Wojciech Wiśnicki
Komentarze
4. 22.01.2012

Tutaj pozdrowienia dla mojego tatulka, może jeszcze wróci...? :)
1. Galeria złotych cytatów Księstwa Sarmacji GOLDEN QUOTES
Czytany zawczasu, tantiemka w ramach formalności. :)
Zapowiada się ciekawie... Może też coś porysuję. :)

Na przyszłość, można poprosić o pomoc kogoś z władz, czy to PG czy kogoś, żeby pomógł z poprawieniem linków do grafik nawet jeśli jest już po terminie, choć sam termin też daje sporo czasu z tego co kojarzę. :)
Miło się czytało, z ciekawością czekam na więcej. :)
Cytuję:
to jednak ważne jednak jest to, że gra toczy się dalej!
2 x jednak :)

A ogólnie widzę, że ciężkie potyczki będą... :)
No cóż, może w niedziele będzie lepiej... Póki co bez szału.

Gratulacje dla zwycięzcy. ;)
Może... Jeszcze zobaczę jak z czasem, ale może się skuszę. :)
Oh my god... Gdzie moje tabletki? :)
Skocze, skocze... Ale jak przedłużony termin to jeszcze poćwiczę. A tymczasem idę spać. :(
Zgłaszam się. Ale. Byłbym jednak za rozpoczęciem po Nowym Roku. Święta i po Świętach to dość ograniczony czasowo okres. Chwila wolnego i Sylwester. Na snookera może zabraknąć czasu, i w efekcie i tak by się prawdopodobnie przedłużyła pierwsza faza rozgrywek, więc może lepiej zacząć jak już wszyscy powrócą do normalnego funkcjonowania? ;)
Wszystkiego najlepszego Panie Majorze!
Na początku przepraszam, że dopiero teraz cokolwiek, ale praca nie pozwoliła mi wcześniej, a biurowym pracownikiem z dostępem do internetu niestety nie jestem.

Tak na początek, przed drzemką.

  • ad.2. Czy ja wiem, osobiście nie do końca widzę jakieś przeszkody by to w praktyce było ciężko wykonać. Do zrobienia jest dużo, zrobienia i zaktualizowania. Dodatkowo z czasem kolejne poradniki na przykład będą się przedawniać. Wydaje mi się, że będziemy mogli się cieszyć, jak nagle okaże się, że nie ma czego aktualizować (w co jakoś średnio wierzę? :D). Przygotowanie samej listy to raczej nie jakiś przerastający problem. Co do efektów pracy, podlegałyby ocenie, czy to przez TK, czy to przez RM, a może ten i ten organ. To już kwestie do przedyskutowania, ale jak wyżej - nie widzę tu problemów nie do przeskoczenia.

  • ad.4. Tak jak wspomniał Leszek, nie chodzi tu o promowanie nieaktywnych diuków powracających po latach. Chodzi o ludzi którzy działają, mają pojęcie co i jak i przeszli przez etap pomysłów twórczych, ale niekoniecznie właściwych. Każdy taki etap przechodzi moim zdaniem na początku, albo prawie każdy. Nawet mam szerszy obraz, na przykładzie innej społeczności skupionej wokół pewnej niszowej gry - nowi mają dużo pomysłów, często obrażają się wręcz prawie, że ich starsi stażem krytykują, a z czasem patrząc wstecz zaczynają wszystko widzieć inaczej. Dzięki doświadczeniu właśnie. Bardzo podobnie jest w KS, mimo że to nie gra tylko symulacja państwa.

  • ad.6. Praktykę tą stosowała już, może nie każdemu znana (szczególnie dla młodych stażem), Sarmacka Konfederacja Rojalistyczna. I to z pozytywnymi efektami. Jeśli tylko ktoś przejawia chęci oraz oczywiście też potencjał, to należy dać mu szansę. Nie mówimy tutaj o stanowisku Ministra na dzień dobry, ale Sekretarz w jakimś resorcie zgodnym z zainteresowaniami "nowego" - dlaczego nie. Z początku pod czujnym okiem Ministra, a z czasem z coraz większą swobodą gdy już nabierze doświadczenia. Nie zamykajmy się na tych samych ministrów co wybory, w młodych drzemie potencjał (niczym w Karolinie jako bilardzistce, jeszcze Nas poogrywa :D).

