Gauleiter Kakulski
Komentarze
Cytuję:
Sorki, ja przetrwalem minutę

Nie bardzo rozumiem czemu mają służyć takie komentarze.
Arpedow jest więcej :P

Kiedyś to w ogóle było tak, że jeden stał nad głową, a drugi klikał. Dwóch zawsze ich jest. Mistrz i stażysta.
@chojnas no to wyjaj się kto jest drugi, a kto przepad? :P
Nie, przeczytałem stare wydania i ni wuja nie było to śmieszne.
Hmm, może by tak KOMISJĘ NADZWYCZAJNĄ reaktywować...
Zwroty akcji, o jakich się nawet scholandzkim fizjologom nie śniło!
@ZdrajcaNarodu czyli mówimy o tym samym. To serio nic osobistego, ale "usiąść w gronie ekspertów, wymyślić model i ZACZĄĆ PISAĆ" to to samo, co mamy, czyli punkt zero, obrady, które doprowadzą do wniosku "ma być elastyczny, ale wytyczony w konkretnym kierunku, wolnorynkowy, ale sterowany, zależny od decyzji użytkowników, ale bez skłonności do występowania patologii, siaki, ale owaki". Jak dobrze pójdzie, to ktoś powtórzy po raz tysiąc piąty, że powinny być wprowadzone opłaty za magazynowanie, żeby nikt nie chomikował dóbr i że państwo-system ma być playmakerem. Modelu ekonometrycznego nie dostaniesz, bo nikt go w ciemno nie napisze (albo napisze, ale na takim poziomie ogólności, że będzie bezużyteczny).

Nasze podejście jest taka, by przedstawić propozycję i o niej dyskutować, a nie dyskutować w celu wypracowania propozycji, bo skończy się - jak wyżej - pierdololo dla samego pierdololo. Stąd być może błędem było puszczanie mapy w takiej wersji, bo teraz - zamiast pisać - dyskutuję.

Mnie akurat praca NIA dużo ułatwiła, z całą masą rzeczy nie muszę się pierdolić jak kotka za pomocą młotka, tylko używam integracji, która mnie wystarcza. No ale z drugiej strony moje potrzeby integracyjne nie są aż tak rozbuchane.
Trzeci komć, przepraszam. Powyższe komentarze dotyczą oczywiście kwestii systemu gospodarczego, nie elekcji. Podobało mi się podejście TIH do mojej, a potem naszej pracy, które można streścić do "pisz, inni też piszą, ale tym się nie przejmuj, najwyżej wygra najlepsza propozycja, mnie się podoba, pracuj dalej, jakby co pytaj o pomoc".
Cytuję:
Przez ostatni rok rozmawiałem z DZIESIĘCIOMA osobami, które "tworzą system gospodarczy"

Przepraszam, z dziewięcioma. Jedna tylko szukała frajera, który napisze system gospodarczy pod cudze nazwisko.
Cytuję:
Skoro wszyscy go oczekujemy i pragniemy, dlaczego wszyscy nie mamy nad nim pracować?

Dlatego, że rozmowy o potencjalnym SG to w 99% pierdololo dla pierdololo. Przez ostatni rok rozmawiałem z DZIESIĘCIOMA osobami, które "tworzą system gospodarczy", osiem z nich składało deklaracje, że "już dużo napisane", z czego cztery prosiły mnie o konsultacje ekonomiczne w celu wyważenia "prawie gotowego" systemu. Nic z tego nie powstało, już rzygam dyskusjami o tym, "jaki ma być nasz system gospodarczy", rzygam priwami o treści "słyszałem od X-a, że Y powiedział, że Zet wie, że coś piszesz, KONIECZNIE musisz poczekać na MÓJ SYSTEM GOSPODARCZY, bo KONIECZNIE musisz się DO MNIE dostosować, czekam na OFERTĘ współpracy. ODEZWIJ SIĘ DO MNIE za miesiąc, wtedy BĘDZIE WSZYSTKO GOTOWE, hehe POLANSUJESZ się na MOJEJ PRACY".

Nawet nie chodzi o to, że trzeba usiąść na dupie i pisać. Nie, trzeba SIEDZIEĆ na dupie i pisać, teraz, nie "po elekcji", nie "po zainicjowanej dyskusji". "Usiądźmy i pomyślmy" to takie same "i tak nigdy tego nie zrobimy" jak otwieranie na FC kolejnej dyskusji o wymarzonym SG.
Tak, już na przełomie sierpnia i września, kiedy zaczynałem pracę, przewidzialem, że w grudniu będzie kampania elekcyjna ;)

Kto chce wiedzieć co się wydarzy w marcu Niech przeleje mi 200k libertów ;)
@Hoenhaim przepraszam, ale... co?
@Incisive Odpowiedzi brzmią "Chodzę po mapie, by zobaczyć co mi się podoba, a co bym zmienił", "Po południowo-wschodniej Sclavinii", "Nie może napaść, ale będzie mógł", "Nie umrzesz, zdrowie jest powiązane z żywieniem i wpływa na tempo regenerowania punktów życia" :)

Ogólnie są dwie szkoły tworzenia systemów. Jedna głosi: zrób jak uważasz, na nic się nie oglądaj, opublikuj wyniki i ryzykuj, że użytkownicy będą mieli inne zdanie na temat "fajności" rozgrywki. Druga zaś, że lepiej jest publikować kolejne rozwiązania krok po kroku, zbierać reakcje użytkowników, dostosowywać się do ich oczekiwań i budować system w dialogu. Wybraliśmy drugą opcję przy wszystkich jej wadach (zdezorientowanie na początku, brak efektu "wow!"). W pierwszych dwóch godzinach wprowadziłem szereg drobnych, delikatnie poprawiających grywalność poprawek, więc chyba warto było.

