Markus Arped
Komentarze
Tego się można było spodziewać.
"Tak więc proszę mi doradzić, co ja mam robić?"
Dzięki Panu mam pomysł na nową inicjatywę: "Cytat miesiąca".
Jeszcze piętnaście minut temu miał Pan taką możliwość.
Panie Adrianie! Niech pan nie podejmuje pochopnych decyzji parę godzin przez zamknięciem listy wyborczej. Dla mnie to byłby wstyd, gdybym w ostatniej chwili podjął taką decyzję. Bardzo Pana cenimy, jako osobę, która już zakosztowała życia poselskiego. Poza tym, doskonale pamiętam poprzednie wybory i poparcie, jakie Pan uzyskał startując z ramienia FL. Proszę więc, jako wiceprezes, o ponowne przemyślenie tej sprawy.
"1. Baronetessa Natalia w poprzednich wyborach mogła kandydować dlatego, że Księstwo Sarmacji nie uznawało państwowości BRC/PC. Obecnie w jej przypadku pojawia się ta sama wątpliwość, co w przypadku p. Markusa — czy status ziemianina należy uważać za obywatelstwo w rozumieniu Ordynacji wyborczej".

Jest jednak zasadnicza różnica między mną, a baronetessą Natalią - ja nie jestem deputowany i nie mam prawa głosowania w Stanach Generalnych. Gdyby to przełożyć na sarmackie prawo: obywatelem nie jest ten, kto nie ma prawa do głosowania.
"4 - A czym ci moderatorzy mieli by się od Prefektów różnić? Skąd weźmiecie ludzi? Jakich macie kandydatów do Sądu, skoro ci moderatorzy mieliby z nimi uzgadniać kary?"

Moderator może sam przesłać ostrzeżenie, lecz by w jakikolwiek sposób ukarać daną osobę, musi porozumieć się z Sądem. Dotychczas mógł on orzec karę więzienia samodzielnie, co mogło być jego własną, subiektywną decyzją. Skąd ich weźmiemy? Są ludzie, którzy nie udzielają się politycznie i to oni tworzyliby tę grupę. Ktoś jednak musiałby tej grupie przewodniczyć oraz pokazać jej, co z czym się je i na to stanowisko, podobnie jak Pan Andrzej, proponuję Pana Mateusza Suszka-Chojnackiego. Jeśli zaś mowa o Sądzie, to z całego serca pragnę, by któryś z dotychczasowych Prezesów ponownie przejął stery Sądu.

"-tantiemy od komentarzy- jesteście świadomi, że obniżacie dochód osób, które publikują artykuł w ten sposób? Czynsz dla grupy trafia do grupy w której artykuł został opublikowany, więc do autorów".

Obniżamy dochód grupy, przez co zwiększa się czysty dochód autora. Często te pieniądze grupowe leżą na koncie i nikt ich nie rusza, bo gdy trafią do grupy - stają się jakby wspólne.

To tyle z mojej strony. Gdyby jakieś Pańskie pytania nie zostały wyjaśnione, również postaram się na nie odpowiedzieć.
Bardzo się cieszę z podjętej decyzji. Pan Jan Zaorski to ceniony znawca ds. gospodarki i, jak już napisał Pan Andrzej, wybitny ekonom.
"Co do strachu... Sprawa Pana Markusa bynajmniej strachu przed PK nie pokazuje. To jest trudniejsza sytuacja, gdyż faktycznie KKW może uznać, że Pan Markus startować nie może i będzie to absolutnie zgodne z prawem sarmackim (radzę byście się na to przygotowali).
SIC Wam czarno wróży? W którym miejscu niby? ;)"

Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie. Stuprocentowej pewności jednak nie będziemy mieli, dopóki JKM nie wypowie się w tej sprawie. Osobiście uważam, że prawo sarmackie nie zakazuje mi udziału w wyborach - nie mam obywatelstwa żadnego innego państwa. Jeżeli jest jakiś warunek, którego nie spełniam, to proszę go tutaj podać.
"Pan Markus Hergemon-Euskadi ma w Ciprofloksji status ziemianina. Co jest w praktyce odpowiednikiem obywatelstwa. Nie może więc startować w wyborach do sarmackiego Sejmu".

Nie jestem obywatelem ciprofloksjańskim, a ziemianinem, co świadczy tylko o szlacheckich korzeniach. Jak powiedział Andrzej Swarzewski - tam nie ma obywatelstw. Nie przyznano mi też żadnego tytułu szlacheckiego ani arystokratycznego. Swoją drogą, w poprzednich wyborach twierdził Pan, że moja v-matka nie ma prawa do kandydowania, bo aktywnie działa w Ciprofloksji. Co się okazało? Nikt oprócz Pana nie miał żadnych zastrzeżeń. Dlaczego więc tak bardzo nas Pan nie lubi? Może w Pańskich oczach wszyscy jesteśmy trollami?
Front Ludowy uznaje dane za błędne. Uważamy się raczej za partię centroprawicową o poglądach konserwatywno-liberalnych.
To bardzo dziwne, że Andrzej Swarzewski komentuje własną śmierć. Czyżby zmartwychwstanie?
Podoba mi się ten pomysł i z chęcią zostałbym takim Posłem-Cieniem. Jeśli jednak mowa o tym, by każdy obywatel mógł brać udział w obradach Sejmu, to jestem przeciwny. Niektóre osoby rzeczywiście mogłyby zrobić bałagan, co już powyżej zostało nadmienione.
Jak zwykle świetny zestaw. Gratuluję! ;)
Swoją drogą, wiem że to trochę OT, ale mam pytanie. A mianowicie, czy JKM zamierza zmienić funkcjonowanie kopalń na tyle, by mniejszym inwestorom opłacało się prowadzić kopalnię? Kiedyś coś było w planach, by zmienić ilość rentownych spółek z 5 na 10.
Świetny pomysł! Ku chwale Sarmacji!
Bardzo dziękuję. To dla mnie wielki zaszczyt wygrać pierwszy konkurs audiotele i życzę powodzenia organizatorom w przyszłości. Oby ich sakwy zostały wypełnione tantiemami! ;)
Przecież ja udzieliłem odpowiedzi - to na pewno "B". Nie dostałem się na linię?
Już 17.615 lt tantiem, a dają NAWET 10.000 lt. Szkoda, że ja wcześniej nie wpadłem na ten pomysł. :(
Panie Andrzeju, zarówno moja babcia jak i mama odpoczywają na jakiejś malowniczej plaży. Nie udzielają się przecież publicznie ani nie pełnią żadnych funkcji w innych państwach. Przepraszam, że nawiązuje do reala, ale czy Polacy zrzekają się obywatelstwa, gdy jadą na wakacje albo do pracy w Anglii? Nie, nawet ci tego nie robią, którzy wyjeżdżają tam na stałe. Znam takie przypadki.
@Andrzej: Tak trudno zauważyć, że ja wymieniam wszystkie wyrazy na "B"? Ale co to dla pana? Zaraz i tak pojawią się setki artykułów, że nazwałem JKM baranem. To pewnie jakiś kolejny spisek partii niejednoosobowych, nieprawdaż?
B! To ostateczna decyzja!
B, jak biszkopt
B, jak bałwan!
B, jak brąz
B, jak biel
B, jak banan
B, jak buba