  • ad.7. Jak wyżej kolega Leszek - gwarancja to nie do końca właściwe słowo. Ale plusów wydaje mi się jest dużo, nawet jak to na przykład tylko odrobinę przyśpieszy. Na przykład obniżony próg postów wymaganych. Samo to, że mieszkaniec się przygotował i bardzo dobrze zdał taki test - pokazuje że mu zależy. A o to chyba właśnie chodzi, żeby się wkręcić w temat KS, poznać to środowisko. Ucząc się, zdając ten test - taki mieszkaniec bardziej będzie się czuł częścią naszego społeczeństwa. :) Dodatkowo - wypełni to taką jakby pustkę z początku. Sam niemal trzy lata temu miałem taką sytuację u siebie. Przychodzi taki nowy, niby jakieś propozycje są, ale nie do końca wie on co ma robić. Ja z początku wręcz mało się udzielałem, bo niezbyt lubię pisać o czymś o czym pojęcia nie mam, przez co nawet trochę schodów było z początku, nawet z samym obywatelstwem (aż mi się przypomniał komentarz Helwetyka pod moim pierwszym artykułem.. hm, no ale, bo się tu zaraz sentymentalny za bardzo zrobię a nie w tym rzecz). Później się "oswoiłem" z otoczeniem, poznałem je, i jakoś udzielanie się samo przyszło. ;) Taki egzamin pomógłby wdrożyć się w sprawy KS, bo dałby podstawową wiedzę. A te kilka postów mniej - to zawsze fajny motywator, żeby podejść do egzaminu. Bo tak o bez żadnych korzyści to nie jestem pewien czy nowy będzie chciał się przygotowywać do zdania takowego egazaminu.

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem i nic nie przeoczyłem, choć po nieprzespanej nocy to dość możliwe. Jak odeśpię, można spodziewać się "więcej". Na wszelkie pytania chętnie odpowiem, także śmiało. :)
To Sarmacja ma własną flotę? Czarna perła wystarczy!
Ma flotę, odsyłam do działu na forum po więcej informacji. Dział będzie systematycznie uzupełniany, a jak się sytuacja uspokoi to rozpocznę pewne kluczowe dyskusje. Ale to wszystko w swoim czasie.
Super! Do pełnej gotowości brakuje tylko lotnictwa wojskowego, co z nimi?
Lotnictwo morskie ma się dobrze, jest w trakcie organizacji, ale jednocześnie na potrzeby konfliktu w każdej chwili gotowe do działania.
Również czuję się "rdzennym Sarmatą". Tutaj zacząłem, i tylko tutaj działam.
Cytuję:
To prawda, lepiej pisać system :D
Póki co, szczegółów brak.. No ale, pozostaje być dobrej myśli..? :)
Taak... Tak dla odmiany, udało się w moim przypadku od razu rozegrać. :) No to czekamy na Cali i Ignasia. ;)
Gratulacje dla zwycięzcy. :)
A jak będzie wyglądał sam udział od strony technicznej?
Oh, nawet zostałem tu wspomniany (nie z imienia, ale zawsze :) )
Mnie niestety nie stać na takie rozrywki...
Markus, a ja ciągle czekam... ;>
Oj nie doceniacie Karoliny, oj nie doceniacie... ;) Jeszcze z niej będzie niezła Snookerzystka! ;)
Ano, że zdrowia i pomyślności nigdy za wiele...

To jeszcze raz wszystkiego najlepszego! :D
Cytuję:
„Ja, żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych, przysięgam (...) bronić niepodległości Księstwa Sarmacji i jego granic. (...) Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić”.
Wojciech Wiśnicki 2 (79:26, 86:25, MB: 52:20) 0 Calisto Norvegicus-Chojnacka