Markus Arped
Komentarze
Wspaniałe!
@Hewret, jest. W końcu baridajską koronę szybciej musiał zrzucić.
Nazwa stadionu w Eltdorfie! Cudo.
Buduję.
Bardzo odważny artykuł; szkoda, że nie mam czasu się szczegółowo odnieść. Ujęcie problemu interesujące, ale rozwiązanie bez cienia wątpliwości zbyt radykalne.
Z pozdrowieniami od Sarmackiej Partii Faszystów Językowych!
Cytuję:
Już za kilkadziesiąt minut rozpoczyna się podwójne głosowanie wyborcze.
Kilkadziesiąt to ma WKM dni panowania. Ponad 100 to już nie kilkadziesiąt.
Trzymam kciuki! Z tym logiem to podobieństwo może trochę na siłę, po prostu tu też jest złota wędka (co za zaskoczenie). Ale ładniejsze o wiele.
Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Specjalnie sprawdziłem: kategorie, logo nawiązujące do starego, ale odświeżone; wszystko się zgadza.
Cieszę się, że nazwa plebiscytu Złote Wędki się przyjęła. Pamiętam, że byłem jednym z organizatorów pierwszej edycji 4 lata temu, bodajże z diuczessą (JKMością) Karoliną.
Cudeńko. Idzie do albumu rodzinnego.
Ciekawostka: Jego Królewska Mość jest już najdłużej panującym królem Baridasu. Do tej pory zaszczyt ten przypadał Jego Królewskiej Wysokości Piotrowi II Grzegorzowi.
Mam nadzieję, że dokładnie wyczyściłem z Waszych realnych danych osobowych zarówno artykuł, jak i komentarze.
Robercie, poprawione.
Primo, bo sugeruje to autorka artykułu — w jaki niby sposób Prefektura miałaby kwestionować „decyzję” Trybunału? Secundo, proszę mnie nie demonizować w ramach gry politycznej; od kwartału nie jestem politykiem, o moją niezależność nie należy się obawiać — dbam o nią bardziej niż o poduszkę w nocy. Tertio, oskarżenia wobec Baridasu o wyłudzanie subwencji są niepotrzebne i mogą być krzywdzące. Nie każdemu musi podobać się sposób działania Bánco Baridasa, ale to, czy Baridas wyrządził Koronie szkodę, rozstrzygnie Trybunał Koronny, nie politycy, nie publicyści, a nawet nie Prefekt Generalny.
Nie było mnie trochę. Robercie, czy tak się teraz pisze zamiast „EOT, talk to the hand”?
Robert Janusz von Thorn
Oj Markus Markus, raz, że na żartach się nie znasz, dwa, że wyrywasz z kontekstu, trzy, że z głupią i prymitywną premedytacją pomijasz opublikowane niżej żartu przeprosiny. Manipulujesz po mistrzowsku, no, ale ja się nie dam :) Także śpij słodko aniołku [*].

Pominąłem przeprosiny? Skądże. Tyle razy już przepraszałeś, że mnie nie obchodzą.

W którym miejscu jest ten żart?
Robert Janusz von Thorn
Kristian, z całym szacunkiem, nie ma czegoś takiego jak wewnętrzne sprawy Baridasu, a jeśli nawet uznać, że i owszem są, to... wewnętrzne sprawy Sarmacji > wewnętrzne sprawy Baridasu, i wówczas KAŻDY ma prawo się "wpierniczać" i sugerować, mówić, budować, rozwijać, krytykować, szukać innych rozwiązań, inicjować dyskusje, siać ferment, budować inicjatywy, itd. KAŻDY.

Istotnie, „zadupie między Dreamlandem a Wandystanem — kraj, który jest używany jak tania Swietłana na wylotówce na Fer” nie ma swoich wewnętrznych spraw. Panu już dziękujemy.

Natomiast kierunki rozwoju Baridasu zależą od Króla i każdego… obywatela baridajskiego. Tańczymy w rytm szlagierowej muzyki, a to, że nie podoba się ona JKW Defloriuszowi Dymanowi Wanderowi, czemu daje wyraz po raz kolejny, powinno nam wisieć i powiewać.
Robert Janusz von Thorn
Jak mój synek Kristian…

Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek doszło między nami do zbliżenia, pyśku. :-(
Cytuję:
Dalek Caan von Thorn-Skaro, dn. 31.01.2016 o 10:45:21: Edycja: Przywrócenie artykułu po usunięciu parafrazy hitlerowskiego hasła propagandowego. Art. 13 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 roku.

„Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa”.

W jaki sposób organizacja — Księstwo Sarmacji (tu: Królestwo Teutonii) — miałaby odwoływać się w swoim „programie” do „totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu”, tylko dlatego, że autor tego tekstu sparafrazował hitlerowskie hasło propagandowe „Ein Volk, ein Reich, ein Führer” w ten sposób, że uczynił z niego, nieco prześmiewczo, hasło „Jedna Teutonia, jeden Naród, jeden Król Regent”? Czy może dzięki temu Księstwo Sarmacji (tu: Królestwo Teutonii) „zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnianie struktur lub członkostwa”? Kogoś tutaj srogo pojebało.

