status Bialenii? Posiada legalne władze zdolne do wchodzenia w relacje międzynarodowe czy raczej "jak okiem sięgnąć bordel, pożoga i lament gwałconych paragrafów"?
Jak można być aktywnym mikronautą, kiedy w Polsce łamana jest konstytucja. Zachowajmy powagę i proporcjonalny system hierarchizacji wartości w lewicowej myśli społecznej! #ironic