Ivo Karakachanow
Komentarze
Albowiem kłamstwo ma krótkiego.
Najazd na Ciuad za to że zwyczajnie istnieje jest okej tak? Nie podaruję tego tak łatwo. Chyba że doczekam się wyraźnych przeprosin.
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=320&t=12236
Cytuję:
"a nie deptaj, dsyskryminuj ludzi mających odmienne poglądy od ciebie"
F. von Hohenzollern pisząc do E. Karakachanowa

idą baby na targ, idą jak co niedzielę
biedny to kraj w którym byle chłystek
ubzdurał sobie, że jest myślicielem

atakują złą gramatyką rozwścieczone cymbały
likwidować mi miasto to "narracja"
a gdy odpowiem to wielkie larum

jak to na targu w niedzielę

W stylistyce pewnej Pani:

Jak nasrasz mi pod wejściem do domu uprzątnięcie gówna nie będzie dyskryminacją srającego. Będzie smutnym obowiązkiem. Ku rozwadze przyszłych pokoleń.
Jeżeli chodzi o dyskryminację Ciebie i kolegi Azora nie przebiję. Blogaska mam nadal. Piszę na nim po polsku. Naprawdę, koleś, jak piszesz do mnie to sprawdzaj zanim klikniesz przycisk bo rzygać się chce...

A zanim oskarżysz kogoś o coś, zastanów się czy masz podstawy. Myślisz, że jak będziesz darł ryja wystarczająco długo to wszyscy uznają, że masz rację?

Poza tym taki wielki monarchista i fan nie myślenia we własnym zakresie, a podążania za liderami powinien zawrzeć niegramatyczny pysk jak diuk mówi:)
Owszem. Monarchistą można być tylko dla beki. A skoro w obsraniu kilku lat czyjejś działalności widzisz tylko "narrację" to świadczy tylko o Tobie. A to, że nie da się czytać komentarzy to nie tylko Twoja sprawa - chyba, że piszesz je dla siebie,a le w takim wypadku załóż se chłopie blogaska i nie zmuszaj innych do przebijania się przez ten słowotok.
Po raz kolejny się mylisz. Przeanalizuj powyższe wypowiedzi. I powiedz mi czy napisałem gdzieś że jeśli chcę (ja czy ktokolwiek) powiedzieć "kocham Cię" to lajkuję/sercuję jakby wynikało z komentarza tow. Radzieckiego, który to komentarz wskazywałby na takie rozumienie komentarza mojego autorstwa w którym to komentarzu skomentowałem następująco:
Cytuję:
"Znaczy, że analogicznie rzecz ujmując jak powiesz komuś "kocham Cię" to możesz mieć na myśli "gardzę tobą" albo wręcz "nie obchodzisz mnie"? Jakie jaja:D"

Ergo: Wiem, że próbujesz się z jakiegoś powodu przytentegować do mnie, ale niestety nie wychodzi Ci :*
Buddus. Buddus. Buddus.

Mylisz się.

I nie przemawia do mnie "ja tylko pytam":)
Wzajemnie. Mnie nie obchodzi Twój styl bycia. Chodzi o moją wygodę:)

Po prostu od dziś nie czytam tego co piszesz - nie mam czasu na próby pojęcia co poeta miał na myśli przy każdym komentarzu.

Poza tym ponawiam apel abyś zanim oskarżysz kogoś o "narzucanie", "ograniczanie", "manie patentu" zadzwonił do kogoś mądrzejszego i upewnił się czy aby na pewno ktoś napisał to co Ty rozumiesz. Unikniemy dziwnych sytuacji kiedy ktoś pisze komentarz, a Ty z dupy oskarżasz go o ograniczanie Twojej kreatywności. W ogóle dzwoń za każdym razem.

Ps. Nie zadzieraj z Ciuad. Nie chciałeś mnie jako przyjaciela. No to masz wroga. Endżoj.
Taka jeszcze rada - jeżeli nie umiesz pisać tzw. językiem napuszono-wysokim nie staraj się na siłę bo wychodzi coś, czego się czytać nie da...
Ludzie się z Ciebie śmieją, zwłaszcza, że nie raz używasz słów przekręconych lub których znaczenia nie rozumiesz. Spróbuj na próbę napisać coś prostym językiem jakim porozumiewasz się na co dzień a nie silić na błędnie pojętego inteligenta.
Krótkie słowa, abyś zrozumiał:

Naucz. Się. Czytać. Ze zrozumieniem.
Pokaż. Gdzie. Tow. Lepki. Napisał. Że ktokolwiek ma patent na cokolwiek. Wskaż palcem. Jeśli nie potrafisz. Zastanów się nad zasadnością pisania komentarzy. Poza. Tym. Zanim klikniesz "opublikuj" przeczytaj co publikujesz.
No tak, a gdzie ja napisałem że chcą powiedzieć "kocham Cię" lajkuję? Jakaś epidemia kłopotów z czytaniem ze zrozumieniem:D
Znaczy, że analogicznie rzecz ujmując jak powiesz komuś "kocham Cię" to możesz mieć na myśli "gardzę tobą" albo wręcz "nie obchodzisz mnie"? Jakie jaja:D
"Lubię to" dla mnie to samo co "popieram treść i zgadzam się z nią". Ale może ja jakiś staromodny jestem.
Przeczytaj dokładnie PTR te wypociny.
No to Ty. Na moje, jeśli coś lajkuję to się zgadzam z tym. Tak jakoś na logikę. A jak ktoś zgadza się z chamskim atakiem na mnie to trudno mi to olać.
Nadal nie rozumiesz, co zrobiłeś nie tak...