Dlaczego Kanclerz wchodzi w kompetencje Prefektury i udaremnia pracę Prefekta Generalnego, który postanowił, na podstawie art. 7 ust. 4 Ustawy o prefekturze, przywrócić stan poprzedni?
Prześwietny Panie Fryderyku hr. von Hohenzollernie, Porozumienie Sarmackie nie przedstawiło jeszcze kandydata do resortu kultury (dziedzictwa narodowego). Zalecam czytanie ze zrozumieniem.

Poza tym, nie sądzę, by Szlachetna Pani Redaktor Naczelna faworyzowała jedno ze stronnictw; najwięcej baridajskich polityków udziela się po stronie Porozumienia, zatem — opisując każdego z osobna — poświęciła tej liście więcej uwagi. Przeprowadziła krótki wywiad z uczestniczką debaty z ramienia Porozumienia, nie uczestnikiem z ramienia Ruchu Sarmackie Odrodzenie, ponieważ ta pierwsza jest obywatelką Baridasu. Nie odbiega to zasadniczo od dotychczasowej linii „Herolda”, który opisywał wszystkie najważniejsze działania Baridajczyków, nawet jeśli nie były one związane z Królestwem.

Cieszę się natomiast, że ostatnimi czasy obserwujemy nową jakość „Herolda”. Oby tak dalej!
Siergiusz Asketil
Powiedzmy wprost: PS chce przejąć nie tylko Sejm, ale również TK i organy ścigania.

Nie, Porozumienie Sarmackie nie chcę przejąć ani Trybunału Koronnego, ani organów ścigania. Nie ująłbym tego lepiej, niż Wielmożny Pan Wincenty v-hr. Wałachowski parę komentarzy wyżej.
Tomasz Lerent
Czy w takim razie powinniśmy im jeszcze bardziej to ułatwiać zniesieniem incompatiblitas?
Być może jest to jedno z rozwiązań na chroniczny niedobór kandydatów do Trybunału Koronnego? Z reguły do Sejmu idą osoby najaktywniejsze, takie, które mogą poświęcić sporo czasu dla Księstwa. Mówienie, że każdy z nich byłby stronniczy w sprawowaniu obowiązków asesora Trybunału Koronnego, raczej nie jest zasadne. I tam znajdą się osoby, dla których sprawiedliwość jest ważniejsza od swoich poglądów, sympatii i antypatii.

Ale być może wystarczy zmniejszyć ilość asesorów, o czym też jest mowa w powyższym programie, aby rozwiązać kryzys niedoboru asesorów? ;-)
Fryderyk von Hohenzollern
I przykładowo gdy wyrok bądź rozpoznanie sprawy będzie rozsądzał działacz partyjny stronnictwa x, przeciw działaczowi partii y. Więc to będzie rodzić podejrzenia oraz wywoływać różne spekulacje mniej lub bardziej słuszne.

A jaka to różnica, czy to są dwaj działacze z tej samej partii, czy dwaj koledzy? Wszyscy się tu znamy. Sęk w tym, by umieć oddzielić sferę prywatną i polityczną od urzędowej.
Lord Dalek Caan von Thorn-Skaro
To ja spieszę z wyjaśnieniem, że bynajmniej nie oceniam jak została zgłoszona lista, bo tam faktycznie stoi: Porozumienie Sarmackie.

Byłoby mi zatem niezwykle miło, gdyby Sławetny Pan nie poprawiał Jaśnie Oświeconej Pani Karoliny dssy von Lichtenstein, ponieważ nie popełniła absolutnie żadnego błędu.

Może jeszcze miała zaznaczyć, że zarówno moja lista, jak i Pańska, zawiera po jednym byłym (ale wciąż systemowym) członku Ligi Monarchistycznej? Zresztą, Porozumienie Sarmackie przedstawi w programie swój pomysł na uregulowanie funkcjonowania partii politycznych, ponieważ obecna sytuacja — szczególnie dla osób nowych, które chętnie dowiedziałyby się czegoś więcej o funkcjonujących w Księstwie stronnictwach — może nie wydawać się klarowna.
Szczerze, nie mogę się doczekać. Powodzenia, Marysiu! ;-)

Również pozwolę się nie zgodzić ze Sławetnym Panem Lordem Dalekiem Caanem bnt. von Thornem-Skaro — nasza lista jest listą Porozumienia Sarmackiego, tak też została zgłoszona. Poza Jaśnie Oświeconym Panem Vladimirem diukiem Ivanovitsšem ik Lihtenštánem wszyscy kandydaci są oficjalnymi (i, rzecz jasna, pełnoprawnymi) członkami Porozumienia Sarmackiego, a i on kandyduje w podobnym charakterze, absolutnie nie odstając od reszty.
5 → Zoara bnt. Schlesinger-Asketil.
To niesprawiedliwe, że tak młodo. Szkoda… Nie miałem okazji poznać.