P.N.W
Komentarze
Hm, a jednak, ten list to prawda. I napisała go osoba, co do której od początku przeczuwałam, że jeżeli to wszystko prawda, to ona wyszła z tą inicjatywą.

Taaaaak, jednak Kefas miał rację że ta elekcja doprowadzi do totalnego burdelu, dopóki w naszej społeczności nadal będą znajdować się osoby przekonane o własnej zajebistości, to takie rzeczy jednak będą się dziać.
Przepraszam, ale jak to czytam, to włącza mi się od razu bullshit detector.

Komentarz dodany bez tantiemy, bo w tym coś mi lekko śmierdzi.
Kroki powinniście podjąć już teraz – kroki w celu rozpoczęcia negocjacji baridajsko-wandejskich mających na celu ustalenie ostatecznego statusu południowej części wyspy. Czy przekazujemy do Baridasu, zostawiamy w Wandystanie, robimy kondominium (btw wandna, pornosocjalistyczna opcja), czy może oddajemy tymczasowo Scholandii i dopiero wtedy bawimy się w noty i odbijanie wyspy.
Myślę, że Scholandia jest raczej złym miejscem na kierowanie żądań dotyczących baridajskości Awary, gdyż na chwilę obecną (1 listopada 2013 r. godz. 22:21:04.065) południowa część wyspy znajduje się pod tymczasowym zarządem Mandragoratu Wandystanu.
Tu uchylenie nic nie pomoże, tu trzeba zniszczyć obecny system polityczny towarzyskich układów.
Rozgonić sarmackie burżuazyjne sądy, sędziów rozstrzelać, wprowadzić na to miejsce trybunały ludowe!
Istnieją. Starzy korwiniści to zwykle drobni przedsiębiorcy, którzy są chujowi w tym co robią i im się nie powodzi, ale uważają siebie samych za niekończące się pokłady zajebistości, więc zamiast obwiniać siebie za niepowodzenia, uważają że to wina jakiegoś mitycznego „socjalizmu”.
Kurcze… niby w dziennikarstwie chodzi o to, żeby to redaktor mocno masakrował swojego dyskutanta, a w tym artykule, to dyskutant raczej mocno zmasakrował redaktora.
ALE DLACZEGO TEKST NIEWYJUSTOWANY??????????
Tow. osłów, a nie p. osłów.
Myślę, że najbardziej pasujące imię to będzie Tomasz VII Hugo VI Tomasz V Hugo IV Tomasz III Hugo II Tomasz I von Pac.
Cytuję:
Sejm z dostępem dla wszystkich przybliża nas do demokracji bezpośredniej.
Tak samo jak zbieranie podpisów pod inicjatywami obywatelskimi. Tak samo jak ostatnie konstytucyjne referenda. Zakazać?
Oczywiście, inną formą mogłaby być organizacja jakiegoś osobnego działu na forum sarmackim przeznaczonym do dyskusji obywatelskiej nad ustawami – taki tam Przysejmowy Speaker’s Corner, gdzie każdy wątek debatowo-sejmowy miałby swój counterpart w postaci wątku debatowo-obywatelskiego.
Tyle, że teraz akurat walczysz z chochołem – nikt tu nie postuluje wprowadzenia demokracji bezpośredniej ani likwidacji polityki, tu tylko chodzi o większą kontrolę społeczną nad politykami – de facto tu chodzi o to, żeby każdy projekt był poddawany pod konsultacje społeczne, tyle że akurat w formie umożliwienia wypowiedzi w gmachu Sejmu, a nie osobnej dyskusji.
Poza tym, ja, w przeciwnieństwie do was, nie mam tego nadętego przekonania, że „ludzie to debile, a my jesteśmy elitą, która musi innych poprowadzić za rączkę bo inaczej państwo upadnie”.
@henryk leszczyński: spierdalaj.
Przede wszystkim, postulatem komunistycznym jest likwidacja wszelkich elit władzy, słynnych stoliczków, które podejmują decyzje w swoim zacisznym gronie, bez konsultowania ich z szeroką rzeszą obywateli. System, w którym każdy może się w Sejmie wypowiedzieć, owszem – nie wyeliminuje ich – ale przynajmniej da większą społeczną kontrolę nad jaśnie ustawodawcami, gdzie zwykły obywatel, siedząc jak równy z równym z posłami w Sejmie, będzie mógł spokojnie wtrącić swoje trzy grosze do debaty.
No dobra, poprawiam się: diuk Hasselandzki na początku swojej gry w Sarmację. Lepiej?
Cytuję:
Ten "jakiś tam tytuł" jest przyznawany za pracę wykonaną na rzecz Księstwa Sarmacji.
Vide diuk Hasselandzki.
Cytuję:
Wielu Sarmatów ma KSZ głęboko w powarzaniu.
Tylko z powodu jej jakiejś dziwnej tajnej tajno-tajności. Myślę, że kiedy będziecie działać jawnie, więcej osób (np. ja) się działaniem w niej zainteresuje. A jak na razie, KSZ ma niestety atmosferę jakiegoś zamkniętego klubu.
W takim razie pozostaje pytanie: czy ONR to jeszcze komuniści, czy przypadkiem to nie jest już ukryta opcja monarchofaszystowska?
KSZ zdecydowanie potrzebuje jakiegoś sarmackiego Macierewicza, który by odtajnił wszystkie jej archiwa, i dzięki temu pozwolił wszystkim obywatelom na dyskusję na temat tego, jak zreformować tą skostniałą instytucję, która obecnie jest wręcz państwem w państwie.
Cytuję:
Paulina Natalia Wileńska zostaje zwycięzcą konkursu "Nazwij Księcia". W nagrodę zostanie Oficjalną Kochanką Jego Książęcej Mości.
Wolałabym być kochanką diuczessy G.
Piotr II Grzegorz II Andrzej I Adolf 0 (zero, żeby móc za granicą twierdzić, że naprawdę żadnego księcia o imieniu Adolf w Sarmacji nie było).
Tow. Kaizer, przez was mnie natchnęło:

HOMONORMATYWIZM – Masz dwie krowy. Obie ruchają się nawzajem wymionami.
Cytuję:
Główną atrakcją był koncert jednego z idolów Księcia-Seniora: Roberta Janowskiego.
A GDZIE BRODKA ;(