Orientację w terenie ułatwia minimapa, którą jednak gdzieś muszę upchnąć.

@Yenn hajsu do systemu i tak nie można jeszcze przelewać, a o szczegółach pieniężnych opowiemy w odpowiednim odcinku :)

@Torkan skończyłem integrację o piątej nad ranem, poszedłem do pracy, poprawiłem niedoróbki, napisałem artykuł. Naprawdę miałem prawo korzystać z gramatyki alternatywnej :P
@ignac byłaby wystarczająco dobra jeżeli nie ma lepszej, dzięki :)
Link poprawiony, dziękuję :)
Póki czytacie, anegdota.

- No, Gauciu, nie chciałbyś jakoś uczcić swojego Ojca?
- No chciałbym. A jak?
- A jak uważasz?
- No nie wiem.
- A jak na twojego Ojca wołają?
- No MAP.
- No więc co powinieneś zrobić?
- ... Rozkręcić gównoburzę na sto dwadzieścia postów, dostać miesiąc więzienia i po dwóch tygodniach wyjść za dobre sprawowanie?
- Że też ja ciebie nie wyskrobałem, gówniaku.
@Hugo WIDAĆ, ŻE WKW NUDNE ŻYCIE W SARMACJI PROWADZIŁ. PYTANIE NIE POWINNO BRZMIEĆ "KOGO?", TYLKO "Z KIM?" OBALAĆ!
@KonradFriedman NO NIESTETY, ALE ROZKRĘCISZ SIĘ, MŁODY, ROZKRĘCISZ.
... STARTUJE!
Cytuję:
Nie może być tak, że żaden Arped nie powalczy o mitrę książęcą, a to tym bardziej, że przecież w pakiecie dostaje jeszcze jeden artefakt — koronę króla Baridasu.

Z TEGO SAMEGO ZAŁOŻENIA WYSZEDŁEM, GDY STARTOWAŁEM W WYBORACH. MIŁO, ŻE JE JUŻ DRUGI ARPED!
@ignac czasem dobrze jest wystawić obrońcę na ataku, zwłaszcza jak grasz dwoma napastnikami. Obrońcy są wysocy, więc będą strzelali gole głową.
@MAP przecież to oczywisty ustęp - Roland sądził, że walczy o wolność uciskanego Wandystanu, a potem się zorientował, że Wandystan nabijał sobie aktywność kręceniem kuposzkwałów :P Trochę mu to zajęło, to fakt, ale niektórzy nie nadążają za rzeczywistością do dziś.
@demollari
- Dzień dobry, czy rozmawiam z... Timan Demollari?
- Proszę Pana, ja się deklinuję!
- A to przepraszam, nie przeszkadzam.
@MaHi NA MIEJSCU KANDYDATKI BYM SIĘ ZA TAKIE SŁOWA OBRAZIŁ!
U RCA jest nie przeswietlenie, tylko zdjęcie.
Oceny ocenami, nie będę ich komentował, natomiast w trybie sprostowania:
Cytuję:
Kolejną niezbyt pozytywnie świadczącą o kandydacie sprawą jest ścisły związek z Królestwem Scholandii. Patrząc okiem Sarmaty nie widzimy nic złego - patrząc okiem Baridajczyka już owszem. Wkońcu to właśnie ze Scholandią przebiega największy spór w całym mikroświecie, tj. o Awarę

Panie Redaktorze, mieszkańcem Sarmacji jestem od prawie 10 lat. Byłem Posłem, Samorzadowcem, Kanclerzem. Wciskanie tu jakichś "ścisłych związków z Królestwem Scholandii" jest nie tylko nieprawdziwe, ale i niestosowne. Scisle jestem związany z Republiką Scholandzką, która jest SARMACKIM miastem.

Co do Awary, to byłem jedną z osób rozkręcających temat odzyskania Awary, gdy w Sarmacji nikt poza moim Ojcem @Torped) o niej nie pamiętał. Brałem udział w narracyjnym odbijaniu Awary. Nie mówiąc o tym, że obywatelem Baridasu też byłem szmat czasu i jest to moja trzecia v-tozsamosc, obok sarmackiej i scholandzkiej.

Do ocen każdy ma oczywiście prawo, ale warto znać elementarne fakty. Znacznie uczciwiej byłoby napisać "Nie mam o tym pajacu pojęcia, przejdźmy dalej".
Nie mówiąc o tym, że mieliśmy w względnie świeżych czasach dwukrotnie do czynienia z wpływaniem na wynik wyborów przez osoby mające dostęp do ich bieżących wyników I NAWET TO (mimo iż były to okoliczności o wadze znacznie cięższej niż sposób naliczania aktywności) nie doprowadziło do powtórzenia wyborów.

Stąd pytanie Czy i wtedy decyzja TK nie pozostawi smrodu? jest po prostu nieuczciwą formą wywierania presji na TK, bo nie, nie zostawi, bowiem projektowane skutki ewentualnego uznania skargi Księcia-Seniora i Diuka-Senatora są projekcjami absurdu.