Proszę, niech ktoś mu wytłumaczy.
Użyję krótkich zdań. Będzie Ci łatwiej:

Kłamiesz pisząc, że Ciuad de Bravo chce coś "wandeizować". W Baridasie i poza nim. Aby udowodnić, że jednak nie kłamiesz podaj link do miejsca w którym ja, lub ktokolwiek z RPB, nawołuje do "wandeizacji" czegokolwiek.

Jeśli twierdzisz, że jakaś grupa ludzi robi coś, czego nie zrobiła, na dodatek nie mając dowodów i robisz to w imię dopieprzenia im to jesteś kłamca. Kłamczuszek. Kłamczuszunio:)

Naucz się sprawdzać swoje wypowiedzi przed kliknięciem "komentuj". Polecam też sprawdzenie w słowniku co to jest odwaga cywilna.

Poza tym mam wrażenie, że zarówno Ty jak i Teodozjusz macie wyraźnie kompleks niższości wobec niektórych i atakujecie ich by poczuć się lepiej. Albo po prosty jesteście zbyt ułomni, żeby zrozumieć, że w waszej "narracji" zwyczajnie przegięliście i na dodatek oparliście ją na kłamliwej tezie o rzekomej agresywności Ciuad i chęci podporządkowania przez nas reszty Baridasu.

Narracja to nie to samo co "wyssane z palca agresywne kalumnie". Ale jak wspomniałem, początkowo myślałem, że brniecie w to z chamstwa. Wkurzyłem się nawet. Po analizie Waszych komentarzy stwierdzam, że się myliłem. Robicie to z głupoty. Co jest dość przykrym wnioskiem.
Po raz kolejny poproszę Cię o wskazanie linku do wypowiedzi w której ja, lub ktokolwiek z CdB domaga się "wandeizacji" czegokolwiek lub odwołanie kłamstw:) Dalej tego konfliktu drążyć nie zamierzam, powyżej się wypowiedziałem w temacie.
Ryszardzie drogi, jak będziesz miał czas odezwij się przez PW.
Szczególnie chciałbym pozdrowić z tego miejsca ludzi sercujących artykuł Teodozjusza. Pokazaliście się zaprawdę ze wspaniałej strony!
Przeczytaj tekst Teodozjusza. Zrób to uważnie. Skup się i powiedz czy atakowanie hurtem całej miejscowości w Baridasie to praca na rzecz Baridasu?

I powiedz mi co ma do cholery wspólnego rzekome nawoływanie KPS(w) do wandeizacji,c z w ogóle KPS(w) z Ciuad de Bravo?

I tak, jesteś kłamcą zarzucając mi i CdB chęć "wandeizacji" czegokolwiek. Pokaż choć jedną wypowiedź kogokolwiek z Ciuad domagającą się "wandejzacji: czegokolwiek. Więc tak, jesteś małym, złośliwym kłamczuszkiem z kompleksem diuka Ivo. Przykro mi.
A atak na ludzi bo mieszkają gdzie indziej niż ty to tylko "narracja", tak?

I nie diukuj mi bo sobie tego nie życzę.
Daj dowody na rzekomą "wandeizację" czegokolwiek i kogokolwiek? Narzucanie jakiemuś dennemu Dahrim czegokolwiek? Jeden link. A jeśli go nie dostarczysz to przeproś. Bawicie się po swojemu to się bawcie. A od tego jak rozumiem baridajskość się odczepcie. Troszkę dłużej jestem w Baridasie niż wy obaj razem wzięci. Myślisz, że jak będziesz głośno kłamał to nagle stanie się to prawdą?
Czy ty wiesz czym jest zwykła kultura?

I pokaż mi, proszę, cytat w którym domagałem się likwidacji jakiejkolwiek inicjatywy czy to w KB czy poza nim?

" Nie, w żadnym wypadku, powinniśmy rozróżnić walkę narracyjną, tworzenie poszczególnych klimatów i walczenie o ich przyjęcie, czy też rozpowszechnianie."

Zabawa ta nie powinna polegać na nazywaniu kogoś niekulturalnym chamem...

I nie diukuj mi tu, a zanim coś opublikujesz popraw gramatykę, bo ciężko mi czytać i traktować poważnie dorosłego chłopa co nie potrafi się wysłowić.
Na temat wysokiego poziomu kultury wypowiada się koleś nie potrafiący sklecić poprawnie kilku zdań po polsku? I lajkuje to kolejny słynny z tego, że jego wypowiedzi są tak złym językiem napisane, że nie raz nie da się ich zrozumieć?

A ja jeszcze nie dalej jak wczoraj broniłem Hohenzollerna w prywatnej rozmowie...