Wojciech Wiśnicki
Komentarze
Ja to tam mam trochę odmienne zdanie na temat premii za artykuły czy też AnM... Zastanowiłbym się czy to w ogóle jest potrzebne.
Korporacja Welberta wygląda ciekawie... :)
Przynajmniej Asesorzy maja co robic ;-)
Gratulacje i oby tak dalej ;-)
Gratuluje sasiadom zza Muru ;-)
Ze niby jak, ze niby JKM wyroznia mnie kolejnymi gospodarstwami, dostaje w zwiazku z tym tytul, i mam za to placic? ;) Zeby czasem ktos z tego kary zamiast wyroznienia nie zrobil :P
  1. Anfang - Początek
  2. ganz - Całkowicie
  3. der Tapfere - Odważny
  4. Krönung - Koronacja
  5. Zerstörung - Zniszczenie
  6. Vergangenheit - Przeszłość (tu - Przeszłości)
  7. Quelle - Źródło
Faktyczna cena za instytucje, panie Hans, jest taka sama niezależnie od tego czy robi się to na raz czy na dwa razy. Polecam na przyszłość rzetelniej się przygotować. Warunkiem złożenia wniosku jest dołączenie potwierdzenia przelewu, które kosztuje - tu niespodzianka! - 50 libertów! Stanowiące - kolejna niespodzianka? - dochód RM. Czyli - a w zasadzie... co tu więcej tłumaczyć? :)
Pytanie, wychodzi słodkie, czy jeśli niewiasta lubi bardziej słodkie nalewki to dodać trochę więcej cukru? ;)
Tak na marginesie jeszcze, Poważany Kawalerze, polecam sobie przypomnieć nie tak dawne słowa Poważanego - http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=161&t=14968&p=157951#p157951 :)
O to samo chciałem zapytać, i do tego zmierzam, z tym poprzewracaniem się w wiadomym, w artykule podanym miejscu..
Nikomu obecność nie przeszkadza, a na pewno nie mi. :) A KGB jak pisałem w artykule, jako jedyna w świetle dzisiejszych przepisów nie stwarza wątpliwości, gdyż KB to Kraj Korony. Co do reszty, jak widać, różnie można interpretować. Celowo trochę ostro, może wyjdzie z tego ciekawa dyskusja... :)

Ba, tak na marginesie, pokusiłbym się o ciekawą interpretację, że KGB niekoniecznie podlega pod nowy projekt omawiany w Sejmie. :)
Cytuję:
Organizacją paramilitarną jest każda organizacja, także posiadająca osobowość prawną, niebędąca częścią formalnych struktur sił zbrojnych Księstwa Sarmacji, działająca na całości lub części terytorium Księstwa, która charakteryzuje się co najmniej jedną z niżej wymienionych cech:

Aż dziwne, że nikt do tej pory nie zwrócił uwagi, że KB nie jest terytorium Księstwa, o ile ja czegoś mylnie nie rozumiem? ;)
Hm, a jak nie podążam za Ivanizmem, to co wtedy? :) Plotkara się rozkręca widzę. ;)
Szkoda. Jak to mówią - każdy ma prawo do błędu. Może gdy emocje opadną, przemyśli Pan sprawę i spróbuje powrócić do TK. :) Ta instytucja ma to do siebie, że ciężko o chętną kadrę, tak więc każdy jest... cenny. :)
To od kiedy zapisy? ;)
A gdzie Bialoruskie Tyldy? ;-)
Widzę tu inspirację Anno2070 - zapowiada się ciekawie. :)
Co do cytatu, autorem jest Orjon, Ten Który Wierzył. :D Skierowane są one do JKW Markusa, przez niektórych zwanego Leniwym. Od jakże krótkiego jak na JKW czasu ma on przypadkiem opublikować wyniki skoków narciarskich, co jak widać po cytacie - chwilowo jest utrudnione przez jakże ogromny ogrom obowiązków JKW. :D
A gdzie relacja z Supremacy? ;>
Co do powodów złożenia dymisji ze sprawowanej przeze mnie (chyba wciąż, gdyż oficjalnego aktu w DP nie widzę) funkcji Kanclerza, proponuję ponownie i DOKŁADNIE przeczytać moje wypowiedzi w sprawie dymisji. Ze ZROZUMIENIEM najlepiej.
Ku chwale Ojczyzny, Panie Generale! :)
JO Diuczesso... Na prawdę chce JO wdawać się w dyskusję na temat naszej rozmowy? Bo mi się trochę komentarzy mogłoby cisnąć na usta, a ostatnimi czasy nie jestem w zbyt optymistycznym humorze.

Co do MSZ - ktoś już słusznie zauważył że ten resort to nie spamowanie postami czy artami. Ja również do pracy ani poprzedniego ani aktualnego MSZ nie mam zastrzeżeń. Oboje pracowali.

No chyba, że dla kogoś dobry MSZ, czy nawet Kanclerz, to osoba napierdalająca postami na FC o dupie marynie, no to ok - powodzenia życzę. Bo zdaniem niektórych mógłbym zacząć pisać w temacie o 1000 argumentach za Murem Baridajskim i byłbym super. Niestety nie moje klimaty - nie bawią mnie takie zabawy.

Dla mnie nadchodzi coraz bliższy koniec ścierania się z taką mentalnością. Na szczęście.
Z perspektywy tych kilku miesięcy. Kanclerz to JUŻ NIE zabawa w mikronacje. :P Do zabawy w mikronacje to ja właśnie wracam powyższą decyzją.
Kurcze, nie pamiętam o które miejsce, ale o któreś chyba nie było walki i było zastanawianie się czy tego nie wprowadzić... Czy mnie pamięć zawodzi? :)
A będzie walka o 3 miejsce? ;)
Odpoczynku ale od Centrali jedynie. KSZ choćby, które mi pierwsze na myśl przychodzi, to przyjemność i radość w czystej postaci. :)
No niestety, przynajmniej częściowo to nie złudzenie. Duża część Sarmatów ostatnimi czasy w mniejszym lub większym stopniu odczuwa "realiozę"...